Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 689 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 41  
Autor Wiadomość
ojtam
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 12 lut 2020, o 18:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Obrazek
Wzięłam za śmietnika, grube konary ma twarde tylko te liście smętnie zwisają, myślicie, ze może coś z tego być? Ściąć te przemarzliny i przesadzić i czekać na cud??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 12 lut 2020, o 18:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12467
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Szczerze to marne szanse, ale możesz próbować. Na pewno wszystkie uszkodzone pędy do odcięcia aż do zdrowej tkanki. Przekrój musi być bez żadnych plam.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 12 lut 2020, o 20:40 
Offline
---
Postów: 571

 0 szt.
ojtam ja bym Tobie radziła przynajmniej miesięczną kwarantanną znajdy, w tym sprawdzenie na okoliczność szkodników (np tarczniki..) i czy te co prawda wiszące liście nie mają plam. Jeśli jest ok, to na razie nic nie rób, niech gałęzie same odpadną, albo czasem wystarczy potrącić palcem żeby pospadały. Czas pokaże co trzeba uciąć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 12 lut 2020, o 21:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12467
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Czas pokaże? Miałeś kiedyś do czynienia osobiście z przemarzniętym gruboszem??? Bo, akurat ja miałem i to co opadło to nic już z tego nie będzie. W dodatku jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że w pędy prędzej czy później wejdzie grzyb. Odcięcie wszystkiego do zdrowej twardej tkanki to konieczność i trzeba działać szybko.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ojtam
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 13 lut 2020, o 15:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Miałeś rację , nie da się uratować, w cięciu dotarłam do głównego pnia i też ma plamy na przekroju i wodnisty taki (a na dotyk to taki twardy był :wink: ), szkoda

-- 13 lut 2020, o 14:20 --

Obrazek
Racja?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 13 lut 2020, o 16:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12467
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Racja. Szkoda taki duży egzemplarz.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kringloopek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 16 lut 2020, o 20:04 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 0 szt.
Kiedy najlepiej przesadzac grubosze i inne sukulenty? Może być początek marca? Chciałam zrobić im taką lepszą mieszankę ze żwirkiem bo teraz siedzą w ziemi do kaktusów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 16 lut 2020, o 20:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12467
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli nic złego się z nimi nie dzieje, to możesz poczekać do marca.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 17 lut 2020, o 09:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 452

 1 szt.
A ja mam pytanie odnośnie podlania. Po zimowaniu będą lekko przywiędnięte, więc nie wiem czy podlać bezpośrednio przed przesadzeniem, czy kilka dni wcześniej, aby roślina nabrała turgoru. Wiem, że po przesadzeniu nie należy podlewać przez 7-10 dni.

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 17 lut 2020, o 17:14 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12467
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli są mocno odwodnione, to bym teraz podlał, odczekał żeby podłoże przeschło i dopiero wtedy przesadził.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kringloopek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 18 lut 2020, o 20:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 0 szt.
A jaką ziemię polecacie do sukulentów? Kupiłam ostatnio substral ale po tygodniu ziemia zrobiła się biała. Macie jakąś sprawdzoną?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 18 lut 2020, o 21:24 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12467
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zwykła do sukulentów. Poszukaj w ogrodniczym.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 19 lut 2020, o 13:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2761
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ja kupuję ziemię do siewu i mieszam pół na pół z perlitem, następnie dosypuję nieco żwirku ze sklepu zoologicznego, ewentualnie keramzyt - wszystko w zależności od gatunku rośliny.
Do gruboszy (i pozostałych moich sukulentów) stosuję mieszankę o małej zawartości ziemi ( +/- 1/4 objętości).
Zraziłam się do ziemi różnych producentów i jak na razie sprawdza mi się wyłącznie ziemia do siewu Kronen - nie ma ani zbędnych dodatków (ziemiórki, śmieci, szkło czy całe badyle lub folia) ani nadmiaru nawozów.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 14:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 452

 1 szt.
Totalna porażka przy przesadzaniu - potrzebuję wsparcia. ;:167 ;:65
Dziś przesadzałam crassulę. Doznałam szoku kiedy wyjęłam z doniczki...właściwie to nie było trudności, bo sama z niej wypadła. Ujrzałam dziwne zjawisko, utworzony jakby kokon z korzeni. Wszystko oplecione ścisło dookoła, jakby doniczka była zbędna. Nie było mowy o rozluźnieniu tej zbitej, twardej, suchej masy. Musiałam użyć noża, czego rezultatem było odpadanie wszystkich korzeni - zostało tylko kilka i trzon główny. Po rozbiciu tej bryły, roślina prawie rozleciała się na części pierwsze. Pozbierałam jakoś do kupy i posadziłam, ale nie jest stabilna, bo korzenie małe, doniczka płytka, a ziemia sucha. Nadmieniam, że rosła w ceramicznej doniczce, a teraz posadziłam do płytkiej-bonzai też ceramicznej.
Podwiązałam nitką i postawiłam na południowo-zachodnim parapecie, gdzie nie dochodzi słońce.
Napiszcie kochani, czy ona da radę czy już jest na stracenie. ;:145 ;:223

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 15:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12467
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Spokojnie, nie masz czym się martwić. Roślina bardzo ładnie wygląda, a po wsadzeniu do nowego podłoża powinna w ciągu kilku tygodni wypuścić nowe korzenie. Tylko w tym czasie nie podlewaj, a spryskuj co jakiś czas i nie stawiaj nad grzejnikiem albo go wyłącz.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 16:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 452

 1 szt.
Dzięki, trochę mnie uspokoiłeś, ;:167 ale cały czas boję się, że się przewróci, bo ziemia nie jest ubita - nie ma jak tam dojść tak jest ciasno. Roślina na razie jest jędrna, nie mam pojęcia kiedy ją spryskać. :oops:

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.5
PostNapisane: 21 lut 2020, o 18:02 
Offline
---
Postów: 571

 0 szt.
Ekspresja, nie chcesz chociaż jednego ukorzenić osobno? Ostatnio ukorzeniałam różnymi sposobami i najszybciej ukorzeniły mi się tak jak w linku tylko zanurzone w wodzie viewtopic.php?p=6215343#p6215343

A inne pocięte sadzonki dałam koleżance, ukorzeniała je od razu w ziemi, ale podlewała odrobina wody, na pewno nie na sucho. Może to nieprofesjonalnie ale rosną b, ładnie w cieple i b. jasnym miejscu już ze swa miesiące.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 689 ]  Idź do strony nr...        1 ... 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35 ... 41  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *