Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 945 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68  
Autor Wiadomość
Ekspresja
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 25 cze 2017, o 12:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 279

 1 szt.
@mkizielewicz
Przede wszystkim obetnij oba pędy u nasady...osłabiają roślinę, a z kwiatów już nic nie będzie. Jeżeli posadziłeś w podłoże dobrej jakości, to pozostaje czekanie i utrzymywanie wysokiej wilgotności.

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mkizielewicz
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 25 cze 2017, o 13:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
@Ekspresja
Wziąłem usunąłem kwiaty, na jednych z pędów są pączki, ale chyba za dużo energii pójdzie w to, więc utnę ponad "kolankiem" najniższym


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alusia842
 Tytuł: Reanimacja storczyka
PostNapisane: 27 cze 2017, o 15:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Witajcie! Jestem tu nowa, od jakiegoś czasu podczytuje ale dopiero dziś się zalogowałam, gdyż mam storczyka do reanimacji. :( Niestety pomimo, że podlewam go co 7 dni zaczęły gnić korzenie i żółkły liście. Wczoraj kupiłam nowe podłoże i przesadziłam... jednak zastanawaiam się czy nie lepiej byłoby go dać na początek do kamyków skoro większość korzeni niestety musiałam usunąć.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 27 cze 2017, o 15:37 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5560
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Zapraszam do lektury tego wątku - znajdziesz w nim wszystkie potrzebne informacje, a następnym razem przed założeniem nowego proszę skorzystać z wyszukiwarki.

Nie podlewa się roślin dokładnie co do dnia, szczególnie jeśli chodzi o storczyki. Substrat i korzenie przesycha w różnym czasie w zależności od stanowiska, temperatury otoczenia, wilgotności powietrza. Podstawową zasadą podlewania falenopsisów jest kolor korzeni, podlewamy dopiero wtedy gdy kolor korzeni z zielonego zrobi się srebrno szary.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alusia842
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 27 cze 2017, o 16:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Dziękuje za odpowiedz. Od 3 dni siedzę i czytam ten watek. Mieszkam we Włoszech i teraz tu są okropne upały z duża wilgotnością powietrza.... jutro pewnie spirobuje wsadzić w kamyki mojego bezkorzenbego zdechlakaMam nadzieje ze uda się go uratować


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 27 cze 2017, o 16:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5560
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jest wiele metod ratowania storczyków. Spróbuj wykorzystać korzenie powietrzne (jeśli są zdrowe) i wtedy posadzić głębiej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 27 cze 2017, o 23:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 604
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Alusia842, ratowałam storczyka, który stracił korzenie, ale miał kilka powietrznych i dwa liście. To było wiosną rok temu. Namoczyłam korzenie powietrzne, by były elastyczne. Delikatnie wygięłam w dół i wsadziłam w podłoże typowe dla storczyków. Robiłam okłady na liście przez kilka dni. Były wiotkie i miękkie. W tym czasie roślina była w przezroczystym worku, który otwierałam codziennie na ok. godziny. Później postawiłam na wschodnim parapecie i trochę zapomniałam o nim. Wstyd, ale podlewałam jak mi się przypomniało. Wypuścił nowe korzenie, dwa liście i dzisiaj kwitnie. Jedna cienka i krótka gałązka, ale miał 10 dużych kwiatów. Teraz, powoli, gubi kwiaty. Radochę mam, że hej. Próbuj, bo warto. Powodzenia.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alusia842
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 28 cze 2017, o 12:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Obrazek
U mnie tak wyglądają korzenie naziemne... póki co włożyłam w podłoże dla storczyków i wstrzymuje się z podleganiem przez Ok 7 dni... czy uważacie ze lepiej byłoby w kamyki włożyć na jakiś czas?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 28 cze 2017, o 12:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5560
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ja bym oczyścił podłoże z wszelkich włókien i wybrał bym tylko większe kawałki kory, żeby była lepsza wentylacja w strefie korzeni. Jak wyjmiesz storczyka, to namocz go na kilkanaście minut tak żeby namokły korzenie powietrzne. Posadź do w/w substratu z dużych kawałków kory.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alusia842
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 28 cze 2017, o 15:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Ale korzenie powietrzne przykryć korą czy zostawić odkryte?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 28 cze 2017, o 15:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5560
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Napisałem przecież wcześniej, żeby posadzić głębiej aby zakryć korzenie powietrzne. Oczywiście dobierz możliwie najmniejszą przeźroczystą doniczkę. Falenopsisy i tak lubią ciasne doniczki, a w przypadku małych korzeni to podstawa.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alusia842
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 28 cze 2017, o 15:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Ok pięknie dziękuje!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniago
 Tytuł: Ratunek dla storczyka :cry: ;:218
PostNapisane: 11 sie 2017, o 20:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Bardzo proszę o pomoc ;:110 Ok 3tyg temu dostałam pięknego storczyka. Zaczęły żółknąć mu liście, dwa już odpadły. Wyjęłam go z podłoża żeby zobaczyć korzenie i przesadzić. Proszę o porady jak go przesadzić i czy jest wogóle szansa na uratowanie go?Nie chciałabym go stracić ;:145 Czy muszę wyciąć któreś korzenie, zanim włożę go do nowego podłoża?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 11 sie 2017, o 21:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 5560
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Zacznij od poczytania tego wątku. Znajdziesz w nim wszystkie potrzebne informacje.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 945 ]  Idź do strony nr...        1 ... 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *