Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Malwina92
 Tytuł: Ryby zdychają,pomoc
PostNapisane: 13 sie 2013, o 20:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Witam,
Nie wiem co im się stało :( zaczęło się 2 tygodnie temu od jednej rybki. Pływała na powierzchni już martwa, miała duży brzuszek i brak było na nim łusek. Dzisiaj chciałam posprzątać moje oczko wodne. Wyławiałam rybki, nagle zobaczyłam, że jedna z nich jest martwa... nie widziałam u niej żadnych zmian na pierwszy rzut oka. Resztę ryb przeniosłam do basenu, dość dużego, było ich 16. Dodam, że wszystkie to ozdobne karasie. Woda ciągle była filtrowana, zawsze tak wyławiałam ryby, przenosiłam je do basenu i nigdy nic im się nie działo. Nagle jedna z nich zaczęła wypływać bokiem. Wracała na dno, pływała ale po chwili znowu to samo. To wyglądało jakby traciła równowagę, nie mogła normalnie pływać. Co jakiś czas z kolejną rybą działo się to samo. Potem były już martwe... przez jeden dzień stało się tak z 8 rybami... Zostało mi 10, ale też dzieje się to samo. Znaczna większość miała duży brzuch, dziwne oczy, niektóre mają na ciele zmiany w postaci niewielkich czerwonych wyglądających jak rany śladów. Bardzo mi ich szkoda. Co to mogło być i co teraz powinnam zrobić ? Czy mam to potraktować jako chorobę i odkazić w jakiś sposób oczko, rośliny ? W tym roku już nie kupię więcej rybek, ale chcę uniknąć takich sytuacji na przyszłość.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekP
 Tytuł: Re: wszystkie rybki mi zdychają
PostNapisane: 13 sie 2013, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Opisz swoje oczko i wstaw zdjęcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malwina92
 Tytuł: Re: wszystkie rybki mi zdychają
PostNapisane: 13 sie 2013, o 21:32 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
No więc moje oczko ma ok 3,5 tys. litrów. Miałam w nim 18 niewielkich rybek. W najgłębszych miejscach jego wysokość to 1,5 metra, jest wyłożone folią. Na zdjęciach widać jak rybki wyglądały jeszcze rano.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rewi
 Tytuł: Re: wszystkie rybki mi zdychają
PostNapisane: 14 sie 2013, o 20:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3623
Skąd: Woj. Lubelskie

 1 szt.
Nie sprzątaj oczka to niepotrzebne tylko "psujesz" równowagę biologiczną, gdy nazbiera się dużo mułu możesz to zrobić raz na jakieś 1-2 lata. Oczko będzie żyło własnym życiem :wink: Co do rybek poczytaj http://oczkowodne.net/strony/chorobyryb.php wiesz najlepiej jak wyglądały martwe rybki może coś dopasujesz.

_________________
Zapraszam serdecznie służę pomocą, pozdrawiam Ewa! ;)
Pomysł na ogród-projekty do wykorzystania!,
Ogród rewii cz.III !


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pochwalony
 Tytuł: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 4 sie 2015, o 22:05 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Witam!
Jestem całkowicie nowy na tym forum, co zresztą widać i mam nadzieję, że nie zostanę zbytnio zbesztany przez moderatora i resztę za dublowanie tematu, bo pewnie ktoś się już gdzieś kiedyś o to pytał. Mianowicie mam ogromny problem. Mam niewielkie oczko wodne, ok 2 tys. l. Na wiosnę wpuściłem do niego troszkę rybek, a dokładnie 42, lecz bardzo niewielkie, prawie wszystkie miały wymiar niecałych 10cm, tylko kilka było troszkę większych. Wszystkie to zwykłe karasie i żadnych innych. Wszystko było bardzo dobrze do momentu, aż woda w oczku nie zrobiła się kompletnie mętna z powodu glonów (efekt zielonej wody). Przedwczoraj zdecydowałem się dodać do wody preparat przeciwdziałający temu efektowi zielonej wody, a dokładnie wspomniany w tytule Tetra Pond AlgoRem i w momencie rybki zaczęły zdychać. Co prawda dałem większe stężenie niż zalecane, bo 150% (najwyraźniej naiwnie tylko marzyłem o szybszym i mocniejszym efekcie usunięcia glonów). Nieistotne już jest jak preparat wpłynął na stan wody, interesuje mnie tylko, czy ktokolwiek miał kiedykolwiek podobne przeżycia z tym preparatem? I chciałbym się upewnić, czy to naprawdę przez moją głupotę zdychają moje rybki? Bardzo proszę o odpowiedź, czuję się bardzo bezradny i bardzo zmęczony, ponieważ dość długo walczyłem o równowagę w moim małym ekosystemie i nic się w tym roku złego nie działo, aż do tego momentu (nie licząc drapieżnika, który wyjada mi rybki, ale to już zupełnie osobny temat). Błagam pomocy, co mógłbym teraz zrobić, żeby przestały zdychać, na razie wypłynęło 5 całkiem sporych, jedna maluteńka najwyraźniej z narybku i jedna samica 21 cm, która na dodatek miała ikrę...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekP
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 4 sie 2015, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Równowaga, ekosystem? dobre....
Ryby się udusiły. Producent przy tych zabiegach zaleca silne filtrowanie i napowietrzanie wody. Jak myślisz bez podowu? tak samo jak bez powodu podaje zalecane dawki? nie wspominam o tym że masz zupę rybną która przy obecnych temp. nie ma najmniejszych szans.

Co robić? wypuścić gdzieś ryby do większego zbiornika (tam gdzie zostały złapane) i brać się za czytanie jak zakłada się oczko wodne.
Wlewajac ten syf do wody dobiłeś ryby które i tak już były osłabione pływajac w swoim gów...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jackon
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 5 sie 2015, o 14:55 
Offline
500p
500p
Postów: 867
Skąd: Władysławowo

 1 szt.
Poczytaj sobie relację Kasi z budowy oczka
viewtopic.php?f=27&t=76558&start=0
Znajdziesz odpowiedź na swoje pytania.
Oczywiście to co mówi Piotrek to prawda, żadnej chemii i innych wynalazków w oczkach.

_________________
pozdrawiam
Jacek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pochwalony
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 5 sie 2015, o 20:32 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Drogi PiotrzeP.
Napisałem ekosystem, ponieważ jest to taki mały system aquaponiczny. Ryby bynajmniej nie pływają w swoim gó..., ponieważ w oczku non stop woda jest przepuszczana przez filtr złożony z ponad 0.3 m3 (czyli ponad 300 litrowej) mieszanki keramzytu wymieszanego ze żwirem. Obieg jest zamknięty, to jest woda przechodzi przez keramzyt, pozostawia zanieczyszczenia, które są rozkładane przez bakterie znajdujące się na keramzycie i wraca do oczka. Keramzyt ze żwirem jest dla mnie podłożem do uprawy warzyw, to też cały czas zanieczyszczenia te są wykorzystywane przez rośliny.
Co do napowietrzania natomiast, to podobnie jak pompa pompująca wodę do "donicy", w oczku jest pompa powietrza nieustannie pompujące rybkom niezbędny tlen do wody, ustawiona na zegar, to jest włącza się co godzinę na 15 minut. Pompa powietrza ma wydajność 3600 l/h.
Reasumując, moje oczko wcale nie jest niedostatecznie filtrowane czy też napowietrzane. Lecz zdaję sobie z tego sprawę, że oczko jest małe i dlatego wpuściłem do niego na wiosnę takie małe rybki. Bardzo mi przykro, gdy zwracając się z prośbą o pomoc dostaję tego typu odpowiedź jak Twoja, drogi Piotrze. Rozumiem, iż posiadasz dużą wiedzę na temat zakładania i utrzymania oczek wodnych, lecz niestety Twoja rada jest dla mnie nie do przyjęcia. Wystarczyło jedynie powiedzieć, iż absolutnie nie należy dolewać żadnej chemii do oczka wodnego.

A co do "wlewania tego syfu do wody", to nigdzie w sieci nie znalazłem informacji, ażeby ryby zdychały właśnie po tym środku i dlatego się odważyłem zapytać Was drodzy forumowicze.

W sumie pisząc "mam nadzieję, że nie zostanę zbytnio zbesztany przez moderatora i resztę" spodziewałem się dokładnie tego typu odpowiedzi.
Podsumuję jedynie jeszcze jednym zdanie, iż moja zupa rybna trzymała cię całkowicie dobrze i absolutnie nic jej nie dolegało do momentu dodania tego środka.

P.S. W takim układzie bardzo chętnie, drogi Piotrze, skorzystam z Twojej ogromnej wiedzy na temat oczek wodnych przy zwalczaniu efektu zielonej wody, ponieważ ten problem jest dość powszechny i powtarzalny, więc bardzo mi się tego typu informacja przyda. W zasadzie to czekam na pomoc nie tylko Szanownego Pana Piotra.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PiotrekP
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 5 sie 2015, o 21:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2540
Skąd: Świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Zmoderowano he he :)
Odpowiem w jednym zdaniu : ża duża ilość ryb w stosunku do ilości wody i roślin...
Amen


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pochwalony
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 5 sie 2015, o 22:14 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Ale nadal nie odpisałeś jak walczyć z zieloną wodą. I nie wiesz ile mam roślin, więc jak możesz twierdzić, że mam ich za mało? I ogólnie jak jest sposób na wszelkie glony, oprócz wywaru z szyszek olchy o którym piszesz przy poście swojego oczka. Tam ktoś napisał cytuję:
"dajcie sobie w końcu spokój z tymi wywarami, torfami i innymi wynalazkami
do tego jak czytam jakie to zbawienne rozwiązania to śmiać mi się chce :)
tyle razu już tutaj pisałem (i nie tylko ja) jakie jest optymalne rozwiązanie tego problemu
wystarczy poszukać i poczytać"

Możesz coś na ten temat powiedzieć?

P.S. Z jakiego jesteś powiatu w tym świętokrzyskim, bo ja też z tego województwa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jackon
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 6 sie 2015, o 15:30 
Offline
500p
500p
Postów: 867
Skąd: Władysławowo

 1 szt.
Witaj
Akurat przytoczyłeś chyba mój cytat.
Zasada tutaj jest prosta:
po pierwsze jak największa ilość roślin zacieniających lustro wody (lilie wodne, rośliny pływające).
Bardzo częstym błędem jest zaraz po zalaniu wody wpuszczenie ryb.
Tutaj trzeba się wstrzymać jakieś dwa miesiące, jeżeli w tym czasie nastąpi silny zakwit wody to wystarczy wpuścić trochę planktonu złowionego w bezrybnym, czystym zbiorniku.
W kilkanaście godzin plankton załatwi sprawę, woda będzie kryształowa.
We wcześniejszym poście podałem Tobie link do oczka Kasi, bardzo pięknie zaprezentowała zbawienną rolę roślin w oczku wodnym.
Jeszcze jedna drobna uwaga, pisałeś, że wpuściłeś karasie do oczka.
Zawsze należy pamiętać o tym, że to ryby bardzo szybko rozmnażające się
wystarczy, że kilka razy podejdą do tarła (a zrobią to z całą pewnością) - zupa rybna murowana.
Pomyśl w takim wypadku o rybach, które zrównoważą ten problem (ryba killer :) )
Nie miej pretensji do Piotra, mnie czasami także irytują powtarzające się posty, wystarczy trochę pogrzebać w forum i nie będzie problemu.
Skoro jesteście sąsiadami proponuję wspólne browarkowanie :)
Chętnie sam bym dołączył, ale mam stanowczo za daleko.
Powodzenia :)

_________________
pozdrawiam
Jacek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pochwalony
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 6 sie 2015, o 20:38 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Dzięki wielkie za pomoc, bardzo dobre uwagi, na pewno wezmę sobie do serca. Nie czaje tylko o co chodzi z tym planktonem, jak niby miałbym go wyłowić i jak on ma właściwie wyglądać?

Co do roślin, to coś tam jest w oczku i wiem, że są ważne. Głównie postawiłem na mój filtr, ponieważ to miał być przede wszystkim taki mały prototyp systemu aquaponicznego i dlatego potrzebowałem więcej ryb. Jest jakaś różnica między roślinami żyjącymi w moim filtrze od tych które miałyby żyć w oczku? Te i te chyba oczyszczają z brudu, ale tutaj chyba Tobie chodziło o zacienienie czyż tak?

I ostatnie pytanie, znalazłem w internecie coś na temat złomy jęczmiennej w walce z glonami. Czy to działa, czy to kolejny fałszywy trop?

P.S. Do dnia dzisiejszego zdechło już 14 ryb, więc sądzę, że co najmniej 90% podziękuje mi za współpracę, więc teraz chyba nie ma nic co mógłbym jeszcze dla nich zrobić. Tym bardziej, że nie mam do oczka dostępu, ponieważ na stałe mieszkam w Krakowie, a oczko jest w moim domu rodzinnym 85 kilometrów ode mnie i w zasadzie to cały czas się nim zajmuje moja mama. Aż serce ściska jak rozmawiam z nią codziennie i dowiaduje się tylko o kolejnych rybkach.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jackon
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 6 sie 2015, o 20:48 
Offline
500p
500p
Postów: 867
Skąd: Władysławowo

 1 szt.
Właśnie chodziło o zacienienie lustra wody
w doborze roślin pływających pomoże Tobie zapewne ten link:
http://gardenforum.vot.pl/viewtopic.php?t=1195
W słomę nie wierz, ten sam bajer jak torf itd.
Jeżeli chodzi o plankton, to jego zadanie polega na filtracji wody (w ten sposób się odżywia) a glony jednokomórkowe czyli tzw zielony zakwit wody stanowią idealne źródło pożywienia dla planktonu.
Jeżeli chcesz się zabawić w basen z dużą ilością ryb, to podstawa - bardzo wydatny filtr, dobre napowietrzanie i przede wszystkim miejsce jak najmniej nasłonecznione.
Podobna zasada jak z ulokowaniem akwarium w domu, szukamy miejsca jak najdalej położonego od okna, w ten sposób unikamy zielonych glonów na szybach.

_________________
pozdrawiam
Jacek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pochwalony
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 6 sie 2015, o 22:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
A mógłbyś mi proszę napisać coś więcej na temat tego planktonu? Czym on dokładnie jest, gdzie go mogę znaleźć, w jakich zbiornikach dokładnie oraz jak rozpoznać, czy w danym zbiorniku jest odpowiedni (bo wcześniej wspomniałeś, że tylko w bezrybnych)? No i oczywiście jakie proporcje zastosować? Ile go nałapać i jak to właściwie zmierzyć?
Przepraszam, jeżeli moje pytania są zbyt głupie bądź coś w tym stylu, lecz naprawdę chciałbym się czegoś o tym dowiedzieć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jackon
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 7 sie 2015, o 08:07 
Offline
500p
500p
Postów: 867
Skąd: Władysławowo

 1 szt.
Generalnie plankton dzieli się na :
zooplankton - pierwotniaki, wrotki,skorupiaki ( ten nas interesuje)
fitoplankton- czyli plankton roślinny, zielenice, brunatnice itd
bakterioplankton - plankton bakteryjny

Najbardziej znanymi formami zooplanktonu są rozwielitki (dafnie), pewnie znasz je bardzo dobrze, są widoczne , gdy występują masowo.
Znakomity pokarm dla ryb.
Można kupić żywe rozwielitki w sklepach zoologicznych.
W oczku wystarczy zaszczepić małą porcję, same się szybko namnożą likwidując jednocześnie rozwój glonów jednokomórkowych

_________________
pozdrawiam
Jacek


Góra   
  Zobacz profil      
 
asprokol
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 7 sie 2015, o 11:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1646
Skąd: południowa wielkopolska

 więcej niż 1 szt.
Moim zdaniem to oczko Cię przerasta z braku podstawowej wiedzy.

Spróbuję wytłumaczyć po "naszemu". Oczko to próba zabawy w Boga to próba stworzenia miniaturowego skrawka natury.
Po pierwsze równowaga czyli no właśnie czyli co.
Stworzenie łańcucha pokarmowego w taki sposób żeby żadne organizmy nie miały przewagi nad innymi. Oczko to nie ogród - tu musi panować głód. Głodne ryby a nie pływające w żarciu. Filtry które wyłapią cząstki żarcia z wody, rośliny wyższe które pozbawią wodę minerałów uprzedzając glony.
Filtry dzielimy na badziewie mechaniczne i filtry biologiczne. Mechaniczne nie czyszczone staną się po pewnym czasie biologicznymi.
Filtry biologiczne wyłapują z wody szkodliwy dla ryb amoniak ( uproszczenie NO2 I NO3 ) i inne trujące związki powstające w wyniku procesów gnilnych.
Na rynku jest masa preparatów aby życie posiadacza oczka stało się łatwe. Zastosowanie ich przeważnie wygląda inaczej niż to sugerują reklamy ale w zasadzie efekt jest. Ryby wyzdychają i mamy spokój.

Zrobiłeś oczko i wpuściłeś ryby - 42 x 10 cm razy 10 litrów = oczko pojemności 4200 litrów a Ty masz połowę tego. Więc piszą ryb dwa razy za dużo. Taki zbiornik nie zaczyna się od ryb !. Najpierw woda później osprzęt filtry oświetlenie po nich rośliny ( maskujesz sprawy techniczne). Później uruchomienie które nie polega na włączeniu filtrów czy fontanny tylko na zasiedleniu oczka bakteriami zooplanktonem ( przeważnie słoik wody z działającego sprawnie oczka lub czystego bajorka). No i to musi dojrzewać czyli bez notorycznych śmieciarzy (ryb) funkcjonować sprawnie. Na początek i tak wygrywają glony i po 3 tygodniach woda się zazieleni ale sobie odpuści w chwili kiedy organizmy żywiące się glonami uzyskają przewagę. Rośliny mają za zadanie wyciągnąć minerały z wody aby glony nie miały co jeść - czyli przyrost ilości glonów musi być mniejszy niż zapotrzebowanie ze strony planktonu.
Filtry mają za zadanie oczyszczać wodę na początku nie spełniają swoich funkcji a żeby zaczęły spełniać muszą pracować non stop przez parę tygodni. Akwarystyka nazywa top procesem dojrzewania filtra i panuje zasada im wolniej przepływa woda tym dokładniej jest czyszczona.

Też mam oczko wodne a na brzegach tysiące roślin - w wodzie też sporo rogatka i moczarki lilie ale w tej chwili jedynym lokatorem jest mały żółw i setki wielkich kijanek.
Mam czas równowaga biologiczna wymaga czasu. Dwie fontanny dotleniają wodę jedna non-stop. Jedyne co zastosowałem do oczka to własnej roboty EM-y. Efekt woda która zzieleniała się stała się przezroczysta do samego dna. Tylko to działa strasznie wolno. W moim przypadku 5 tygodni.

Preparaty szybkie (takie jaki użyłeś) to przeważnie słaby roztwór siarczan-u miedzi. Działa to w taki sposób że momentalnie zabija glony wraz z nim oczliki rozwielitki i inne. Super efekt mamy zamiast żywych glonów pływające trupki glonów. Bakterie gnilne pożerają zabity zooplankton mnożą się pobierając z wody tlen. Ryby zdychają od rozpuszczonego w wodzie amoniaku i oczko staje się martwe. Szukasz w internecie sposobu na glony Ty nie masz glonów Ty po podaniu preparatu masz zdechły glon zdechły plankton. Ryby zatrute miedzią. Zmiana wody - rośliny ( najlepiej moczarka z naturalnego zbiornika ). Tracisz czas na czytanie w internecie bo nie znajdziesz skutecznej terapii pstryk i po kłopocie. Takiego czegoś nie ma !


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pochwalony
 Tytuł: Re: Ryby zdychają po ALGOREM
PostNapisane: 7 sie 2015, o 22:43 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Dziękuję wielkie za wasze rady, bardzo mi pomogły i dały dużo do myślenia. Cieszę się, że znaleźliście czas na odpisywanie takiemu laikowi jak ja.

Prośba jedynie do asprokol, czy mógłbyś napisać coś więcej o tych własnej roboty EM-ach? Czy może jest to coś o czym wolisz nie pisać i się nie dzielić?

P.S. asprokol napisał "42 x 10 cm razy 10 litrów = oczko pojemności 4200 litrów". Skąd ta proporcja? Bo powiem szczerze, że też szukałem na ten temat wcześniej w internecie, ale też nic konkretnego nie znalazłem i stąd u mnie taka duża ilość tych karasi. Bardzo chętnie zapoznam się z konkretną literaturą na ten temat, lub po prostu poczytam jakiś temat, który ktoś już zna w necie na ten temat, ile dokładnie wody potrzeba na konkretną wielkość ryby no i oczywiście też w zależności od gatunku, bo domyślam się, że karpie na przykład potrzebują więcej wody niż karasie, a jeszcze więcej drapieżniki. To już będzie moja ostatnia prośba, bardzo proszę o info lub nawet link do dobrego info na ten temat.

Pozdrawiam i dzięki wielkie raz jeszcze!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 26 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *