Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 565 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41  
Autor Wiadomość
kringloopek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 16 lut 2020, o 20:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Kiedy najlepiej przesadzac grubosze i inne sukulenty? Może być początek marca? Chciałam zrobić im taką lepszą mieszankę ze żwirkiem bo teraz siedzą w ziemi do kaktusów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 16 lut 2020, o 20:38 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli nic złego się z nimi nie dzieje, to możesz poczekać do marca.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 17 lut 2020, o 09:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 428

 1 szt.
A ja mam pytanie odnośnie podlania. Po zimowaniu będą lekko przywiędnięte, więc nie wiem czy podlać bezpośrednio przed przesadzeniem, czy kilka dni wcześniej, aby roślina nabrała turgoru. Wiem, że po przesadzeniu nie należy podlewać przez 7-10 dni.

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 17 lut 2020, o 17:14 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli są mocno odwodnione, to bym teraz podlał, odczekał żeby podłoże przeschło i dopiero wtedy przesadził.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kringloopek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 18 lut 2020, o 20:41 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
A jaką ziemię polecacie do sukulentów? Kupiłam ostatnio substral ale po tygodniu ziemia zrobiła się biała. Macie jakąś sprawdzoną?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 18 lut 2020, o 21:24 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zwykła do sukulentów. Poszukaj w ogrodniczym.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 19 lut 2020, o 13:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja kupuję ziemię do siewu i mieszam pół na pół z perlitem, następnie dosypuję nieco żwirku ze sklepu zoologicznego, ewentualnie keramzyt - wszystko w zależności od gatunku rośliny.
Do gruboszy (i pozostałych moich sukulentów) stosuję mieszankę o małej zawartości ziemi ( +/- 1/4 objętości).
Zraziłam się do ziemi różnych producentów i jak na razie sprawdza mi się wyłącznie ziemia do siewu Kronen - nie ma ani zbędnych dodatków (ziemiórki, śmieci, szkło czy całe badyle lub folia) ani nadmiaru nawozów.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 14:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 428

 1 szt.
Totalna porażka przy przesadzaniu - potrzebuję wsparcia. ;:167 ;:65
Dziś przesadzałam crassulę. Doznałam szoku kiedy wyjęłam z doniczki...właściwie to nie było trudności, bo sama z niej wypadła. Ujrzałam dziwne zjawisko, utworzony jakby kokon z korzeni. Wszystko oplecione ścisło dookoła, jakby doniczka była zbędna. Nie było mowy o rozluźnieniu tej zbitej, twardej, suchej masy. Musiałam użyć noża, czego rezultatem było odpadanie wszystkich korzeni - zostało tylko kilka i trzon główny. Po rozbiciu tej bryły, roślina prawie rozleciała się na części pierwsze. Pozbierałam jakoś do kupy i posadziłam, ale nie jest stabilna, bo korzenie małe, doniczka płytka, a ziemia sucha. Nadmieniam, że rosła w ceramicznej doniczce, a teraz posadziłam do płytkiej-bonzai też ceramicznej.
Podwiązałam nitką i postawiłam na południowo-zachodnim parapecie, gdzie nie dochodzi słońce.
Napiszcie kochani, czy ona da radę czy już jest na stracenie. ;:145 ;:223

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 15:43 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Spokojnie, nie masz czym się martwić. Roślina bardzo ładnie wygląda, a po wsadzeniu do nowego podłoża powinna w ciągu kilku tygodni wypuścić nowe korzenie. Tylko w tym czasie nie podlewaj, a spryskuj co jakiś czas i nie stawiaj nad grzejnikiem albo go wyłącz.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 16:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 428

 1 szt.
Dzięki, trochę mnie uspokoiłeś, ;:167 ale cały czas boję się, że się przewróci, bo ziemia nie jest ubita - nie ma jak tam dojść tak jest ciasno. Roślina na razie jest jędrna, nie mam pojęcia kiedy ją spryskać. :oops:

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 18:02 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Ekspresja, nie chcesz chociaż jednego ukorzenić osobno? Ostatnio ukorzeniałam różnymi sposobami i najszybciej ukorzeniły mi się tak jak w linku tylko zanurzone w wodzie viewtopic.php?p=6215343#p6215343

A inne pocięte sadzonki dałam koleżance, ukorzeniała je od razu w ziemi, ale podlewała odrobina wody, na pewno nie na sucho. Może to nieprofesjonalnie ale rosną b, ładnie w cieple i b. jasnym miejscu już ze swa miesiące.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 18:07 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ekspresja napisał(a):
Dzięki, trochę mnie uspokoiłeś, ;:167 ale cały czas boję się, że się przewróci, bo ziemia nie jest ubita - nie ma jak tam dojść tak jest ciasno. Roślina na razie jest jędrna, nie mam pojęcia kiedy ją spryskać. :oops:



Ziemia nie musi być ubita, ew. możesz delikatnie dnem doniczki postukać o powierzchnię.
Pierwszy oprysk zrób po paru dniach od przesadzenia, potem mniej więcej raz na kilka dni.
Podlewać nie ma sensu, bo dopóki roślina nie ma korzeni to nie będzie miała czym pobierać wody.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MAGDA_ES
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 3 mar 2020, o 19:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Witajcie :-)
Jest to mój pierwszy post na tym Forum. Zarejestrowałam się bo chciałabym Was prosić o pomoc z moim gruboszem.
Kupiłam go w sobotę i początkowo wyglądał tak:
Obrazek

Zaznaczam, że rośliny nie podlewałam. U poprzedniego właściciela grubosz stał w mieszance ziemi uniwersalnej z piachem (bez żwiru i drenażu, ale doniczce z odpływami)
Przez następne dni grubosz zaczął dostawać plam na liściach tego typu:
Obrazek
Obrazek

Zaczęłam podejrzewać chorobę grzybową. Obcięłam go więc dość drastycznie i wyjęłam ze starej doniczki.
Ziemia była bardzo zbita, a korzenie mocno mokre. W tej chwili wygląda dość mizernie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Planuję wysuszyć go poza doniczką przez najbliższe 2 dni, a następnie wsadzić do mieszaniny:
ziemi uniwersalnej : piasku kwarcowego : żwiru o granulacji do 3 [mm] w stosunku 1:1:1 , a na dole doniczki umieścić drenaż z keramzytu.

Czy mogę jakoś pomóc tej roślinie? Może przeciwgrzybowa posypka z cynamonu :)?
Ogólnie to pnie te które zostały bardzo mi się podobają (są twarde, tkanka w miejscach cięć wygląda na zdrową) i nie chciałabym stracić tej roślinki.

Bardzo proszę o porady

Pozdrawiam
Magda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 3 mar 2020, o 19:29 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11465
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Piasek wywal.
Zostaw ziemię do sukulentów oraz żwirek kwarcowy 2 - 4 mm i wymieszaj w proporcji ok. 1:1 albo nawet 1:2.

Bryłę korzeniową oczyść dokładnie ze starego podłoża, nawet pod bieżącą wodą.

Cynamon używasz tylko posypując miejsca cięcia po uszkodzonych korzeniach. O wiele bezpieczniejszy jest sproszkowany węgiel.

Nowa doniczka ma być niewiele większa od bryły korzeniowej, więc warto użyć ceramicznej, oczywiście z odpływem.

Po przesadzeniu nie podlewaj przez tydzień, półtora.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 565 ]  Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: MSN [Bot] i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *