Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Asia1989
 Tytuł: Storczyki a kwitnienie
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 17:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, jestem nowa :wit i nie mialam zbyt duzo czasu by przeczytac forum od poczatku aby pobierznie przejrzalam zdjecia i przeczytalam kilka postow. Jestem milosniczka storczykow jednak chyba cos robie nie tak bo kwitna biednie, maksymalnie 8 kwiatow na roslince i tylko po jednym pedzie. Potrzebuje porady co zrobic badz czym nawozic by kwitly tak bogato.
Mam tylko jedno okno ;:145 wiec nie ma mozliwosci poszalec z iloscia. Obecnie posiadam 10 sztuk i juz wiecej mi sie nie zmiesci w oknie wiec chcialabym cieszyc sie milym widokiem tego co mam

I pytanie do ponizszego zdjecia. Zakupilam takie dwukolorowe cudo w biedronce. Wiecie moze czy zawsze bedzie kwitl w dwoch kolorach? Czy czesto zdarzaja sie takie kwiaty? Widac ze ciemniejsze kwiaty sa slabsze( na dzien dzisiejszy juz niestety ciemne opadly i ped zostal przyciety bo zaczal schnac). Moze ktos z was spotkal sie z takim storczykiem? Prosze o porade


Obrazek


Pisownia - proszę używać wszystkich polskich liter/mod. N.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 19:07 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11494
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przeczytanie pobieżnie kilku postów nie wystarczy, żeby prawidłowo pielęgnować storczyki i oczekiwać obfitych kwitnień.
Jest to wypadkowa wielu czynników, odpowiednie nawożenie to tylko jeden z elementów. Na pewno musisz zapewnić odpowiednie podlewanie (w przypadku storczyków namaczasz), temperaturę, wilgotność powietrza oraz podłoże i...
nawożenie.
Zacznij od lektury tutaj:

http://www.orchidarium.pl/rodzaje/html/ ... opsis.html

Teraz jeśli chodzi o kwitnienie dwoma kolorami jak wyżej, to każde kolejne kwitnienia będą podobne z niewielkimi różnicami w wielkości i rozmieszczeniu plamek.
Ten z oklapłymi kwiatami wymaga przesadzenia, bo pewnie tego jeszcze nie zrobiłaś. Trzeba sprawdzić stan korzeni i dać do dobrego podłoża, czyli najlepiej samej kory śródziemnomorskiej.

Jeśli chodzi o nawożenie to każdy ma inne doświadczenia, u jednego dobrze będzie obficie kwitł nawożony z górnej półki Petersem, a innego wystarczy zwykły nawóz do storczyków albo do roślin kwitnących dostępny w markecie albo sklepie ogrodniczym. Jednak jak napisałem wyżej, nie wystarczy sam nawóz. Trzeba zapewnić inne podstawowe warunki uprawy. Storczyki muszą mieć m.in. również zdrowy system korzeniowy. Poczytaj pod wyżej podanym linkiem, tam znajdziesz wszystkie podstawowe informacje. Resztę znajdziesz tutaj w poszczególnych wątkach.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 19:32 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Asia1989, ale cudak :)
Obrazek
Na pewno w doniczce rośnie jeden?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Asia1989
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 19:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Oczywiście po zakupie przeszedł kwarantannę by nie przynieść z zewnątrz żadnego robactwa po ok 3 tyg przesadziłam kwiata i jest tylko jeden. To nie są dwa rożne storczyki. Dlatego też zdecydowałam sie go kupić bo interesuje mnie co będzie przy nastepnych kwitnieniach. Myślałam że może ktoś z was spotkał sie z czymś takim


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 19:46 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11494
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Aaaa to trochę zmienia postać rzeczy. Sądziłem, że dwa różne storczyki.
Z marketowymi hybrydami różnie bywa, zwłaszcza z tymi co mają różne ciapki. Kolejne kwitnienia mogą nieznacznie się różnić, a mogą nagle diametralnie się zmienić. Nie ma reguły, każdy przypadek trzeba traktować indywidualnie.
Przy następnym kwitnieniu przekonasz się jakie będą kwiaty.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 18 wrz 2019, o 19:56 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Asia1989 ja takiego nie widziałam i nie miałam, ale na pewno kolejny będzie piękny :) Zajrzyj tu, może to jest odpowiedź na Twoje pytanie https://chadwickorchids.com/content/har ... alaenopsis


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwanda
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 28 gru 2019, o 15:01 
Offline
100p
100p
Postów: 148
Skąd: Żary - lubuskie

 1 szt.
Witam !!!
Moje storczyki wypuściły dużo pędów kwiatowych ale żółkną . Co robię nie tak ?




Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 28 gru 2019, o 15:25 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11494
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Usychanie pąków u storczyków jest z powodu zbyt suchego powietrza, również zbyt wysokiej temperatury, ale również gdy są narażone na przeciągi i chłodne powietrze. Inną przyczyną jest uszkodzenie korzeni.
Podejrzewam, że wina leży po stronie zbyt ciepłego i suchego powietrza od grzejnika.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ha-Ah
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 15 sty 2020, o 11:10 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47

 0 szt.
Już mnie te chabazie wnerwiają. Staram się żeby miały właściwe warunki a one nie chcą mi kwitnąć ;:223

_________________
Hanna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 7 mar 2020, o 11:04 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Ja zauważyłam, że jak się pojawia pęd kwiatowy i pąki zaczynają się rozwijać, to phal potrzebuje więcej wody. I mam jeszcze jedno spostrzeżenie - może to przypadek, ale posadzone głębiej w doniczce rosną lepiej (akurat tak posadziłam 2 w 1). Wygląda to średnio, ale u 'łysego' pędy w ogóle nie uschły, są o wiele grubsze w porównaniu do moich pozostałych phal i wypuszczają b. ładne boczne, a ten z kwiatami ciągle rośnie.
Pierwsze zdjęcie z września '19 reszta z dzisiaj
Obrazek Obrazek Obrazek
Posadzę w taki sposób dwa mini phal multiflory, może nie będą im usychać kawałki pędów po kwitnieniu..Po odcięciu nie podobają mi się te kikuty z których wyrastają nowe pędziki ...może nie pousychają


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 7 mar 2020, o 14:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 428

 1 szt.
yanina_19 napisał(a):
Po odcięciu nie podobają mi się te kikuty z których wyrastają nowe pędziki ...może nie pousychają
Nigdy nie zostawiam okwitniętych pędów, bo jestem estetką. Po przekwitnięciu zawsze wycinam całe pędy, a storczyki kwitną jak należy...każde kolejne kwitnienie, to więcej kwiatów.

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 7 mar 2020, o 15:09 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Ekspresja ja też u jednopędowych. A multiflorom też wycinasz? Bo u mnie głównie te rosną.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 8 mar 2020, o 11:58 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 428

 1 szt.
Pędy obcinam od początku wszystkim, niezależnie od ilości pędów. Ten ma dwa pędy i na jednym dwa boczne. Kwiatów razem będzie 38 szt. U mnie pędy boczne zawsze wyrastają, kiedy jeszcze kwitną pędy główne.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-y-19
 Tytuł: Re: Storczyki a kwitnienie.
PostNapisane: 8 mar 2020, o 14:21 
Offline
---
Postów: 574

 0 szt.
Piękny..ale widzisz, co tam na moim się zadziało
Obrazek
Taki byś też wycięła? Pewnie sprawa dyskusyjna..Jak zacznie schnąć od 'czubka' to wytnę cały pęd, nie będzie amputowany kawałek, bo też mnie to wnerwia jak to potem wygląda.
I tak mam z kilkoma, boczne wyrastają później, po kwitnieniu i zanim zaczyna schnąć od czubka głównego.

Większy 'problem mam z mini https://images89.fotosik.pl/328/216fc361cc6a9c31.jpg Co myślisz? Poradź dobra kobieto. Nie mam oprów przed wycinaniem po całości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 46 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *