Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
PESTKA@
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3359
Skąd: WLKP
to czyli jest to pęd kwiatowy,często tak bywa ,ze pedy usychają .Trzeba je obciąć nad 3 oczkiem licząc od dołu,albo jeżeli usycha caly obciąć go całkiem.

_________________
OGRÓD (z )PESTKI@ cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
madzik
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 17:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1395
Skąd: Opole

 0 szt.
Można po prostu zaczekać i zobaczyć czy pęd uschnie cały, czy tylko jego część i wtedy to suche obciąć.
Jeśli tak dogłębnie podejść do tematu to ja też nie wiem jak wygląda ten "stożek wzrostu" tak naprawdę - szkoda by mi było rozbebeszać tak roślinę, żeby tę ciekawość zaspokoić :wink: Zasada jest taka: jak liście normalnie rosną (ze środka) - stożek jest na swoim miejscu :P i trzeba po prostu się cieszyć tym, że wszystko z nim w porządku.

A TUTAJ i w wielu innych miejscach możesz poczytać o interesującym Cię temacie :wink:

_________________
Pozdrawiam
Magda
LINKI


Góra   
  Zobacz profil      
 
Blue Monkey
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 17:25 
Offline
500p
500p
Postów: 531
Skąd: Warszawa
Hihihi no to mi ulżyło, myślałam że jakaś ślepa jestem że go nie widze :wink: poki co wygląda to tak, że usechł i odpadł pączek i sam czubeczek pędu ale poniżej tego uschnięcia pęd jest zieloni i kwitną kwiatki więc może lepiej w ogóle nie będę tego ruszała. Jeszcze raz dzieki za cierpliwe odpowiedzi :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
LINTY
 Tytuł: Re: Zmutowany storczyk Linty
PostNapisane: 28 lis 2009, o 20:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 3
Skąd: Trójmiasto
Witam ponownie :D
Chciałabym Wam przedstawić dalsze losy mojego dziwnego storczyka. Otóż w lipcu z tego samego miejsca na pędzie z chorągiewką ponownie zaczęło coś wyrastać. Ogromnie się zdziwiłam gdy zobaczyłam wyrastające dwa :shock: pędy. We wrześniu podziwiałam piękne kwiaty. W tej chwili kwiaty przekwitły, pędy uschły ale znowu wyrasta kolejne keiki :D

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Lidia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Art
 Tytuł: Re: Zmutowany storczyk Linty
PostNapisane: 28 lis 2009, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3374
Skąd: Gliwice
Lidio, świetnie, że pokazałaś dalsze losy Twojego storczyka. Bardzo interesujący dla mnie przypadek.
A najważniejsze, że pięknie zakwitł ;:215

Pozdrawiam, Joanna :)

_________________
Pozdrawiam, Joanna
Uratowane storczyki Art cz.I, Ulubione storczyki Art cz.II
Ulubione storczyki Art cz.III


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrzegorzS
 Tytuł: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 3 wrz 2013, o 18:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witam!

Mam problem ze storczykiem, którego dostałem na przechowanie od koleżanki na czas jej pobytu za granicą. Uprzedzała mnie, że kwiatek jest raczej w kiepskim stanie, bo nie ma ręki do roślin, ale pomyślałem, że może dałoby się poprawić jego kondycję.
Storczyk ma 3 "sztywne", zdrowo wyglądające liście i 2 dość wiotkie + 2 pędy kwiatowe. Ok. tygodnia po przenosinach do mnie na pędzie pojawiła się dziwna narośl, która stosunkowo szybko rośnie. Nie mam żadnego doświadczenia w hodowli storczyków, więc czuję się bezradny. Martwię się, że jest to raczej zły znak, nie wiem, co dalej z tym zrobić. Może jakoś nieodpowiednio się nim zajmowałem?

W załączeniu przesyłam 1 zdjęcie tej dziwnej narośli i 2 całej rośliny.

Z góry dziękuję za wszelkie porady!

ZDJĘCIA: http://imageshack.us/g/89/bfa5k.jpg/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 3 wrz 2013, o 20:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1235
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Po prostu obetnij pędy. :) Nie widzę sensu trzymania tych przekwitłych pędów, ponieważ jeśli liscie sa sztywne to raz , ze roslina zmusi sie do wzrostu i wytwozrenia nowego kwiatostanu, a nie będzie traciła siły na wypuszczenie kwiatów na starym pedzie (po to pewnie koleżanka go pozostawiła).

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Callanthe
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 3 wrz 2013, o 22:00 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2297
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ale skoro istnieje możliwość odbicia z pędu to dlaczego dobrowolnie pozbawiać się kwiatów? :roll:
Akurat przedłużenie pędu czy odbicie z oczka to raczej mniejszy wysiłek dla kwiatka niż wytworzenie nowego pędu :roll:

_________________
Pozdrawiam, Pati :wit
Moje storczyki: cz. I II
sprzedam


Góra   
  Zobacz profil      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 09:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1235
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Nie wiemy ile roslina może "wkładac wysiłku" w takie czy inne tworzenie kwiatostanów. Z punktu widzenia fachowca ogrodnika, wybicie kwiatów z przekwitłego kwiatostanu jest niekorzystne, gdyz: kwiatostany sa wykrzywione i nie elegancko wygladają, a po drugie kwiaty sa znacznie mniejsze. Stwierdzono, że obcięcie pędów kwiatostanowych stymuluje tworzenie sie nowych. Naturalna reakcja rosliny: oberwałeś mi coś z czego mogę sie rozmnozyc, więc szybko i więcej wytworze nowe. :D

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GrzegorzS
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 09:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Czyli wniosek z tego taki, że to coś, co wyrasta z "oczka" może być pędem kwiatowym i jakoś zakwitnąć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Narine
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 10:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1138
Skąd: Warmia i Mazury

 1 szt.
Osobiście nigdy nie obcinam pędów po przekwitniętych kwiatach. Niech roślina sama zadecyduje, czy je utrzyma , czy zasuszy.
A propos tego, co Ci wyrosło z pędu - ja bym poczekała i poobserwowała. Na zdjęciu bardziej przypomina mi to korzeń, ale może rzeczywiście to zmutowana łodyga :wink:

_________________
Pozdrawiam
Ogrodowe impresje
Nadwyżki DALII, LILIOWCÓW i innych


Góra   
  Zobacz profil      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 14:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1235
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
hmmm albo poczatek choroby wirusowej

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dufin
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 4 wrz 2013, o 18:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5073
Skąd: Katowice

 1 szt.
ja również nie obcinałabym zielonych pędów, przecież one wciąż żyją! W naturze nikt im niczego nie obcina a jakoś dają sobie radę :wink: więc i tu pozwólmy im zdecydować. Kwitnienie na odbiciach lun na przedłużeniu pędów jest zazwyczaj mniej obfite ale nie zawsze.. to zależy z ilu oczek odbije. Nie zauważyłam aby kwiaty były mniejsze :roll: w dodatku roślina z takiej łodygi może pociągnąć składniki odżywcze i skorzystać na tym aniżeli je po prostu utniemy :) Jest tak jak Pati mówi, wytworzenie nowego pędu to większy nakład energetyczny a nie każda roślina ma na to siłę i wtedy na nowe kwitnienie możemy dłuuugo czekać :) Pozwólmy roślinie zdecydować ona sama będzie wiedzieć co dla niej jest lepsze.

_________________
Moje storczyki: cz.I, cz.II, cz.III

Pozdrawiam Ania!


Góra   
  Zobacz profil      
 
kahim
 Tytuł: Re: Zmutowany pęd kwiatowy / zmutowane keiki?
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 20:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2594
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Też bym nie cięła. Jeżeli roślina nie będzie na siłach utrzymać pędu to go sama ususzy, a tym samym "wyciągnie" z niego to co jej potrzebne.

A to coś też wygląda mi na korzeń, co jest raczej dziwne, acz ciekawe :D

_________________
Interpunkcja nie boli!
Micha storczyków
Sprzedaż kwiatków ;:333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 55 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *