Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 307 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  
Autor Wiadomość
x-F-7
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 09:00 
Offline
---
Postów: 10684

 0 szt.
Jovanka nie żartuje miniaturki stają się z biegiem czasu normalnych rozmiarów storczykami;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
chmara3
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 595
Skąd: Podkarpacie
Hm ja też mam jedną miniaturkę jest u mnie chyba już rok dawno przekwitła, potem wypusciła listka i korzonek aż wreszcie wypusciła pędzika także się cieszę i nie zauważyłam, żeby zbytnio zwiększyła swoje rozmiary hm nie wiem może ma jakieś 13 cm razem z doniczką tzn. tak na oko bo musiałabym dokładniej zmierzyc jak wróce do domu :) chyba, że one zwiększaja rozmiary po kilku latach ciekawa jestem.
Pozdrawiam

_________________
Kiedy coś uparcie gaśnie zaufaj iskierce nadziei ~~~~ Pozdrawiam Aga
Moje storczyki :)
Moje kaktusiki:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 13:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802

 1 szt.
Chmara - jak masz jakieś jej fotki to wklej (lub daj linka) bo jestem jej bardzo ciekawa. Ja na serio mam nadzieję, że one tak do końca nie będą aż tak wysokie jak normalne falki, bo lubię swoje miniaturki i chciałabym aby takie pozostały, a to, że masz ją rok i nie rośnie wzwyż tylko mnie trochę uspokoiło. Moje mam od niedawna więc zobaczę co w późniejszym czasie się stanie z moimi.

Ps: Czy jest gdzieś wątek z samymi miniaturowymi falkami (zdjęcia, itp)?

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 14:23 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2476

 0 szt.
Rosarito :P trochę się pośmiałam,
- bo, naprawdę... to nie jest wielki problem ..co będzie za rok? za dwa?
Choć rozumiem ,ze ta "małość" może Tobie akuratnie pasować :P
Najważniejsze, aby dobrze rósł i zakwitł zgodnie z oczekiwaniami.Masz wpływ na to .

Niestety, trudno rozmawiać o storczyku nie widząc i nie wiedzieć "co to jest" czy oznaczony przez producenta.
W grupie tych mniejszych storczyków, znajdują się te z nowej fali /od 2008r/ które bezsprzecznie mogą być
regulowane odpowiednimi środkami .
- Producenci mają do tego stosowne preparaty zwane retardanty.
Są one powszechnie stosowane dla roślin ozdobnych jednorocznych, jak również np.do rododendronów .
Stosowanie ich poza zyskami producentów dają nam nabywcom urozmaiconą nową grupę roślin.
Efektem jest mniejszy i zamierzony pokrój roślin.
Ale jest to zjawisko przemijające, zwłaszcza już u właściciela takiego nabytku ...po pewnym czasie .

Samego wątku z miniaturowymi falenopsisami nie ma.
Pewnie wątkach "Moje storczyki " były takie prezentowane. Warto poszperać.
Nie jest to wydzielona i oficjalna kategoria w nomenklaturze storczykowej .
To... tylko termin umowny/obbiegowy , ze względu na rozmiar.

pozdrawiam JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 14:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802

 1 szt.
Cieszę się Jovanko, że sprawiłam ci trochę radości :wink: Wcale się nie gniewam z tego powodu a śmiech to zdrowie i o to chodzi :;230
I jak to już ma zwyczaj dziękuje za uzmysłowienie jak to naprawdę jest z tymi mini. Dzięki tobie znowu jestem trochę mądrzejsza ;:112

Cytuj:
Samego wątku z miniaturowymi falenopsisami nie ma.
Pewnie wątkach "Moje storczyki " były takie prezentowane. Warto poszperać.


Tak, wiem, bo już szperałam, ale tu jest tyle tematów i tyle stron wątków, że nie jest łatwo odnaleźć same miniaturki, no ale staram się i chyba jestem najczęściej oglądającą aktualnie to forum, bo jestem od rana do wieczora (chyba dopada mnie jakaś obsesja :;230 )


Chmara - czy chodzi o tego 'walentynkowego' mini? http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... &start=238

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
chmara3
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 15:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 595
Skąd: Podkarpacie
rosarita tak to jest ten walentynkowy :) jeszcze zdjecie z przed roku muszę mu pstryknąć aktualne.
A może wstaw zdjęcie swoich co Ty na to??

_________________
Kiedy coś uparcie gaśnie zaufaj iskierce nadziei ~~~~ Pozdrawiam Aga
Moje storczyki :)
Moje kaktusiki:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 15:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802

 1 szt.
Moja dwa mini to już przekwitły a jednego z nich musiałam 'reanimować' bo zalałam go wodą, bo miał mech w środku i po prostu przedobrzyłam. Przyznaje się, ze to moja wina. Teraz odpoczywa sobie w normalnym podłożu dla falek.
Założę za jakiś czas nowy temat z moimi kwiatami doniczkowymi, ale muszę najpierw porobić fotki.
Ale ten twój to jest śliczniutki ;:138

_________________
Moje storczyki
Kaktusiki
...
DoNiCzKoWe

Góra   
  Zobacz profil      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 10 sty 2012, o 15:26 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4134
rosarita napisał(a):
..Teraz odpoczywa sobie w normalnym podłożu dla falek.

nie dla falek, bo to nie falka tylko Falenopsis lub Phalaenopsis :D :D
jak już jesteśmy w części merytorycznej :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
chmara3
 Tytuł: Re: Mini phalaenopsis philadelphia - pytanie
PostNapisane: 12 sty 2012, o 09:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 595
Skąd: Podkarpacie
rosarita to czekam na Twój temat z kwiatuchami :)
A odnosnie przesadzania to jestem ostrożna przesadzam jak muszę kupiłam już dużo falków po przecenie i jeżeli mają w miare zdrowe korzonki to ich apsolutnie nie przesadzam i dobrze im z tym :)
Pozdrawiam

_________________
Kiedy coś uparcie gaśnie zaufaj iskierce nadziei ~~~~ Pozdrawiam Aga
Moje storczyki :)
Moje kaktusiki:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 4 lut 2012, o 16:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802

 1 szt.
Czytałam gdzieś w necie, że miniaturki nie utrzymają się na okiennym parapecie, oraz że jeżeli je się przesadzić do dużej doniczki, z podłożem dla falek to one szybciej rosną i szybciej staną się podobne do normalnie dużych falenopsisów.

Czy ktoś mi może powiedzieć czy to prawda?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 4 lut 2012, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2476

 0 szt.
Rosarito,
-zależy jaki to parapet i... jakie warunki .
A o jakie storczyki chodzi.?.....To jest najważniejsze :P do dalszej rozmowie.

Podłoże dla storczyków, może być rodzajowo zróżnicowane w składzie i granulacji(stosownie do wielkości rośliny)
Ale zawsze jest dedykowane storczykom, niezależnie od grupy storczyków.
Odrębność wymagań poszczególnych storczyków, można regulować dodatkami do podłoża.

JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 4 lut 2012, o 21:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802

 1 szt.
Jovanko - naturalnie chodzi mi o mini phalaenopsisy.
Co do: 'zależy jaki to parapet' - to tam gdzie to czytałam nie było o tym ani jednego słowa, więc pomyślałam sobie, że piszą o tym ogólnie, że chodzi o każdy parapet.
Moje falki trzymam raczej na parapecie od zachodu i jest z tworzywa sztucznego (nie z kamienia).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 4 lut 2012, o 22:40 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2476

 0 szt.
To zupełnie w porządku...pod warunkiem ,ze mają na parapecie ciepło.Jak przystało na ciepłoluby :P
Właśnie dzisiaj ewakuowałam wszystkie z parapetów/też z tworzywa/ bo temperatura na nim przekroczyła skrajną granicę dla storczyków.
Spód doniczek miał pewnie ~5stop.I nic z tego ,że pod spodem mam grzejniki ,a w oknach okna b.szczelne i..stały na podkładkach styropianowych.

Inna sprawa, maleństwa wśród dużych roślin można :lol: zapomnieć.
To warto pamiętać ...trzeba je inaczej prowadzić.

Powodzenia JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 4 lut 2012, o 22:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802

 1 szt.
No to wygląda na to, że to jakieś bajki, że miniaturowych falek nie można hodować na parapetach No i dobrze, bo ta wiadomość jakoś spokoju mi nie dawała. :heja

Ja wszystkie moje storczyki to już wczoraj pościągałam z parapetu jak się okazało, że na wys. 10 cm. koło 22:00 jest tylko 15 st. Do tego zasuwam roletę na noc więc ciepło z pokoju by do nich w ogóle nie dochodziło. (część mini od razu ściągnęłam a część jeszcze na parapetach nie stała :) ) Niech się w końcu skończą te wielkie mrozy ;:108


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 5 lut 2012, o 02:22 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2476

 0 szt.
Lepiej :lol: wystrzegać się takich sformułowań:
rosarita napisał(a):
No to wygląda na to, że to jakieś bajki, że miniaturowych falek nie można hodować na parapetach


Albowiem, bo, ponieważ, allllee.. :lol:
- żadne inne reguły tym nie rządzą... poza wymaganiami roślin.
W takich przypadkach polegać możemy jedynie na konfrontacji wymagań rośliny i naszych możliwości spełnienia warunków ich uprawy.
I nikt jednoznacznie nie odpowie, jak co robic .Zważywszy na odmienność warunków ,u każdego z nas są inne,a one decydują.
Jednym się coś udaje, a innym nie .A, zawsze jest ku temu powód - o którym, przeważnie już się nie mówi.

Natomiast... pozostaje faktem, że korzystamy czasami z opinii, pozyskanej z różnych źródeł internetowych.
I dobrze...że, są takie informacje . Natomiast wymagają własnej analizy.
W opiniach ..jest często coś niedopowiedziane, bywają pozorne zaprzeczenia itp.itd....
Łatwiej czytającemu byłoby zrozumieć, gdy... np.komentuje się sprawę na zasadzie ..."udało się coś bo...lub nie udaje bo..."
PS.
Mnie się nie udawały próby z metodą s/h bo nie byłam w stanie zapewnić wyższych temperatur uprawy niż 18 stop.
I tak zawsze staram się formułować opinię.
Bo...to wcale nie oznacza ,ze neguję metodę ogólnie. U innych metoda "wodna/mokra" moze być sukcesem.


W takich sytuacjach rozbieżnych opinii , lubię powiedzieć , że diabeł tkwi w szczegółach.
To dobra zasada- polecam.
-JOVANKA.




Tagi dla wyszukiwarek i tematu:
Phalaenopsis , skrót Phal. , falenopsis -po polsku,
/nie istnieją w storczykarstwie nazwy ta falka, ani inne pokrewne określenia/


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosarita
 Tytuł: Re: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 6 lut 2012, o 20:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 802

 1 szt.
Co może być przyczyną, że na jednej łodydze tego samego falenopsis kwiat różni się kolorem od innych?
Te jaśniejsze kwiaty były już rozkwitnięte w sklepie a żółty rozkwitł w domu. Czy to możliwe, że chodzi tylko o warunki jakie teraz ma...? czy może został czymś 'naszpikowany' jak np. niebieskie falki?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: miniaturowe storczyki
PostNapisane: 6 lut 2012, o 22:01 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2476

 0 szt.
Rosarito,
Nie ma przyczyny,to naturalne zjawisko.
Kwiaty storczyków w momencie poczatkowego rozkwitu są niezupełnie wybarwione.
Zmienność kolorystyki jest charakterystyczna dla kolorów białych i innych pastelowych, często też mieszanych -wśród falenopsisów.
Podobne zjawisko jest przy katlejach oraz falenopsisach /umownie woskowych/z mocną pigmentacją.
Zmiana koloru pozostaje w relacji do kierunku pełnego rozwoju kwiatu/zupełne wybarwienie/ aż... do..początku starzenia.
Tak przebiega zmienność koloru.
A jeżeli chodzi o zmianę warunków, to..o kwestii wpływu na kolor , można jedynie snuć teoretyczne rozważania.
Choć... w jakimś stopniu ta zmienność wpływa na rozwój kwiatów.
Działamy przecież odmienną chemią,zmianie ulega oświetlenie ,temperatura ,system nawadniania itp...itd...

Farbowane nie są.

JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 307 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *