Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 263 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  
Autor Wiadomość
natka_211
 Tytuł: Re: Co ja mu zrobiłam?
PostNapisane: 17 sie 2014, o 20:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2081
Skąd: Ol

 1 szt.
sko- ale nikt nie każe Ci zaglądać i grzebać, raz zmieniasz podłoże po zakupie i później normalnie się nimi opiekujesz bez dodatkowego grzebania w podłożu :wink: Poza tym po zmianie podłoża najwcześniej można zacząć nawozić dopiero po miesiącu i to bardzo małymi dawkami, może tu jest pies pogrzebany?

_________________
Pozdrawiam Natka
Moja kolekcja storczyków cz I
Moja kolekcja storczyków cz II


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
baobab100
 Tytuł: Re: Liście tracą turgor, są miękkie, pomarszczone
PostNapisane: 26 cze 2016, o 11:33 
Offline
50p
50p
Postów: 58

 1 szt.
Obrazek
Moi drodzy, pierwszego storczyka kupiłam 4 lata temu. Bardzo dużo czytałam na tym forum o uprawie i stosowałam się do tego. Storczyki rosły ale szału nie było. Zaczęłam obserwować i wyciągać wnioski. Teraz kwitną jak wyżej. Co robię, zmieniłam nawóz , dawniej stosowałam nawóz w płynie do storczyków . Teraz gdy wypuszczają pędy kwiatowe daję raz w miesiącu nawóz peters 10-30 -20 . Na garnek 1, 5 l wody deszczowej daję ok 1- 2 g tego nawozu. Gdy storczyk wypuszcza liść daję nawóz krystalon zielony 18-18 18. I oczywiście nie bójcie się wody , storczyki to uwielbiają . W zimie wiadomo moczę rzadziej , ale tak jak jest teraz czyli sa upały nalewam na podstawkę wody deszczowej aby miały jej pod dostatkiem .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sandersk
 Tytuł: Re: Liście tracą turgor, są miękkie, pomarszczone
PostNapisane: 26 cze 2016, o 18:16 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 189
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
Witaj baobab100! Piękne rośliny!
Podobają mi się kaskady uformowane z kwiatów, gratuluję.
Co do nawożenia- należy pamiętać, że to nie jest 'konieczna konieczność'- są wśród nas tacy, którzy swoich roślin nie nawożą, a mimo to phalaenopsisy (i nie tylko) pięknie kwitną. Dużo oczywiście zależy od tego, jaką wodą są podlewane. Poza tym kluczem do kwitnień są odpowiednie warunki (i trochę uwagi), które inicjują kwitnienie. Nawozy owszem, są przydatne, jednak w umiarkowanym stopniu i stosowane z wiedzą o fazie,w której jest nasza roślina. A o tym raczej nikt w kwiaciarni/sklepie ogrodniczym/markecie nie ma zwyczaju informować i ludzie często dokarmiają swoje rośliny 'jak leci', 100 % dawką z ulotki. :wink:

Nalewanie wody do podstawki może być ryzykowne. Lepiej uważać, by korzenie nie miały z nią kontaktu. Chyba najczęściej praktykowanym sposobem jest postawienie osłonki z doniczka na tacce lub kuwecie wypełnionej wodą z keramzytem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosemarinek
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 27 wrz 2016, o 14:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum.

Na wstępie, chciałbym zadać parę pytań czy moja opieka nad storczykami podąża w dobrą stronę ale jako nowy użytkownik wypada się wpierw przedstawić. Zaczynając od samego początku. Do uprawy storczyków zainspirowała mnie moja przyjaciółka, która wypowiedziała dla mnie dosyć ciekawą sentencje. Mianowicie na jednym z naszych spotkań powiedziała " Widzisz kobiety są jak storczyki zbytnio przesadzisz to niedobrze a jak zapomnisz o ich potrzebach to jeszcze gorzej". Jakiś czas później podczas pobytu Castoramie, zauważyłem piękne stoiska z storczykami. Natomiast gdzieś tam w kącie z kartką, przecena do likwidacji, stało coś co niekoniecznie przypominającego te piękne kwiaty. Mając na uwadze słowa mojej przyjaciółki, postanowiłem znaleźć jakiś egzemplarz dla siebie. O dziwo jednak nie skusiły mnie piękne kwiaty z głównej wystawy. Zaintrygował mnie dwupędowy storczyk, na którym zostało parę wyschniętych kwiatów i smutne opadłe liście. Tak zaczęła się moja przygoda z storczykami. Obecnie "Sami" ma już około 6 miesięcy i chyba radzi sobie dobrze.

Obrazek

Obdarowała mnie dosyć sporą ilością kwiatów, która cały czas się zwiększą oraz małymi zadziornymi zielonymi liśćmi. I właśnie ta przyszła ilość kwiatów mnie martwi. Mam lekkie obawy że pęd kwiatowy może nie wytrzymać ciężaru przyszłych kwiatów. Dodatkowo nie wymieniałem podłoża, ponieważ "Sami" podczas asymilacji w moim domu szybko zaczęła ponownie kwitnąć. I zgodnie z wiadomościami zdobytymi na tym forum wolałem nie ingerować w jej przeprowadzkę. A od około 2 miesięcy walczę z białym osadem widocznym na podłożu, wiem że może być to spowodowane złą uprawą storczyków ale do mojej uprawy jeszcze wrócę.

Szybko zaopatrzyłem się w nowy egzemplarz aby "Sami" nie czuła się samotnie :D . Irtis, była jeszcze w gorszej kondycji, jeden pęd kwiatowy był wyschnięty naokoło 3/4 wysokości natomiast na drugim coś próbowało się wykształcić. Liście całkowicie opadły, że dosłownie były równoległe do doniczki. Połowa korzeni była zeschnięta lub przegnita co wydało mi się bardzo dziwne. Postanowiłem zadziałać dosyć inwazyjnie, powycinałem zeschnięte i pogniłe korzenie sterylnym narzędziem a obcięte końcówki posmarowałem cynamonem. Po 2 miesiącach zaczął pojawiać się biały osad w postaci maści na liściach. Początkowo przemywałem liście, lecz osad dalej powracał. Postanowiłem, że Irtis należy wprowadzić do nowego lokum. Zastosowałem podłoże trójskładnikowe firmy Planta o pH 5,0-6,0. Obecnie kondycja Irtis chyba się poprawia.



Obrazek

Obrazek

Obecnie moim nowym nabytkiem jest


Obrazek

Obrazek

Posiada jakiś jeden mały kwiatek, uszkodzone liście i plamki które mnie martwią. Mam nadzieje, że plamki spowodowane są przez uszkodzenia mechaniczne, lecz obawiam się może być to pasożyt. Jeśli niestety jest to pasożyt to poprosiłbym o jakąś poradę. Wiem ,że zazwyczaj trzeba zadziałać inwazyjnie i powycinać części lub zainfekowane liście. Może jednak ktoś posiada jakiś inny mniej inwazyjny sposób walki z nieproszonymi gośćmi.

Moja strategia uprawy polega na utrzymywaniu wody na dole doniczki. Doniczki wpierw poprzewiercałem na odpowiednim poziomie tak aby nie doszło do sytuacji, że korzenie rośliny znajdują się wodzie. Raz na tydzień sprawdzam stan korzeni jeśli okażą się być srebrzyste wówczas mocze storczyka około 10 minut. Wode czerpię z dzbanka z filtrem węglowym. Dodatkowo używam preparat do pielęgnacji storczyków firmy agrecol i nawóz w żelu. Szczerze to lekko boję się używać nawozu :)
Obrazek

Obrazek


Obecnie moja liczba storczyków cały czas rośnie, w poszukiwaniu odpowiedniej równowagi w uprawie, chciałbym się zapytać czy moje reakcje były prawidłowe. Przeglądając posty na forum dotarłem do uprawy storczyków w żwirku, kamieniach. Chciałbym się zapytać czy można ów żwirek zastosować jako powierzchniową warstwę aby nieco dociążyć rośline i obudować koronę liści?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 27 wrz 2016, o 15:36 
Offline
500p
500p
Postów: 855
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Nigdy nie próbowałam takiego sposobu uprawy ( tradycyjne podłoże + keramzyt na wierzchu). Mogę polecić uprawę hydroponiczną. Wszystkie moje storczyki uprawiam w ten sposób. Rosną dobrze i kwitną :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 27 wrz 2016, o 22:54 
Offline
200p
200p
Postów: 345
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Rosemarinek... Keramzyt albo kamyki to raczej nadają się jako drenaż na dno doniczki.
Jeśli chcesz obciążyć doniczkę, to może zwykłym kamieniem (tylko żeby nie przygniótł rośliny :wink: ).
Można też wstawić do ciężkiej osłonki (luźnej, żeby nie "udusić" korzeni).
O uprawie w keramzycie (on też jest lekki) dobrze poczytaj, bo sporo osób pisze, że im rośliny w nim pleśnieją i często na początku uprawy zamierają korzenie. Mnie właśnie coś takiego spotkało :(
I jeśli zmieniać uprawę na taką w keramzycie, to radziłabym jednak na wiosnę, kiedy rośliny mają więcej chęci do życia i łatwo się regenerują.
Woda utrzymująca się na dnie doniczki nie jest niczym dobrym w tradycyjnej uprawie storczyków, za to w hydroponice- tak.

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rosemarinek
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 28 wrz 2016, o 12:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
vivien333/ rena77 bardzo dziękuję za rady, jeszcze dokładnie poczytam o uprawie w keramzycie. Mam pytanie co do tego kamienia. Czy kamyk musi być jakoś specjalnie przygotowany np. wyparzony?

O uprawie w keramzycie czytaj tutaj: viewtopic.php?f=29&t=88793&hilit=uprawa+w+keramzycie
mod/wanda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 28 wrz 2016, o 14:39 
Offline
500p
500p
Postów: 855
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Tak, keramzyt trzeba przygotować. Ja gotuję go przez kilka minut. Musi być też namoczony przed użyciem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 29 wrz 2016, o 10:12 
Offline
200p
200p
Postów: 345
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Ja takie kamienie do obciążenia roślin tylko myję (szoruję szczotką) pod bieżącą wodą z dodatkiem płynu do mycia naczyń, albo mydłem, choć pewnie lepiej jeszcze wygotować, czy wyprażyć w piekarniku.

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dalisbea
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 4 paź 2016, o 14:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 879
Skąd: woj.lubelskie

 1 szt.
Mam kilka storczyków , pierwszego dostałam od tesciowej ;:108 i mam go do tej pory własnie "pączkuje"

Obrazek

Inne- a to kupiłam, a to dostałam.
Co do ich pielęgnacji , na początku nic o nich nie wiedziałam, trochę poczytałam o podlewaniu i tak sobie stały i rosły. Trzy lata temu stanęły z kwitnieniem -dobre półtora roku były same liście. W końcu zaczęłam czytać, szperać i w końcu doszłam o co chodzi.Wymieniłam podłoże, poprzycinałam korzenie i zostawiłam je w suchym podłożu na 2 tyg. Po tym czasie solidnie podlałam z nawozem i odwdzięczyły mi się kwiatami ;:138
Tutaj powoli zaczynają kwitnąć a kolejne wypuszczają pędy -


Obrazek


Obrazek

_________________
Pozdrawiam, dalisbea
[ Doniczkowe, balkonowe i mały ogródek - Dalisbea
[ Poszukuje, kupię, przyjmę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sky12
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 7 paź 2016, o 09:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 258
Skąd: Lubuskie - Kraina lasów i jezior

 0 szt.
Witam to jest mój pierwszy komentarz w tym wątku. Mam storczyka 1rok. Mam do was pytanie, co robić aby storczyk miał dużo kwiatów tzn. Mój rekord to 7 kwiatów na pędzie a widzę często, że niektórzy mają nawet 12?A oto mój storczyk ;:138
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 7 paź 2016, o 10:50 
Offline
500p
500p
Postów: 855
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Rośnie nowy pęd, będą nowe kwiaty ;:138
Wiele czynników wpływa na ilość kwiatów. Storczyki w sprzedaży są tak prowadzone, żeby były jak najatrakcyjniejsze. I od tego zależy cena.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Sky12
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 7 paź 2016, o 15:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 258
Skąd: Lubuskie - Kraina lasów i jezior

 0 szt.
Jak wy uzyskujecie ciemne liście u storczykòw? Pół roku temu przesadziłem do większej doniczki i zmieniłem podłoże ale ciągle ma jasne liście. Moja roślinka rośnie na połudnowej stronie ale gdy jest słońce zabieram go na półkę. Stosuję nawóz florovit do storczyków. Jakieś rady?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 8 paź 2016, o 08:56 
Offline
500p
500p
Postów: 855
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Jeśli piszesz o Cattleya- to nawet wskazane. Liście powinny mieć oliwkowy kolor.
Jeśli o Phalaenopsis- to chyba jednak trochę za dużo światła. Ale nie przejmuj się- idą ciemne dni, światła będzie dużo mniej ;:222


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Jak uprawiać storczyki
PostNapisane: 8 paź 2016, o 10:03 
Offline
200p
200p
Postów: 345
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Ja się słabo znam na storczykach, ale trochę się "oczytałam", więc napiszę:
trafiałam tu wiele razy na informacje, że taki ciemny kolor liści jest też cechą "osobniczą", która występuje częściej u storczyków o ciemnych kwiatach (mowa o phalenopsisach).

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
scousi
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 12:22 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 21
Skąd: Lublin

 0 szt.
Kupiłam swego czasu stroczyka. Trochę pod wpływem emocji gdyż koniecznie chciałam białego z fioletowym nakrapianiem. Obejrzałam go dokładnie jednak okazało się, że stożek wzrostu był zalany i był już w fazie gnicia. Stracił większość liści, pomogłam mu i je nawet oberwałam. Pomijam fakt, że trzy liście dodatkowo były przebite palikiem. Zostały mu bodaj ze dwa w marnej kondycji. Nie rezygnowałam, wsadziłam dwie pałeczki nawozowe. W dość sporych odstępach czasu przemyłam z kurzu chusteczkami do czyszczenia liści (mooocno je wzmocniły). Ostatecznie go przesadziłam bo miał system korzeniowy bardzo rozwinięty. Nic więcej nie robiłam, dałam czas do namysłu. I choć pewnie nikt nie dawałby mu szans, to odżył. Widzę pęd kwiatowy, który stoi w miejscu od jakiegoś czasu i z boku odnawiają się na nowo liście. (Zbyt dużo się dzieje i podejrzewam, że dlatego nic więcej się z tym pędem kwiatowym nie dzieje). Jest ich dość sporo, ciągle rodzi się jakiś nowy liść i tu pojawia się moje pytanie. Jest możliwe, że nowa roślina wyrosła z keików czy po prostu to tylko i wyłącznie nowe liście? Czy w ogóle ten pęd ruszy przy tak intensywnym wzroście liści? Tak swoją drogą w zimie moje storczyki wariują i gdy tylko robi się chłodniej to co nie spojrzę to widzę nowy pęd :D
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Korzonki czy pęd?
PostNapisane: 22 paź 2018, o 14:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12570
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przede wszystkim nie jest nic nadzwyczajnego, że zimą storczyki kwitną. Jeśli chodzi o typowe hybrydy mają tak przesterowane kwitnienia, że mogą kwitnąć raz do roku, dwa razy albo non stop wypuszczając co rusz nowe pędy. Nie ma reguły.
Podobnie jeśli chodzi o wypuszczanie w czasie liści czy keiki. Mogą albo wypuszczać nowe liście/keiki, albo jednocześnie dodatkowo pęd kwiatowy.
Nawozisz go teraz?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 263 ]  Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *