Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 662 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39  
Autor Wiadomość
kringloopek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 10 maja 2020, o 13:19 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35

 0 szt.
Witam,

Zastanawiałam się nad tym skoro grubosze lubią przepuszczalne podłoże a korzonki lubią oddychać to nie będzie im lepiej w donicy takiej ceglanej niż w plastkiowej? Zrobiłam w niej dodatkowe dziurki.
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 10 maja 2020, o 14:48 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12164
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
No na pewno taka doniczka lepiej "oddycha" niż plastik, a ponadto jest bardziej stabilniejsza.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adellkap
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 11 maja 2020, o 20:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
norbert76 napisał(a):
Wszystko masz w tym wątku.
Wrzuć zdjęcia.
Nieprawidłowe podłoże, pewnie sama ziemia, a nie mieszanka ziemi i żwirku w proporcji 1:1, które wymienia się przynajmniej raz na dwa lata.


Proszę wrzucam zdjęcie i będę wdzięczna za pomoc.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 11 maja 2020, o 20:36 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12164
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Czyli jak napisałem podłoże do wymiany. Na dnie wsyp drenaż z keramzytu.
Doniczka ma odpływ? Sprawdź stan korzeni, oczyszczając w miarę możliwości bryłę korzeniową ze starego podłoża. To
Stanowisko, słoneczny parapet.
Po przesadzeniu nie podlewasz przez tydzień, potem do jesieni większą ilością wody i odczekujesz z podlewaniem aż podłoże całkowicie przeschnie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kdbp
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 12 maja 2020, o 15:57 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
Witajcie, czy mogłabym prosić o opinię odnośnie zmian na gruboszach i portulacarii?

Te konkretne rośliny są u mnie od jesieni ubiegłego roku, wtedy były w kiepskim stanie, ale wraz z sezonem wegetacyjnym pięknie podjęły wzrost. Zmiany na liściach miały od początku, z nowymi przyrostami raczej nic się nie dzieje, choć mogłam coś przegapić.
Kiedy je otrzymałam, zostały przesadzone do odpowiedniego podłoża (mieszanka ziemi, perlitu i żwiru plus drenaż z solidnej warstwy keramzytu, doniczki mają odpływ i stoją na podwyższeniu z korka w osłonkach). Wystawa przez cały czas południowo zachodnia, poza sezonem wegetacyjnym utrzymywałam temperaturę ok 15-16 stopni (stały przy samym oknie nad zakręconym grzejnikiem), podlewane oszczędnie w momencie kiedy listki traciły turgor. Teraz podlewam kiedy podłoże przeschnie.
Ten delikatny nalot to kurz :) nie zaobserwowałam żadnych szkodników, natomiast w pojedynczach egzemplarzach pojawiła się pleśń i charakterystyczny, zbutwiały zapaszek. Będę je przesadzać w świeże podłoże i donice z terakoty, ocenię stan korzeni. Czy te zmiany to może być grzyb? Przeczytałam wątek, czy zrobić im oprysk z topsinu? Jeżeli tak, proszę o wskazówki bo nigdy niczym nie pryskałam roślin.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 12 maja 2020, o 16:36 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12164
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie widzę żadnego grzyba. Jak wyjmiesz z doniczek oczyść korzenie w miarę dokładnie ze starego podłoża oraz sprawdź ich stan.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kdbp
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 13 maja 2020, o 19:09 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź :) czyli te zmiany to raczej uszkodzenia mechaniczne?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przesadziłam część roślin i korzenie wyglądają dobrze, choć wg mnie są nieproporcjonalnie małe w stosunku do części nadziemnej, nawet jak na sukulenty. Myślę że wcale nie miały tak optymalnych warunków jak mi się wydawało ;) dostały mniejsze doniczki, siedzą w terakocie więc powinno być ok. Nie miałam takiej ilości mikroskopijnych doniczek, więc niektóre egzemplarze tej samej odmiany mam posadzone trójkami, mogą tak żyć dopóki nie podrosną, czy należy je rozsadzić wcześniej?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 13 maja 2020, o 19:20 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12164
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dla mnie to uszkodzenia mechaniczne.

Mogą na razie rosnąć po 3 w jednej doniczce. Mały system korzeniowy może oznaczać jedno, że miały niewłaściwe warunki uprawy i pielęgnacji: nieprawidłowe podłoże, podlewanie oraz stanowisko.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kdbp
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 13 maja 2020, o 21:20 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
norbert76 napisał(a):
Dla mnie to uszkodzenia mechaniczne.

Mogą na razie rosnąć po 3 w jednej doniczce. Mały system korzeniowy może oznaczać jedno, że miały niewłaściwe warunki uprawy i pielęgnacji: nieprawidłowe podłoże, podlewanie oraz stanowisko.


Podłoże tym razem zrobiłam samodzielnie: ziemia dla sukulentów (wydłubałam wszystkie drobne fragmenty patyczków i tym podobnych), żwir kwarcowy 2-4 mm i perlit 2-5 mm w równych proporcjach. Zapach korzeni był lekko zbutwiały, choć nie gniły. Rosły w doniczkach ustawionych w osłonkach, widocznie takie rozwiązanie nie sprawdza się pomimo drenażu.
Mam nadzieję że tym razem będzie ok :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kringloopek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 19 maja 2020, o 17:18 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35

 0 szt.
Witam,

jakiś czas temu umieściłam prośbę o rozpoznanie gruboszy ale w wątku o rozpoznawanie sukulentów chyba więcej jest miłośników kaktusów. Mam nadzieję, że nie naruszę regulaminu jeśli napiszę też tutaj. Podaję linka viewtopic.php?p=6252407#p6252407

Może ktoś rozpoznaje?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 19 maja 2020, o 22:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 178
Skąd: Opole

 1 szt.
Moje typy to:
1. 'Hummel's Ghost' (Crassula ovata variegata 'Hummel's Sunset')
2. Crassula ovata 'Gollum', ten wariant golluma jest też znany po innymi nazwami: Skinny finger, Lady finger, Coral jade
3. Crassula ovata 'Hummel's Sunset'
4. 'Minima'
5. zwykła :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maculacariosa
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 maja 2020, o 23:31 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Jakiś czas temu pytałam o usychające końcówki liści u moich gruboszy (zdjęcia na str.39) i wracam dziś z tym samym problemem :( Usunęłam wszystkie chore liście i przez 2 tygodnie nic się nie działo, po 2 tygodniach pojawiły się kolejne, więc zgodnie z zaleceniami zrobiłam oprysk Topsinem. Dziś mija tydzień od wykonania oprysku i zauważyłam kolejne uschnięte końcówki. Jeśli chodzi o podlewanie, to staram się uważniej kontrolować wilgotność podłoża w doniczce, podlewam jak jest całkiem sucho, leję wodę do doniczki do momentu, aż wypłynie na podstawek, wydaje mi się więc, że raczej nie ma takiej opcji, żeby były przelane, poza tym to podłoże schnie bardzo szybko. Czy problem leży w takim razie w zbyt rzadkim podlewaniu lub podlewaniu zbyt małą ilością wody? Czy może jest zbyr wcześnie na efekty oprysku? Co robić? Będę bardzo wdzięczna za rady.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 maja 2020, o 23:49 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12164
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Sukulenty w okresie wegetacji podlewamy obficie, można nawet namaczać w misce z wodą.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maculacariosa
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 maja 2020, o 23:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
O wow, nie wiedziałam, że aż tak, zawsze do tej pory podlewałam w ten sam sposób, ale teraz dostały większe doniczki i ogólnie im się urosło, więc zastanawiałam się czy nie potrzebują więcej wody, ale zawsze się bałam przelania. Czyli nie przejmować się i lać więcej? Dziękuję za odpowiedź, będę próbować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 00:07 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12164
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wszystko zależy od przepuszczalności podłoża. Im większy stosunek rozluźniacza do ziemi tym podłoże szybciej przesycha. Do przelania dochodzi zwykle wtedy kiedy podłoże jest mało przepuszczalne, a częstotliwość podlewania jest zbyt częsta. Zasada jest prosta w sezonie lepiej podlewać większą ilością wody, a rzadziej niż małą ilością wody i częściej. Przy bardzo przepuszczalnym podłożu podlewając tradycyjnie, woda potrafi bardzo szybko przelać się przez doniczkę, przez co podłoże może niewystarczająco namoknąć. Sukulenty, chociaż bardziej odporne na susze, jednak do prawidłowego rozwoju potrzebują odpowiedniej ilości wody.
Spróbuj zwiększyć ilość wody.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maculacariosa
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 09:54 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Ok, tak zrobię :) mam jeszcze pytanie odnośnie tego namaczania w misce - jak długo trzymać roślinę w wodzie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 22 maja 2020, o 13:01 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12164
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Powinno wystarczyć około kilkanaście minut.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 662 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *