Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 319 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 23  
Autor Wiadomość
Art
 Tytuł: Problem z Phalaenopsis'em
PostNapisane: 15 lis 2007, o 00:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3376
Skąd: Gliwice
Witam serdecznie wszystkich "Storczykomaniakow" z Jovanka na czele ! ;)
Dzis prosze o rade w tym dziale po raz pierwszy, ale tak naprawde jestem z Wami
"od zawsze". Wciaz czytam, studiuje i ciagle dowiaduje sie czegos nowego ;:132 na moim
ulubionym Forum Ogrodniczym. Jestem "wtopiona po uszy" w zauroczeniu storczykami ;:226
i... podobnie jak inni przezywam w tym temacie wzloty i upadki.

A oto problem: moj storczyk, jak widac na zdjeciach, ma juz tak ciasno w
doniczce, ze kwalifikuje sie do przesadzenia. Kiedy po 4 miesiacach cudownego
kwitnienia opadly mu kwiaty, pomyslalam - teraz sobie troche odpocznie
i go przesadze. A tu niespodzianka! Na koncu pustej lodygi wypuscil 5 nowych
paczkow. Niestety, wlasnie w tym czasie w "zmeczonym" podlozu pojawilo sie to ,
co widac na zdjeciach (grzyb?);:214. Rowniez jeden z lisci mi sie nie podoba.
Moje pytania: czy spisac na strate kwiaty i jak najpredzej przesadzic storczyka,
czy obciac ten zaatakowany lisc, czy ewentualnie czyms to wszystko spryskac?
Doniczka-oslonka w ktorej stoi storczyk ma warstwe drenazu, a oslonka jest
"luzna". Bardzo prosze o pomoc.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Joanna L.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2007, o 11:44 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2512

 0 szt.
Witam Joanno :P moja imienniczko :P

Jest problem i trzeba działać.
Niezależnie ,ze kwitnie widzę potrzebę wymiany podłoża na świeże.
W dobrych układach /czyt.ostrożnie zrobione/ może nic nie stać się z długim pędem .Ta hybryda :P podobnie rośnie jak mój okaz.Też po 5 nowych w kontynuacji wydłużania.
Taki sam kolor , długość pędu przez rok pewnie doszedł do 1,3 m i.....złamał się.
I to nie koniec,teraz mija prawie rok ,a on nawet nie myśli o wypuszczeniu nowego.
Obraza na całego.

Ale wracając do Twojej operacji:
Po wyjęciu korzeni otrząsnąć ze starego podłoża
- korzenie przepłukać w cieplejszym /~28-30 stop.roztworze zawierającym
emulsję mydlaną + spirytus/denaturat,wódka/ --->=umycie i dezynfekcja./
Pewnie będą i zgnite ,stare więc te trzeba usunąć.
Po wyjęciu korzeni nic się nie stanie- storczyk i bez podłoza może nawet i przewietrzać się 2 dni.
Po osuszeniu korzeni ,konieczna kąpiel w śr.ptrzeciwgrzybicznym.
Jakie ?? jest wybór /Topsin,provicur ...itp pytać trzeba w ogrodniczych/

Podłoże : musi to być świeża kora ,najlepiej zastosować specjalistyczne do orchidei-
przed wsadzeniem do nowego ,podłoże musi być lekko zwilżone/nie absolutnie suche!!/
To pomoże storczykowi na przeżycie mniejszego stresu.

Stare podłoże widać skończyło swoją żywotność.
To co spostrzegam- w doniczce nie ma warunków dobrej areacji - brak przewiewu i wilgoć spowodowała idealne warunki dla rozwoju tych organizmów na rozkładającym sie podłożu.
To co wystąpiło na podłożu identyfikuję jako rodzaj grzyba i uważam,ze w pewnym momencie duża ilość spowoduje ujemne skutki.

Liść póki jest zielony i roślina czerpie z niego składniki ,nie odcinać.
Ranę ,plamę przemyć osuszyć i potraktować przemywaniem śr.p/grzybowym/
Pewnie będzie większe żółknięcie i wtedy pójdzie do kasacji albo sam odpadnie.
Pędu kwiatowego nie obcinaj.

Nikomu nie życzę problemów ze storczykami ,ale wiem,że wszystko to uczy
i jest najlepszą lekcją .To jest element naszej uprawy.

Zyczę powodzenia w operacji :P
-w razie potrzeby, pytaj dalejjjjjjjjjj , być może ? coś nie jasno napisałam.

pozdrawiam J ;:76 VANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2007, o 23:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3376
Skąd: Gliwice
Droga Jovanko! Dziekuje Ci serdecznie za tak wyczerpujaca i profesjonalna odpowiedz. ;:138
Mam nadzieje, ze wszystko zrozumialam prawidlowo i zaczelam od dzis postepowac krok
po kroku, scisle wedlug Twojej instrukcji. Na razie wyjelam storczyka z doniczki (rozcielam ja
aby nie uszkodzic zbyt wielu korzeni), wykapalam w roztworze wodno - mydlano - alkoholowym
(niejeden alkoholik plakalby nad takim "marnotrawstwem" wodki) ;:144 :P ! Teraz korzonki sie susza,
a jutro kupie jakis preparacik przeciwgrzybiczny do kolejnej kapieli... Jesli kwiatek i paczki to
wszystko przezyja to bedzie CUD ;:88 ! Maz mi dzis powiedzial, ze NIM sie az tak nie opiekuje jak
moimi storczykami. Ach... ta zazdrosc ;:97 ! Pokaze innym razem moj SAMODZIELNY reanimacyjny
sukcesik. Dziekuje jeszcze raz i pozdrawiam. ;:100


Góra   
  Zobacz profil      
 
keera
 Tytuł: Przesadzanie storczyka
PostNapisane: 31 sty 2008, o 18:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Kraków
Kupiłam wczoraj storczyk w białej nieprzeźroczystej osłonce. Czy mogę po bokach dodać trochę ziemi do storczyków i przesadzić go do innej (dokładnie ceramicznej lub z tworzywa sztucznego) doniczki i wtedy włożyć do osłonki?

A może lepiej zostawić tak jak jest i tylko wsadzić do osłonki?

_________________
buźki, buziaczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
zuzulec
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2008, o 18:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 877
Skąd: Zachodniopomorskie
Witaj Keera,
fajnie, że do nas dołączyłaś ..

A nawiązując do Twojego pytania to jeżeli storczyk kwitnie to pozostaw go tak jak jest i ciesz oczy jego kwiatami.. Jak będzie przekwitał to będziemy doradzać co robić, aby kwitł na nowo.
Dobrze by bylo, jakbys zamieściła fotkę, to będziemy wiedzieli o jakim gatunku rozmawiamy .. wówczas bedziesz miała całą masę porad dotyczących jego uprawy .. ;)

_________________
Pozdrawiam słonecznie ;:3
Lucyna
Moje storczyki ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
keera
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2008, o 20:24 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Kraków
oto moje storczyki.
3 maja sie dobrze

1.
Obrazek Obrazek

2. Obrazek Obrazek

3. Obrazek Obrazek

no i niestety 4 ostatni trochę mi choruje. może doradzicie mi co z nim nie tak. wszystkie sugestie mile widziane a nawet oczekiwane. na szczescie wychodzi nowy liść.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

pozdrawiam

_________________
buźki, buziaczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
myszek
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2008, o 01:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 701
Skąd: Mazowsze 6b
Kwiaty piękne, co do jednego :D .
Ale szczerze mówiąc - bardzo podejrzanie mi wygląda podłoże u obu Phalaenopsis.
* czy to tylko moje wrażenie, czy one siedzą w normalnej ziemi kwiatowej?
* dziwnie wielkie mają doniczki w stosunku do rozmiaru roślin
Wygląda to trochę tak, jakby oba Falki były nabyte "z drugiej ręki" od kogoś, kto je wcześniej przesadzał - z małych, przezroczystych, plastikowych doniczek z grubą korą (zwykle tak są sprzedawane w kwiaciarniach i CO) do wielkich, nieprzejrzystych donic z ziemią. I chyba mają zakopane korzenie powietrzne :?:

Jeśli się mylę, - to całe szczęście ;:333 .
Jeśli zaś się nie mylę ;:222 - to trzeba je czym prędzej przenieść, przede wszystkim do porządnego podłoża dla storczyków, które byłoby przewiewne i miało dobry drenaż (warstwa keramzytu).
Lepiej także byłoby im w mniejszych doniczkach, z dużą ilością otworów i przejrzystych ( i te dopiero włożyć można w jakąś osłonkę).

Bez względu na to w jakim siedzą podłożu - jeśli liście wyglądają kiepsko - trzeba sprawdzić, czy nie dzieje się źle z korzeniami. W razie ich przegnicia - konieczne byłoby cięcie i dezynfekcja.

Phal. z pierwszego zdjęcia ma także dziwny nalot u nasady dolnych liści - trzeba sprawdzić co to - grzyb? osad po twardej wodzie?

Daj koniecznie znać jak to jest z tym podłożem.

Pozdrawiam ;:100

_________________
Mysza

'Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.' Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil      
 
keera
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2008, o 10:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Kraków
Gdzie można kupić to specjalne podłoże, bo obeszłam kiedyś całe miasto i nie znalazłam.
A może połupać trochę orzechów, połamać gałązek i takie mogłoby być?

_________________
buźki, buziaczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
myszek
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2008, o 14:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 701
Skąd: Mazowsze 6b
Podłoze do storczyków jest na pewno do dostania w supermarketach. A ostatnio w LM kupiłam podłoże z Orchidsklepiku - do wyboru była gotowa mieszanka w workach lub podłoże w specjalnych storczykowych doniczkach.
Można też zamawiać przez internet www.orchidsklepik.pl, www.orchidmania.pl lub spreparować samemu, mieszając np dobrą, grubą korę, keramzyt, trochę styropianu i wegla drzewnego.

W razie potrzeby:
Wszystkie korzenie przegniłe, puste, miękkie, brązowe trzeba odciąć ostrym narzędziem (które przecieramy denaturatem po każdym cięciu). Rany przemyć np. 70% spirytusem lub roztworem szarego mydła w letniej wodzie.
Potem osuszyć a następnie posypać sproszkowanym węglem aptecznym lub drzewnym.
Umieścić w świeżym podłożu i umytej doniczce, przez pierwszy tydzień nie podlewać, później delikatnie zraszać podłoże.

Pozdrawiam,

_________________
Mysza

'Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.' Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł:
PostNapisane: 13 mar 2008, o 21:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3376
Skąd: Gliwice
Narine, obiecałam, że pokażę Ci mojego storczyka po ścisłym zastosowaniu powyższej instrukcji Jovanki.
Oto rezultat po 4 miesiącach od "operacji" :)

Obrazek

Przejaśnienie na liściu pod lewym górnym korzonkiem to, plama potraktowana Topsinem. Do tej pory
nic się z nią nie dzieje, a liść jest zielony i jędrny, czyli ma się dobrze, podobnie zresztą jak cały storczyk :) !

Pozdrawiam, Joanna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Narine
 Tytuł:
PostNapisane: 13 mar 2008, o 22:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1138
Skąd: Warmia i Mazury

 1 szt.
Art Rzeczywiście sukces :) Aż miło popatrzeć na te zdrowe korzenie powietrzne i ich zielone końcóweczki. Szczerze gratuluję wygranej, na pewno jesteś z niego (i z siebie) dumna :)

Dużo obcięłaś mu wtedy korzonków? Patrząc na Twojego pupila, mam już wątpliwości czy dobrze zrobiłam zmieniając mojemu miltoniopsisowi podłoże na keramzyt... :roll:

_________________
Pozdrawiam
Ogrodowe impresje
Nadwyżki DALII, LILIOWCÓW i innych


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2008, o 12:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3376
Skąd: Gliwice
Narine, co do korzonków, to na szczęście udało mi się nie dopuścić do tego, aby zgniło zbyt dużo
(dlatego, że zdecydowałam się na tę operację już podczas kwitnienia - jak widać na pierwszych zdj.
sytuacja była pilna). Nie mam doświadczenia w ukorzenianiu w keramzycie, ani w sphagnum, o czym tu
na łamach forum czasem czytam. Mam innego storczyka, u którego musiałam wyciąć prawie wszystkie
korzenie, poza głównym (straszna "kupka nieszczęścia"!), ale udało mi się go również ukorzenić
w normalnym podłożu dla storczyków o dobrej areacji i z warstwą keramzytu na dnie + wyczucie w podlewaniu...
To niesamowite, jak dużo uczą takie doświadczenia :idea: :)
Myślę, że jak Ty poobserwujesz Twojego ulubieńca, to sama wyczujesz czego potrzebuje, a widzę, że masz dla
niego ;:167 :) !


Góra   
  Zobacz profil      
 
Narine
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2008, o 13:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1138
Skąd: Warmia i Mazury

 1 szt.
Witaj Art Twój wątek napawa mnie optymizmem :) Mam nadzieje, że mi się także uda. Co do keramzytu Jovanka już wyjaśniła w moim wątku :wink: Przeczytaj, bo warto wiedzieć.
Miltoniopsis to jednak nie koniec moich zmartwień - dostałam 3 storczyki ostatnio - dwa z nich mają brzydkie objawy na liściach - zrobię zdjęcia i założę nowy temat, albo się gdzieś podepnę :?

_________________
Pozdrawiam
Ogrodowe impresje
Nadwyżki DALII, LILIOWCÓW i innych


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2008, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3376
Skąd: Gliwice
Narine, o ukorzenianiu w keramzycie poczytałam z wielkim zainteresowaniem :!:
Widzisz, swoją determinacją w ratowaniu storczyka sprowokowałaś bardzo ciekawy temat ;:333
A co do Twoich kolejnych storczykowych zmartwień, jak tylko chcesz, zawsze możesz się "podpiąć"
do mojego wątku. Będzie mi miło :) :!:

Pozdrawiam, Joanna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 319 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 23  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *