Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Anya
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2007, o 13:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 299
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Bardzo dziękuję! :D
Zajrzałam, przeczytałam i do tematu napowietrzania podejdę później - teraz wszystko ścięte lodem. Styropianowy przerębel na razie funkcjonuje, niestety będzie musiał wystarczyć. Mąż mówił, że kupi drugi i też położy.
Ja namawiam go na to napowietrzanie, ale musi mieć chwilę czasu, no i kupić wszystko co potrzebne.
Jeszcze raz dziękuję ;:2

Obejrzałam Twoje dzieło między blokami - fantastyczna sprawa! Bardzo mi się podoba, taki sielski zakątek w środku osiedla. Podziwiać też należy pracę, jaką wykonałeś na nieswoim przecież kawałku ziemi! Sąsiedzi pomogli, czy tylko podziwiają? Kiedyś mieszkałam w bloku, więc wiem, że bywa różnie...
Jak masz ochotę i czas to pooglądaj moje oczko wodne na mojej stronie www.roslin-menazeria.net
Niestety nie wydzieliłam części dotyczącej tylko oczka wodnego, więc trzeba trochę przejrzeć aby znaleźć.
Zapraszam :P

_________________
Pozdrawiam, Anna
Wszystko czego potrzebujesz to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2007, o 02:05 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1578
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Anya napisał(a):
Sąsiedzi pomogli, czy tylko podziwiają? Kiedyś mieszkałam w bloku, więc wiem, że bywa różnie...


Dzięki.
Co do sąsiadów to poczytaj TUTAJ > Historia , a doczytasz się co robili sąsiedzi. :)

ps. Twoja stronanie otwiera się. :(

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anya
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2007, o 10:19 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 299
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Witaj Pawle!
Z sąsiadami to standard, chyba tak było, jest i będzie, że albo są protesty, albo na chęciach się kończy.... zdarzają się jednak pomocne "perły". Czego serdecznie życzę!

Już poprawiłam adres strony, wszystko się otwiera jak należy.
Można też kliknąć na "domek" z www pod każdym moim postem ;:109
Zapraszam!

_________________
Pozdrawiam, Anna
Wszystko czego potrzebujesz to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2007, o 13:20 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1578
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Już kliknąłem i..... powiem tylko jedno słowo, bo słów mi brakuje.... PRZEPIĘKNY.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anya
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2007, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 299
Skąd: Małopolska

 1 szt.
A dziękuję Ci bardzo! ;:2 Cieszę się, że mój ogród się podoba.

Dzięki za radę dotyczącą napowietrzania wody w oczku,
jakbym potrzebowała pomocy - wiem na kogo mogę liczyć ;:84 ;:215

_________________
Pozdrawiam, Anna
Wszystko czego potrzebujesz to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jakja
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2007, o 16:05 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 119
Skąd: Poznań
Anya: ile masz tych wrzosów? Praktycznie ilu letnią mają trwałość? Zakładam własne wrzosowisko... :-D

_________________
Pozdrawiam. Jacek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2007, o 20:45 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 1578
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Jacku, podejrzewam, że mam dla Nas przykrą wiadomość na temat długości życia wrzosów.
Podejrzewam że ....one nas przeżyją :cry: :wink:
Lecz pocieszam się, że te parę lat jeszcze się nimi pozachwycamy :)

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anya
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2007, o 00:29 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 299
Skąd: Małopolska

 1 szt.
jakja napisał(a):
Anya: ile masz tych wrzosów? Praktycznie ilu letnią mają trwałość? Zakładam własne wrzosowisko... :-D

Nooo sporo, bardzo je lubię ;:54
Niestety odmiany bardziej efektowne niż dziki wrzos, pełne i w różnych kolorach nie są takie trwałe. A właściwie to by nawet były, gdyby zimy u nas były łagodniejsze. Jeśli są mrozy -13do -20 st.C bez śniegu, to bardzo wymarzają. Na delikatniejsze odmiany nawet przykrycie wtedy niezbyt pomaga. U mnie bywa zimą mroźno, więc tak 5 lat wytrzymują.
Ale spokojnie można z długich pędów robić coś w rodzaju odkładów i mamy nowe roślinki. Nauczona złym doświadczeniem sprzed dwóch lat (wymarzło ich bardzo dużo!), każdą większą kępkę otaczam przykopanymi dłuższymi gałązkami i pozwalam im tak rosnąć, nawet dwa lata. Co ciekawe te młodsze kępki są zdecydowamie odporniejsze na mróz. Jak jest potrzeba - coś wymarzło, źle wygląda stara kępa - wymieniam na nową, bujną kępkę wrzosu. Jak się dobrze przyjrzysz mojemu wrzosowisku to zobaczysz przy trawniku mniejsze kępy, to właśnie te młode wrzosy, samodzielnie uzyskane! :D
Łatwe do wykonania, przyjemne i nie obciąża finansowo. U mnie ta metoda się sprawdza! ;:32

_________________
Pozdrawiam, Anna
Wszystko czego potrzebujesz to dom pełen książek i ogród pełen kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bwoj54
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 5 cze 2018, o 08:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6732
Skąd: lubuskie

 0 szt.
Witam serdecznie! Proszę o pomoc. W moim ogrodzie znajduje się staw o powierzchni 4arów. Początkowo był to staw hodowlany karpi,aktualnie naturalny akwen wodny a w nim karasie, kilka amurów , dwa szczupaki/ chyba???/. Rośnie tam trzcina , palki wodne, lilie i trawa ...chyba zwie si ę kolczatką/ moje utrapienie/ Jednak nie to jest najgorsze , od tygodnia / w ciągu trzech dni / cały staw pokrył się rzęsą.Stał się takim zaniedbanym wg. mnie stawem . Co robić , jak pozbyć się tej niechcianej przybyszki. Wykluczone jest czyszczenie dna / ostatnio czyszczony, odmulany był 20 lat temu / . Czy są inne sposoby? Będę bardzo wdzięczna za porady .

_________________
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkodnikk
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 5 cze 2018, o 13:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 239
Skąd: Końskie

 więcej niż 1 szt.
Rzęsa sama w sobie nie jest zła, cieniuje wodę i zmniejsza zakwit glonów. Jej nadmiar można zebrać z powierzchni solidnym podbierakiem z drobną siatką.

_________________
Jacek
Oczka w głowie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 8 cze 2018, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1680
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Staw to nie oczko więc podbierakiem można tylko stwierdzić że rzęsa jest szybsza. Mój znajomy zastosował metodę podpatrzoną gdzieś zagranicą. Zrobił z włókniny pas dół obciążył ciężarkami a do góry dał butelki plastykowe zakręcone. Dwie osoby w jeden dzień wyłowiły kilkaset kilogramów. Kiedy rzęsa pokryje całą powierzchnię to staw umiera. Rozwój rzęsy to przedostanie się do stawu nawozów albo gnojowicy z sąsiednich pól.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
player_ruda
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 10 cze 2018, o 21:09 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: łódzkie

 1 szt.
A ja tak z innej beczki się zapytam. Czy ktoś podpowie jak posadzić oczeret jeziorny ,odmiana która mnie interesuje może rosnąć na głębokości 2 m a wystaje około metr ponad powierzchnie. Czy od razu na głębokiej wodzie posadzić czy stopniowo wg wzrostu?
Chciałabym zakupić roślinę przez internet, wysłałam takie samo zapytanie do firm sprzedających owa roślinkę i nic :( zero odzewu. Liczę że ktoś z forum mi podpowie i rozwiąże wątpliwości.

_________________
Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 11 cze 2018, o 09:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1680
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Oczert może rosnąć do 2 metrów a nie do 2 metrów głębokości - ale to maksymalna wysokość. Możesz więc przyjąć że będzie niższy. Posadzenie na brzegu nieraz wymarznie więc najlepiej go posadzić na głębokości zasięgu ręki czyli 50 cm. W moim bajorku wymarzł posadzony na brzegach a ocalał ten w lustrze wody.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
player_ruda
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 11 cze 2018, o 11:22 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: łódzkie

 1 szt.
Ale są różne odmiany oczeretu a mi chodzi o ten:
Oczeret jeziorny (Scirpus lacustris) Bylina z płożącym się kłączem. Łodygi ciemnozielone, obłe wysokości do 3m. i grubości 1 - 1,5cm. u dołu pokryte purpurowymi pochwami. Liście podwodne taśmowate, niepozorne. Jest to roślina wysoko wyrastająca ponad wodę, silna i żywotna, dobrze oczyszczająca wodę. Stosowana do stawów i większych oczek wodnych. Wymaga pełnego słońca. Może rosnąć na głębokości do 2m.

_________________
Ola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkodnikk
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 11 cze 2018, o 17:41 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 239
Skąd: Końskie

 więcej niż 1 szt.
Nie musisz opisywać asprokolowi oczeretu. Wie chłop o czym pisze. Jeśli mu nie wierzysz zobacz jak rośnie oczeret w naturalnych stanowiskach. Nie widziałem żeby wyrastał z miejsc głębszych niż 1m (podwodna górka na jeziorze). Najczęściej to było 10-50 cm. I to bez różnicy czy ten zwykły czy jakiś odmianowy a mam w oczku 3 odmiany i są posadzone na głębokości 30cm.

_________________
Jacek
Oczka w głowie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 11 cze 2018, o 18:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1680
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Myślę że poczytał wilkipedię gdzie tak pisze ;:306 teraz pytanie jak roślina wysoka max na 2 metry może być posadzona na 2 metrach głębokości ? Znam to sitowie i posłuchaj rady że posadzona do głębokości 50 cm będzie posadzona optymalnie.

_________________
Mój jest ten kawałek podłogi,
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Moja wizytówka - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil      
 
dziad_Jag
 Tytuł: Re: Woda w ogrodzie to moja pasja, konik i hobby.
PostNapisane: 29 lis 2018, o 21:49 
Offline
500p
500p
Postów: 764
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 więcej niż 1 szt.
Szanowny Asprokolu. Podziwiam Twój staw. Chciała by dusza do raju, niestety za ciasno.
Rozmyślam nad oczkiem, ale gnębi mnie problem wody. O co chodzi...mam studnię i to głęboką, bo w okolicy marnie z wodą. Studnia musiała trafić w jakieś padło mamuta albo co, bo w wodzie jest siarkowodór. Na wiosnę jak uruchamiam studnię dosłownie woda się pieni jak z syfona, a smrodek powala. Później już nie jest tak źle, ale zapaszek ciągle jest. Czy taką wodą można napełniać oczko? Czy ryby nie wyginą? Na razie na działce wyginęły mszyce i temu podobne robactwo. Mam darmowe Busko Zdrój.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 46 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *