Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 47 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 7 kwi 2019, o 19:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12511
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wg mnie mają za ciepło.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gandalfwhite
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 7 kwi 2019, o 20:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 392
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Ja swoje poprzesadzałem i usunąłem uszkodzone korzenie.
Nie mówię że to nie powód ale mam przyrosty więc roślina się rozwija.

Marta a jak Twoje Masdevallie się czują?


Norbert sugerujesz przenieść w chłodniejsze miejsce?

_________________
Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 7 kwi 2019, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Ja ostatecznie swoje przeniosłam do orchidarium temperatury od 21 do 27 i w końcu odżyły, więc czy to temperatury to nie jestem pewna. Te nasze to hybrydy, więc one akceptują wyższe temperatury.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 7 kwi 2019, o 22:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12511
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
No ja też miałem hybrydę i w takiej temperaturze (w okolicach 25 stopni) mi padła. Objawy były takie same - masowe gubienie liści, choć wcześniej - jak miała chłodniej miała nowe przyrosty. Stawiam więc na temperaturę.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 8 kwi 2019, o 07:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Ja od maja zeszłego roku mam hybrydę Masdevalli i przez te upalne lato pięknie przyrosła i nie zgubiła żadnego liścia.
Moim zdaniem wrażliwość na temperatury zależy od genów podczas hybrydyzacji. Jest duży Masdevalli ciepłolubnych lub tolerujących wysokie temperatury.

Grzegorzu a z korzeniami na bank jest ok? To że zrobiłeś porządek wcześniej to nie znaczy, że kolejne się nie posypały.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gandalfwhite
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 8 kwi 2019, o 07:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 392
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Sprawdzę dziś lub jutro jak czas pozwoli.
Może faktycznie coś z korzeniami.
Druga ładnie się trzyma i nawet pączka kwiatowego ma.

_________________
Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gandalfwhite
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 9 kwi 2019, o 10:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 392
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Przeniosłem obie do chłodniejszego pokoju z zachodnio-pólnocnym kierunkiem i już na drugi dzień pęd kwiatowy odszedł do krainy wiecznych łowów. :(

_________________
Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 9 kwi 2019, o 12:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12511
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli skończy się tylko na pędzie kwiatowym to pół biedy. A sprawdzałeś korzenie?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 9 kwi 2019, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Jak dla mnie to infekcja idąca od korzeni i po kolei wszystko opada. Pąki nie powinny tak się zachować z powodu zmiany wystawy a bynajmniej nie tak szybko.
Zapewne tak samo u nasady pędu się zaczęło tak jak z liściani, czyli pęd złamał się jakby sam u nasady?

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gandalfwhite
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 9 kwi 2019, o 21:14 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 392
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Jutro sprawdzę korzenie bo czasu nie miałem.
Pęd kwiatowy właśnie na odwrót.
Zwiotczał od końcówki a nie u nasady.

_________________
Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 9 kwi 2019, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Hmmm to ubiłeś moją teorie, chociaż takie zachowanie może również wynikać z braku korzeni... No nic daj znać co tam w doniczce słychać i będziemy myśleć

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gandalfwhite
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 10 kwi 2019, o 09:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 392
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Przesadziłem.
Wywaliłem spagnum i wszystko co się dało.


Co tu dużo pisać.... Zgniły korzenie więc albo nie dokładnie oczyściłem przy pierwszym przesadzaniu albo przelałem w trosce o zapewnienie wilgotności.
Wywaliłem co się nie nadawało i z dwóch dużych kęp mam teraz 4 mniejsze.
Jest kilka stożków wzrostu przy pędach i nowych liści w pochewkach liściowych więc i jest nadzieja.
Podłoże drobna kora(6-9)z drobnym keramzytem.

1.Ile mam je "przesuszać" zanim podleję? Tydzień chyba wystarczy.
Postawiłem nad akwarium aby wilgotniej było w powietrzu.
2.Przesuszać przy kolejnych podlaniach?

_________________
Grzegorz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Masdevallia - same problemy :(
PostNapisane: 10 kwi 2019, o 11:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2063
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Powiem Ci, że u mnie podłoże z kory do Masdevallii się nie sprawdziło i przeszłam na mech, ale widzę, że u Ciebie odwrotnie. Ja swoje Masdevallie w korze omal nie ubiłam, ale nie nie miały korzeni zdrowych i w sumie uschły.

Ja swoje w mchu robię tak, że na podstawkę wlewam troche wody i dzięki temu mech w całej obojętności jest wilgotny a nie mokry.
Z korą musisz namaczać jak podłoże przeschnie. I spora wilgotność. Ja swoje prawie ubite hydrydy te co Ty masz wrzuciłam do orchidarium i zaczynają wracać do żywych.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 47 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *