Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
rena77
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 2 paź 2016, o 07:54 
Offline
500p
500p
Postów: 784
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
To jest Liodoro ;:167 Niesamowicie rośnie w hydro. Trzymam go w wodzie, on lubi pić i muszę pamiętać o uzupełnianiu wody ( czasem zapominam :oops: )
Dziękuję za miłe słowa. Może kiedyś założę wątek :?:
W każdym razie - jeśli masz pytania- postaram się odpowiedzieć :wit


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 3 paź 2016, o 13:41 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Czekam więc na Twój wątek.
Jakoś nie mogę znaleźć tych, którzy uprawiają tak swoje storczyki. Wiele wątków jest pozbawionych zdjęć, więc nawet jak coś pisze, to nie można obejrzeć, trzeba sobie wyobrażać, a choć mam dużą wyobraźnię, to jednak nie zastąpi mi ona fotek... :|
Ja już mam upatrzoną ofiarę ;:204 , muszę tylko poczekać na wiosnę i może w końcu dogadam się ze storczykami... 8-)

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 3 paź 2016, o 13:53 
Offline
500p
500p
Postów: 784
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Pomysł na hydroponikę znalazłam na innych forach- wyłącznie storczykowych. Postanowiłam zaryzykować. Na 1. ogień poszły phaleanopsisy - hybrydy.
Ale nie wszyscy uważają hydro za dobry pomysł, zarzucając przede wszystkim , że taka uprawa jest nienaturalna.
Ja się nie bulwersuję, ilu ludzi, tyle zdań ;:108


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 3 paź 2016, o 14:51 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Chyba wiem z którego forum czerpałaś, widziałam tam chyba Twoje :?: posty... :wit
No wiadomo... w hydroponice w naturze nic naturalnie nie rośnie :wink: a jest to często stosowane- z dobrym skutkiem. Mam znajomych pracujących w szklarniach w Holandii- to powszechna praktyka.
Mówiłaś, że swoje storczyki uprawiasz tak od dwóch lat... To niezbyt długo...
Czytałaś na innych forach i uczyłaś się od innych, wiesz jak długo ci "Inni" uprawiali tak swoje rośliny?
Pytam, bo nawet na tym forum widziałam różne eksperymenty uprawowe, które po odpowiednio długim czasie okazywały się jednak niewypałem.
Mam nadzieję (jestem niemal pewna), że hydroponika to raczej nie jest zbyt ryzykowny eksperyment i ja na pewno też zaryzykuję- mimo, że z niepokojem patrzę na mojego ledwo żyjącego zdechlaczka przeniesionego do keramzytu.
Za to inne rośliny (choćby prawie martwe anturium) wyraźnie odzyskują chęć do życia właśnie w hydroponice.

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 3 paź 2016, o 16:48 
Offline
500p
500p
Postów: 784
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Wiesz, jeśli roślina jest słaba, hydroponika może jej nie uratować. Mnie udało się ukorzenić Ansellia africana ( dostałam od koleżanki bez korzeni, ale kilka psb czy białą Cattleya) ale nie udało mi się z Cymbidiella pardalina.
Dwa lata to może nie jest długo, ale widzę, że 90% moich storczyków rosnie bardzo dobrze, ma dużo przyrostów i kwitnie, co najważniejsze.
Teraz eksperymentuję z uprawą w samej wodzie. Po 2 miesiącach muszę powiedzieć, że jest OK ;:333


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 3 paź 2016, o 20:38 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Tak wiem, że słabe rośliny nie są miernikiem czy dany sposób uprawy jest słuszny, czy nie. Dlatego pomijam to, co wyniknie z przeniesienia do keramzytu prawie martwego storczyka. Na pewno spróbuję z jakimś w lepszej kondycji. I na pewno nie porwę się na jakieś rarytasy, na których się nie znam. Wolę coś znanego i łatwiejszego w uprawie, więc co, jak nie phalenopsis? :wink:
Właśnie rozglądam się za kolejnymi ofiarami 8-) Pewnie jakaś miniaturka też tak skończy. Straaasznie mi się podobają, a do tej pory omijałam je szerokim łukiem- po tym, jak jedyny egzemplarz dokonał żywota po przesadzeniu go w korę ;:145
No, Twoje po 2 latach zupełnie nie wyglądają, jakby miały zakończyć życie, wręcz przeciwnie! :D
Tylko nie znikaj, chciałabym sprawdzić jak się mają po kolejnych latach... :wink:
W wodzie? Czytałam coś... ale tu już się nie odważę... :roll:

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 4 paź 2016, o 14:06 
Offline
500p
500p
Postów: 784
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Phalaenopsis hybryda uprawiany w wodzie ( od lipca 2016).
Pędy kwiatowe i srebrne korzenie wyrosły po przeniesieniu.
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 4 paź 2016, o 22:37 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Wygląda to bardzo fajnie... ale... czy to kwestia oświetlenia, czy on ma takie żółtawo-zielone liście? Mam wrażenie, że temu jednak czegoś brakuje (tak intuicyjnie ;-)), w przeciwieństwie do tego w hydroponice.
Czy jemu też zamarły stare korzenie (jak tym w hydro), czy tylko wypuścił nowe?

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 5 paź 2016, o 07:29 
Offline
500p
500p
Postów: 784
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Miał bardzo słoneczne stanowisko ( południowe okno) , stąd liście trochę jaśniejsze.Stracił trochę starych korzeni ( zostały po nich "struny"), te ciemne korzenie są stare, srebrne nowe.


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 5 paź 2016, o 19:28 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
No tak, nie pomyślałam, że to może z nadmiaru światła, raczej mi się z jakimś niedoborem skojarzyło...
Te "struny" to rozumiem, że zostały po oczyszczeniu zagniwających korzeni, tak?
Czy te zamierające w keramzycie korzenie też czyścisz, czy zostawiasz w spokoju?

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 6 paź 2016, o 06:45 
Offline
500p
500p
Postów: 784
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Korzenie w keramzycie czyszczę tylko przy okazji przesadzania. Ale mniej więcej co miesiąc "czyszczę " podłoże przelewając wodą ( po kranem).


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 6 paź 2016, o 16:50 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Dzięki :)
Powiedz mi jeszcze... jak u Ciebie z temperaturą? Bo to chyba jest najważniejsze przy uprawie w hydro... :roll:
Obawiam się trochę, czy u mnie nie będzie za niska. Przynajmniej w sypialni- a akurat tu mam północne okno, na którym storczyki najbardziej by mi pasowały...

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rena77
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 6 paź 2016, o 17:00 
Offline
500p
500p
Postów: 784
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Jeśli masz chłodnolubne, to nie ma problemu. Jeśli nie- nie ryzykowałabym. Np phalaenopsisy lubią ciepło. Generalnie zimą trzeba graniczyć ilość wody w osłonkach. Przy mrozach usuwam wodę z osłonek. Ostatnie dwie zimy były łagodne, więc nie było większych problemów. Oby ta nadchodząca też była taka ;:173 Nie lubię zimy ;:222


Góra   
  Zobacz profil      
 
vivien333
 Tytuł: Re: Uprawa storczyków hydro, semi-hydro?
PostNapisane: 6 paź 2016, o 19:34 
Offline
200p
200p
Postów: 325
Skąd: Opolszczyzna

 1 szt.
Też jej nie cierpię :?
Mam tylko phalenopsisy i przy nich na razie zostanę. Mam za małe doświadczenie i dość niepowodzeń. Jak mi z nimi wyjdzie, to może porwę się na jakąś kambrię... Mają takie piękne, "dzikie" wzorki :)
Może na razie zaryzykuję z tą hydroponiką tylko tam, gdzie mam wyższą temperaturę.
I tak będę przesadzać dopiero za jakiś czas,raczej bliżej wiosny.
Teraz wolę nie ryzykować bez potrzeby. Na razie zbieram informacje. 8-)

_________________
Pozdrawiam,Vivien333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 73 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *