Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 933 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 55  
Autor Wiadomość
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 09:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13020
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Agusiu Petra ma rację. tylko teraz czekać nawozić i dbać :)

Altiko, Piszesz chyba zalane czemu tak sądzisz ? jakie objawy ? poza tym teraz jest za zimno żeby je zostawiać na tarasie temp musi być co najmniej 15 stopni jeżeli to zwykłe phal. one po prostu zmarnieją , jak przesadziłaś nie podlewaj przynajmniej 2 tyg. potem dopiero normalnie podlej- lub zamocz.

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
Altika
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 11:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 612
Skąd: Łęczna

 1 szt.
Pączki mi pousychały a jak przesadzałam to korzenie były zgniłe. Trochę je oczyściłam i włożyłam do nowego podłoża. Zaraz zabiorę je z tarasu, bo chyba rzeczywiście jest za zimno. tym bardziej, że u mnie dzisiaj kropi deszcz. Dzięki za odpowiedź ;:196

_________________
Pozdrawiam Kasia
Metamorfoza mojego ogrodu
Coś trzeba jeść:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 12:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13020
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Wycięłaś wszystkie chore i zgniłe korzonki ? i przesypałaś potem cynamonem, lub węglem drzewnym żeby dalej nie gniło? bo to ważne :) jak tak to powinny sobie poradzić :) powodzenia

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
Altika
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 12:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 612
Skąd: Łęczna

 1 szt.
Nie przesypałam, ale chyba mogę je jeszcze wyjąć i posypać. Postawiłam je na oknie w garażu.

_________________
Pozdrawiam Kasia
Metamorfoza mojego ogrodu
Coś trzeba jeść:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Petra
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 14:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 449
Agusiu tego drugiego storczyka podlewaj przez wkładanie doniczki do naczynia z wodą bo jak zacznie rosnąć maluch przy korzonkach to go możesz niechcący zalać i zgnije


Góra   
  Zobacz profil      
 
edytka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 16:52 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Dziękuję Trzynastko za szybką odpowiedź :D
Myślisz w takim razie, że osłonka od storczyka nie nadaje się jako naczynie do reanimacji?
A co z podlewaniem takiego delikwenta-od razu po przesadzeniu czy może trochę odczekać?

Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję ;:196


Góra   
  Zobacz profil      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 17:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13020
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Edytko ja odczekuję jeżeli odcinam jakieś chore części , ale delikatnie pryskam mgiełką górne kamienie, podlewam po tygodniu. Co do osłonki są niestety za wysokie i za wąskie.

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
agusia8889
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 17:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8
Skąd: Krzepielów woj.lubuskie

 0 szt.
Moj storczyk wyglada tak. Ma bardzo miękkie liście ale z dwoch pędów które posiada wyrastają z oczek nowe i wydaje mi sie ze to keiki. czyli moge reanimowac na kamykach?? jakiego typy maja być te kamyki moga być takie polne malutkie??
Gdy go ostatnio pesadzałam to odciełam zgnite korzonki ale nie wiedziałam ze trzeba posypac cynamonem:(

a oto ten storczyk

Obrazek

Obrazek

zbliżenie najdluzez rosnącego oczka na jednym z dwoch pędów
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 17:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13020
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Tak to wygląda na keiki, roślina broni się od zniknięcia, powinnaś szybko wsadzić go do reanimacji, liście świadczą o całkowitym odwodnieniu, możesz na liście położyć mokre ręczniki papierowe przez jakiś czas, żeby zwiększyć mu wilgotność, dno naczynia minimalnie piasek potem żwirek różnej wielkości widać na zdjęciu w powyższym poście jaki to jest.

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
luczek95
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 18:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2360
Skąd: śląsk

 1 szt.
A więc jeżeli liście są pomarszczone to znaczy, że jest za niska wilgotność i za mało wody?

_________________
- Domowi, zieloni przyjaciele cz.2
Łukasz- nick zakładany dawno temu :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12080
Skąd: ...

 0 szt.
Jak liście są pomarszczone świadczy to o braku wody, może być skutkiem przesuszenia albo przelania (bo przy przelaniu korzenie gniją, a więc nie mogą pobierać wody i roślina usycha). Zazwyczaj liście pomarszczone ma roślina o słabym lub żadnym systemie korzeniowym, albo taka, co przez kilka tygodni nie była podlewana. Jeśli to przesuszenie, a korzenie są zdrowe, to po kilku podlewaniach wszystko wraca do normy (oczywiście podlewamy gdy podłoże przeschnie, a nie codziennie, zeby z przesuszenia nie doprowadzić od razu do przelania i gnicia), a jeśli roślina ma bardzo słabe korzenie, to już większy problem, bo musi puścić nowe, żeby mieć czym pobierać wodę, a nie każda chce. jeśli twoja roślina jest bezkorzenna, można wsadzić w te kamyki czy keramzyt, co tam masz, na podstawce powinna być woda.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
luczek95
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 19:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2360
Skąd: śląsk

 1 szt.
już wsadziłem w keramzyt. Ma tylko parę marnych korzeni. musiałem ją jakoś przymocować do pudełka bo ciągle wypadała.

_________________
- Domowi, zieloni przyjaciele cz.2
Łukasz- nick zakładany dawno temu :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 kwi 2011, o 19:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12080
Skąd: ...

 0 szt.
To teraz musisz czekać na pojawienie się korzonków. Trochę trzeba poczekać, ale jeśli roślina jest z takich chętnych do puszczania korzeni, to puści, tylko powinno być trochę wody na dnie, żeby wyciągało te nowe korzonki, ale tak,zeby te stare nie zagniwały.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
edytka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 8 kwi 2011, o 18:26 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29
Witam Droga Trzynastko i inni Forumowicze,
Wczoraj przeprowadziłam wreszcie zabieg reanimacji. No cóż, nie udało mi się znaleźć naczynia podobnego do Twojego więc byłam zmuszona zakupić osłonkę w kształcie kuli. Mam nadzieję, że to naczynie spełni się w tej roli. Niestety, usunęłam praktycznie wszystkie korzonki, zostały marne 2szt... Przy wkładaniu do naczynia mój pomocnik oderwał przez przypadek 1 liść, w dodatku ten największy i najzdrowszy, który storczyk wypuścił niedawno. Mam nadzieję, że nie wpłynie to na reanimację w sposób niekorzystny.
Na dół osłonki wsypałam jakieś 2-3cm piasku, reszta to kamyki, ale naczynie nie jest nimi wypełnione po brzegi. Z racji tego, że osłonka nie jest najniższa, naczynie wypełniłam wodą (na jednej z z zamieszczonych fotografii do miejsca, gdzie widać długopis.
Czy nie jest jej za dużo lub za mało? (korzonki na pewno nie są zamoczone w wodzie). Stan wody należy utrzymywać cały czas na tym samym poziomie, prawda? Wczoraj nie zrosiłam kamyków z góry, ale dziś zamierzam to zrobić. Czy lepiej jeszcze odczekać?
Jeżeli stan wody należy utrzymywać cały czas to w takim razie namaczanie całego naczynia co tydzień nie będzie konieczne?
Poniżej zdjęcia (trochę słabe światło, ale mamy pochmurny dzień) Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
mewa
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 25 kwi 2011, o 18:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 5361
Skąd: Łódź

 1 szt.
Wpisuję się ,żeby mi wątek nie uciekł ponieważ również mnie czeka reanimacja :wit

_________________
Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
trzynastka
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 26 kwi 2011, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13020
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Stan wody utrzymuj i lekko pryskaj korzonki co zostały, mgiełką dosłownie, jak korzonki podrosną musisz zmniejszyć poziom wody one nie powinny jej dotykać , namaczanie nie jest konieczne gdyż spryskujesz i jest woda i odpowiednia wilgotność. Teraz powinna roślinka mieć cieplutko i widno :) Dziś możesz lekko spryskać kamyki :)

_________________
Mix Parapetowo - Ogrodowy
Moje miejsca na forum


Góra   
  Zobacz profil      
 
bettysolo
 Tytuł: Re: Reanimacja storczyka w kamykach - żwirku
PostNapisane: 5 maja 2011, o 19:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 567
Skąd: Katowice

 0 szt.
Zaznaczę sobie wątek do przeczytania w całości :)

_________________
Pozdrawiam Beata :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 933 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 55  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *