Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 97 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
jakoln88
 Tytuł: Patyczaki (rhipsalis)- sadzenie
PostNapisane: 23 lut 2018, o 12:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dzień dobry,
wyciągnęłam dwa okazy patyczaków z bukietu. Są owinięte papierem z długim drucikiem. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam, ale nie chce ich stracić, stąd pytanie co robić dalej?

Usunąć ten papier z drutem i włożyć rośliny do wody (i po jakimś czasie do ziemi)?

Nie usuwać papieru z drutem i włożyć tylko drut do wody? A może zanurzyć wszystko żeby roślina łatwo piła wodę?

Pod żadnym pozorem nie zanurzać w wodzie i od razu wsadzić do ziemi?


https://imageshack.com/a/img923/2882/1NXzUg.jpg
https://imageshack.com/a/img922/6830/DO9caq.jpg

Będę wdzięczna za pomoc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 24 lut 2018, o 11:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 138
Skąd: Opole

 1 szt.
Ja bym je po prostu ukorzeniła.

Papier z drutem na pewno trzeba usunąć. Swoje Rhipsalis ukorzeniałam w małej doniczce (może być pojemniczek po jogurcie z dorobionymi dziurkami) z ziemią uniwersalną. Nie podlewałam dopóki nie wypuściły korzeni, jedynie codziennie lekko zraszałam, by wierzchnia warstwa ziemi była delikatnie wilgotna. Nie wiem, czy to do końca poprawna metoda w przypadku tych roślin, ale moi podopieczni szybko wypuścili korzonki i mogłam przesadzić rośliny do docelowej ziemi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 14 kwi 2018, o 10:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3647
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Rhipsalis pilocarpa się rozszalał :D
Po raz pierwszy zakwitł w październiku ubiegłego roku,
i po krótkim odpoczynku, po pół roku - znowu jest zapączkowany ;:oj

Obrazek


Natomiast owoc, który pojawił się w lutym, nie zamierza spadać :shock:
Siedzi już trzeci miesiąc, i z dnia na dzień ma się coraz lepiej :D

Obrazek


Rypsalisy wystawiłam na balkon ponad 2 tygodnie temu.
Nie wiem czy to kolejne kwitnienie to zasługa warunków zewnętrznych,
ciepła i słońca, czy jak go wystawiałam był już zapączkowany.

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 16 kwi 2018, o 14:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3647
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
No sama radość :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam i zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 17 kwi 2018, o 10:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3991

 1 szt.
Ewa, pięknie zakwitł, z pewnością ciepło i słońce miały na to duży wpływ, bo moja roślina, która kwitła na przełomie marca i kwietnia nie wyglądała tak uroczo. Kwiaty były mniejsze niż zazwyczaj, takie jakby nie do końca rozwinięte.
A owoc to u mnie już pół roku wisi :lol: , tylko ma trochę inną barwę, bardziej jest fioletowy, niż czerwony (czerwony nigdy nie był), widać go tu na fotce sprzed dwóch tygodni

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe; część2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 19 kwi 2018, o 08:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7035
Skąd: Radom

 1 szt.
Kwiatuszki bardzo ozdobne, chociaż niewielkich rozmiarów. Roślina bardzo ciekawa, ale zapewne wymagająca sporej ilości miejsca dla prawidłowego wzrostu i wyglądu, szczególnie w miarę dorastania.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia79
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 25 maja 2018, o 14:35 
Offline
500p
500p
Postów: 889
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
A widzieliście kiedyś na swoich rhipsalisach coś takiego:
Obrazek

Obrazek

To są jakieś kryształki, białe, lekko przezroczyste, średnicy ok. 1mm, można je rozkruszyć paznokciem, są tylko lekko przyklejone do pędów, łatwo je oddzielić w całości, na pędzie nie zostaje po nich ślad.
Na chłopski rozum to jakieś sole, wydzielane przez roślinę, raczej nie biorą się one z powietrza, bo nie zraszałam pędów. Jak dla mnie, to wychodzi na to, że roślina pozbywa się nadmiaru substancji mineralnych z wody albo podłoża.
Jakieś pomysły?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kwiatulek
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 4 lip 2018, o 14:35 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź

 0 szt.
Piękne są wasze Rhipsalisy.
Szukam od kilku dni w internecie i nie mogę znaleźć informacji więc może osoby które mają tą roślinkę mi coś poradzą. Otóż jak kupiłam swój Rhipsalis to był on taką fajną kulką, gęstą, z mnóstwem rozgałęzień krótkich. Myślałam jak go kupowałam wtedy że taki pozostanie. Teraz ma mnóstwo długich pędów, ale nie mogę go zmusić by się zagęścił. Czy jest jakiś sposób na to czy mam rozmnożyć kwiatka ponownie (jako miniaturka)? Spryskiwanie pomoże? Czy mam go przyciąć na kształt kulki? Wołałabym by był bardziej zwarty, krótki i mięsisty niż długi (nie mam gdzie go postawić by zwisał).

Rozsadzałam go na dwa sposoby - bo takowych nigdzie nie znalazłam więc pewnie zrobiłam to również nieprofesjonalnie. Pierwszy sposób to przez wsadzenie pędów bezpośrednio do ziemi czy wrzucenie pędów do szklanki z wodą aż puścił po około tygodniu korzenie.

Kasia79 - mój też ma takie białawe coś na łodyżkach i puszcza od tego cienkie korzonki.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, kwiatulek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 4 lip 2018, o 15:52 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8269
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Proste, musisz zapewnić dużo więcej światła, zbyt długie pędy przycinasz, ale przede wszystkim światło.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kwiatulek
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 4 lip 2018, o 20:46 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź

 0 szt.
Dziękuję za podpowiedź. Spróbuję na jednym (mam trzy). Zdziwiona jestem tym słońcem, ponieważ jak mój patyczak wcześniej stał na słońcu to jego barwa była zielona ale wyblakła taka - ładniejsza jest jak stoi w cieniu. No i właśnie od dużej ilości słońca jego pędy zaczęły się wydłużać jak szalone.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, kwiatulek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 4 lip 2018, o 21:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8269
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ripsalisa nie musisz trzymać koniecznie w słońcu, wystarczy jak będzie miał jasne stanowisko w pobliżu okna. Jeśli ma takie długie przyrosty to może to efekt za częstego nawożenia?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kwiatulek
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 6 lip 2018, o 09:39 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 39
Skąd: Łódź

 0 szt.
Nie, na pewno nie - nawozu w ogóle on nie widział. Nie mam pojęcia czemu tak przyrasta. Jest wsadzony w zwykłą ziemię dla roślin zielonych może to dlatego?

_________________
Pozdrawiam serdecznie, kwiatulek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Rhipsalis
PostNapisane: 6 lip 2018, o 15:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8269
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
No właśnie dlatego, za żyzne podłoże. To są sukulenty i powinny rosnąć w ubogiej mieszance ziemi do sukulentów i żwirku - 1:1 będzie ok.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 97 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *