Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 253 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  
Autor Wiadomość
daga-aga
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 13 paź 2013, o 13:00 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28

 0 szt.
Droga Goshia powiem ci że ja swoje storczyki moczę w wodzie a po pół godziny nadmiar wylewam. ale moja siostra robi tak jak ty i nic złego się z nimi nie dzieje ma je już 6 lat więc chyba nie widzę problemu, ładnie rosną i kwitną praktycznie cały czas!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Goshia
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 14 paź 2013, o 12:00 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Rybnik

 1 szt.
Dobra, przekonałam się. Storczyk od 15 minut siedzi w wodzie, jeszcze kolejne 15 przed nim :) Na ile wystarcza takie podlewanie?

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mara
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 14 paź 2013, o 12:23 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 477

 1 szt.
Na ok 7-10 dni.
Dla pewności obserwuje się korzonki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Goshia
 Tytuł: Co robię nie tak?
PostNapisane: 28 paź 2013, o 09:19 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Rybnik

 1 szt.
Hej, mam pewne wątpliwości co do mojego storczyka. Martwi mnie jego ogólny stan, np. korzeni. Poniżej zamieszczam wszystkie jego zdjęcia (robione zaraz po podlewaniu):

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Poza tym uważam, że robię ogromny błąd trzymając storczyka bezpośrednio w osłonce, bez tej specjalnej plastikowej doniczki...jakoś tak wyszło, że Gosia miała kaprys i sobie przesadziła... :( A teraz ciężko w ogóle coś z nim zrobić, ruszyć się go stamtąd nie da...

Proszę o rady...

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia73
 Tytuł: Re: Co robię nie tak?
PostNapisane: 28 paź 2013, o 10:04 
Offline
100p
100p
Postów: 113

 0 szt.
Wygląda całkiem nieźle. Szkoda, że nie można zobaczyć jego korzeni mieszczących się w podłożu. Dlaczego uważasz, że ruszyć się go nie da ?Poczytaj o przesadzaniu storczyka. Musisz kupić specjalną doniczkę oraz podłoże do tych roślin i przesadzić go. W czasie przesadzania zobaczysz w jakim stanie są korzenie. Nie piszesz nic jak zajmujesz się tą ślicznością, a warto by było coś napisać. Myślę, że zaraz " posypią się " tutaj rady miłych kobiet.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Goshia
 Tytuł: Re: Co robię nie tak?
PostNapisane: 28 paź 2013, o 10:11 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Rybnik

 1 szt.
Jak się nim zajmuję...
Nie nawożę; moczę go w wodzie na 30 minut, kolejny raz podlewam tylko gdy na ścianie doniczki nie widać już pary wodnej.

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daga-aga
 Tytuł: Re: Co robię nie tak?
PostNapisane: 28 paź 2013, o 14:20 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28

 0 szt.
Witaj!! Masz rację trzymanie storczyka w osłonce bez doniczki nie jest najlepszym pomysłem!!Nie widać tak dobrze korzeni bo osłonka ma czerwony kolor, a w przezroczystej doniczce będziesz widziała czy chce mu się pić. Nie zawsze podlewa się wtedy gdy nie ma pary w doniczce. Namocz do w wodzie i delikatnie uginaj osłonkę powinien wyjść włóż do odpowiednie doniczki i po kłopocie, a ogólnie moim zdanie sam storczyk nie wygląda źle


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mara
 Tytuł: Re: Co robię nie tak?
PostNapisane: 28 paź 2013, o 16:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 477

 1 szt.
Przesadź go do normalnej plastikowej przeźroczystej doniczki. Nie jesteś w stanie monitorować korzeni. Przy okazji zrobisz mu przegląd.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-L-k
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 3 lis 2013, o 12:02 
Offline
---
Postów: 72

 0 szt.
Goshia, a czy ta osłonka ma na dnie otwory żeby oddać nadmiar wody?
Jeśli nie, to tym bardziej koniecznie musisz swojego Phalaenopsisa przesadzić do specjalnej przeźroczystej doniczki.
Wrzuć zdjęcia jak tego dokonasz, zobaczymy korzonki i łatwiej będzie ocenić i ewentualnie doradzić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Goshia
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 3 lis 2013, o 12:28 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Rybnik

 1 szt.
Ma jeden otwór. Specjalnie trzymam storczyka w powietrzu parę minut po nawodnieniu, żeby jak najwięcej wody wyleciało. :)

Na razie nie mam podłoża ani doniczki plastikowej, więc... :(

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ana443
 Tytuł: Podlewanie storczyków
PostNapisane: 9 paź 2014, o 13:37 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42

 0 szt.
Podlewam mojego storczyka w ten sposób, że raz na tydzień zanurzam go w wiaderku z wodą, gdzieś tak 1 cm od brzegu doniczki. Mam pytanie, czy mam czekać aż te korzenie napowietrzne też zrobią się zielone i dopiero go wyjąć z wody, czy wystarczy, że tylko te korzenie w doniczce się zazielenią? Dzisiaj stał w wodzie ok 40 minut i zauważyłam, że te napowietrzne też już od dołu robiły się zielonkawe, ale wyjęłam go, bo boję się, żeby nie przesadzić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Inez
 Tytuł: Re: Na temat podlewania
PostNapisane: 10 paź 2014, o 13:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 958

 0 szt.
Wydaje mi się, że nie przesadziłaś z moczeniem :)
Ja swoje moczę minimum godzinę, czasem zdarzy się, że mokną dłużej bo np. coś robię i zapomnę o nich. Ja zanurzam doniczkę mniej więcej do połowy jej wysokości w wodzie.

Bardzo ważne jest to co napisała Ana443, przed kolejnym moczeniem korzenie muszą być srebrne, to znaczy, że podłoże przeschło. Nie ma sztywnej reguły czy moczyć równo co tydzień czy co pięć dni, czasem moczę i co dwa tygodnie jeśli widzę, że korzenie powietrzne są nadal zielone. Lepiej storczyka przesuszyć niż przemoczyć.

_________________
Moje kłujące :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bibo
 Tytuł: Re: Na temat podlewania
PostNapisane: 10 paź 2014, o 16:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 1 szt.
Zielone korzenie powietrzne ? U mnie raczej cały czas są srebrne a namaczam roślinę ok. 25 minut. PS. A co robić aby te korzenie żyły cały czas, tj. Aby nie zasychaly?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasia73
 Tytuł: Re: Na temat podlewania
PostNapisane: 11 paź 2014, o 10:26 
Offline
100p
100p
Postów: 113

 0 szt.
Mój sposób na podlewanie: do wiadereczka wkładam storczyka i wlewam do niego wodę aby ta delikatnie wpływała do podłoża. Trwa to może minutkę. Dla mnie to najlepszy sposób. Korzenie w doniczce i korzenie powietrzne robią się błyskawiczne zielone. Gdy jest ciepło robię to oczywiście częściej. Zdarza się, że kora wypłynie, ale to przecież nie problem, bo wkładam ją na swoje miejsce. Po długim czasie stosowania tej metody stwierdzam, że to również dobry sposób na sprawdzenie czy nie ma szkodników w podłożu. Często wypływają skoczogonki, a i również zdarzyła się mrówka czy pajączek. Polecam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sahe
 Tytuł: Re: Na temat podlewania
PostNapisane: 11 paź 2014, o 19:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 255
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Ja zanurzam doniczki w wodzie (przegotowanej, z dodatkiem nawozu) naokoło 20 min. Czasami zdarza się, że zapomnę i stoją tak np. całe popołudnie. Ale to są wyjątkowe wyjątki. Jednokrotne przelanie rośliny nie zaszkodzi jej. Ale permanentne trzymanie jej w wilgotnym podłożu, bez możliwości przeschnięcia faktycznie zabija storczyka. Średnio podlewam co 7-9 dni, kiedy jest naprawdę ciepło lub grzeje CO, a gdy pogoda za oknem robi się marna i podłoże tak szybko nie wysycha wydłużam czas do około 12 - 14 dni.
Mój sposób podlewania sprawdza się od 5 lat, w tym czasie straciłam tylko jednego storczyka (i to krótko po zakupie), więc chyba zmarł z przyczyn leżących po stronie sprzedawcy.

P.S. Kiedyś podlewałam storczyki wodą z kranu, z nawozem dodawanym "na oko", lałam wodę wprost do doniczki z góry - choć nie wolno tak robić, ale i tak mi rosły, więc w kwestii podlewania chyba najważniejsza ze wszystkich jest zasada NIE PRZELEWANIA, bo wszystko inne jakoś zniosą oczywiście w pewnym zakresie przyzwoitości.

_________________
Rozczarowanie to gniew dla mięczaków ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ana443
 Tytuł: Re: Na temat podlewania
PostNapisane: 13 paź 2014, o 11:07 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42

 0 szt.
demeter1 napisał(a):
jeśli "napiją się" te w doniczce, to dadzą wodę i pozostałym korzeniom i liściom, i kwiatom.


Ale te napowietrzne też muszą zrobić się zielone? U mnie nigdy nie były zielone, zawsze srebrzysto zielone.

demeter1 napisał(a):
A bez przesuszenia substratu, rytmicznie podlewając większość z nas zabija każdą pierwszą ćmówkę. I to jest główny nasz problem z podlewaniem


To znaczy ja nie mam sztywno ustalonej zasady, że co tydzień, czy co 10 dni, jak zauważę, że wszystkie korzenie w doniczce zrobiły się srebrzysto zielone to wtedy podlewam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meiss
 Tytuł: Re: Na temat podlewania
PostNapisane: 30 paź 2014, o 12:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 764
Skąd: LB

 0 szt.
U mnie bardzo rzadko korzenie powietrzne się zazieleniają podczas podlewania (od zraszania owszem), ale one mogą pobierać mniejsze ilości wilgoci z powietrza i odparowującej wody z podłoża, więc chyba najważniejsze jest, aby te w doniczce były obficie napojone.

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 253 ]  Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *