Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 263 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
vivien333
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 8 paź 2016, o 09:03 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Ja się słabo znam na storczykach, ale trochę się "oczytałam", więc napiszę:
trafiałam tu wiele razy na informacje, że taki ciemny kolor liści jest też cechą "osobniczą", która występuje częściej u storczyków o ciemnych kwiatach (mowa o phalenopsisach).

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
scousi
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 11:22 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 21
Skąd: Lublin

 0 szt.
Kupiłam swego czasu stroczyka. Trochę pod wpływem emocji gdyż koniecznie chciałam białego z fioletowym nakrapianiem. Obejrzałam go dokładnie jednak okazało się, że stożek wzrostu był zalany i był już w fazie gnicia. Stracił większość liści, pomogłam mu i je nawet oberwałam. Pomijam fakt, że trzy liście dodatkowo były przebite palikiem. Zostały mu bodaj ze dwa w marnej kondycji. Nie rezygnowałam, wsadziłam dwie pałeczki nawozowe. W dość sporych odstępach czasu przemyłam z kurzu chusteczkami do czyszczenia liści (mooocno je wzmocniły). Ostatecznie go przesadziłam bo miał system korzeniowy bardzo rozwinięty. Nic więcej nie robiłam, dałam czas do namysłu. I choć pewnie nikt nie dawałby mu szans, to odżył. Widzę pęd kwiatowy, który stoi w miejscu od jakiegoś czasu i z boku odnawiają się na nowo liście. (Zbyt dużo się dzieje i podejrzewam, że dlatego nic więcej się z tym pędem kwiatowym nie dzieje). Jest ich dość sporo, ciągle rodzi się jakiś nowy liść i tu pojawia się moje pytanie. Jest możliwe, że nowa roślina wyrosła z keików czy po prostu to tylko i wyłącznie nowe liście? Czy w ogóle ten pęd ruszy przy tak intensywnym wzroście liści? Tak swoją drogą w zimie moje storczyki wariują i gdy tylko robi się chłodniej to co nie spojrzę to widzę nowy pęd :D
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 13:10 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11187
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przede wszystkim nie jest nic nadzwyczajnego, że zimą storczyki kwitną. Jeśli chodzi o typowe hybrydy mają tak przesterowane kwitnienia, że mogą kwitnąć raz do roku, dwa razy albo non stop wypuszczając co rusz nowe pędy. Nie ma reguły.
Podobnie jeśli chodzi o wypuszczanie w czasie liści czy keiki. Mogą albo wypuszczać nowe liście/keiki, albo jednocześnie dodatkowo pęd kwiatowy.
Nawozisz go teraz?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
scousi
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 13:29 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 21
Skąd: Lublin

 0 szt.
Niby nic nadzwyczajnego bo tę prawidłowość zaobserwowałam już dawno temu. Inne zdanie mają jakieś popularne poradniki (nie literatura fachowa), które chyba wychodzą z założenia, że wszystkie rośliny świata przechodzą okres spoczynku w zimie. Zawsze mnie to w sumie bawiło bo to co sama robię ze swoimi storczykami, a to co faktycznie powinno się robić wg innych osób, to dwie różne sprawy. A opinia większości bierze się zazwyczaj stamtąd. Zawsze też wydawało mi się, że storczyk lubi zmianę temperatury. W dzień cieplejszą i chłodniejszą nocą. Co w sumie następuje zazwyczaj zimą. Ten egzemplarz podobno miał być natychmiast wyrzucony bo nic z niego nie będzie. Zalany stożek wzrostu=śmierć. Jedyne co mnie zastanowiło, ale to już czysta ciekawość, że puścił sobie liście bokiem i ma teraz dwa niezależne stożki z liśćmi.

Aktualnie go nie nawożę bo miał zmieniane podłoże, które już z nim było. Tak plus minus na 3 miesiące powinno było wystarczyć. Niebawem może czymś go posilę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 16:00 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11187
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przede wszystkim storczyki nawozimy bezpośrednio po przesadzeniu. W którym podłożu do storczyków masz składniki odżywcze wystarczające do zaspokojenia wzrostu rośliny :?: Żadne podłoże takowych nie ma.
Jeśli storczyk wypuszcza keiki czy liście i jednocześnie pęd kwiatowy to potrzebuje papu. Inaczej skąd ma brać składniki pokarmowe do zakwitnięcia? Z samej wody, którą go podlewasz? To dlatego u tego storczyka nie rośnie pęd kwiatowy...
Druga sprawa, to co jest napisane w jakichś popularnych poradnikach - nie fachowych stronach, można podchodzić z dystansem.
Zgadza się, większość w okresie jesienno-zimowym przechodzi mniejszy lub większy okres spoczynku, ale w przypadku storczyków bywa różnie. Typowe hybrydy falenopsisów rosną w zasadzie przez cały rok i mogą w tym czasie kwitnąć. Nawożenie trzeba dostosować do danego egzemplarza.
Co do różnicy temperatur między dniem, a nocą to w okresie letnim w Polsce jest stała temperatura przez całą dobę?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasiekk90
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 17:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 0 szt.
Witam.
Mój storczyk ma chyba za nic "jesienny okres spoczynku" i właśnie wypuszcza nowy pęd kwiatowy :D

Obrazek


Mam jednak pytanie odnośnie kolejnego zdjęcia. Czy ten zalążek po prawej stronie to również może być pęd kwiatowy czy raczej korzeń powietrzny? Kiedy kupowałam tego storczyka był on przez sklep zaklasyfikowany do storczyków "jednopędowych", czy takie mają szansę wypuszczać po kilka pędów na raz przy kolejnych kwitnieniach?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 18:52 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11187
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Określenie przy sprzedaży ilu pędowy storczyk oznacza z iloma pędami jest podczas niej oferowany. Ile docelowo w przyszłości ich wypuści zależy od danej hybrydy oraz warunków uprawy. Na drugim zdjęciu wydaje się że to będzie pęd kwiatowy.
Oczywiście warto wiedzieć, że nie zawsze kwitnienie oznacza że ze storczykiem jest wszystko w porządku. Zdarza się, że wypuszcza pęd kwiatowy nawet w krytycznych sytuacjach, kiedy roślina "czuje", że umiera. Dlatego zawsze warto zaglądać od czasu do czasu w korzenie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasiekk90
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 19:16 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź.
Storczyk był 2 miesiące temu przesadzany i było wtedy w porządku z korzeniami, także mam nadzieję, że te kwiaty to nie oznaka tego, że ma dość życia i idę się cieszyć, że będzie mnie raczył dwoma pędami kwiatowymi. :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2024
Skąd: Wrocław okolice

 0 szt.
No to teraz ja się wyrace do dyskusji pomiędzy scousi a Norbertem. Ja bym jednak po przesadzeniu nie nawoziła. Jednak zawsze ten system korzeniowy ucierpi i nie ma sensu nawozić uszkodzonych korzeni, bo to może przynieść więcej strat niż pożytku.
Odnośnie kwitnienia jesienią i zimą. Wystarczy poczytać o storczykach botanicznych (a hybrydy się z nich wywodzą) i bedziemy wiedzieć, że większość storczyków w tym Phalaenopsis kwitną w szczególności o tej porze roku w naturze.
scousi najczęściej pęd, który wstrzymał wzrost, już go nie ponowi. Szybciej wypuści nowy, niż ten ruszy.
Te nowe liście to tzw basal keiki. Aktualnie korzysta z systemu korzeniowego matki a w przyszłości wypuści własne korzenie.
Norbercie jest pewne podłoże, które na start, jak podaje producent, ma w sobie nawóz. Jest nim Orchiata.

Teraz kasiekk90 Phalaenopsis nie przechodzi okresu spoczynku a to na foto to jest pęd.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 19:41 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11187
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zawsze nawożę storczyki od razu po przesadzeniu - zwykle jest to następne namaczanie po nim w kolejności.
Co do tej tego podłoża co wymieniłaś, jeśli nawet ono zostało użyte, osobiście bym używał tylko kory. Dlaczego? Ano dlatego, że to takie podłoże dedykowane dla "leniwych", a docelowo i tak najlepiej samemu nawozić bo nawozisz wtedy, kiedy roślina tego potrzebuje. Jeśli roślina w okresie jesienno-zimowym postanowi zaprzestać wzrost to po co jej nawóz?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2024
Skąd: Wrocław okolice

 0 szt.
Norbercie a kto przesadza w okresie jesienno-zimowym 8-) chyba tylko ten co reanimuje ;:215 a Orchiata jest to 100%kora sosny kalifornijskiej i jest to podłoże dla "profesjonalistów" i raczej "leniwi" go nie będą używać. Na bank nie poleciałabym takiego "gniota" :;230 do uprawy storczyków, który to nie wiadomo co ma w składzie. Polecam bardzo dobra drobna kora, jeśli ktoś taką potrzebuje.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
scousi
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 22:38 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 21
Skąd: Lublin

 0 szt.
Ja tylko dodam, że przesadzałam go w lipcu. Z tego co pamiętam to była Compo Sana. Orchiata sama jako podłoże wystarczy plus np. jakiś pumeks? W każdym razie świeżo po przesadzeniu i tak go z jakieś dwa tygodnie nie podlewałam bo dałam korzeniom czas na zasuszenie i zamknięcie. Zresztą przesadzanie też było już jakiś czas po ostatnim zasilaniu nawozem. To wszystko rozkładało się w czasie. Nadal się rozwijał więc nie widziałam sensu w ponownym nawożeniu. Teraz już faktycznie jest pora, że mogłabym to zrobić. Oczywiście jak na moje amatorskie oko. Zawsze można wyprowadzić mnie z błędu. Po to w sumie tu się odezwałam :)

Dzięki za potwierdzenie, że to basal keiki. Święty Graal zdobyty i to z taką storczykową ofiarą losu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 23:03 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11187
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
zabkamarta napisał(a):
Norbercie a kto przesadza w okresie jesienno-zimowym 8-) chyba tylko ten co reanimuje ;:215 a Orchiata jest to 100%kora sosny kalifornijskiej i jest to podłoże dla "profesjonalistów" i raczej "leniwi" go nie będą używać. Na bank nie poleciałabym takiego "gniota" :;230 do uprawy storczyków, który to nie wiadomo co ma w składzie. Polecam bardzo dobra drobna kora, jeśli ktoś taką potrzebuje.


Jeśli kupujesz storczyka teraz to do wiosny czekasz z przesadzeniem, a w tym czasie będzie rosnąć np. w niekorzystnym podłożu torfowym :?: Sorry, ale z mojego doświadczenia trzymanie dłużej w takim podłożu kończy się uszkodzeniem korzeni. Przypominam, że jest to podłoże produkcyjne. Oczywiście czasami można kupić z korą, ale i tak przesadzenie (najlepiej po przekwitnięciu) to podstawa, chociażby żeby sprawdzić w jakim stanie są korzenie.
Jeśli storczyki rosną w okresie jesienno-zimowym to niby dlaczego wg Ciebie nie można przesadzić?
Chyba lepiej zapobiegać, niż potem reanimować storczyka?
Co do podłoża, to również bardzo dobrze sprawdza się kora śródziemnomorska, którą można kupić w różnych frakcjach. Na pewno taka kora jest o wiele lepsza niż podłoże kupowane w marketach. Compo Sana kupowałem, średnio się u mnie przydała, na pewno to podłoże nie ma nawozu.
Tak więc storczyk o którym jest ta dyskusja jest ewidentnie niedożywiony. Zacznij go nawozić, nieco rzadziej niż w sezonie, dopóki będzie rosnąć, a może jeszcze zakwitnie z tego pędu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 23 paź 2018, o 05:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2024
Skąd: Wrocław okolice

 0 szt.
Storczyk to epifity i w naturze nie dostaje nawozu, więc nie wiem skąd to ciśnienie na nawóz. Ma wystarczająco składników pokarmowych jak namaczasz korę.

Moja opinia na temat nawozu w momencie już wyrażona wcześniej i ją podtrzymuje.
I myślę, że w temacie "korzonek czy pęd" wszystko jest już napisane.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 263 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *