Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 298 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22  
Autor Wiadomość
Ewela24
 Tytuł:
PostNapisane: 9 gru 2008, o 19:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Bardzo dziękuję za pomoc. Obciełam mu gnijące korzenie, moczyłam przez godzinę w podanym przez Panią środku i zasadziłam do nowego podłoża. Teraz pozostaje mi tylko czekanie. Miejmy nadzieję, że mój biedak jakoś z tego wyjdzie :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ewela24
 Tytuł:
PostNapisane: 9 gru 2008, o 21:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Mam jeszcze jedno pytanko, skoro pęd kwiatowy tak bardzo obciąża roślinę to czy powinnam go obciąć, żeby nie zabierał "energii" i tak mocno sfatygowanemu storczykowi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mery2
 Tytuł:
PostNapisane: 10 gru 2008, o 11:33 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: Opole
Witam Panią!
Roślina sama zdecyduje, co z tym pędem będzie.
Znam przypadek, że storczyk nie mający liści przeżył ,mając jedynie pęd kwiatowy. Pozwoliło mu to na przeprowadzanie chociaż skromnej fotosyntezy. Jeżeli chce Pani uciąć, to jedynie kwiatki. Ale ja bym ich też nie ucinała.Bo cytuję " Niektóre z barwników biorą udział w fotosyntezie."[http://www.sciaga.pl/tekst/39454-40-fotosynteza ]
Pozdrawiam, Mery.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ewela24
 Tytuł:
PostNapisane: 14 gru 2008, o 18:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Niestety mojemu "biedakowi" pogorszyło się dwa zdrowe liście zaczynają żółknąć u nasady. :( Jak myślicie mam go spisać na straty???


Góra   
  Zobacz profil      
 
śnieżka
 Tytuł:
PostNapisane: 14 gru 2008, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3108
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Myślę, że trzeba walczyć do końca, a może się uda go uratować? Życzę powodzenia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mery2
 Tytuł:
PostNapisane: 14 gru 2008, o 18:53 
Offline
50p
50p
Postów: 57
Skąd: Opole
Pani Ewelino!
Żółknięcie liści od nasady to bardzo poważny problem.Moim zdaniem jest to Fuzarioza . Pierwsze symptomy trudno zauważyć, gdyż grzyb infekuje wiązki przewodzące rośliny. Efektem tego jest żółknięcie liści od nasady ku wierzchołkowi. Porażone rośliny stopniowo zamierają.
Gdyby storczyk miał zdrowe korzenie, zdrowy stożek wzrostu, szansa na poprawę byłaby większa.
Przykro mi, Mery.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darla80
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2009, o 19:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1337
Skąd: Sokółka/podlaskie

 1 szt.
Dziekuję za przekierowanie :D
Czytam,czytam,oczy mnie bolą i robię się chyba głupsza :roll:
Nie wykluczone,że to to samo.Jednak wczoraj usunęłam liść.
Jutro planuje oprysk Topsinem oraz przesadzanie.
Proszę napisz jak go wykonałaś.
Z góry wielkie dzięki :P

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie. Darla
"Wymienię/Sprzedam/Kupię-Fiołki odmianowe i nie tylko... ;)"
"Zapraszam do swojego ogrodu -darla80" "Moje Storczyki"


Góra   
  Zobacz profil      
 
dewuka
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2009, o 20:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2519
Skąd: Stary Tomyśl, Wielkopolska

 1 szt.
Zrobiłam odpowiednią proporcję i całego dokładnie opryskałam, także od dołu. Nie zapomnij o drinku alkoholowym. Po przeschnięciu usuń ewentualny nadmiar oprysku żeby nie został w środku w rozecie liści.

_________________
Ogród Storczyki
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
MariaTeresa
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sty 2009, o 22:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2275
Skąd: małopolska
Dorotko,ta plamistość na zdjęciu wydaje się być niebezpiecznie blisko nasady pędu i serca falka, wycięłabym tę część łącznie z jasną obwódką wokół plamy, wiem że to go trochę zeszpeci ale umiejscowienie dosyć ryzykowne... :oops:

_________________
Pozdrawiam ciepło
Ulubieńcy MariiTeresy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Taccanivea
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2009, o 10:32 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1878
Skąd: Lublin

 1 szt.
Witam:)
Chciałam zapytać o pewną sprawę, otóż mój phalenopsis kwitnie, ale na liściach pojawiły się czarne plamy, a raczej takie przebarwienia.. Najbardziej widoczne są po wewnętrznej stronie, na zewnątrz tylko trochę. Czy storczyk choruje? Jeśli tak to jak go leczyć? Mam tylko 2 phalenopsisy, ale ten drugi nie ma takich objawów..

_________________
Pozdrawiam, Maryla
Pracuję nad kolekcją hoi, ficusów, storczyków i syngonium:)
Spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anusska
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2009, o 15:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1606
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Marylo, najlepiej by było, jakbyś wstawiła fotki i trochę bardziej opisała te plamy - mokre czy suche, rosną czy stoją w miejscu, wgłębione czy nie :roll: Bo na podstawie tych kilku słów nie da się nic stwierdzić :wink:

_________________
Pozdrawiam,
Ania
Moje storczyki :wink: * Pomóż posadzić drzewo!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Taccanivea
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2009, o 19:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1878
Skąd: Lublin

 1 szt.
Witaj Aniu:) Wrzucę zdjęcia jutro. Plamy są raczej suche. Zauważyłam je dziś przy podlewaniu. Pozdrawiam:)
Wrzucam fotki.. Nie wytarłam storczyka po podlewaniu, czasami o tym zapominam, może to mu szkodzi?
Obrazek Obrazek Obrazek
przepraszam, że zaśmiecam wątek dotyczący kwitnienia swoimi problemami...

_________________
Pozdrawiam, Maryla
Pracuję nad kolekcją hoi, ficusów, storczyków i syngonium:)
Spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anusska
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2009, o 14:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1606
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Marylo, moim zdaniem za dobrze to nie wygląda ;:185 Na pewno nie są to naturalne plamki :(
Na TEJ stronie, po przejrzeniu zdjęć, uznałam, że przypomina to trochę infekcję - Bakteryjną plamistość na liściu.
Jednak czy to jest to, nie można podać w stu procentach, bo do tego trzeba by było zrobić specjalistyczne działania.
W każdym razie mogłabyś na storczyku wykonać oprysk którymś z podanym na stronie środków. Z tego, co się orientuję, dobre efekty daje Miedzian :roll:
A co do podlewania, to w jaki sposób go nawadniasz, skoro musisz go przecierać :?:

_________________
Pozdrawiam,
Ania
Moje storczyki :wink: * Pomóż posadzić drzewo!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Taccanivea
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2009, o 20:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1878
Skąd: Lublin

 1 szt.
Wstawiam go na około pół godzinki do wanienki z przegotowaną odstałą wodą, czasem coś na niego pryśnie bo moja Misia lubi włożyć łapki do wody i popluskać trochę... Dzięki Aniu :) Pędzę do tej stronki poczytać i ratować!

_________________
Pozdrawiam, Maryla
Pracuję nad kolekcją hoi, ficusów, storczyków i syngonium:)
Spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 298 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 22  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *