Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 929 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67  
Autor Wiadomość
Karmen2
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 2 lis 2017, o 12:30 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 33
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Wiem ze popularnego grubosza(ovata)mozna rozmnozyc z listka,natomiast ovata variegate nie moge-listek ginie.Czy robie to niewlasciwie -czy jest to niemozliw?Bede wdzieczna za pomoc.Ewa

Proszę o poprawną pisownię i używanie wszystkich polskich liter/mod.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Momus88
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 2 lis 2017, o 14:12 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 52

 więcej niż 1
Jak najbardziej można. Teoretycznie nie zauważyłem żadnych różnic w ukorzenianiu różnych gatunków/odmian gruboszy. Niemniej z tego co doświadczyłem crassula wyhodowana z listka variegaty często nie powtarza cech typowych dla variegaty - krótko mówiąc wyrosła mi zwykła crassula obliqua. W Twoim wypadku być może liść był już relatywnie stary i słaby. Przy kolejnym podejściu proponuję wybrać młodszy listek, a najlepiej kawałek pędu wierzchołkowego (wtedy na 100% wyrośnie variegata). Druga zasada - wsadź najlepiej w piach, zostaw w ciepłym miejscu i zapomnij o tym listku. Po miesiącu możesz sprawdzić co się dzieje i lekko skropić ziemię. Reasumując, w suchym podłożu grubosze też puszczają korzonki, potrzeba tylko cierpliwości.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milenaa
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 4 lis 2017, o 17:03 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Dolnysląsk

 1 szt.
Racja w suchym podłożu listki również puszczą korzonki u mnie puszczały za każdym razem gdy dałam je do ziemi z piaskiem po jakimś miesiącu obok starego listka pojawiać zaczęły się malutkie listki i korzonki :heja

_________________
" Możesz być dziś nikim dla całego świata, pamiętaj dla niewielu jesteś całym światem "
Moje wątki :
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=71567


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cokolwiek
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 7 lis 2017, o 10:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 633
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Grubosze są łatwe w ukorzenieniu Można w suchym podłożu można w wodzie Ale można też go łatwo przelać i zepsuć :wink:

_________________
Pozdrawiam! Basia w krainie kaktusów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 9 lis 2017, o 10:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5048
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 ---
Mój 20 letni okaz

Obrazek

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
wiera
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 9 lis 2017, o 15:51 
Offline
200p
200p
Postów: 274

 ---
Ja moje drzewko mam trzy lata a gdzie 20 ;:65 ale piękne jest ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 lis 2017, o 12:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4959
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Piotr=)
Okaz wystawowy, piękny. ;:108

Jak go pielęgnujesz, tzn, bardziej tak szczegółowo, bo rośnie w maleńkiej miseczce :),
więc pewnie przycinasz korzenie i koronę. Jak to robisz, jak często?

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Winnica- Sikornica Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 lis 2017, o 16:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 103
Skąd: Młoszowa

 ---
Ale ten wątek jest dłuuugi. Ja mam crassula ovata, której w okresie letnim liście odznaczają się jaskrawym różowym kolorem. Gdy przyjdzie zima i jest słońca mniej to ma liście koloru zielono białego. Kupiłam ja jak miała 6 cm teraz ma niewiele ponad 20cm a mam ją już 2 lata. Bardzo powoli rośnie, choć w tym roku o wiele lepiej niż w zeszłym. Rośnie w towarzystwie aloesu. Zastanawiam się czy te odrosty jej odciąć i zasadzić czy zostawić. Bardziej chciałabym ja uformować jako drzewko tak jak pospolitego grubosza, ale z nią nie będzie tak łatwo. Na zdjęciu widać pozostałości po lecie - mianowicie troszkę koloru różowego.
Obrazek

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 lis 2017, o 17:23 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Opole

 1 szt.
Piotr=), ależ piękność. Marzy mi się, aby moje grubosze miały kiedyś taki pieniek.

karolowa29, to typowa tricolor. One tak mają - rosną bardzo powoli. Masz szczęście, że najwyraźniej nie cierpi na częsty problem liści tricolor, tj. brązowych szpecących plam. Może warto ją przesadzić do osobnej doniczki i tam rozpocząć formowanie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 lis 2017, o 17:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 103
Skąd: Młoszowa

 ---
Może masz racje. Przesadzę tylko na wiosnę. A doniczka głęboka czy taka pośrednia? Bo ta jest płytka dość. Typowa kaktusiarka.

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 12 lis 2017, o 09:07 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Opole

 1 szt.
Dobierz do wielkości rośliny i systemu korzeniowego. Nie powinna być zbyt duża, tak by korzenie miały trochę luzu i grubosz stał stabilnie (chociaż na tym etapie wzrostu z tym nie powinno być problemu), ale by woda nie zalegała w doniczce zbyt długo. Daj na dno drenaż, a do ziemi dodaj dużo rozluźniacza (np. drobny żwirek kwarcowy). Co do głębokości, może być taka w jakiej roślina teraz siedzi. Niektórzy sadzą do doniczek przeznaczonych dla bonsai i też dają radę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 12 lis 2017, o 11:16 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 103
Skąd: Młoszowa

 ---
Tak zrobię. Dziękuję za rade.

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 14 lis 2017, o 16:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 617
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Listki obłamane niechcący podczas przesadzania właśnie zdecydowały się teraz wydać nowe roślinki. Trochę późno się zebrały (po 5 miesiącach?!). W związku z powyższym od kilku dni rozpoczęłam kilkugodzinne doświetlanie halogenami. Mam nadzieję, że to coś da.

_________________
*
Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milenaa
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 17 lis 2017, o 20:15 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Dolnysląsk

 1 szt.
Piotr=) napisał(a):
Mój 20 letni okaz

Obrazek


Jejjjkuuu jakie cudoooo ja mam swojego niecałe 3 lata i rośnie pomalutku ale Twój to przecudo też chciałabym taki ;:oj ;:oj
Dzisiaj jechałam i widziałam w jednym sklepie Grubosza który miał z metr wysokości no przepiękne są kiedy ja się doczekam takich okazów to trochę minie ;:138

_________________
" Możesz być dziś nikim dla całego świata, pamiętaj dla niewielu jesteś całym światem "
Moje wątki :
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=71567


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 929 ]  Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *