Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 960 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69  
Autor Wiadomość
karolowa29
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 lis 2017, o 17:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 175
Skąd: Młoszowa

 1 szt.
Ale ten wątek jest dłuuugi. Ja mam crassula ovata, której w okresie letnim liście odznaczają się jaskrawym różowym kolorem. Gdy przyjdzie zima i jest słońca mniej to ma liście koloru zielono białego. Kupiłam ja jak miała 6 cm teraz ma niewiele ponad 20cm a mam ją już 2 lata. Bardzo powoli rośnie, choć w tym roku o wiele lepiej niż w zeszłym. Rośnie w towarzystwie aloesu. Zastanawiam się czy te odrosty jej odciąć i zasadzić czy zostawić. Bardziej chciałabym ja uformować jako drzewko tak jak pospolitego grubosza, ale z nią nie będzie tak łatwo. Na zdjęciu widać pozostałości po lecie - mianowicie troszkę koloru różowego.
Obrazek

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 lis 2017, o 18:23 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 112
Skąd: Opole

 1 szt.
Piotr=), ależ piękność. Marzy mi się, aby moje grubosze miały kiedyś taki pieniek.

karolowa29, to typowa tricolor. One tak mają - rosną bardzo powoli. Masz szczęście, że najwyraźniej nie cierpi na częsty problem liści tricolor, tj. brązowych szpecących plam. Może warto ją przesadzić do osobnej doniczki i tam rozpocząć formowanie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 11 lis 2017, o 18:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 175
Skąd: Młoszowa

 1 szt.
Może masz racje. Przesadzę tylko na wiosnę. A doniczka głęboka czy taka pośrednia? Bo ta jest płytka dość. Typowa kaktusiarka.

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karta
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 12 lis 2017, o 10:07 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 112
Skąd: Opole

 1 szt.
Dobierz do wielkości rośliny i systemu korzeniowego. Nie powinna być zbyt duża, tak by korzenie miały trochę luzu i grubosz stał stabilnie (chociaż na tym etapie wzrostu z tym nie powinno być problemu), ale by woda nie zalegała w doniczce zbyt długo. Daj na dno drenaż, a do ziemi dodaj dużo rozluźniacza (np. drobny żwirek kwarcowy). Co do głębokości, może być taka w jakiej roślina teraz siedzi. Niektórzy sadzą do doniczek przeznaczonych dla bonsai i też dają radę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 12 lis 2017, o 12:16 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 175
Skąd: Młoszowa

 1 szt.
Tak zrobię. Dziękuję za rade.

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 14 lis 2017, o 17:57 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1333
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Listki obłamane niechcący podczas przesadzania właśnie zdecydowały się teraz wydać nowe roślinki. Trochę późno się zebrały (po 5 miesiącach?!). W związku z powyższym od kilku dni rozpoczęłam kilkugodzinne doświetlanie halogenami. Mam nadzieję, że to coś da.

_________________
Pozdrawiam, Urszula.
*
Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 17 lis 2017, o 22:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1333
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Black Rose napisał(a):
Listki obłamane niechcący podczas przesadzania właśnie zdecydowały się teraz wydać nowe roślinki. Trochę późno się zebrały (po 5 miesiącach?!). W związku z powyższym od kilku dni rozpoczęłam kilkugodzinne doświetlanie halogenami. Mam nadzieję, że to coś da.


Nie halogenami, a światłami LED.
Macie doświadczenia z doświetlaniem crassulae?

_________________
Pozdrawiam, Urszula.
*
Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 18 lis 2017, o 19:05 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7238
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Grubosze, jak inne sukulenty powinny przejść w okresie jesienno-zimowym spoczynek ograniczając w tym czasie podlewanie i najlepiej obniżając temperaturę otoczenia. W ten sposób roślina wstrzymuje wzrost. Inna sprawa, że w przypadku sukulentów rosnących w pełnym słońcu wg mnie nie zrekompensujesz go żarówkami LED.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 18 lis 2017, o 19:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1333
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Nie spiszę na straty młodych roślin, które ruszyły teraz z listków, jedynej pamiątki która mi została po niedawno padniętym hobbicie.
Mają po 1-2 mm i zginęłyby do wiosny na 100%.
To wyjątkowa sytuacja, a nie stała praktyka.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula.
*
Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 18 lis 2017, o 19:45 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7238
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Wierz mi, że sobie poradzą. Nie takie trzymałem małe sadzonki gruboszy bez żadnego doświetlania nie miałem z nimi żadnych problemów.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 19 lis 2017, o 14:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1333
Skąd: Warszawa

 1 szt.
A to nie wiedziałam. Dobrze wiedzieć.

_________________
Pozdrawiam, Urszula.
*
Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 10 gru 2017, o 10:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5237
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Przejrzałam parę części tego wątku i trafiłam na opis warunków zimowania.
Powiem Wam, że odkąd mam kilka gruboszy nowych mam problem z ich zimowaniem.

Cotyledon tomentosa variegatum, najgorzej chyba znosi przenosiny.
Obrazek


Zrzuca listki bardzo. Co urośnie w sezonie, bo wniesieniu do mieszkania łysieje.
Stoi tak plus minus w temp 15-17 st., ale stoi na parapecie, pod którym nie ma kaloryfera,
a okna super szczelne to nie są.

Mam również pomieszczenie zdecydowanie zimniejsze, bo przeciętnie jest w nim ok.8- 10 st.
jednak jak przychodzi mróz to jest raptem 5 st. Pomieszczenie jest widne.
Kaktusy zimują tam b.dobrze, nie wiem co z gruboszami. Na razie część ich tam postawiłam,
żeby zobaczyć jak się będą miały i widzę, że się mają świetnie, jest tam w tej chwili 9 st.

Trochę jednak boję się te cotyledony tam postawić.
Najgorzej jeszcze znosi to przenoszenie Cotyledon orbiculata v.dinteri, Obrazek

też zrzuca b. listki, z tym, że teraz widzę, zamierza kwitnąć.
Na razie poszedł do trochę chłodniejszego pokoju, ale chyba ma dalej za ciepło bo się wyciągnął,
i również ten z lewej się zaczyna wyciągać.

No i nie wiem co z tymi cotyledonami, nigdzie nie mogę znaleźć informacji jak one mają zimować. :?

Chyba znalazłam w necie odpowiedź, wprawdzie jest to info odnośnie kilku gatunków,
jednak wychodzi na to, że można je trzymać już od 5- st. http://www.work-of-art.nl/en/assortment

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Ostatnio edytowano 10 gru 2017, o 11:46 przez jokaer, łącznie edytowano 1 raz
uzupełnienie postu


Góra   
  Zobacz profil      
 
raflezja
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 15 gru 2017, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6848
Skąd: Kraków i okolice

 więcej niż 1
Kwitnie największy mój grubosz - Crassula arborescens 'Blue Bird'
Obrazek

Obrazek

Obrazek

razem z innymi
Obrazek

_________________
Iwona
Moje wątki - spis


Góra   
  Zobacz profil      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Grubosz - Crassula cz.4
PostNapisane: 15 gru 2017, o 15:58 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5237
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
No nie mogę, ale dałaś po oczach :shock: ;:63

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 960 ]  Idź do strony nr...        1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *