Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 107 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  
Autor Wiadomość
3velyna
 Tytuł: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 26 lip 2012, o 12:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
Witajcie :wit

Mam nowego falenopsisa, o którym pisałam w swoim wątku. Usunęłam mu pozostałości po zeschniętych liściach, które nagromadziły się na trzonie, jednak pod nimi nie zastałam zielonego trzonu, a czarny. Obawiam się, że cudo, kupione jako 4-pędowe (!), z dorodnym systemem korzeniowym (poza powietrznymi) nie ma szans na przetrwanie :roll:

Nie miałam jeszcze takiej sytuacji, możecie rozwiać moje wątpliwości? Czy to zgnilizna trzonu?

Obrazek

fioletową strzałką zaznaczyłam miejsce pędu, które jest fioletowe (to nie ten na zdjęciu, znajduje się po drugiej stronie)
zielonym kółkiem - coś wyrastającego ze zdrowego pędu - czy to keiki? Ale z pędu..? ;:131
czerwoną strzałką - uschnięty i pokryty hm grzybkiem fragment pędu, z łatwością mogłabym go lekkim ruchem złamać :?



A może tutaj rodzi się keiki?

Obrazek

Zaopatrzyłam się już w Topsin, węglem zasypałam miejsca po cięciach, mimo, że odcinałam całkowicie suche korzenie powietrzne, sytuacja wygląda tak:

Obrazek

Storczyk ma 3 zdrowe liście, piękne kwiaty i korzenie.

Proszę o ocenę jego stanu :wink:

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dawid214
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 26 lip 2012, o 18:47 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 234
Skąd: Centrum

 1 szt.
Może raczej nie t :wink: rzonu a pędów i korzeni.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 27 lip 2012, o 01:14 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2508

 0 szt.
Dawidzie...
cóż za precyzja dla słownictwa ? a w sprawie pytania cisza...
W takim przypadku to ma swoją nazwę ;:oj .
Na rozmowy o cechach morfologicznych i i naukowym nazewnictwie części roślin, możemy utworzyć nowy wątek.
Tu rozmawiamy o chorobach...

Ewelino, wygląda na to,ze masz zaatakowaną roślinę- tak to zgnilizna.
Po pierwsze...musisz usunąć resztówkę starego pędu kwiatostanowego/kwiatowego/ :D
aby nie był dalej wygodnym siedliskiem dla rozwoju grzybków.
Po drugie...to fioletowe mało sprecyzowałaś - bo o co chodzi? .
A o "nowe" nie martw się;co będzie to bedzie ;czas pokaże.Kazdy przychówek będzie dobry jeżeli przeżyje.
Po trzecie... plamisko czarne na pędzie /tym trzonie :) ....trzeba usunąć do zdrowej tkanki = zeskrobać /chyba,ze jest to widok po "węglu"
Zastosować wszelkie śr.dezynfekujące. Po osuszeniu potraktować
interwencyjnie /Topsin..., Previcur...., czy nawet śr.typu Miedzian...../

Zgnilizna ma to do siebie, ze rozprzestrzenia się w roślinie z dużą szybkością i czasami nie ma możliwości jej zahamowania.
Tego nie życzę -ale powodzenia tak ,
JOVANKA.


Góra   
  Zobacz profil      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 27 lip 2012, o 10:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
Jovanko z nieba mi spadłaś ;:180

Z tym fioletowym miałam na myśli to, że jeden pęd kwiatowy jest tego koloru u podstawy :wink:
A to plamisko czarne, jak to fachowo ujęłaś, na pędzie/trzonie to niestety nie jest widok po zasypaniu węglem, bo to pokazałam na ostatniej fotce. Nie było tego widać w sklepie, bo wszystko było pod resztkami starych liści, a cała roślina w celofanie - zdołałam tylko lekko ją obrócić, by wysypać ze stożka wzrostu opadłe pąki i zajrzeć jak to z nim wygląda ;:131

Kurcze, szkoda by mi było tego falka :roll: może się okazać, że pod tym, co będę chciała zeskrobywać, nadal będzie czarno aż wgłąb, prawda? Obrazek chociaż mam nadzieję, że tak nie będzie, korzenie ma zdrowe i wypuścił taak dużo pędów :wink:

Topsin mam, czy mam storczyka w roztworze z nim zamoczyć? Czy jak to zastosować miejscowo? Opryskać? Jeszcze takich środków chemicznych nie stosowałam..

Ogromnie dziękuję za zainteresowanie Jovanko, nie wiedziałam co robić, dlatego falek jeszcze sobie stoi w naczynku, bez podłoża Obrazek

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 27 lip 2012, o 12:52 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2508

 0 szt.
Ewelino...

Tak...w Topsinie trzeba moczyć.
Natomiast jest to prawie ostatnia czynność jaka zrobisz ...
Przedtem konieczne oczyszczenie plamiska, zeskrobanie zdezynfekowanie /spirytus, woda utleniona 3% w obrębie plamy,bielinek/
osuszenie....i TOPSIN.
Sadząc do podłoża trzeba osuszyć korzenie - warto też zastosować pudrowanie węglem....
Kolor fioletowy ...aczkolwiek złowieszczy na częściach rośliny w przypadku falenopsisów fioletowych bywa czesto naturalnym.

W zależności jakie odkrycie zrobisz w plamisku, warto przewidzieć ucięcie pędów kwiatostanowych.One osłabiają storczyka
w przypadku infekcji i gdy stan pąków jest w fazie "tworzenia się.."

Pozdrawiam, życzę powodzenia w tej operacji
JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 27 lip 2012, o 13:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
Dziękuję Ci jeszcze raz za wyłożenie mi tego krok po kroku :D
Jeśli będzie trzeba, to obetnę 3 z 4 pędów, jeden, na którym rośnie tajemnicze odbicie i jest najsilniejszy zostawię. Pączki już się nie tworzą, wszystkie już rozwinięte lub w połowie drogi :wink:
W każdym razie wykonam zdjęcia z operacji ;:108

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 27 lip 2012, o 20:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
I po sprawie..
Nie było łatwo.. I omijać jego korzonki i z moją psychiką, jak widziałam, co ja z nim robię :lol:
Ale chyba aż tak źle jego stan nie wygląda :wink:
Wstawiam zdjęcie z komórki, jutro przy lepszym świetle chwycę za aparat:

Obrazek

Skrobałam i skrobałam.. Za żywą tkankę rozumiem wszystko w innej barwie niż czarna i ciemnobrązowa :wink: ogólnie pod czarnym odkryłam żółty/ jasno brązowy pęd, więc mam nadzieję, że ok?

Obcięłam dwa pędy, ten jeden z widocznymi grzybkami i drugi, który był już czarnawy od podstawy.
Po przecięciu tego zarażonego pędu:

Obrazek

Użyłam wody utlenionej i topsinu. Liczę, że jego stan się nie pogorszy ;:186

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 27 lip 2012, o 23:47 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2508

 0 szt.
I ;:138
To się nazywa akt...desperacji :D .
Na początek i pierwszy raz, wygląda taka operacja ;:oj masakrycznie...
lecz każda następna też nie bywa łatwą.
Ważne, ze dałaś radę ;:134 w tym zderzeniu.

Teraz tylko pozostaje nadzieja ,ze zgnilizna nie poczyniła większych szkód;
takich których niestety zobaczyć nie możemy.

Trzymamy kciuki za każdy pozytywny odzew falenopsisa.

Pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
gianna
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 28 lip 2012, o 10:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2827
Skąd: Warmia

 1 szt.
No proszę, z bólem serca, ściśniętym gardłem i drżącymi rękoma, ale można przeprowadzić tak drastyczny zabieg. Najważniejsze, że dobre duszyczki służyły podpowiedzią.Trzymam kciuki za powodzenie Ewelino!

_________________
Z pozdrowieniami - Janka
Tropiki (triki) cz.1, cz.2, W objęciach tęczy...
Wieści z warsztatu WarmJanki...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 15 sie 2012, o 14:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
Witajcie po przerwie :wink:

Ja ze smutną wiadomością :( falek poddany operacji bardzo mi marnieje, chyba już nic z niego nie będzie..

Dwa dni po zabiegu opadły mu jego wielkie liście, później padło na korzenie - gdy się ich dotyka okazuje się, że się zapadają, jakby całe ich wnętrze zniknęło i została sama atrapa :roll: dotyczy to powietrznych jak i wewnętrznych grr..

a COŚ co wyrosło na wzór odbicia na pędziku, co mogło być keiki, niestety się nie rozwija.

Na dokładkę podstawa liścia sercowego ma barwę lekko czarnawą, obawiam się, że zgnilizna poszła więc dalej, tam, gdzie nie sposób ją usunąć Obrazek

Myślicie, że jest możliwość, by na tak oskalpowanym storczyku dokonać z powodzeniem renimacji? Nie wiem czy jest w ogóle sens, bo przecież zgnilizna potrafi szybko doprowadzić do utraty falka ;:185

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 16 sie 2012, o 11:47 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2508

 0 szt.
No to smuteczek :cry:

Ewelino,
Podjęłaś próbę ratowania ,a to dużo...pomimo złego stanu i dość marnej szansy dla storczyka.
W lipcu napisałam czym jest ta choroba. Ale cóż warte byłoby życie bez marzeń....Na cuda też można liczyć.
JOVANKA napisał(a):
Zgnilizna ma to do siebie, ze rozprzestrzenia się w roślinie z dużą szybkością i czasami nie ma możliwości jej zahamowania.
Tego nie życzę -ale powodzenia tak ,


Dla Ciebie ...jest to ważne doświadczenie ;albowiem....w tym "sporcie" problemów i problemików z uprawą jest wiele.
Kazdy uczy.
I tak należy podejść do sprawy.Nie jak do porażki.

A....dla przeciwwagi rozterek ...radzę zakupić sobie drobiazg. Poprawi humor ;moze być kolejny falenopsis :D

Pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
3velyna
 Tytuł: Re: Trzon phalaenopsisa
PostNapisane: 16 sie 2012, o 18:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: PYSKOWICE /Śląsk

 0 szt.
A no już się rozglądam za pocieszycielem, tego jeszcze nie miałam serca wyrzucić :roll:

A czy falenopsis, sama nie wiem, mam ochotę na Dendrobium :D zobaczymy, mają się różne storczyki pojawić w Aldi :D

Dziękuję za wsparcie ;:168

_________________
Pozdrawiam! Ewelina
Uczę się być >dobrą< fal-mamą :) Dopiero zaczynasz? Chętnie POMOGĘ !
Zapraszam do obejrzenia moich storczyków mini w szklarence


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiki191
 Tytuł: Storczyk któremu usychają łodygi od podstawy i liście
PostNapisane: 3 kwi 2014, o 16:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam mam problem z moim storczykiem. Na dzień kobiet dostałam go od męża był piękny miał białe duże kwiaty i 3 pędy z ogromną ilością pąków kwiatowych. Podlewając go ostatnimi czasy zauważyłam coś w rodzaju pleśni która atakuje pędy od podstawy i wysusza je. Po czym pąki kwiatowe opadają. Ostatnimi czasy zauważyłam żółknienie liści. Dzisiaj postanowiłam go przesadzić i przez jakiś czas nie podlewać gdyż po przesadzaniu zauważyłam że korzenie są mokre. Proszę o pomoc.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Storczyk któremu usychają łodygi od podstawy i liście
PostNapisane: 3 kwi 2014, o 16:31 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3981
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Zalany. Obetnij chore korzenie, obsyp cynamonem i daj mu przeschnąć :) powodzenia :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 107 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *