Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 458 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 27  
Autor Wiadomość
dorotakol
 Tytuł: Re: Pomóżcie uratować moje storczyki!!!
PostNapisane: 31 paź 2010, o 23:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1553
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Talstar zabije wszystko i nie zaszkodzi roślinie :wit
Polecam u mnie nawet wybił wełnowce, a one są bardzo trudne do wytępienia :wink:

_________________
Pozdrawiam Dorota!
cz.2 viewtopic.php?f=29&t=45150


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kermit40
 Tytuł: Re: Pomóżcie uratować moje storczyki!!!
PostNapisane: 31 paź 2010, o 23:57 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 571

 0 szt.
Nie jestem zwolennikiem stosowania chemii (to zawsze ostateczność - gdy nic innego nie działa), ale jeśli już to Telstar 100 EC lub bardziej skuteczny Magus 200EC, dobry na wszelakie robactwo jest też Actellic 500EC. Wiele forumowiczek stosuje też własną miksturę na bazie alkoholu czy dezyturatu. Ale co do receptury to niech wypowiedzą się osoby które to stosują, jest gdzieś o tym na forum w dziale storczykowym.

Przy stosowaniu chemii należy jedynie lekko zamgławić - środek nie może spływać po roślinie. Należy też pamiętać o zabezpieczeniu systemu korzeniowego. Ale tak jak już pisałem to ostateczność.

Istnieje też wiele sposobów "babcinych" gdzie głównie wykorzystywane do zwalczania szkodników i chorób stosuje się wywary z ziół. (np.wrotycz, skrzyp polny czy pokrzywa i wiele innych)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Laura1806
 Tytuł: Re: Pomóżcie uratować moje storczyki!!!
PostNapisane: 1 lis 2010, o 00:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 408
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Przykryj rośliny folią w ten sposób zwiększysz im wilgotność i tak zostaw na kilka dni. Wciornastkom i przędziorkom sprzyja suche powietrze i przeciągi jeśli ta kuracja nie pomorze musisz zastosować chemie. Powodzenia
Pozdrawiam :)

_________________
Pozdrawiam, Laura
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=29&t=38533


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mysz_ka
 Tytuł: Re: Pomóżcie uratować moje storczyki!!!
PostNapisane: 1 lis 2010, o 01:21 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29

 0 szt.
Witam wszystkich :D
Dlaczego uważasz, że to szkodnik? Ja te zmiany na pierwszym liściu podciągnęłabym pod niewłaściwą uprawę - uszkodzenia mechaniczne wywołane nieodpowiednią gospodarką wodną, nawożeniem nasłonecznieniem lub brakiem światła. Natomiast te ciemnie plamy na drugim liściu to wg mnie jakaś choroba wirusowa, bakteryjna!
Wielkiego doświadczenia nie mam, storczyki - hybrydy uprawiam od ok 1,5 roku z różnym skutkiem kilka uśmierciłam:( na początku przygody niestety:( ale nie widzę tam śladów żerowania pasożytów?

_________________
Storczyki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Neli71
 Tytuł: Re: Pomóżcie uratować moje storczyki!!!
PostNapisane: 2 lis 2010, o 21:43 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: woj. wielkopolskie

 0 szt.
Mysz_ka, wydaje mi się, ze to szkodnik, bo tak jak wspomniałam zauważyłam jakieś małe "robaczki". Na zdjęciu tego tak nie widać, ale liście mają jakby powygryzane "tunele". Dziękuję wszystkim za rady. Z uwagi na brak możliwości zakupu chemii (a chciałam jak najszybciej działać), przygotowałam miksturę z denaturatu (rozcieńczonego 60%) i szarego mydła. Przecieram nią liście - na początku waciki były pokryte drobnymi rdzawymi kropkami (czy to może jakieś pozostałości szkodników?). Zobaczę co się będzie działo - myślę, że ten mocno zaatakowany będzie jednak potrzebował chemii :( .
Pozdrawiam wszystkich Mirka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Neli71
 Tytuł: Re: Pomóżcie uratować moje storczyki!!!
PostNapisane: 5 lis 2010, o 18:25 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: woj. wielkopolskie

 0 szt.
Laura - dzisiaj zanurzyłam całe doniczki w wodzie i tak na chwilę pozostawiłam i faktycznie chociaż przedtem widziałam tylko pojedyncze sztuki "robaczków" to teraz "bestyjki" ratowały się jak mogły szukając suchego lądu :heja . Część się potopiła ;:138 a pozostałe zgodnie z Twoją radą próbuję "udusić" pod folią. Na szczęście bestyjki były tylko w jednej doniczce, drugi storoczyk ma chyba tylko lekko zaatakowane liście, ale na to dalej przecieram je rozcieńczonym denaturatem.
Pozdrawiam wszystkich
Mirka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pieterek
 Tytuł: Robaki na cambrii
PostNapisane: 19 lut 2011, o 13:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Puławy

 0 szt.
Na mojej cambrii zaczęło roić się od dziwnych białych robaków różnej wielkości, więc jak jakiegoś znalazłem to go zabiłem, spryskałem całą roślinę co przynosiło raczej małe efekty. Pewnego wieczora zdenerwowałem się i spryskałem całą roślinę bardzo mocno "biochronem al". Na drugi dzień gdy wróciłem ze szkoły, zobaczyłem że wszystkie robaczki (chyba mszyce) wyszły na wierzch i było ich naprawdę dużo. Pozabijałem je ręcznie nie uszkadzając rośliny. Dzień potem okazało się, że cała plaga jest na kwiatach, a więc ciachnąłem wszystkie obydwa pędy. Na razie nie spotkałem żadnego robaka, ale po pierwsze nie jestem pewien, czy to koniec a po drugie czytałem, że moja roślina morze mieć wirusa przez żerowanie tych robali. Jeżeli ktoś miał ten sam problem lub w ogóle wie coś o tym, proszę napisać co mam robić dalej :roll:
Z góry dziękuje za odpowiedzi :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Baryczka
 Tytuł: Re: Robaki na cambrii
PostNapisane: 19 lut 2011, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3133
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1 szt.
Z opisu niewiele wynika- pewnie są to wełnowce, może mszyce czy wciornastki.

Zobacz w przeglądarce- później uruchom naszą forumową wyszukiwarkę- pisaliśmy o szkodnikach miliony razy- poświęć chwilę, a na pewno znajdziesz odp na Twoje pytania :)

Powodzenia!

_________________
* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
fragolotta
 Tytuł: Re: Robaki na cambrii
PostNapisane: 19 lut 2011, o 13:40 
Offline
100p
100p
Postów: 155
Skąd: Londyn/Łódź

 0 szt.
Witaj! jeśli białe to może wełnowce?
Nie masz może fotki tych robali?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pieterek
 Tytuł: Re: Robaki na cambrii
PostNapisane: 21 lut 2011, o 18:10 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Puławy

 0 szt.
Przykro mi ale zdjęć nie mogę zamieścić. Jestem pewien na 99% że to mszyce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Robaki na cambrii
PostNapisane: 21 lut 2011, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2476

 0 szt.
No to po sprawie- skoro jesteś pewien .
Szkoda tylko pędów, bo na następne poczekasz rok.Jak dobrze pójdzie :lol: to w rozpędzie może krócej .

Ale nigdy nie obcina się pędów w storczykach ;od tego sa środki różniste w działaniu a skuteczne.W tym woda z mydłem i kilkakrotny prysznic w przypadku mszyc działa.
Jeżeli to fobia na robale, to radzę w ogóle zrezygnować z marzeń o żywych kwiatach.
Tak....lepiej dla kwiatów jak ich oszczędzisz.
Kwiaty są naturalnym środowiskiem dla różnych szkodników;nie dla nas, ludzi.Więc nie dziwne,ze tam bywają.

JOVANKA


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pieterek
 Tytuł: Re: Robaki na cambrii
PostNapisane: 23 lut 2011, o 16:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Puławy

 0 szt.
przepraszam najmocniej ale nie mam żadnej fobii związanej z owadami. wpadłem w panikę i zrobiłem błąd, to prawda ale proszę o wyrozumiałość a nie o krytykę droga Jovanko.Gdybym wolał sztuczne rośliny nie zarejestrowałbym się w tym forum.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jovanka
 Tytuł: Re: Robaki na cambrii
PostNapisane: 23 lut 2011, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2476

 0 szt.
Pieterku,
oj...oj ...a co to jest krytyka? i czego?

Myślę, że inne zdanie, spojrzenie /Ty piszesz krytyka/ czasami warto przyjąć ; z tym trzeba się zawsze liczyć ,wysyłając post o konsultację czy poradę.
To jest naprowadzaniem na właściwe podejście do uprawy-taki cel poradnictwa.
Niestety, to są :wink: uroki porad. Jedni pytają , inni wiedzą i odpowiadają .Gdy równocześnie wskazują co jest "nie tak" jest pełnia porady. Po to.. aby drugi raz nie popełniać błędu.
Dlatego warto umieć rozróżniać krytykę od zdania racji.

Przed niechęcią/fobią na robale z "doniczkowym zoo", często przestrzegam; tu na forum, również. Jest uciążliwe i wcale nie bywa rzadkością.
Widzisz , sekcja nie jest Off-topic ;więc z zasady ... na czym innym polega merytoryka wypowiedzi u nas w sekcji.
Na pewno nie tylko na czarowaniu, chwaleniu ,że wszystko jest ok.Tak jest od początku i nie planuję zmian.
Moja rola w sekcji jest określona .W wypowiedziach piszę o tym , co powinno być powiedziane/dopowiedziane w materii storczykowej .
Jeżeli widzę taką konieczność, podkreślam. A czasami wprost rozstrzygam pewne kwestie i to też trzeba przyjąć za normę.
Nie tylko organizacyjnie mnie sekcja zajmuje, jak widzisz.

Forum z zasady służy rozmowie;stąd trochę swobody w określeniach,skojarzenia czy skróty myślowe itp...
Numeryczne wyliczanki to mamy w podręcznikach.
I nie trzeba wiec kusić się nadinterpretacją treści . To zbyteczne, aby zgadywać "co poeta miał na myśli".
bądź dyskutować z problemem, którego nie ma.
Bo inaczej :roll: ...jakiekolwiek porady/podpowiedzi tracą sens.

Jedno pewne z całej sprawy, że... zapamietasz i :P drugi raz może nie potniesz storczyka.
A na forum...pewnie "znajdziesz się" z czasem , gdy będziesz chciał zaakceptować nasz styl.

powodzenia życzę - JOVANKA

- o " krytyce" , temat uważam ,za zakończony wyjaśnieniem j.w.....bez potrzeby już dalszej dyskusji.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sergi1988
 Tytuł: Chore storczyki- POMOCY!!!
PostNapisane: 13 lip 2011, o 17:25 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Drodzy Forumowicze!
Proszę Was o pomoc. Od jakiegoś czasu moje storczyki zaatakowała dziwna choroba i nie mam pojęcia co to może być. Przesyłam zdjęcia i liczę na Waszą pomoc. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andzia0801
 Tytuł: Re: Chore storczyki- POMOCY!!!
PostNapisane: 13 lip 2011, o 21:10 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 259
Skąd: Czerwionka-Leszczyny

 0 szt.
Witaj,
nie jestem może zbyt doświadczona w szkodnikach, czy chorobach storczyków, ale stawiam na przędziorki.

Na pewno ktoś inny, bardziej doświadczony Ci poradzi co robić.

_________________
mój wątek "wazonowce w keramzycie": viewtopic.php?f=29&t=40124


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agita
 Tytuł: Re: Chore storczyki- POMOCY!!!
PostNapisane: 13 lip 2011, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2338
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Przędziorki, ewentualnie wciornastki. Prawie Ci zjadły te biedne storczyki- poczytaj o nich w necie i działaj! Powodzenia! ;:215

[A te ciemniejsze plamki- to może być wtórne zakażenie osłabionych przez szkodniki miejsc np. chorobą grzybową. Ale i tak najpierw musisz wybić robactwo.]

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
sergi1988
 Tytuł: Re: Chore storczyki- POMOCY!!!
PostNapisane: 13 lip 2011, o 22:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dzięki za rade ale to nie sa przedziorki, na storczykach nie ma ani jednego robaczka, robia sie tylko dziwne liscie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 458 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *