Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
bkcejtke
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 15 wrz 2016, o 20:24 
Offline
50p
50p
Postów: 62

 ---
Dobry wieczór! Na storczykach nie znam się wcale, ale trafiły do mnie z dwóch różnych śmietników :!: te oto dwie rośliny:

1) Chyba przesuszony. Kwiaty częsciowo przywiędłe, kilka jeszcze w miarę jędrnych
Obrazek

Na jednym z liściI duża plama
Obrazek

Korzenie przerosły doniczkę, zdają się być wyschnięte częściowo.

Obrazek

2) Chyba przelany. Pachnie pleśnią. Na razie dół został owiniety w papierowe ręczniki, wyciągające z bryły korzeniowej nadmiar wilgoci.
Obrazek

Korzenie nie wyglądają za dobrze, ale kilka jest jeszcze ładnie zielonych
Obrazek

Proszę o pomoc - jakie są przyczyny ich złego stanu, jakie są rokowania, co robić, żeby je uratować?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lena 21
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 16 wrz 2016, o 17:02 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115

 ---
Na początek radzę zmienić roślinie podłoże (ostatni zdj wygląda tak jakby storczyk był w zwykłej ziemii). Nie wiem czy to wina przesuszenia, liść z plamą na moje oko został poparzony przez słońce. Z tego co widzę roślina nie jest w dobrej kondycji.
Ponadto na końcach korzeni widać ślady spalenia nawozem.

Jak zmienisz podłoże (stare korzenie tj. suche i puste w środku (brązowe) należy usunąć rany zasypać cynamonem) nie podlewaj storczyka przez około 2 tygodnie żeby korzenie nie zgniły.
Możesz na podstawce postawić keramzyt który spryskasz wodą podniesiesz tym samym wilgotność wokół rośliny ale tak aby doniczka nie dotykała wody. W necie możesz sprawdzić jak to zrobić.
Swoją drogą widzę, że masz ciekawą hybrydę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bkcejtke
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 16 wrz 2016, o 18:36 
Offline
50p
50p
Postów: 62

 ---
Dziękuję serdecznie! Oba storczyki są w takiej jakby korze, a tym ze zdjęcia 2 dodatkowo są kawałki takiej gąbki, jak do uszczelniania okien :) .
Pozwól, że się upewnię: najpierw wyciągam ze starego podłoża (otrzepuję?), robię porządki z korzeniami, i od razu wsadzam w nowe podłoże z tym cynamonem na końcówkach. Może być gotowe podłoże do orchidei? I czy obu nie podlewam przez dwa tygodnie, czy tylko tego przelanego?

Który jest ciekawą hybrydą?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lena 21
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 16 wrz 2016, o 18:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115

 ---
3 zdjęcie z wydrukowanym napisem na doniczce tylko jest trochę niewyraźny więc dokładnie nie wiem co tam jest napisane.

Napiszę jeszcze raz:
Tą gąbkę z podłoża koniecznie usuń.
Przygotowujesz doniczkę, storczyka wyciągasz ze starego podłoża, sprawdzasz stan korzeni (suche, brązowe, czarne korzenie ucinasz do momentu żywej tkanki tj. zielonego miejsca chociaż jeśli w środku korzenia zobaczysz taką twardą długą nitkę to zostaw ją, dalej rany po cięciu zasypujesz cynamonem (nożyczki do cięcia muszą być czyste najlepiej wyparzone wcześniej). Po takim przesadzeniu nie podlewasz obu storczyków przez około 2 tygodnie skoro masz dwa do przesadzenia.
Oczywiście jak napisałam poprzednio przesadzasz do nowego podłoża najlepiej, gdyby zawierało kawałki kory, kokosa, łupiny orzechów, im grubsze tym lepsze. Jak będziesz przesadzać to nie upychaj korzeni tylko syp podłoże dosyć luźno a korzenie powietrzne zostaw tak aby roślina mogła pobierać wilgoć z otoczenia.

Odnośnie podlewania storczyków jeszcze jedna rada kiedy korzenie są srebrnozielone można dopiero wtedy je podlać. Poza tym należy je podlewać poprzez zanurzenie doniczki ze storczykiem do 3/4 wysokości w innym naczyniu z wodą. Co 4 podlewanie można dodać nawozu do storczyków ale w ilości o połowę mniejszej niż podaje producent. Jednak takie nawożenie może być przeprowadzone tylko kiedy korzenie storczyka są zdrowe. W przypadku kiedy podcinasz korzenie nie radzę stosowania nawozów tylko zwykłą wodę. Najlepsza dla storczyków jest przegotowana i odstana woda one źle reagują na kranówkę.

Storczyka później możesz umieścić w specjalnej przezroczystej osłonce z dziubkiem (po podlaniu zabezpieczy ona storczyka przed gniciem korzeni i pozwoli roślinie oddychać). Poczytaj o tym na forum.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bkcejtke
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 16 wrz 2016, o 21:33 
Offline
50p
50p
Postów: 62

 ---
Dziękuję za szczegółowy opis, ten poparzony już stoi w doniczce (przezroczystej z dzióbkiem, może być?). Nie wiem natomiast, co zrobić z tym przelanym, po usunięciu nadgniłych i wyschnietych korzeni wyglada tak:

Obrazek

= właściwie nie ma czego przysypywać podłożem. Co z nim zrobić, żeby przetrwał?

A, i w jakich warunkach powinny stać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aniula85
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 07:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70

 ---
Teraz trzeba go wsadzić w nowe podłoże i przymocować za pomocą patyczków.Niektórzy wsadzaja w kamienie.Kto jak woli. Ja mam w korze.
Nie podlewać przez kilka dni tylko po tygodniu zraszac korzonki mgiełka przegotowanej odstanej wody. Na dno osłonki wlać trochę wody by czuł wilgoć i korzenie rosły w jej kierunku.Ja proponuję zraszac delikatnie rano co drugi dzień korzonki i będą rosły i wypuszcza nowe. Powodzenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lena 21
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 17 wrz 2016, o 17:04 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115

 ---
Zrób tak jak napisała Aniula85 sama miałam 2 storczyki w takim stanie jak ten twój z ostatniego postu teraz dochodzą do siebie wypuszczają nowe korzenie i liście.
Najważniejsze to abyś do czasu powstania nowych korzeni nie podlewała tylko lekko zraszała podłoże.
Jeszcze jedna uwaga uważaj żeby woda nie dostała się do stożka wzrostu (to miejsce z którego storczyk wypuszcza liście) bo wtedy roślina ci zgnije a liście odpadną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emila707
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyków jeszcze raz
PostNapisane: 5 mar 2017, o 20:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 669
Skąd: woj.Lubelskie!)

 więcej niż 1
Dawno nie było mnie od ubiegłego roku, ale prowadzenie bloga troszkę zajmuje czasu.. ;:113

Kiedy zostały zalane pochewki liściowe storczyka, nie oznacza to że musi od razu zgnić, a liście mu odpaść.
Długo stojąca woda jednak może być problemem. Dobrze jest użyć np. chusteczek higienicznych i odsączyć/wysuszyć
dokładnie zalane pochewki liściowe. Zanim oczywiście zacznie się coś dziać..

_________________
"Rośliny to zdrowe uzależnienie, nie choroba.."
Pozdrawiam ;:196 , Emila ღ


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 92 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *