Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 264 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
storczyk98815
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 28 gru 2016, o 15:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Temperatura ok. 19-20 stopni, ale w miejscu nieszczelności 12-19 stopni i właśnie z tej strony storczyka gdzie narażony jest na przeciąg ma żółte, jakby pomarszczone liście. Oczywiście te 12 stopni występują w samym punkcie, gdzie powstaje przeciąg, ale przy liściach jest przez to chłodniej. Postaram wkleić jakąś fotkę storczyka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 28 gru 2016, o 16:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11513
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli objawy są dokładnie tam, gdzie wieje chłodniejsze powietrze to masz odpowiedź. Drugi istotny czynnik, jeśli w takich warunkach wystawisz świeżo podlany storczyk, to jest to dodatkowy niekorzystny czynnik i stąd pewnie przebarwienia korzeni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
storczyk98815
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 28 gru 2016, o 16:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
To jak można uszczelnić te miejsca, storczyk jest u babci (mieszkam w dwurodzinnym domu), a jak ją znam, ona boi się majsterkowania z jej oknami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 28 gru 2016, o 16:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11513
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
W handlu (np. w każdym markecie budowlanym) są dostępne uszczelki do okien. Nie są drogie, a ich montaż jest dziecinnie prosty i bezpieczny dla okien. Chyba lepiej założyć taką uszczelkę, niż docelowo stracić roślinę to chyba argument który powinien przekonać seniorkę. Innym rozwiązaniem pozostaje tylko znaleźć stanowisko z szczelnym oknem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mary_r
 Tytuł: Nagłe zżółknięcie liści
PostNapisane: 7 maja 2018, o 21:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Witam serdecznie,

Będę bardzo wdzięczna za pomoc, gdyż zmartwił mnie stan mojego storczyka, który był prezentem od bliskiej mi osoby. Bardzo nagle pożółkły mu liście, prawie że z dnia na dzień. Oczywiście dwa dolne były już starsze i powolutku wyglądały nieco gorzej i wiem że najstarsze liście z czasem się usuwa. Tutaj mój strach budzi fakt, iż wszystoo nastąpiło dość gwałtownie, 2 liście są już całkiem żółte, a trzeci prawie. Zostają tylko dwa całkiem zielone liście i jeden jako taki. Czyli 50% liści już żółta.
Storczyk obecnie kwitnie, nie przestawiałam go ani nie zmieniałam systemu podlewania (kąpię go).
Zastanawiam się czy mogło mu zaszkodzić uchylone okno (nawet w nocy nie jest tak zimno...)?

Bardzo proszę o zerknięcie na zdjęcia i ocenę osób, które wiedzą więcej niż ja :)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

PS. Prepraszam, ale jako nowy użytkownik bezwiednie umieściłam wpis w nowym wątku, mimo że próbowałam dodać go w tenacie oceny stanu storczyków. Niestety teraz nie widzę nigdzie opcji usunięcia mojego wątku, stąd trudno mi naprawić mój błąd.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 7 maja 2018, o 21:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11513
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zacznij od lektury tego wątku, do którego przeniosłem Twój post. Już na pierwszej stronie masz podane powody żółknięcia liści.
Na pewno powinnaś zacząć od obejrzenia korzeni oraz wywalenia osłonki. Zaburza ona cyrkulację powietrza wokół korzeni. Chyba, że dasz do jeszcze większej, a na dno dasz np. odwrócony podstawek.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mary_r
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 7 maja 2018, o 23:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Uzupełniam zatem informację.
Storczyk stoi na parapecie od północy. Stoi tu od mojej przeprowadzki w listopadzie i w tych warunkach zakwitł (także w osłonce, aczkolwiek już ją usunęłam). Ostatnio nie był przesadzany (przesadzałam jakiś rok temu albo nawet trochę dawniej). Około 2 miesiące temu zastosowałam nawóz - pałeczki (wg instrukcji).

Dodaję zdjęcia korzeni i spodu jednego z liści.


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Phalaenopsis - uszkodzenia liści
PostNapisane: 8 maja 2018, o 00:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2040
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Liście wyglądają, że się zestarzały, nie wyglądają na chore. To że nagle ich aż tyle to może świadczyć, że jednak jest coś nie tak ale z korzeniami. Oceń stan korzeni lub wrzuć foty. Jeśli z nimi jest ok to nie masz się czym martwić

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 8 maja 2018, o 02:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11513
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ewidentnie widać, że korzenie są uszkodzone, zdrowe są albo srebrno - szare albo zielone (po namoczeniu). Podejrzewam, że przyczyną były pałeczki nawozowe. Lepiej używaj normalnego nawozu w płynie albo/i wskutek trzymania w osłonce, w której podłoże wolniej przesycha - zwłaszcza na północnej wystawie.
Chore korzenie odetnij, miejsca cięcia posyp sproszkowanym węglem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zabkamarta
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 8 maja 2018, o 12:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2040
Skąd: Wrocław okolice

 1 szt.
Te korzenie są żywe, ale mają dziwnie brązowy kolor i razem z tymi liśćmi tworzą obraz tego, że lada chwila coś poważniejszego zacznie się dziać.
Ten nawóz co stosowałaś to naprawdę coś okropnego jest. Ostatnio widziałam jak popaliły korzenie. Może u Ciebie też to się stało.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Marta
Storczykowe fiksacje Marty
Stary, naturalistyczny ogród Marty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 8 maja 2018, o 13:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11513
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To miałem na myśli, że zostały uszkodzone - najprawdopodobniej wskutek użycia tych pałeczek. Uszkodzone nie muszą od razu oznaczać zgniłe. :wink:

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mary_r
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 8 maja 2018, o 13:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Dziekuję bardzo za odpowiedzi. Kurcze, te nieszczęsne pałeczki użyłam na razie tylko raz, no ale skoro nie są polecane to oczywiście wyrzucam!
Czyli powinnam teraz wyjąć storczyka z doniczki, przyciąć zepsute korzenie (czyli albo suchłe albo bardzo ciemne, natomiast te żywe ale brązowe chyba na razie lepiej zostawić?), zasypać węglem/cynamonem i wsadzić najlepiej w nową doniczkę i czekać na poprawę?:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 8 maja 2018, o 13:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11513
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Tak trzeba zrobić.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mary_r
 Tytuł: Re: Żółknący storczyk
PostNapisane: 9 maja 2018, o 13:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7

 0 szt.
Ok, przesadziłam storczyka.
Wrzucam zdjęcie korzeni zanim zaczęłam je przycinać, zdjęcie drugie i trzecie to efekt „po”, a czwarte to pozostałości po przycięciu.
Niektóre korzonki były bardziej żółtawe niż zielone, ale trochę ich zostawiłam, nie chciałam przesadzać.

Jak oceniacie te korzenie? Będzie ok?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 264 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *