Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1083 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72 ... 78  
Autor Wiadomość
V0C0DER
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 19 lip 2019, o 21:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dzień dobry wszystkim (to mój pierwszy post na forum). Od jakichś dwóch lat czytałam tutaj wpisy jako niezarejestrowany użytkownik. Wszelkie odpowiedzi na pytania, porady dotyczące hodowli zarówno sukulentów jak i roślin ogrodowych udawało mi się znaleźć bez większych problemów na podstawie wcześniejszych wątków. Niestety - na mój obecny kłopot odpowiedzi jednoznacznej nie znalazłam, toteż zwracam się o pomoc. Tym razem osobiście. :wink:
Posiadam w domu kilka tzw ogródków sukulentowych lub jak kto woli nasadzeń grupowych. Rośliny są w różnym wieku od ok 2 lat do 10. Do tej pory nie było z hodowlą większych kłopotów (tj. standardowy oprysk na przędziorka i przeciw grzybom wystarczał). Sukulenty rosną przy drzwiach balkonowych po stronie zachodniej z minimalnym wychyleniem na południe. Podlewam raz na 2 tyg, w międzyczasie zraszam delikatnie powietrze dookoła mgiełką. Jeśli pogoda utrzymuje się pochmurna / indeks uv niski przez dłużej niż 3 dni - są doświetlane ledami.
Jak wiadomo, pogoda coraz cieplejsza, więc i drzwi na balkon częściej otwiera się. Niestety coś mi z dworu chyba przywiało pewnego razu, bo nagle patrzę, a tu TO:


Obrazek
Obrazek
Obrazek


Mam nadzieję, że fotki są w wystarczająco wysokiej jakości. Nie mam pojęcia co mogło zeżreć przez jeden dzień do tego stopnia roślinę, ale po wyrządzonych szkodach wnioskuję, że nie było małe. Charakterystyczna biaława plamka nie dawała się zdrapać paznokciem ani wacikiem (jak u wełnowców np). Cokolwiek to zrobiło - musiało działać nocą więc nawet nastawiłam kamerkę na noc i dałam pod doświetlarkę żeby zidentyfikować intruza. Nic się nie nagrało :( (tj statyczny obraz całą noc). Na roślinach ogrodowych nie spotkałam się z takimi wygryzieniami. Doglądam tych roślin prawie codziennie, nie ma możliwości żeby te zniszczenia powstawały przez kilka dni. Nie kojarzy mi się to z żadnym wcześniej zwalczanym szkodnikiem. Także proszę o pomoc w ewentualnej diagnozie, jeśli ktoś widział już coś podobnego. Ja rozkładam ręce i drżę o los moich roślinek. :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 19 lip 2019, o 22:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11501
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wygląda mi to na atak jakiejś gąsienicy, albo coś podobnego, jak larwy. Sprawdź dokładnie wszystko dookoła doniczki oraz w niej, zwłaszcza między liśćmi oraz pogrzeb w ziemi.
Na marginesie sukulentów nie ma potrzeby doświetlać, szkoda prądu. Nawet w naturze występują pochmurne dni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 19 lip 2019, o 22:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1225
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
To może też być jakiś chrząszcz, np. opuchlak, one wycinają takie kółka. Może konik polny.
Tak jak Norbert radzi obejrzyj rośliny, ale intruz mógł już odlecieć.

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
WaldekP
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 21 lip 2019, o 11:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Obrazek
Obrazek
Dzień dobry
czy da się go jeszcze odratować? Stracił korzenie...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 21 lip 2019, o 12:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1225
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Zawsze warto spróbować, jest duża szansa, że da radę. Oczyścić dół, wyciąć to co suche/zgniłe/niezdrowe, ranki zasypać węglem drzewnym lub cynamonem, albo ukorzeniaczem bo to dezynfekuje. Położyć pionowo na suchym żwirku. Trzymać w półcieniu, czasem spryskać. Proces może potrwać ale jest sezon wegetacyjny, wszystko rośnie, powinny pojawić się korzonki.
Tu jest dział o ukorzenianiu:
viewtopic.php?f=30&t=37002

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
micro
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 21 lip 2019, o 14:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 4
Skąd: opolskie

 0 szt.
Witam czy te kaktusy są jeszcze do uratowania? Co je zaatakowało?

https://www.fotosik.pl/zdjecie/30dbf8316a6bcf20

https://www.fotosik.pl/zdjecie/324bb43ac544a8b2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 21 lip 2019, o 21:52 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11501
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wg mnie do środka weszła zgnilizna. Można próbować odciąć powyżej i zobaczyć, jak wygląda tkanka w środku. Jeśli zdrowa można próbować ponownie ukorzenić.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maciek13
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 24 lip 2019, o 15:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1023
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
Witam. Czy to jest choroba grzybowa, czy oznaka starzenia się rośliny?
Obrazek

Obrazek

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
michiru1212
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 25 lip 2019, o 11:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 2

 1 szt.
michiru1212 napisał(a):
Cześć,
Mam taki problem z moim kaktusem - pojawiły się na nim plamki. Plamki są tak jakby skórką kaktusa(jak próbowałam je zdrapać to następnego dnia znów się pojawiły). Czy jest to po prostu korkowacenie czy może przypałętała się jakaś choroba? :( Bardzo lubię tego malucha i chciałabym mu jakoś pomóc, by mu było u mnie dobrze :wink:

Obrazek

Obrazek


Ktos cos? :?:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 25 lip 2019, o 20:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4578

 1 szt.
Michiru 1212, nikt nie odpowiada, bo pacjenta trzeba obejrzeć z bliska, pomacać itd. To wygląda trochę tak, jakby ślady po cierniach sąsiedniego kaktusa.
Maciek13, wg mnie to plamy starcze :D , ale też należałoby dokładniej się przyjrzeć, jeżeli jest twarde, to raczej ok. Ale takich gwarancji na odległość, to nawet lekarze nie dają :) .

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
abajerek
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 30 lip 2019, o 13:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Proszę o pomoc, jestem tu nowa, czy wiecie może co się stało z moim wilczomlecze?
albo spalony bo stał na balkonie albo przelany, nie mam pojęcia i czy już go ciąć i odszczepiać czy może jest szansa na ratunek w całości


Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 30 lip 2019, o 13:07 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11501
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A może dokładnie opiszesz warunki uprawy i pielęgnacji?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
abajerek
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 30 lip 2019, o 14:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dwa wilczomlecze dostałam w prezencie w lutym, nie były przesadzane i są w przepuszczalnym podłożu, podlewam co min 2 tyg ostatnio jak były upały, jak nie jest ciepło to i raz w miesiącu, oba jednakowo. Z drugim nic się nie dzieje,
ale jakieś 3 tyg temu wystawiłam je na balkon bo miałam remont przy przenoszeniu. W tym ze zdjęcia na czubku zrobiło się małe uszkodzenie i wypłynęło trochę soku.
Poza tym stały na balkonie ok tygodnia, ten jeden właśnie był bardziej narażony na słońce.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: CHOROBY I DOLEGLIWOŚCI kaktusów i in. sukulentów PORADY cz.4
PostNapisane: 1 sie 2019, o 01:41 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11501
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A więc same błędy...
1. Przesadzamy zawsze bezpośrednio po zakupie. Na pewno mieszanka nie jest przepuszczalna, bo tylko nią będzie podłoże sporządzone przez siebie, a nie kupne w sklepie sama ziemia. Poza tym jak dostałaś w prezencie to skąd wiesz czy jest posadzone w przepuszczalnym podłożu?
W przypadku sukulentów, prawidłowe podłoże to mieszanka ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji około 1:1 - 1:2. I i do takiego podłoża musisz teraz przesadzić. I żadnego wkładania doniczki w osłonkę tylko postaw na podstawce.
2. Nie podlewamy w sezonie raz na miesiąc, czy cyklicznie raz na dwa tygodnie i to pewnie skąpo. Podlewamy obficie i przed każdym kolejnym podlaniem, podłoże musi całkowicie przeschnąć.
3. Nigdy nie wystawiamy roślin nagle na ostre słońce bez żadnej aklimatyzacji! To pierwszy krok do poparzeń, które nie znikną, a pozostaną na roślinie. Jeśli zmiany nie są miękkie, to jest to właśnie poparzenia słoneczne.

Ps. Na tym forum piszemy poprawnie po polsku - ostatni Twój post poprawiłem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1083 ]  Idź do strony nr...        1 ... 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72 ... 78  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 57 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *