Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 851 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61  
Autor Wiadomość
Borg
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 4 lis 2013, o 20:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 312
Skąd: Kwadrant Delta

 ---
Dufin napisał(a):
Moim zdaniem za wysoko ją podlewałeś i gnije trzon, ale doświadczenia dużego z vandami nie mam, więc mogę się mylić... stosowałeś jakieś preparaty przeciwgrzybicze?


Tak właśnie mi się wydaje, że to było przyczyną.
Nie, nie stosowałem żadnej chemii poza standardową odżywką.
No ale bez względu na przyczynę teraz trzeba się skupić na tym co dalej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 4 lis 2013, o 20:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5164
Skąd: Katowice

 1 szt.
nie masz wiele do stracenia. Przede wszystkim zadziałałabym jakimś fungicydem, ale jeśli trzon pleśnieje w takim stopniu, to nie wiem czy coś jeszcze jest w stanie tą infekcje zatrzymać. Szkoda, że profilaktycznie niczym nie podziałałeś, gdy zaobserwowałeś pierwsze objawy opadania listków. Ewentualnie obciąć tak jak radzono?

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
jack55
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 4 lis 2013, o 23:11 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 92
Skąd: Śląsk
Borg, czy tuż pod zielonymi liśćmi jest korzeń? Jeśli tak, to ja osobiście odciąłbym suchą część zaraz pod korzeniem, a jeśli to nie korzeń, to odciąłbym suchą część, miejsce cięcia zasypałbym węglem drzewnym i poczekał z tydzień, aż rana zaschnie i po tym czasie delikatnie raz na jakiś czas zraszałbym.

_________________
jack55


Góra   
  Zobacz profil      
 
Borg
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 5 lis 2013, o 08:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 312
Skąd: Kwadrant Delta

 ---
jack55, nie ma przy zielonych liściach korzenia. To jedynie pozostałość po pędzie kwiatowym.
A ten ostatni liść, który tu na zdjeciu jest jeszcze zielony już się też zaczął robić żółty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 5 lis 2013, o 08:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5164
Skąd: Katowice

 1 szt.
liście żółkną od trzonu, więc moim zdaniem nie masz dużych szans na uratowanie rośliny. Zrobiłabym tak jak Ci doradzono, obcięła ten suchy badyl, trzon wykąpała w roztworze środku przeciw grzybom/przeciw pleśni np. miedzian, pozwoliła przeschnąć, zasypała cynamonem i czekała na rozwój wypadków.

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Borg
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 13 lis 2013, o 10:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 312
Skąd: Kwadrant Delta

 ---
Witam i przepraszam, że ponownie wracam do tematu, ale..
Uschniętego trzonu nie odciąłem - zakupiony Miedzian 50 niestety został na kasie w sklepie skutkiem czego amputacja została odroczona na długi weekend. I w tym czasie roślina chyba przestała usychać. Wcześniej po odpadnięciu liścia kolejny zaczynał robić się żółty już w następnym dniu. Natomiast na chwilę obecną minęło już 5 czy 6 dni i kolejny liść nie żółknie. Wydaje mi się, że pomogło jej przesuszenie - przez 2 tygodnie nie moczyłem korzeni, a jedynie wlałem trochę wody na dno wazonu, żeby parowała.
Jak sądzicie, czy mimo to obcinać zgodnie z wcześniejszymi wskazówkami i liczyć na to, że vanda wypuści nowe korzenie?
Czy lepiej próbować ratować roślinę bez cięcia?
Jeśli to drugie to co dalej z nią robić? Mam wrażenie, że korzenie nie pracują, a obawiam się, że sama parująca z dna wazonu woda to za mało. Nie chciałbym, żeby teraz dla odmiany zamiast z nadmiaru zaczęła usychać z braku wody. Ale skoro liście przestały odpadać, to może jednak da się ją jeszcze jakos uratować, mimo, że taki uschnięty trzon wygląda fatalnie, na górze zostało 5 liści i wyłania się kolejny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 14 lis 2013, o 16:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2486
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
A na pewno nie ma tam żadnego żywego korzenia??? choćby kawałka mogącego pobrać wodę - bo wtedy chyba wstrzymałabym się z drastycznym cieciem i poczekała aż wandzia wypuści jakieś nowe korzonki

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
mysza007
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 6 wrz 2014, o 18:04 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 134

 1 szt.
Witajcie,
Kochani zauwazylam dzisiaj ze cos niedobrego
dzieje sie z moja Vanda. Po jednej stronie, ktora byla zwrocona
do okna (szyby ) na parapecie, liscie zrobily sie szare.
Wyglada to tak, jakby z drewna zeszla farba.
Czy to wina nadmiaru swiatla? Podejrzewam, ze
roslina przestala wydzielac chlorofil. Przestawilam ja na razie w cien. :(

_________________
Moje zieleniaste - zapraszam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorotakol
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 7 wrz 2014, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1598
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Od nadmiaru słońca tak się dzieje.

_________________
Pozdrawiam Dorota!
cz.2 viewtopic.php?f=29&t=45150


Góra   
  Zobacz profil      
 
mysza007
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 9 wrz 2014, o 12:39 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 134

 1 szt.
Dorotko dziękuję ze napisalas. Własnie to samo pomyslalam.
Vandzia juz jest w troszke zacienionym miejscu.
Korzenie ma zdrowe i wypuszcza nowe liscie :)
Miejmy nadzieje ze odzyje :)

_________________
Moje zieleniaste - zapraszam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
harribo
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 10 wrz 2014, o 20:28 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: Kraków

 ---
Witam,
szukam ratunku dla mojej Vandy :roll:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Początkowo trzymałam ją w szklanym wazonie z podłożem, później w tym samym wazonie, ale bez podłoża, a ostatnio przełożyłam ją do takiej ażurowej, przewiewnej doniczki. Mimo to Vanda zgubiła już 2 albo 3 liście i wygląda na to, że będą kolejne :( nie wiem czy problemem jest podłoże, czy podlewanie (przelanie?), czy jakaś choroba?
Będę bardzo bardzo wdzięczna za szczegółowe informacje, jak i czym ją ratować :uszy jestem jeszcze laikiem w tej dziedzinie, ale za to już zdążyłam się bardzo przywiązać do tej roślinki i chcę jej pomóc :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mysza007
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 11 wrz 2014, o 15:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 134

 1 szt.
harribo, nie wiem, może się mylę, ale nie podobają mi się jej korzenie, są zbrązowiałe,
a to może oznaczać przelanie rośliny. Korzenie po prostu gniją i nic dziwnego,
ze Vanda traci liście. Ja bym radziła usadowić ją w szklanym wazonie bez podłoża, aby
korzenie przesychały. Możliwe, że dzięki temu, że jej korzenie będą miały więcej powietrza,
chore korzenie Vanda odrzuci i wypuści nowe. Ja tak mam z phalenopsisem. :)

_________________
Moje zieleniaste - zapraszam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
harribo
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 12 wrz 2014, o 22:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 8
Skąd: Kraków

 ---
mysza007 napisał(a):
harribo, nie wiem, może się mylę, ale nie podobają mi się jej korzenie, są zbrązowiałe,
a to może oznaczać przelanie rośliny. Korzenie po prostu gniją i nic dziwnego,
ze Vanda traci liście. Ja bym radziła usadowić ją w szklanym wazonie bez podłoża, aby
korzenie przesychały. Możliwe, że dzięki temu, że jej korzenie będą miały więcej powietrza,
chore korzenie Vanda odrzuci i wypuści nowe. Ja tak mam z phalenopsisem. :)


mysza007, bardzo dziękuję za odpowiedź :) jest to bardzo prawdopodobne, że ją przelałam :oops: natychmiast przełożyłam roślinkę do wazonu bez podłoża. Mam tylko pytanie, jak często ją teraz podlewać/kąpać i jak długo ją trzymać w wodzie, żeby jej nie zaszkodzić bardziej i zmobilizować do nowych korzonków? Nawozić? :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
NataS
 Tytuł: Re: Vanda i Banda (wątek merytoryczny)
PostNapisane: 13 wrz 2014, o 13:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 36

 ---
Liście wyglądają również podejrzanie. Może lepiej ją opryskaj czymś przeciw zgniliźnie.

_________________
pozdrawiam
NataS


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 851 ]  Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *