Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 312 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19
Autor Wiadomość
Marcelina5151
 Tytuł: Re: Zalany storczyk - jak go ratować ?
PostNapisane: 31 sty 2017, o 21:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 1 szt.
Dopiero zaczynam swoją przygodę ze storczykami, więc nie czuję się na siłach żeby Ci udzielić rady. Napiszę jak było u mnie. Mam jednego storczyka, który był zalany. Zrobiłam podstawowe zabiegi, o których również piszesz i czekałam. Podlewałam zgodnie z zasadami. Dodatkowo postawiłam doniczkę na podstawce z mokrym keramzytem, żeby zwiększyć wilgotność wokół rośliny. Po jakimś czasie wypuściły 4 korzenie powietrzne. W tym czasie 2 najstarsze liście zasuszyły się i odpadły. W temacie zalania storczyka podam jeszcze przykład storczyka mojego taty (nie wiem czy to pocieszające...), którego traktuje on zupełnie odwrotnie niż mówią zasady uprawy. ;:202 Storczyka ma od 3 lat. W tym czasie kwiat zawsze stał w podstawku z wodą. Na zdjęciu widać sporą ilość kamienia osadzonego na doniczce. Podlewany jest wodą prosto z kranu, nie gotowaną, nie odstaną, bez dodatku nawozu. Stoi na północnym parapecie. Korzenie w doniczce są bardzo zielone, chyba całe glonach. Co roku storczyk obficie i długo kwitnie. W tym roku ma 1 pęd. Drugi tata złamał niedługo po tym jak wypuścił (pęd rósł "na liść", chciał go odgiąć i złamał). Oczywiście jak coś powiem na temat prowadzenia storczyków to słyszę - robię odwrotnie i rośnie. Za to ja robię jak jest napisane w różnych instrukcjach i czekam na swoje pierwsze kwitnienie....
Zdj robione tel, sorry za jakość.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aniula85
 Tytuł: Re: Zalany storczyk - jak go ratować ?
PostNapisane: 27 lut 2017, o 16:12 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 70

 0 szt.
Marcelina właśnie u mojej mamy jest tak samo, ona lekko podlewa woda odstaną storczyki , ale tylko troszkę im wlewa, i one wypijają ile chcą i reszta wody stoi w doniczce i one nie gniją, przyzwyczaiły się że maja stale wodę na dole, po jakimś czasie ona wyparowuje. Te storczyki kwitną u niej jak oszalałe :) Co jestem w odwiedzinach to nowe pędy widzę, kwiaty , keiki . Najlepsze to że stoją na zachodnim oknie i w lato mają popołudniami rolety zaciągane, a kwitną jej całym rokiem. Trochę tylko co niektóry odpocznie a potem pięknie kwitną i to nawet po dwa , trzy pędy wypuszczają. Więc ja się wycwaniłam i tez ostatnio wlewam wodę , że by stała trochę na dnie, będą miały lepszą wilgotność , bo w tym okresie grzewczym trochę schną korzenie im od góry.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ayla82
 Tytuł: Przelana orchidea?
PostNapisane: 11 sty 2021, o 11:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Kochani pomozcie. Powiedzcie czemu zabijam wszystkie swoje orchidee (phalaneopsis). Podlewam zadziej niz raz na 2-3 tyg przez zanuzenie w wodzie. Nie ruazam, nie przestawiam. A jednak prędzej czy później kazdej odpadaja liście. Ta konkretna zakonczyla kwitnienie, miala 4 galazki które teraz usychają (wiec myslalam za ma malo wody) a jednak liście zrobily sie zolte u podstawy i odpadly. Jeden byl tak miekki ze rozmaślal sie w palcach.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Przelana orchidea?
PostNapisane: 11 sty 2021, o 13:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Stanowisko, ciemny kąt odpada, storczyki potrzebują światła.
Podłoże powinnaś wymienić bezpośrednio po zakupie, nawet pomimo kwitnienia do samej kory.
Doniczkę stawiasz na podstawce, a nie wkładasz do ciasnej osłonki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ayla82
 Tytuł: Re: Zalany storczyk - jak go ratować ?
PostNapisane: 12 sty 2021, o 22:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Jak miałabym postawić na postawce? Przewraca się przecież, stąd tez przezroczysta oslonka. W kącie stoi tylko tymczasowo bo doradzono mi aby po kwitnieciu w taki sposob dac jej odpoczac.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Zalany storczyk - jak go ratować ?
PostNapisane: 13 sty 2021, o 00:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Normalnie stawiasz na podstawce. U mnie część normalnie stoi na podstawkach. Korzenie muszą oddychać. To są rośliny rosnące w koronach drzew, gdzie korzenie mają pełny dostęp do powietrza.
Pędy kwiatowe do odcięcia, nic już z nich nie będzie.

A odpoczynek po kwitnieniu, to bzdury. Falenopsisy nie przechodzą żadnego okresu spoczynku, rosną przez cały rok. Po kwitnieniu zwykle zaczynają niemal od razu wypuszczać liście. One potrzebują światła do prawidłowego rozwoju. Parapet okna albo tuż przy nim.

Zamiast słuchania przypadkowych rad, polecam zacząć od lektury tej strony:
http://www.orchidarium.pl/rodzaje/html/ ... opsis.html

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 312 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
cron
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *