Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 168 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  
Autor Wiadomość
misia84
 Tytuł: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 8 wrz 2010, o 16:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 61

 0 szt.
Witam serdecznie. :wit Jestem nowa na forum. Postanowiłam podzielić się z wami moją przygodą ze storczykami. W zasadzie to dopiero sam początek. :wink:
Otóż zaczęło się od tego, że na Dzień Matki postanowiłam sprezentować storczyka mamie. Poszłam do kwiaciarni i wybrałam takiego, który najbardziej mi się podobał, wyglądał okazale, miał kwiatki i pełno pąków.

Tak wyglądał storczyk w dniu zakupu
Obrazek

Obrazek

a tak po kilku dniach
Obrazek

Po jakimś czasie (nie potrafię oszacować ile, ale coś po miesiącu) zaczęły opadać kwiatki. Kiedy opadł ostatni kwiatek to samo zaczęły robić pąki, które było widać, że na dniach miały się otworzyć. Może tak podziałało na nie słońce, stał na parapecie, a od 15:00 do samego wieczora grzeje słońce prosto w okno. Kiedy nowe pąki rosły i nabierały koloru, to nie otwierały się tylko do razu więdły i opadały. Także po miesiącu nie było żadnego kwiatka. Przeniosłam go więc w inne miejsce, już nie takie słoneczne i tak jakby odżył trochę, bo pojawiły się pąki i zaczęły rosnąć. Jeden zrobił się bardzo gruby i dojrzewał tak, że wypuścił pięknego dużego kwiatka, niestety pozostałe jeszcze maleńkie od razu zwiędły.
Teraz od miesiąca czasu schną łodygi, zaczęłam ucinać je do tego miejsca gdzie uschły. Jedna całkowicie uschła, ale nadal jest, a druga do trzeciego pędu została ucięta i nic się nie dzieje.
Nie wiem czy dobrze robię i co powinnam zrobić, żeby nie zmarniał. Liście i korzenie widać, że są zdrowe. Dodam, że podlewałam go tak raz na tydzień przegotowaną ostudzoną wodą. Teraz ograniczyłam podlewanie, bo czytałam, że lepiej przesuszyć nieco niż przelać.
Zmieniłam też na doniczkę przezroczystą, wcześniej był w takiej kolorowej plastikowej.

Poniżej zamieszczam parę fotek i liczę na komentarze i poradę co zrobić, żeby zaczął kwitnąć i jak się nim opiekować.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Magda
viewtopic.php?f=29&t=37859&p=1775449#p1775449


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Migrenqa
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 8 wrz 2010, o 16:43 
Offline
500p
500p
Postów: 519
Skąd: Szczecin

 0 szt.
:wit Tę łodygę, która uschła całkowicie możesz wyciąć. Nic z niej już nie będzie. Podlewaj jak korzonki będą koloru szarego a doniczka lekka.
Co do naworzenia są różne szkoły. Jedni podlewają połową zalecanej dawki nawozu przy każdym podlewaniu inni nawożą raz na miesiąc. Musisz wyczuć kwiatka.

_________________
Pozdrawiam Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 8 wrz 2010, o 16:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12042
Skąd: ...

 0 szt.
Według mnie storczyk jest w dobrym stanie. Kiedyś powinien powtórzyć kwitnienie. Co do nawożenia, uważam, że raz na 1-1,5 miesiąca wystarcza, nie należy z tym przesadzać, bo może dojść do zasolenia korzeni. Woda może być przegotowana lub podobnego rodzaju, kranowka jest niedobra dla storczyków. Phalaenopsis lubi dość widne stanowisko, dobre są okna lub miejsca blisko nich, może być w towarzystwie innych roślin. Nie przesadzać, jeśli to nie jest konieczne, a jak już, to tylko do przeźroczystej doniczki i do kory, bez torfu i innych dodatków zatrzymujących wodę.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
misia84
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 8 wrz 2010, o 17:01 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 61

 0 szt.
A co Wy stosujecie do nawożenia, bo jest dużo tych środków, np. multivit, florovit, aerozol ?

_________________
Magda
viewtopic.php?f=29&t=37859&p=1775449#p1775449


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 8 wrz 2010, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12042
Skąd: ...

 0 szt.
Ja mam kilka nawozów: nawomix, biopon, target, substral i jeszcze 2 inne, ale teraz nie pamiętam nazw. Stosuję naprzemiennie, przy każdym nawożeniu inny. W sumie może być dowolny nawóz, pod warunkiem, że pisze na opakowaniu DO STORCZYKÓW.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
x -C - m
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 8 wrz 2010, o 22:06 
Ja do nawożenia storczyków stosuje różne nawozy-Florovit 1/2 dawki na opakowaniu na 4-5 litrów wody, nawozy do surfinii i petunii, Fertisal itp proszki do rozpuszczania w wodzie.


Góra   
       
 
myrtille1986
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 08:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1010
Skąd: Wrocław/Radom

 0 szt.
Witam !!
Ja aktualnie mam 2 nawozy.Pierwszy to ECOHUMUS naturalny nawóz z dżdżownic a drugi to Agrecol już taki typowy do storczyków.Na rynku jest naprawdę duży wtór nawozów typowych do storczyków na pewno coś na początek wypierzesz :)

_________________
Pozdrawiam Jagoda :-)
--> Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gejzerka
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 09:58 
Witaj w klubie storczykomaniaków :D

Ponieważ jest to Twój pierwszy storczyk, jak każda z nas, jesteś przewrażliwiona na jego punkcie. Z czasem to mija :;230 Przewrażliwienie mija, ale nie choroba storczykowa - ta się tylko powiększa :;230

Kwiatki na Twoim Phalaenopsisie miały prawo opaść. Zostały mu zmienione warunki, w których rósł, nastąpił szok i roślina zrzuciła kwiaty i pąki. W ten sposób broni się przez osłabieniem. Potem nastąpił transport i diametralnie zmienione warunki. Jest zdrowy, więc potrzebuje czasu na aklimatyzację u Ciebie w mieszkaniu. Ślady na liściach to tylko uszkodzenia mechaniczne, które nabył podczas podróży do sklepu.

Zauważyłam, że storczyk stoi w ładnej szklanej osłonce, doniczka dość ciasno przylega do jej ścianek, co ogranicza roślinie oddychanie korzeniami i spowalnia przesychanie podłoża. Sama miałam z tym kłopot, ponieważ korzonki zaczęły pleśnieć, bo nie było cyrkulacji powietrza wokół nich. Z czasem mogą też zacząć rosnąć wewnątrz doniczki glony a tego korzenie nie lubią. Jeżeli chcesz trzymać storczyka w osłonce, niech jej średnica będzie większa co najmniej o 2 cm od średnicy doniczki

Nawozów dla storczyków jest sporo, jest więc w czym wybierać. Każda z nas dopasowuje do siebie i do warunków domowych zasilanie i podlewanie/moczenie. Ja swoje moczę, czyli wstawiam do pojemnika z przegotowaną i odstałą wodą od 15 minut do godziny, ale gdy się ma 20-100 doniczek, ten sposób się nie sprawdza. Wyjmujesz storczyka, gdy widzisz, że korzonki zmieniły kolor z szarosrebrzystego na ładny zielony. Acha, podlewamy/moczymy dopiero jak korzenie są szarosrebrzyste, czyli co 7-10 dni.

Jak się dobrze rozejrzysz po dziale, poczytasz wątki, znajdziesz w nich mnóstwo praktycznych porad a dodatkowo, zawsze ktoś zajrzy do Ciebie :)


Góra   
       
 
misia84
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 11:50 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 61

 0 szt.
Dziękuje za miłe powitanie.
gejzerka masz rację, że może jestem ciut przewrażliwiona na tym punkcie. Jestem tak niecierpliwa, że chciałabym aby już zakwitł. Jak patrzyłam na Wasze galerie, to jest naprawdę czego pozazdrościć, także szacun dla każdego z forumowiczów, bo naprawdę prześliczne okazy.

A co do doniczki to wydaje mi się, że raczej ma luzy. Może tutaj ciężko na zdjęciu było stwierdzić, ale doniczka się swobodnie rusza w tej osłonce.

_________________
Magda
viewtopic.php?f=29&t=37859&p=1775449#p1775449


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myrtille1986
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 11:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1010
Skąd: Wrocław/Radom

 0 szt.
ja wszystkie swoje storczyki trzymam tylko na ładnych kolorowych podstawkach.wygodniej mi tak ponieważ widzę stan korzonków na bieżąco i szybciej dzięki temu przesycha ziemia.Nic się "nie kisi".Osłonki używam tylko do podlewania. :) Zobaczysz szybko dojdziesz do wprawy i dostosujesz swoja kolekcje pod klimat panujący u Ciebie w domku. ;:138

_________________
Pozdrawiam Jagoda :-)
--> Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justus27
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 15:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16536
Skąd: Gorlice/małopolska

 1 szt.
Misia, witaj wśród nas :wit

Pięknego, pierwszego falka Masz. A od jednej sztuki przeważnie zaczyna się gromadzenie kolekcji... ;)
Hmm...pewnie wnet zagości u Ciebie Towarzysz dla falka. Teraz są przeceny i nawet za 5zł można kupić w niezłym stanie storczyka. Nie zawsze musi to być pięknie, kwitnący okaz..
A co do nawozów, każdy prawie z nas używa innego. Też podlewałam Florovitem, te stojące w ofrodzie. W domku mam Navomix i nim podlewam "domowe" storczyki.

_________________
parapetowce
nadwyżki-sprzedaż
Tylko marzenia serca się spełniają.


Góra   
  Zobacz profil      
 
goskle
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 18:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 931
Skąd: Bydgoszcz

 0 szt.
Ja też kiedys miałam jednego storczyka...
Teraz mam ich ..12... A najbardziej cieszy to jak widzisz, że wypuszcza nowy pędzik, korzonki itp. Myslę, że u Ciebie "choroba" storczykowa szybko się rozwinie.. Większość moich storczyków kupowałam na przecenach i jestem bardzo z nich zadowolona :uszy
Powodzenia :wit

_________________
Pozdrawiam
Gosia
moje storczysie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misia84
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 18:46 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 61

 0 szt.
Co prawda storczyk jest mamy ale, że dostała go ode mnie, to czuję się za niego także odpowiedzialna, no i u mnie w pokoju teraz jest.
Ale myślę, że nie jednego jeszcze kupię, tym bardziej jak będzie jakiś w promocji, to warto zainwestować.
A storczykomanią to zaraziła mnie najbliższa koleżanka, która ma full storczyków, bardzo pięknych i ciągle jej wypuszczają pąki.
Także moja przygoda dopiero się na dobre zaczyna ;:138

(nie)dziękuję goskle :wink:

_________________
Magda
viewtopic.php?f=29&t=37859&p=1775449#p1775449


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Migrenqa
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 19:59 
Offline
500p
500p
Postów: 519
Skąd: Szczecin

 0 szt.
Oj szykuj portfel i duuuuuuuużo miejsca na parapetach i nie tylko tam. Jak zabraknie Ci na nich miejsca będziesz upychać kwiatuchy wszedzie, gdzie tylko sie da :;230 :;230 :;230

_________________
Pozdrawiam Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
goskle
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 20:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 931
Skąd: Bydgoszcz

 0 szt.
No tak problem z miejscem na parapetach... Skąd ja to znam... :;230

_________________
Pozdrawiam
Gosia
moje storczysie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misia84
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 21:04 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 61

 0 szt.
U mnie już parapety zajęte od innych kwiatków, mama w tym roku zaszalała na punkcie i coś od czasu do czasu dokupuje.

A powiedzcie mi, jak już podlewam storczyka i woda zleci na dno tej osłonki, to później wylać tą wodę czy ma sobie tam być, żeby utrzymać wilgotność ?

_________________
Magda
viewtopic.php?f=29&t=37859&p=1775449#p1775449


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gejzerka
 Tytuł: Re: Pierwszy storczyk
PostNapisane: 9 wrz 2010, o 21:15 
Na dnie osłonki może zostać trochę wody, byle nie moczyły się w niej korzonki, jeśli przerosły od spodu doniczkę, bo będą zagniwać.


Góra   
       
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 168 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: rena77 i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *