Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
DawidS28
 Tytuł: Gasteria (Gasteria verrucosa)
PostNapisane: 23 maja 2007, o 18:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 254

 0 szt.
Kilka dni temu dostałem tego kwiatka
Twierdzę, że to jakiś kaktus

Obrazek

Prosze o pomoc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2007, o 22:55 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20425

 więcej niż 1 szt.
To sukulent Gasteria brodawkowata (Gasteria verrucosa).

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
DawidS28
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 07:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 254

 0 szt.
Jak się opiekować Gasterią brodawkowatą


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 09:42 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20425

 więcej niż 1 szt.
Tak jak prawie wszystkimi innymi sukulentami i kaktusami :D czyli potrzebują słońca,ciepła i suchego,przepuszczalnego podłoża.
Przytoczę fragment "moich zasad" ale proponuję wpisać w wyszukiwarkę "kaktusy" i wyswietlą się tematy gdzie omawiane są różne doświadczenia dotyczące tego gatunku roślin.Polecam - warto poznać niektóre.

Od IX do końca II - "0" wody.
Przechowuję je w jasnym pomieszczeniu, w temperaturze 5-10o C.Gdy jest za chłodno,pojawiają sie brunatne plamy lub po prostu gniją.
Jeśli nie przesadzam ,a robię to sporadycznie,nie każdej wiosny - pierwsze podlanie odbywa się bardzo ciepłą wodą,nie wrzątkiem ,ale zdecydowanie ciepłą.Każde następne podlanie wiążę z dodaniem nawozu dla kaktusów ale w 1/4 zalecanej dawki.
Wystawiam od razu na parapet południowo-zachodni przy czym w samo południe ok.2godzin,cieniuję tzn,zarzucam firankę,tiul itp.Trwa to ok.4-5 dni.Potem już pełne słońce.
W kwietniu wynoszę do ogrodu w osłonięte miejsce z wystawą południowowo-wschodnią,pozostają tam do połowy a czasem przy bezdeszczowej pogodzie do końca pażdziernika.
Jeśli lato jest deszczowe mam możliwość ich osłony w momencie "ulewy",ustawiam nad nimi ,stary niepotrzebny stół.Kaktusy nie znoszą zalania,przelania (wtedy giną),ale uwielbiają wilgoć ,dlatego ich najpiękniejsze kolce ukazują się we IX i X,kiedy tej wilgoci w powietrzu jest najwięcej,a poranna rosa to dla nich sauna.
Mozna je również "zmgławiać",nie ma nic lepszego niż naturalna mgła,a jak pieknie wyglądają właśnie raniutko.
W ogrodzie moje kaktusy stoją na drewnianym podeście,który w upalne dni moczę obficie wodą-leję konewką.
Gdy zapowiadane są jakieś "przymrozki", a zdarzyło mi się ze 2 razy /tem.poniżej 5oC/,nakryłam gazetami i pudłami kartonowymi.

Ważnym tematem jest letni okres spoczynku kaktusów,który trwa od połowy VII do początku VIII i jest absolutną koniecznością w ich uprawie.One wtedy nie rosną,należy tylko je zraszać.
pH =6 lub niewielkie odchylenia,bo przy pH=8 zupełnie nie rosną[/b]
Kaktusy lubią rosnąć "w kupie",im ciaśniej tym im lepiej,dlatego najlepiej w pieknej misie posadzić je w małych doniczkach,każdy osobno,by móc w każdej chwili wyjąć je pojedyńczo.
Najczęściej kaktusy atakują wełnowce,które można usunąć w początkowej oczywiściwe fazie,wacikiem nawiniętym np,na wykałaczke i umoczonum w spirytusie.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
DawidS28
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 12:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 254

 0 szt.
Wielkie dzięki KaRo ;:114

A jak go rozmnażać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2007, o 13:39 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20425

 więcej niż 1 szt.
Należy oderwać jeden z listków -lekko podsuszyć.Najlepiej pozostawić na dobe czy dwie gdzieś w cieniu i potem wsadzić do ziemi dla kaktusów .Jaka to ziemia - też dowiesz się z naszych dyskusji pod linkiem jaki podałam i wielu innych na naszym forum. :D

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł: Pomoc dla gasterii
PostNapisane: 29 sty 2008, o 18:34 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1958

 0 szt.
No niestety, wyszła moja zachłanność :oops: Miałam w domu malutką gasterię, ale nie podobało mi się, że tak wolno rośnie i postanowiłam dokupić jej większego "kolegę". Udało mi się zakupić dorodne dwa okazy po okazyjnej cenie, ale w domu coś mnie tknęło i rozkopałam ziemię. Okazało się, że na korzonkach postępowała zgnilizna po zalaniu. Wyjęłam roślinki z ziemi, poowijałam w papierowe ręczniki i tak schną od wczoraj. Niestety bryła ma ciemny, taki niezdrowy kolor, a samych korzonków prawie nie ma :( Roślinka jednak ciągle jeszcze korzysta z substancji zapasowych i jest ładna. Jak jej pomóc? Bardzo proszę o rady ;:180

Pierwsza gasteria: Obrazek Obrazek

Druga gasteria: Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
anczarn
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2008, o 18:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1127
Skąd: Radzyń Chełmiński

 1 szt.
Kari ja bym obrała jak najwięcej sie da i pozostawiła na dobry tydzień w spokoju, potem opryskać jakimś anygrzybem i do ziemi :wink:

_________________
Spis do moich linków:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2008, o 19:00 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1958

 0 szt.
Mówisz? Tydzień starczy? No to dobrze, bo ja jestem narwana i już chciałam do ziemi pchać :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2008, o 22:25 
Offline
---
Postów: 7115

 więcej niż 1 szt.
Zgodzę się z Anią. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2008, o 22:30 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1958

 0 szt.
Dziękuję wam, jesteście kochani :D Roślinka ciągle się suszy (choć wygląda już na wiórka, hih), preparat anty-grzybowy i doniczka z ziemią kaktusikową czekają. Za parę dni będzie próba generalna :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
mati245
 Tytuł:
PostNapisane: 4 lut 2010, o 13:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Gasteria verrucosa


Prosiłbym was o rozpoznanie tego kaktusa, oraz tego kwiatka, który w nim wyrósł. Nie wiem jak go pielęgnować czy skrócić ten patyk :D ile razy podlewać. Nie wiem:D prosze o pomoc.
ObrazekGasteria verrucosa


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwik
 Tytuł: Re: Kaktus z kwiatkiem
PostNapisane: 4 lut 2010, o 13:30 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 683
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Jak dla mnie to jest sukulent - Gasteria verrucosa (brodawkowata)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Delete
 Tytuł: Re: Kaktus z kwiatkiem
PostNapisane: 4 lut 2010, o 14:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2098
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Tak to gasteria. Mam pełno sadzonek. Jedną podlałem chyba tylko raz w ciągu tej zimy. Jest bardzo odporna. :)

_________________
Pozdrawiam, Bartek.
Kaktusy... / Doniczkowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mati245
 Tytuł: Re: Kaktus z kwiatkiem
PostNapisane: 4 lut 2010, o 14:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
No ale ten kwiat to się obcina? jak go się pielęgnuje. Bo te dzbany odpadają i co dalej??


Góra   
  Zobacz profil      
 
Delete
 Tytuł: Re: Kaktus z kwiatkiem
PostNapisane: 4 lut 2010, o 16:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2098
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
Możesz uciąć. Nasion na pewno z nich nie będzie. :D

_________________
Pozdrawiam, Bartek.
Kaktusy... / Doniczkowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
honorata0
 Tytuł: Re: Gasteria verrucosa zakwitła
PostNapisane: 23 cze 2011, o 14:21 
Offline
100p
100p
Postów: 123

 0 szt.
Witam!
Tak się składa,że też mam taką gasterię u siebie na parapecie,ale mam z nią pewien problem. Gdy dostałam ją od mamy była takiego koloru jak na zdjęciu w pierwszym poście.Ale w bardzo krótkim zdjęciu wszystkie liście zrobiły się brązowo- bordowe, taki brunatny kolor. Czekałam ponad miesiąc aż listki się odbarwią znowu na zielono, ale nic się nie dzieje. Roślina rośnie sobie jakby nigdy nic a mnie ten kolor coraz bardziej zastanawia. Ciekawe czy ktoś umiałby mi odpowiedzieć co się dzieje z tą rośliną????


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 25 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *