Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 326 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24  
Autor Wiadomość
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 29 sie 2019, o 11:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1256
Skąd: Krosno

 1 szt.
blabla napisał(a):
skąd wiecie kiedy wypuścił korzenie i kiedy zacząć go podlewać?
Po prostu, mniej więcej co miesiąc lub dwa wyjmuję roślinę i sprawdzam, czy coś się dzieje. Jeszczem w ten sposób żadnej nie zaszkodził (a korzenie są tak małe, że jeszcze nie zdążyły korzeni zapuścić :wink:). Natomiast uśmierciłem 3 lub 4 kaktusy ukorzeniane na wilgotno, ale inaczej niż to robi Tomek, mianowicie metodą słoikową.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arash37
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 29 sie 2019, o 17:56 
Offline
200p
200p
Postów: 219
Skąd: Sułkowice (koło Krakowa)

 0 szt.
A jest jeszcze sprawa tego, że mi od takiego pryskania rośliny podgniwała od dołu, i nie zdarzyło mi się to jeden raz. Stąd było moje pytanie.

_________________
Pozdrawiam, Filip


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 30 sie 2019, o 07:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1256
Skąd: Krosno

 1 szt.
No właśnie, te moje również pogniły od spodu, tyle że inaczej niż u Tomka, bo przez cały czas miały kontakt z nieznacznie, ale jednak wilgotnym podłożem (oraz powietrzem wokół nich, jako że w słoiku zamknięte były). Padły mi w ten sposób dość wrażliwe rodzaje - dwa Eriosyce ceratistets i Ortegocactus. Ale np. Copiapoa radziły sobie w słoiku dobrze.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 30 sie 2019, o 10:06 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7371
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Mi kaktusy przy ukorzenianiu nie gniją. Najwyżej nie ukorzeniają się i zasychają na śmierć, ale to nieczęsta sytuacja.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 30 sie 2019, o 10:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1256
Skąd: Krosno

 1 szt.
U mnie dotyczyło to roślin zdjętych z podkładki, może to właśnie ma jakieś znaczenie? Rzecz jasna nie kładłem do słoja świeżo ściętych zrazów, lecz takie, którym się rany po ścięciu dobrze zabliźniły.

_________________
Moje ogrodowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 14:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1039
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Na wiosnę b.r. zdjęłam z podkładki Notocactus scopa var. albispinus. Stoi na suchym żwirku. Spryskuję go co jakiś czas. Spryskiwałam też wkoło. Cały sezon wypuszcza korzonki (opornie bardzo) a potem je zasusza. Wyjdą na 2mm i schną. Ponieważ jest niezakorzeniony, jest niestabilny i dziś mi się wywrócił. Dlatego zobaczyłam, że ma chyba 3 nowe , ale już brązowiejące korzonki. Co robię źle? Co mogę zrobić lepiej, żeby misiek się ukorzenił? Może w drobniejszy piasek go wsadzić?
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 23:06 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7371
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
A podłoże jest suche czy wilgotne?

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 12 wrz 2019, o 07:46 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1039
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Raczej suche, spryskuję kaktusa z góry i dookoła. Myślisz Tomku, żeby podlać?

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
czarny_jezdziec
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 12 wrz 2019, o 08:44 
Offline
50p
50p
Postów: 62

 0 szt.
Możesz jeszcze spróbować ukorzenić to w zamkniętym słoiku. Tam ryzyko wysychania jest niewielkie.

_________________
Pozdrawiam
Sławek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 12 wrz 2019, o 18:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1039
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Mam złe doświadczenia z ukorzenianiem w słoiku. Rebutia heliosa przeleżała na żwirku 6mcy a po wsadzeniu do słoika padła po 2 dniach.

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 12 wrz 2019, o 20:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7371
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
aga_zgaga napisał(a):
Raczej suche, spryskuję kaktusa z góry i dookoła. Myślisz Tomku, żeby podlać?

Po tak długim czasie rana na pewno jest zabliźniona. Wytrzyma identyczne traktowanie jak zdrowy kaktus. Korzenie nie rozwijają się, bo w podłożu nie ma wilgoci. Zacznij tę roślinę traktować jak zdrową, zacznij normalnie podlewać to korzenie zaczną się rozwijać. Korzenie nie urosną jeśli nie mają dostępu do wody.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 12:08 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 1 szt.
Witam.
Posiadam parę odrostów, już z korzonkami (po wyrwaniu ich z głównego kaktusa włożyłem do wody i od tamtego czasu korzonki rosną). Zbliża się zima i stąd moje pytanie czy wsadzać je do doniczki czy jednak niech przeleżą gdzieś (no właśnie, gdzie i jak) zimę i dopiero na wiosne je wsadzić?

Obrazek


---14 wrz 2019, o 12:16 ---


Oraz jeszcze jedno pytanie. Jest sens teraz kupować kakusy/sukulenty np. z Biedronki i je przesadzać? Lub, bo brat ma dużo sadzonek, wyrwać parę z nich i włożyć do wody na jakiś czas a potem do ziemi przesadzić? Pytam ze względu na zbliżającą się zimę i "odpoczynek" dla kaktusów.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 16:10 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10167
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Kaktusów i większości innych sukulentów nie ukorzeniamy w wodzie! Ukorzeniamy w lekko wilgotnym podłożu, mieszance ziemi i dużą zawartością żwirku. W/w odrosty wsadzasz więc do podłoża.
Co do przesadzania, osobiście robię to od razu po zakupie, nie tylko ze względu na nieprawidłowe podłoże produkcyjne, ale przede wszystkim żeby sprawdzić stan korzeni. Myślę, że spokojnie możesz to jeszcze zrobić. Przesadzać można też nawet podczas spoczynku zimowego.

Na marginesie, drugi z lewej to nie kaktus.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dodo77
 Tytuł: Re: Rozmnażanie wegetatywne - ukorzenianie sadzonek
PostNapisane: 14 wrz 2019, o 17:09 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19

 1 szt.
Dlaczego nie? Napewno mam mniejszą wiedzę od ciebie, ale wsadziłem te odrosty do wody (płytkiej bardzo) no i jak widać wypuszczają małe korzonki, nawet grubsze zielone korzenie. Myślę że wszystko z nimi dobrze.

A mogę je wsadzić w najbliższym czasie (jutro/pojutrze)? Czy ze względu na zbliżającą się zimę niech odpoczną bez ziemi?

Z tym przesadzaniem podczas spoczynku zimowego to mnie zdziwiłeś :o Nic im to nie przeszkadza skoro "śpią"?

Co do drugiego Pana od lewej to racja :D Napisałem ogółem kaktusy a to odrost Eszewerii (która mi umiera :( ).
Obrazek

i nieszczęsna Eszeweria (pomocy!)

Obrazek

Przepraszam że tyle pisze i wysyłam wiele odpowiedzi, ale mam dużo pytań i ciągle się uczę. ;:218
Ten mały listek najprawdopodobniej nie pochodzi od eszewerii a od Aloe Veriegata - rósł z nią w jednej doniczce w sklepie choć mieli osobne systemy korzeniowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 326 ]  Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: beata-a i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *