Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1158 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 64, 65, 66, 67, 68, 69  
Autor Wiadomość
aajoot
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 22 mar 2019, o 21:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Myślę, że można było milej odpowiedzieć.. Dzięki za pomoc :)

-- 22 mar 2019, o 20:07 --

adamanna napisał(a):
Nie chcę Cię martwić ale trochę kiepsko to wygląda :roll: co prawda widziałam na jakiś rosyjskich filmikach na YouTube że dziewczyny wyhodowywały keiki na podobnych korzeniach ale łatwe to chyba nie jest :D


Podpowiedziałabyś mi, gdzie szukać tych filmików na yt? Chętnie na nie zerknę, nawet na samą przyszłość, żeby wiedzieć :D

Nie cytuj bezpośrednio poprzedzającego postu - usunięty/mod.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 22 mar 2019, o 23:53 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13114
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Sorry, ale wieloletniemu hodowcy roślin (w tym storczyków) ciężko zrozumieć, żeby czekać tyle czasu aż roślina została doprowadzona do takiego stanu.

Polecam tutaj poczytać o prawidłowej uprawie falenopsisów:

http://www.orchidarium.pl/rodzaje/html/ ... opsis.html

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 23 mar 2019, o 08:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
adamanna keiki wyrasta z trzonu a nie z korzeni. Tu nie ma ani grama żywego trzonu, więc do kosza.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniaf
 Tytuł: storczyk bez kwiatów i liści
PostNapisane: 6 kwi 2019, o 09:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Hej, córka dostała storczyka. Po około 3 tyg opadło mu wszystko.Korzenie wyglądają hmm jak zgniłe.
Proszę tylko mi powiedzieć czy jest sens coś z tym robic czy do śmieci .


https://imagizer.imageshack.com/v2/640x ... wcTTy3.jpg
https://imagizer.imageshack.com/v2/640x ... uAjweN.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 kwi 2019, o 10:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Niestety kubeł...

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 kwi 2019, o 12:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13114
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jak wyżej. Żeby w 3 tygodnie doprowadzić do takiego stanu storczyka to musiał stać praktycznie cały czas w w wodzie. Proponuję, jeśli następnym razem będziesz miała storczyka poczytać o uprawie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 6 kwi 2019, o 20:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Norbercie może już taki ze sklepu został kupiony a już agonia dokończyła się w domu... Chyba ciężko by było z 3 tyg tak wykończyć roślinę ;:219 obstawiam że już był zaniedbany w sklepie a w domu nikt nie zauważył złego stanu do czasu aż wszystko nie odpadło

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
janko6
 Tytuł: Storczyk - jak uratować?
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 08:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam,
Czy da się jakoś uratować tego storczyka? Został zalany chyba stożek wrostu, a łodyga u dołu jest pusta i sucha. Proszę o pomoc, ten storczyk ma wartość sentymentalną, dlatego wolałabym go nie wyrzucać :(
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gandalfwhite
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 10:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 416
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Walenty na bok sentymenty.

A wywłokę do kubła nic z tego nie będzie.

_________________
Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 12 kwi 2019, o 11:24 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13114
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie da się uratować czegoś co już jest martwe... Śmietnik.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x0Rysiu0x
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 9 cze 2019, o 18:45 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27

 0 szt.
Witam, kilka dni temu mama przywiozła do domu storczyka znalezionego przy śmietniku, wyglądał dość kiepsko, podwiędnięte, pomarszczone liście i część korzeni zbrązowiała, wyraźnie martwa. Zabrała go, bo stwierdziła że da się go odratować, z tym że fizycznie to ja się tym zajmę. ;:173 . Jakoś mnie do storczyków nie ciągnie, wole kaktusy i owadożery, ale jak już trafił storczyk w moje ręce to nie zaszkodzi go odratować, a że nie miałem z nimi styczności, to chciałbym was prosić o pomoc. A więc trafił w moje ręce 4 dni temu, co było zgniłe i martwe wyciąłem, i storczyk na godzinę wylądował w pojemniczku z wodą. W międzyczasie wygooglowałem, żeby storczyka dać do wiadra z wodą na kilka godzin z dodatkiem środka przeciwgrzybowego, co też uczyniłem. Korzenie po tym nawodnieniu wyglądają lepiej,jednaj zastanawia mnie, co dalej zrobić z rośliną. W kilku miejscach korzenie są pęknięte/uszkodzone ( zaznaczone na 4,5 zdjęciu), czy należy je odciąć? niektóre korzenie mają żółtawa barwę, rozumiem że są do wycięcia? Kolejna sprawa, na głównym pędzie widzę ciemne miejsca ( 3 zdjęcie), zastanawia mnie, czy rośliny nie atakuje jakaś infekcja. Proszę was o rade odnośnie stanu i dalszego postępowania, czy warto spróbować odratować roślinę, czy też niepotrzebnie podejmuje próbę odratowania storczyka. Poniżej dodaję zdjęcia z aktualnym stanem rośliny:
Obrazek , Obrazek , Obrazek , Obrazek , Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 9 cze 2019, o 19:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Moim zdaniem storczyk jest do odratowania :D oskubałabym te suche pozostałości po listkach spomiędzy korzeni a potem posadzila w podłożu do storczyków. Takiego storczyka trzeba delikatnie polewać :D jak korzenie będą srebrnego koloru. Żółta barwa korzeni to dlatego że rosły bez dostępu światła jeśli są twarde i jędrne to zostaw

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
x0Rysiu0x
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 20 cze 2019, o 08:52 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27

 0 szt.
Witam ponownie, storczyk którego zdjęcia niedawno tutaj umieściłem jak na razie ma się dobrze, wylądował w przeźroczystej doniczce z podłożem do storczyków, które kiedyś otrzymałem do wykorzystania w innej roślinie, wygląda jak rozdrobniona kora, do tego dodałem nieco białych kamyków aby uzupełnić brak w podłożu i nieco dociążyć doniczkę. Storczyk wypuszcza nowy liść, ale jedna rzecz mi nie pasuje. Przyglądałem się ostatnio storczykom zarówno w sklepie, jak i na mieście umieszczonych na wystawach i w oknach, i wszystkie miały ciemnozielone liście i często połyskujące korzenie, a ten który trafił do mnie w kiepskim stanie ma liście wyraźnie jasne, a korzenie po przeschnięciu są matowe. Czy dobrze przypuszczam, że powinienem mu zafundować jakąś odżywkę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 20 cze 2019, o 09:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 475

 1 szt.
@x0Rysiu0x
Ładne świecące korzenie powietrzne, to efekt b.dużej wilgotności. W mieszkaniu b.trudno to osiągnąć, dlatego u nas korzenie są suche...nie przeszkadza to jednak w rozwoju rośliny. Odżywka oczywiście nie zaszkodzi. Jednak teraz po przesadzeniu, nie należy nawozić.

_________________
Pozdrawiam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 20 cze 2019, o 09:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Rysiu tego storczyka M przywiózł mi jakieś półtora miesiąca temu w stanie dużo gorszym niż ten którego pokazałeś , miał zupełnie zgnite korzenie tylko kilka powietrznych liście zupełnie pomarszczone jednym słowem obraz nędzy i rozpaczy. Dziś już mu znacznie lepiej :D
Obrazek

Obrazek

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 20 cze 2019, o 13:35 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13114
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Żeby falenopsis miał ciemnozielone liście i błyszczące trzeba mu zapewnić właściwe warunki uprawy. Podwyższona wilgotność powietrza, regularne nawożenie i podlewanie. Zanim reanimowany storczyk zacznie wypuszczać ładne liście potrzebuje też czasu, często wiele miesięcy. Odżywkę do liści w przypadku Twojego storczyka nawet bym zalecił.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mildyb
 Tytuł: Re: Ratowanie storczyków
PostNapisane: 25 cze 2019, o 17:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Hej, jestem nowa na forum i piszę do Was z prośbą o radę. Zacznę od tego, że zupełnie się nie znam na ogrodnictwie, ale od 3 miesięcy posiadam storczyka. Ok. 2-3 tygodni temu przekwitł, poleciłam się znajomego, który wie więcej na ten temat co dalej z nim robić i zalecił obcięcie po trzecim węźle. Tak też zrobiłam z 2 z 3 pędów- te 2 mam wrażenie że "uschły". Znajomy powiedział żebym się nie martwiła, wszystko będzie ok. 1 dzień temu zobaczyłam na liściach powiększające się ciemniejsze zabarwienie (2 dni temu podlałam go jak zawsze). Moje pytanie do Was czy da się jeszcze coś zrobić z tym storczykiem czy już raczej do wyrzucenia?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam :)
https://imagizer.imageshack.com/img923/8779/Ziq4SI.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img922/1329/us8xEP.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img923/6681/OVRlUA.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1158 ]  Idź do strony nr...        1 ... 64, 65, 66, 67, 68, 69  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *