Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1117 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 66  
Autor Wiadomość
Twixi
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 12:17 
Offline
100p
100p
Postów: 176

 1 szt.
:wit żyję :D
Czy dać im coś więcej do jedzenia poza granulatem dla piskląt ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 12:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1117
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1 szt.
Właśnie mam podobne pytanie odnośnie kur...jak na wiosnę kura będzie kwoczyć, przenoszę ją do klatki obok kurnika, tam wysiedzi, i co dalej? trzymać ją z pisklakami zamkniętą w klatce? Bo sroki grasują i boje się że skonsumują cały przychówek, co pamiętam z dzieciństwa :(

Pewnie przepiórkom też można zsiekać jajko ugotowane z pokrzywą?

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Twixi
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 14:42 
Offline
100p
100p
Postów: 176

 1 szt.
Jeden maluszek jest jaśniejszy od reszty i właśnie temu rozjeżdżają się nóżki.
Nie daje rady chodzić. Chyba nic z niego nie będzie. :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 16:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1411
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 0 szt.
BRZOSKWINKA napisał(a):
O królikach wiem dużo, ale teoretycznie. Teraz konfrontuje to z praktyką. No i całe morze niewiedzy przede mną.


A co ja mam mówić?! Nawet nie mam co konfrontować :roll: bo a ni teorii nie znam a ni praktyki nie nabyłam ... jeszcze :;230. Dobrze, że Was mam ;:180

Mirzan a te brojlerki, to są jakiej rasy? Zdziwiło mnie, że jako podłogę mają siatkę, nie wpadają im w oczka od siatki łapki?!

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 17:06 
Offline
---
Postów: 4296

 0 szt.
Ten brojlerek to przepiórka,tylko trochę większa od japońskiej.Od małego chodziły po siatce,
nic im się złego nie działo.Pod siatką była taca na odchody i śmieci, bardzo często wymieniana.
W czasie przeszłym,bo już nie mam przepiórek.Własnoręcznie wysiadywałem, we własnoręcznie
zrobionej wylęgarce.Niesamowite wrażenie,jak jajka piszczą przed wykluciem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 17:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41285
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Jakie śliczne przepióreczki!

Straciłam dzisiaj kolejną kurkę nie wiem dlaczego. Wczoraj wszystkie cztery chodziły, jadły. Dzisiaj rano patrzę jednej nie ma zaglądam do kurnika bo myślałam, że na gnieździe siedzi a ta siedzi na grzędzie i ani myśli startować do żarełka. Po jakimś czasie idę znowu, a ona dalej siedzi. No to zrobiłam roztwór z ziół i leku na wątrobę. Wyjęłam ją z kurnika, a ona kiepska. Ani na nogi nie staje ani pić nie chce. Za chwilę patrzę coś się rusza, a to były ostatnie podrygi i po kurze! Jak ją wzięłam z kurnika to ślina ciekła jej z dziuba.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 18:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Mi także dzisiaj jedna kurka zdechła :( ,od rana taka smutna siedziała,myślałam,że jej przejdzie i po południu przeprowadziła się do zwierzęcego nieba :( ,zostało mi ich jeszcze27

-- 1 gru 2012, o 17:48 --

Za to w zagródce dla cieląt wesolutko-mały simentalek rośnie,aż miło!w środę skończył 2 tygodnie,muszę kiedyś zamieścić na forum zdjęcia moich pieszczochów,bo może nie pamiętacie,jak wyglądają cielaczki? :wink: ,zapewniam,że także są śliczne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41285
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Iwonko czy miała jakieś wyraźne objawy choroby, bo miałam 6 kurek i jeszcze w lecie jedna zaczęła kuleć. Potem musiałam ją zabić bo bardzo się męczyła miała przerośniętą wątrobę, a ta to właściwie z niczego. Boję się o pozostałe 4.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 19:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Jak jej śluz ciekł z dzioba to nie jest dobrze. Albo miała pecha i coś jej stanęło w wolu, albo raczej to choroba wirusowa - w tym drugim przypadku będzie ciężko z reszta też:/


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41285
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Z tym wolem jest możliwe, bo ja ją dotykałam to nie była gorąca, a wirus to gorączka!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 1 gru 2012, o 21:19 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Marysiu,niestety wcześniej niczego nie zauważyłam,wczoraj wszystkie kurki jadły chętnie i z apetytem,dziś ta kurka nie przyszła do korytka na śniadanie,siedziała w gnieździe,więc myślałam,że znosi jajko,potem do samego południa siedziała obok gniazda taka osowiała,próbowałam ją poić,mocząc jej dziub w poidełku i nic nie wypiła,to musi być coś nagłego,bo kurka była ciężka jak ją zakopywałam,jakby dłużej chorowała to na pewno nie byłaby w takiej kondycji.A co do twojej kurki to może miała zapalenie oskrzeki,u nas na kaszubach mówią,że kura ma katar,może rzeczywiście coś w tym jest szczególnie,że miała jakąś wydzielinę z nosa :(

-- 1 gru 2012, o 20:22 --

a co do powiękrzonej wątroby,to wiem,że u ludzi wątroba jest powiękrzona w czasie infekcji,a u kur to nie wiem dokładnie jak to jest,wątroba kury powinna być ciemnoczerwona i zwarta,jasnobrązowa i miękka oznacz,że coś z nią jest nie tak


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 2 gru 2012, o 00:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1411
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 0 szt.
Obrazek Obrazek


Linuron został porzucony przez swojego opiekuna uważającego się za wielkiego znawce i miłośnika koni, mężczyzna o nim kompletnie zapomniał - przerzucał go od pensjonatu do pensjonatu, od stajni do stajni, aż były sportowiec skrajnie wyniszczony fizycznie i psychicznie trafił pod naszą opiekę. Linuron trafił do nas w kwietniu tego roku. Złożyliśmy doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jednak wszystkie procedury wciąż trwają. Linuron niedawno opuścił klinikę a my musimy uregulować wszystkie faktury. Potrzebujemy również środków na jego utrzymanie w tym opłatę ostatniej faktury na kwotę 1615 zł. Mamy nadzieję,że jego dramat niebawem się skończy jednak dzisiaj musimy prosić Państwa o pomoc w zebraniu środków na jego utrzymanie.Linuron wciąż ma problemy zdrowotne dlatego będzie wdzięczny,za przekazanie dobrej paszy, witamin czy innych dobrej jakości produktów.
FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt
24-204 Wojciechów, Romanówka 22
KRS 0000343426
BANK PEKAO SA: 81 1240 2382 1111 0010 3683 3419
Z dopiskiem "działania statutowe Linuron"

Nie wiem, czy mogę zamieszczać na FO takiego typu informację, jeśli to wbrew regulaminu to proszę o usunięcie.

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 2 gru 2012, o 17:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Nie potrafię zrozumieć ludzi,którzy świadomie znęcają się nad zwierzętami...skąd w nich ta bezduszność?uwielbiam konie,to moje najukochańsze zwierzęta,niestety nie mam konia,dlatego,że zwyczajnie nie stać mnie na niego,mam warunki by go mieć,pomieszczenie,karmę,mamy duże gospodarstwo,ale jakoś zawsze są ważniejsze wydatki itp...to takie smutne,jak to zwierzę musiało głodować,że tak wygląda,serce mi się kroi...nie mam na to słów...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 2 gru 2012, o 17:59 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Zwierzę czuje jak człowiek,jest mu zimno,czuje głód,smutek,radość...jak można zwierzę traktować jak rzecz?u nas każdy zwierzak ma zapewnione wspaniałe warunki,nigdy zwierzęta nie są dręczone,bite itp,na zwierzaki z natury niebezpieczne,np.buhaje,trzeba po prostu uważać,chociarz,jeśli zwierzaka traktuje się dobrze od małego to nie ma w nim złośliwości,mamy ogromne700kg buhaje,nigdy żaden nie zrobił nikomu krzywdy,krowy nie kopią,psy nie gryzą..myślę,że to dlatego,że są tu zwyczajnie szczęśliwe,niczego nie muszą się bać,może jestem po prostu przewrażliwiona...?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 2 gru 2012, o 18:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1117
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1 szt.
Nie, po prostu ludzie są ponoć najgorszymi zwierzętami ze wszystkich, zadają cierpienie, zabijają gdy nie muszą :( Oczywiście nie wszyscy :D

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farmland
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 2 gru 2012, o 19:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 212
Skąd: zachodniopomorskie, Łobez

 0 szt.
iwona1974 to wy tam macie duże gospodarstwo. Trzymacie na rozpłód te buhaje? Co to za rasa?

_________________
"Konserwanty zabijają powoli"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 2 gru 2012, o 20:28 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Do Farmland:trzymamy bydło opasowe,to nie są rasowe buhaje,zazwyczaj to 50%simentale,limousine,angusy,trzymamy je do700kg,czasem mniejsze i sprzedajemy.Trzymanie rasowca się nie opłaca,taki kosztuje fortunę no i po2-3latach waży z1200kg więc do krycia już nie bardzo się nadaje.Krowy są sztucznie inseminowane,do tego dokupujemy 100kg buhajki :wink: .

-- 2 gru 2012, o 19:31 --

A gospodarstwo wcale nie takie wielkie-32ha,tu po prostu nie ma możliwości dokupienia czy wydzierżawienia więkrzego areału,każdy ma po parę ha,na Zuławach są gospodarstwa po paręset ha,ale nie na naszych Kaszubach :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1117 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 66  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: arek9025 i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *