Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 253 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  
Autor Wiadomość
Dufin
 Tytuł: Re: Storczyk-Gatunek,podlewanie,mgiełka??
PostNapisane: 29 mar 2013, o 16:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
Sama woda destylowana oczywiście nic nie zawiera, ale własnie dlatego określa się ją mianem "miękkiej" :) Ja stosuję wodę destylowaną ale oczywiście z niewielką ilością nawozu i wszystko mi ładnie kwitnie, więc nie mogę odradzić takiej metody pielęgnacji :) Oczywiście przy dużej ilości storczyków jest to drogi interes, dlatego zdarza mi się kąpać storczyki w tej samej wodzie. Tak jak napisała dzika istnieje ryzyko zarażenia innych storczyków w ten sposób, dlatego wodą tą moczę tylko storczyki, których jestem pewna. Storczyki podejrzane albo nowo zakupione zawsze mocze osobno.

Mimo wszystko bardzo sobie chwalę wodę destylowaną bo nie robi mi się po niej brzydki osad. Od jakiegoś czasu gotuję wodę i odstawiam, ale wtedy nie dodaję już nawozu, bo woda w krk na pewno ma sama w sobie baaardzo dużo różnych związków ;] Jeszcze nie mogę się wypowiedzieć czy taka woda się u mnie sprawdza :)

w domu natomiast mocze storczyki w wodzie z kranu przefiltrowanej przez dzbanek brita :) Tu mam po prostu lepszą wodę, w krk nie zdałoby to raczej egzaminu. Czasem dodam nawóz czasem nie.. Ogólnie nie narzekam, ale po dłuższym czasie widzę, że jednak korzonki pokrywają się delikatnie osadem.. natomiast jest to rozwiązanie tańsze, nie oszukujmy się, od wody destylowanej..

Myślę, ze wiele zależy także od tego jaka kto ma wodę :) Moja przepuszczona przez filtr może być bardziej zasolona od czyjejś wody prosto z kranu ;) Także najlepiej zorientować się czy nasza woda jest twarda i w jakim stopniu.. jeśli w niewielkim to wystarczy filtr albo przegotowanie i odstanie wody, jeśli natomiast woda jest bardzo twarda, proponowałam skorzystać z wody destylowanej, ewentualnie pól na pół - destylowana i przegotowana z odstaną :)

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
serduszkoo85
 Tytuł: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 8 paź 2013, o 18:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 0 szt.
Witam,
na wstępie przepraszam jeśli wątek się już pojawiał - szukałam ale nie znalazłam odpowiedzi - jestem nowa wiec jeszcze sie do końca nie orienuję w forum.

Stroczyka mam od sierpnia czyli dopiero drugi miesiąc. Od zakupu ladnie kwitł, kila pąków uschło ale wyczytałam gdzieś ze może być to spowodowane zmianą miejsca.
Po dwóch miesiacach - czyli aktualnie, odkąd na dworze się ochłodziło i zaczęlismy w domu po troche grzać, mój storczyk zgubił wszystkie kwiaty - zwiędly jeden po drugim. Zauważylam też że od momentu ochłodzenia na doniczce ciągle utrzymuje się wilgoć... tzn podlewałam go ostatnio ponad dwa tyg temu i codziennie sprawdzam czy jest ok i codziennie wewnątrz doniczki osadzona jest wilgoć:/ Nie wiem teraz jak go podlewać?? Czy mimo wilgoci normalnie raz na tydzień? Czy czekać aż wilgoć całkowicie ustąpi ? Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kamikami26
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 8 paź 2013, o 21:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2047
Skąd: Lubelskie

 1 szt.
Jeśli korzenie wewnątrz doniczki są srebrne to należy podlać,a jeśli są żywo zielone to zostawić w spokoju i czekać :D

_________________
Storczyki Kamy :D część 2 :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meiss
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 8 paź 2013, o 22:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 764
Skąd: LB

 0 szt.
Ja też tak mam w jednym storczyku, że korzonki są już srebrne, a kropelki dalej znajdują się na ściankach. Wtedy warto podnieść doniczkę, jeśli jest lekka to można podlać/moczyć, a jak jeszcze cieżka to znaczy, że podłoże w środku jest jeszcze mokre i można poczekać dzień czy dwa z podlaniem.

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Borg
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 8 paź 2013, o 23:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 311
Skąd: Kwadrant Delta

 0 szt.
Zgubienie kwiatów po 2 miesiącach prawdopodobnie oznacza po prostu przekwitnięcie.
Co do rosy na doniczce to zależy, jak długo się tak utrzymuje?
Ja zwykle czekam z podlaniem kilka dni kiedy widzę wilgoć w doniczce, chyba, że korzenie ewidentnie są srebrne.
Pamiętaj, zawsze lepiej je trochę przesuszyć niż utopić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
flicka_
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 8 paź 2013, o 23:39 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 136
Skąd: Siemianowice Śląskie

 1 szt.
Pomimo tego, że storczyk zrzucił wszystkie pąki (spowodowane najpewniej przekwitnięciem), widać, że ładnie przyrasta w korzonki i o ile mnie wzrok nie myli wychodzi mu nowy pęd kwiatowy. Co do podlewania, radziłabym, tak jak powyzej, podlewać kiedy korzenie są srebrzyste a doniczka -znacznie lżejsza, przy uśrednionych warunkach mieszkaniowych wychodzi to raz na mniej więcej 8-12 dni;) Wnioskując po zdjęciu przy założeniu, że barwy nie są przekłamane, podlałabym go tak za 3 dni;)Proponuję zrobić próbę. Po podlaniu (najlepiej poprzez zanurzenie w wodzie) przytrzymać go w ręce zeby sprawdzić jaką ma wagę, na pewno będzie wyczuwalnie cięższy niż przed podlaniem;)

_________________
Moja kolekcja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
serduszkoo85
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 9 paź 2013, o 08:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 0 szt.
Bardzo dziękuję za wszystkie rady:) Zastosuję się i ten test wagi spróbuję zrobić.
Być moze ta wilgoć ma związek z tym ze na codzień kwiatuszek stoi przy oknie i gdy nocą wygasa w piecu i zmienia się temperatura a jeszcze od szyby chłód to osiada ta wilgoć? Gdzieś wyczytałam że to moze być od tego.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
flicka_
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 9 paź 2013, o 10:30 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 136
Skąd: Siemianowice Śląskie

 1 szt.
Nie ma powodów do zmartwień;) każdy kwiatek trzeba wyczuć, powodzenia w uprawie;)

_________________
Moja kolekcja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Meiss
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 9 paź 2013, o 12:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 764
Skąd: LB

 0 szt.
Serduszko, to bardzo prawdopodobne - tak samo się dzieje z oknami. W doniczce może być to spowodowane niedostateczną cyrkulacją powietrza w zbyt drobnym podłożu, choć w grubszym też u mnie występuje, w miejscach, gdzie kora przylega do ścianki i blokuje odparowanie wody do góry :wink:

_________________
Moje Bąbelki ♥
Pogaduszki Storczykomaniaków ♥


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 9 paź 2013, o 21:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4914
Skąd: Katowice

 1 szt.
ja doradziłabym tak jak powyżej ;) U mnie też często w okresie jesienno-zimowych widać drobne krople wody na doniczce mimo, że podłoże może być już suche. Te krople mam własnie po stronie zwróconej do szyby. Kieruję się wówczas kolorem korzeni, a gdy nie jestem pewna, to wstrzymuję się jeszcze 2/3 dni i oceniam ciężkość doniczki, ewentualnie drewnianym patyczkiem badam podłoże, uważając by nie uszkodzić korzeni :) Problem nieco się rozwiązuje, kiedy po bokach doniczki zrobi się dodatkowe otwory, wówczas podłoże przesycha bardziej równomiernie i taka "rosa" rzadziej się pojawia.

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
serduszkoo85
 Tytuł: Re: wilgoć na doniczce a podlewanie - problem
PostNapisane: 10 paź 2013, o 09:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 0 szt.
moczę już mojego storczyka :) przeniosłam go w inne miejsce na noc i rano wilgotnego nalotu nie było. Mam nadzieję ze go nie przesuszyłam... Zauważylam ze z kilku oczek pod tymi pzrekwitłymi wyrastają mu nowe pączki - lub pędy kwiatowe - nie wiem co to będzie :) Ale mam nadzieję ze zakwitnie :))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Goshia
 Tytuł: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 12 paź 2013, o 21:46 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Rybnik

 1 szt.
Od lat Tata uczył mnie, że jeśli kwiatek nie będzie regularnie podlewany, uschnie. Przez parę lat kształtowałam swoje gusta dotyczące kwiatów i padło na grubosze i storczyki.

Gdy weszłam pierwszy raz wczoraj na to forum, doznałam ;:oj szoku! Jak to? Nie podlewać od października do marca (grubosze)? Podlewać trzymając w wodzie przez 30 minut - storczyki?! Jak to w ogóle możliwe?

Ja sama podlewałam tak: i storczyki i grubosze raz na tydzień. Storczykom lałam tylko tyle, żeby broń Boże nie wyleciało na spodek, do momentu pokazania się wilgoci na ściankach doniczki. Wg informacji podanych tu jest to błędne. Tylko że...roślina ciągle kwitnie, co chyba jest oznaką jej dobrego samopoczucia. Sama już nie wiem czy coś zmieniać w tej sytuacji, czy nie. Nie umiem sobie wyobrazić trzymać storczyka 30 minut w wodzie, mam wrażenie, że całkowicie wtedy gnije.

Co do gruboszy - po pierwsze, to nie ten temat, po drugie - wiem już co mam z nimi robić.

Więc -mam obawy przed takim podlewaniem storczyków. Czy mogę kontynuować mój sposób, jeśli nie zauważam nic niepokojącego, wręcz przeciwnie?

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
April90
 Tytuł: Re: Lęki?
PostNapisane: 12 paź 2013, o 21:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 0 szt.
Ja sie za bardzo na kwiatach nie znam, jestem tu nowa, ale posiadam dwa storczyki i staram sie podlewac je z rana (by do wieczora w miare obeschły i nie gniły - nizsza temperatura sprzyja gniciu gdy sa mokre), wkładajac je we wode na 1-2h. Potem po tym czasie lekko ugniatam doniczke zeby woda wyleciała (pewnie zle robie), nastepnie kłade je na jakies 15 min zeby woda z doniczki sie odsaczyła całkowicie. No i wkładam w osłonke. Podlewam w ten sposob raz na 12 dni. Tu dowiedziałam sie zeby sprawdzac korzenie, jeśli sa srebrne to podlewac, jeśli nadal zielone to poczekac 2-3 dni i dopiero podlac - będę sie do tego stosowac. Wiem, ze moja ciocia robi jeszcze inaczej. Wkłada storczyka wieczorem do wody, a dopiero rano go wyciaga, wiec topi sie ok. 12h tak... Mi sie to wydaje za długo. Osobiscie dłuzej niz 3h bym nie moczyła.
Podlewam woda z kranu, nie czekam az odstanie, ale to tez zmienie. A najlepiej to deszczowka podlewac

-- 12 paź 2013, o 21:53 --

Ja mysle, ze jezeli kwitna to sa zadowolone i ja bym nic nie zmieniała


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Borg
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 12 paź 2013, o 23:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 311
Skąd: Kwadrant Delta

 0 szt.
Zapewniam Cię, że moczenie przez 30-60 minut nie powoduje żadnego gnicia, robię tak od ponad roku i wszystkie ładnie rosną.
Nie jest to jedyna słuszna metoda podlewania, więc jeśli Twoja się sprawdza to nic nie musisz zmieniać.
Tutaj kluczem jest to, aby przed kolejnym moczeniem podłoże było wyschnięte, a korzenie srebrne.
Wszystko zależy od roślinki, ja na początku pierwszego storczyka podlewałem jak zwykłe kwiaty i nie wylewałem wody z osłonki. I też ładnie rósł, a jest to ponoć podstawowy błąd w pielęgnacji..


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Goshia
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 12 paź 2013, o 23:14 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Rybnik

 1 szt.
Może się jednak przekonam do podlewania na zasadzie wsadzania do wody na pół godziny... :wink: Czy kwiatkom to nie zaszkodzi? Aktualnie storczyk jest w momencie kwitnienia.

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bianka16
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 13 paź 2013, o 00:32 
Offline
100p
100p
Postów: 194

 1 szt.
Oczywiście,że nie zaszkodzi, wszystkie moje storczyki tak kąpię. Zostawiam na godzinę (czasem dłużej) w wodzie, w tym czasie korzenie zdążą porządnie się napić, po czym wylewam wodę. Dbam o to,żeby woda nie stała w osłonkach. Nie używam pierwszych lepszych osłonek, staram się kupować takie z klinem w środku, żeby ewentualny nadmiar wody spłynął, ale korzenie wody nie dotykały, poza tym dzięki takim osłonkom lepsza jest cyrkulacja powietrza.

_________________
Biankowe storczyki
Zielona chwila wytchnienia
Sprzedam hoye


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Goshia
 Tytuł: Re: Przekonania stają się przeszkodą.
PostNapisane: 13 paź 2013, o 09:48 
Offline
500p
500p
Postów: 598
Skąd: Rybnik

 1 szt.
Ja mam jeszcze dodatkowy problem, który przeszkadzałby mi w podlewaniu storczyka trzymając go w wodzie - nie mam go w osłonce, tylko bezpośrednio, z całą korą jest w kolorowej ozdobie na osłonki. Jest tam na dole tylko jedna dziurka na wypływ wody. Jeśli zrobię ich więcej, podziurawię korzenie, które już się rozłożyły na dnie. Jeśli przy Waszym sposobie podlewania będę chciała wylać tę wodę - nie ma szans, poleci mi cała kora i wszystko się wysypie..więc chyba zostanę przy podlewaniu na mój sposób. Wolę go przesuszyć niż przelać. :wink:

_________________
Pozdrawiam, Gosia:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 253 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *