Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1010 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60  
Autor Wiadomość
whitedame
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 2 sty 2020, o 23:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3349
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
Moje spały bez stresu, pies więcej się denerwował.
Niemniej jestem za tym żeby zakończyć tę bezsensowny pokaz.
Na fejsbujowych stronach psich i kocich mnóstwo ogłoszeń o zaginionych zwierzakach.
;:14

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
5ynTaX
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 09:21 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Szwecja

 0 szt.
Ja jestem za zmianami przepisów.
Mam 3 kotki które reagują tylko na odgłosy jedzenia oraz wielkiego pieseła który jest notorycznym śpiochem i niejadkiem(nasze szczęście). Pies wychodził z nami na dwór oglądać fajerwerki. Fajerwerki go nie obchodzą, lubi być wszędzie tam gdzie ja. Ja oczywiście byłem z psem na kilku kursach, oraz uczyłem by nie bał się się odgłosów np petardy czy strzałów z broni palnej(min wizyty na strzelnicy).
Teraz pytam : ilu ze znanych Wam właścicieli zaginionych psów, poświęciło swój czas by przygotować swego pupila?
Większość ludzi po prostu nie powinna posiadać zwierząt, bo pełnią rolę zabawki. Posiadanie zwierząt to przede wszystkim obowiązki.

Odnośnie prawa:
-każdy pies powinien być obowiązkowo czipowany po urodzeniu.
-każdy czip rejestrowany w Jednej centralnej bazie danych
-każda zmiana właściciela poparta umową i zgłoszeniem zmiany danych właściciela w bazie centralnej.
-właściciel zawsze odpowiedzialny za szkody spowodowane przez psa
-każda wizyta u weterynarza zaczynać się od sprawdzenia numeru psa i danych właściciela( czy np nie kradziony)
- za rozmnażanie bez rejestrowania i każdy pozostały punkt:2000zl /szt

A co to da?
-W ciągu kilku lat znika problem szmeranych towarzystw pomocy które robią to dla kasy.
-znikają bezdomne psy(każdy ma właściciela)
-znika większość schronisk, gdzie nie zawsze są środki nawet na karme i pomoc wrterynaryjną.
-znika problem pogryzionych dzieci
-znika problem wypadków drogowych z udziałem psów "bezpańskich"
-zapewne zmniejszy się również o co najmniej połowę problem zaginionych psów, bo właściciele zaczną w końcu kojarzyć posiadanie psa z odpowiedzialnością.
Pozdrawiam.

Ps: kiedyś kontaktowałem się z towarzystwem pomocy w sprawie poruszenia problemu i może zmiany przepisów prawa... Dostałem odpowiedź : zajmujemy się tylko zbieraniem pieniędzy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 09:33 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
Dodam jeszcze: bezpłatne sterylizacje. Niektóre gminy to prowadzą. Niektóre. Szkoda, że nie wszystkie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
5ynTaX
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 09:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Szwecja

 0 szt.
Co to znaczy bezpłatnie?
Albo płaci właściciel, albo płacą wszyscy z podatku przy okazji generując niepotrzebne koszta gminom?
To jednak uczciwiej jest żeby płacił właściciel.
Jeśli go nie stać, to może też gmina powinna sponsorować karmę? A może i wszystkie zabiegi weterynaryjne? Najlepiej gdyby gminy organizowały też wyprowadzanie na spacery?

Chcesz mieć pieska kotka? Ok, ale musisz być na to gotowa. Nie masz kasy na karmę, steryluzację, czy szczepienie?
Nie stać Cię na posiadanie. To właśnie zrzucanie odpowiedzialności powoduje problemy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 10:18 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
5ynTaX napisał(a):
Nie stać Cię na posiadanie. To właśnie zrzucanie odpowiedzialności powoduje problemy.


Patrzysz jednostronnie. Chodzi mi o ludzi, którzy przygarniają porzucone zwierzęta. Sama mam teraz trzy koty znajdki. Sterylizowałam je za moje pieniądze. Zresztą w moim życiu takich zwierząt miałam dużo więcej (rok temu odeszła mi sunia - także znajdka i także sterylizowana za moje pieniądze). Ja mogłam sobie pozwolić na takie zabiegi, ale już moja sąsiadka nie. Przygarnęła kotkę na okoceniu. Śliczne czarne zwierzątko. Po okoceniu ma 5 małych czarnych ślicznych kociaczków. I już się martwi co będzie dalej. Podsunęłam sposób ze sterylizacją. Niestety jej nie stać na wydanie ponad 100 zł. I to jest problem. O ile mniej byłoby takich porzuconych zwierzaków, gdyby zmniejszyć ich rozrodczość poprzez sterylizację. Owszem, to kosztuje państwo, ale utrzymywanie schronisk, zatrudnianie odpowiednich służ do wyłapywania bezpańskich psów, rozwożenie ich po tych schroniskach też jest kosztowne.

Niektóre z moich przygarniętych zwierzaczków:


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
5ynTaX
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 11:50 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Szwecja

 0 szt.
Wydaje mi się, że Ty myślisz bardziej jednostronnie.
Ja proponuję rozwiązanie problemu. Ty myślisz że skoro sąsiadka chce kotka a nie stać jej na utrzymanie, to wszyscy powinni się składać na jej zachciankę(nawet jeśli była szlachetna). Co sąsiadka zrobi z 5 małymi? Nie ma 100zl na zabieg ale stać ją na jedzenie i szczepienia? Czy może odda komuś innemu by pozbyć się problemu?
Jeśli poniosłaś kilka razy koszt sama: to super. Ale tym bardziej powinno się zająć tym, by Twoja rola po znalezieniu, ograniczyła się do dostarczenia znajdy do najbliższej lecznicy, gdzie odczyta ją dane właściciela. Brak właściciela? Wtedy dopiero państwo ze wspólnej kasy powinno pokryć wszelkie koszta, utrzymania, leczenia, uśpienia, sterylizacji itp. Koniec.

Możemy gdybać co by było jeśli ktoś coś itp... Ale to są szczegóły.
Podstawą powinien być system który zmusza ludzi do brania odpowiedzialności za swoje zwierzęta.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 12:12 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
5ynTaX napisał(a):
skoro sąsiadka chce kotka a nie stać jej na utrzymanie, to wszyscy powinni się składać na jej zachciankę


To nie była zachcianka. To był odruch dobrego serca - bo tę kotkę jej podrzucono. Miała wywieźć do lasu? Może do schroniska, gdzie i tak by tę kotkę za publiczne pieniądze wysterylizowano i utrzymywano (bo raczej mało ludzi adoptuje koty) także za publiczne pieniądze.


Góra   
  Zobacz profil      
 
5ynTaX
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 18:03 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Szwecja

 0 szt.
Yyyym... No skoro nie ma 100zl na sterylizacje to skąd weźmie jeszcze 500 na pozostałe? Razem to już 600 na sterylizacje. Dochodzą koszta szczepień karmy itp, więc jak już wcześniej pisałem :tak, jeśli nie stać jej na utrzymanie kotka, to niech sobie to wbije do głowy i nie wiem, namaluje obrazek albo zbiera zdjęcia kotków. Bo teraz nie ma kasy na szczepienia, odrobaczenie czy sterylizacje 6 kotek. Jak będzie miała środki na utrzymanie, to zawsze będzie mogła jakiegoś przyjąć.
Jeśli ktoś chce mieć kotka, niech go utrzymuje, jak ktoś chce latać rakietą, to też niech sobie lata. Ale co to za komuna, żeby całe społeczeństwo płacilo za czyjeś zachcianki bo jego nie stać? Mamy wspólne drogi, wojsko, policję itp. Ale kotek czy piesek, to indywidualna sprawa i jeśli kogoś nie stać to nie powinien opiekować się zwierzętami. Tak szczerze, to poza sytuacją finansową, wielu ludzi nie nadaje się w ogole na opiekuna, ale to już inna sprawa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-Z-a klon
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 19:22 
Offline
---
Postów: 318

 0 szt.
5ynTaX napisał(a):
Jak będzie miała środki na utrzymanie, to zawsze będzie mogła jakiegoś przyjąć.


A z tym podrzuconym: co powinna zrobić?


Góra   
  Zobacz profil      
 
5ynTaX
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 19:59 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Szwecja

 0 szt.
Wysterylizować wszystkie 6 oczywiście. I zajmować się do końca ich życia. Jeśli nie, to oczywiście oddać komuś innemu lub do schroniska.

Niestety nie bardzo chcesz zrozumieć co napisałem wcześniej (czyli że najważniejsze jest spowodowanie by zwierząt bezdomnych było mniej) i wracasz do jednego kotka sąsiadki jak gdyby to był cały świat. Żeby pomagać innym, trzeba umieć pomóc najpierw sobie(to odnośnie trudnej sytuacji sąsiadki).
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 3 sty 2020, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3899
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Uważam, ze pomoc dla osoby, która przygarnęła porzucone zwierzę w sytuacjach, takich jak opisana jest jak najbardziej na miejscu.
Często takie porzucone zwierzęta na start wymagają sporego nakładu, nie każdego stać.
Za to później utrzymanie zdrowego zwierzęcia nie jest już aż tak kosztowne i nawet niezbyt zamożna osoba da sobie z tym radę.
W takich sytuacjach zwierzę od razu zyskuje dom, a krańcowe koszty uwzględniające dofinansowanie sterylizacji (żadne inne nie są pokrywane przez gminy) i tak są niższe niż w przypadku umieszczenia w schronisku.
Dlatego taka pomoc jest byłaby jak najbardziej zasadna.
Oczywiście gdyby była, bo w praktyce jej w większości samorządów nie ma.
Również nie zawsze schroniska chcą przyjmować takie zwierzęta.
Często wychodzi się z założenia, że z chwilą przygarnięcia zwierzę już ma właściciela i nie jest bezpańskie.
Tworzenie nowych przepisów odnośnie np. obowiązku czipowania nic nie da, będą to martwe przepisy.
Któż miałby to egzekwować?

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
brodus
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 16 sty 2020, o 00:43 
Offline
200p
200p
Postów: 494
Skąd: Włocławek, Kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Jestem za czipami i bazą właścicieli.

Zgadzam się też że osoby z dobrym sercem ale bez możliwości lokalowych czy finansowych nie powinny mieć zwierząt bo wcześniej czy później odbije się to na milusińskich.

Sam przygarnąłem dwa kociaki ze schroniska i sam płaciłem za sterylizację.
Są cudowne. Jednak ich utrzymanie (żwirek, karma) kosztują ok 200zł miesięcznie i nie są to produkty wymyślne tylko takie zwykłe.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 16 sty 2020, o 10:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5278
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
Podpowiedzcie mi proszę, jak często odrobacza się koty (zdziczałe na działkach)? Ostatnie odrobaczanie robiłam I-sze w lutym ub. roku i powtórzyłam ( II-gie) w marcu. Sąsiad twierdzi, że wystarczy raz na rok, Jeżeli to prawda, to muszę po tabletki do weta pojechać , luty na karku.

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 16 sty 2020, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3899
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
Co trzy miesiące, ewentualnie co cztery.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 16 sty 2020, o 11:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5278
Skąd: Podkarpacie, wakacje w NJ

 więcej niż 1 szt.
No właśnie Madziu, też myślałam, że chyba częściej . A sąsiad, starszy człowiek to emerytowany weterynarz, i wprowadził mnie w błąd :roll:

_________________
Pozdrawiam! Gienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
calka
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 17 lut 2020, o 10:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1235
Skąd: Lubelszczyzna

 1 szt.
:wit
Dzisiaj Dzień Kota :)
Obrazek

_________________
Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
pull
 Tytuł: Re: W.o... Kotach cz.7 {04.2014}
PostNapisane: 17 lut 2020, o 21:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2163
Skąd: Łódź

 1 szt.
:wit

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1010 ]  Idź do strony nr...        1 ... 55, 56, 57, 58, 59, 60  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *