Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 409 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 25  
Autor Wiadomość
Plumi
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 15 sty 2014, o 21:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 983
Skąd: regiony tarnowskie

 1 szt.
Oj szelmo a juz myślałam widząc nowy post w tym wątku,że pojawiły się grzyby w lasach ;:306 ;:306

_________________
Kwiaty to resztki Raju.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 15 sty 2014, o 21:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12276
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Nieźle robicie w konia ;:306 Ja już drugi raz się złapałem :D W tym czasie to chyba tylko papierzaki ;:306

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Nasiona warzyw gigantów
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szelma
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 15 sty 2014, o 22:44 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Warszawa/zachodniopomorskie

 0 szt.
Widzę, że prawdziwi grzybiarze czujni nawet zimą. :;230
Ale poza sezonem to możemy wymieniać się przepisami na dania grzybowe i przetwarzanie grzybów coby ani jeden się nie zmarnował. :D

_________________
pozdrawiam
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annodomini
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 16 sty 2014, o 00:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1578
Skąd: okolice Słupska

 0 szt.
Mój sztandarowy przebój w przetworach grzybowych to solone opieńki w kamiennym garnku. Cały rok grzyby jak świeże.

_________________
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
szelma
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 16 sty 2014, o 09:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Warszawa/zachodniopomorskie

 0 szt.
annodomini napisał(a):
Mój sztandarowy przebój w przetworach grzybowych to solone opieńki w kamiennym garnku. Cały rok grzyby jak świeże.
To świetnie. Podasz jak dokładnie to zrobić?
Chętnie bym skorzystała bo przepisy książkowe nie zawsze się sprawdzają. Dwa lata temu były rydze i zgodnie z przepisem usmarzyłam w klarowanym maśle i na gorąco zamknęłam w słoikach. Wszystkie się zepsuły-skisły. ;:174 Może za długo trzymałam - pół roku? A może trzeba przechowywać w chłodzie?
Może ktoś tak robił? A może jest inny sposób? Inny niż w occie.

_________________
pozdrawiam
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annodomini
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 16 sty 2014, o 12:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1578
Skąd: okolice Słupska

 0 szt.
Kasiu, przepis jest bardzo skomplikowany, więc nie wiem czy dam radę tak "od ręki" to opisać. Najsampierw, zbieram opieńki. Później szoruję kamienny garnek i zanim wyschnie idę do sklepu po sól. Wracam szybciutko, a mam ze dwieście metrów w jedną stronę :wink: A tak na poważnie przepis jest bardzo prosty, pochodzi od mojego dziadka, który znał go z rodzinnych, dalekich kresów wschodnich, gdzie się wychował. Wyczyszczone opieńki obgotowujemy, ale dosłownie tylko obgotowujemy (8-9 minut i nie więcej), odlewamy wodę i pozostawiamy do obcieknięcia i ostudzenia. Układamy w garnku warstwami, przesypując solą, lekko ręką mieszając i ugniatając. Przykrywamy np talerzykiem, cały garnek jakąś serwetką, ściereczką. Wstawiamy do zimnego pomieszczenia i gotowe.
Wiele lat tradycji tego przetworu w mojej rodzinie wskazuje, że:
- można stosować sól drobną lub grubą (nieraz czytałem, że wyłącznie grubą - mit),
- można stosować grzyby małe i większe z rozwiniętymi kapeluszami (są opinie, że tylko rozwinięte - mit),
- można lekko mieszać grzyby po soleniu warstw (są opinie, że trzeba układać kapelusze płasko, blaszkami do dołu - mit),
- można solić również odcięte, zdrowe nóżki małych grzybów (są opinie, że tylko kapelusze - mit),

- garnek "musi" stać w zimnym pomieszczeniu, ogrzewana piwnica w bloku na pewno się nie nadaje (tak, sprawdzone),
- raz w miesiącu trzeba sprawdzić, czy grzyby nie wysychają, bo wtedy pleśnieją do głębszych warstw. Winno być widać troszkę soku na powierzchni.
- odrobiną pleśni na wierzchu nie trzeba się przejmować, przed wybieraniem grzybów do spożycia, zbieramy to co wygląda "średnio" i wywalamy,
A jak solimy ? Tak jak kapustę do kiszenia, sól w garść i posypujemy, nie przesadzając z ilością (żadnych tam warstw soli),

Przed konsumpcją, grzyby lekko kroimy i moczymy w wodzie, którą raz można zmienić na świeżą (nie więcej, bo zabierze cały charakterystyczny smak i "lepkość", tak "lepkość". Gotowe grzyby nie mogą być tak wypłukane, żeby były sypkie - mają się kleić !

Dla mnie najlepsze są ze śmietaną, posiekaną cebulą i pieprzem. I to już koniec opowieści.

_________________
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
szelma
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 16 sty 2014, o 15:06 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Warszawa/zachodniopomorskie

 0 szt.
Bardzo dziękuję za przepis. ;:180
Właśnie chodzi o takie dokładne wskazówki kogoś, kto ma już wielorazową praktykę.
Wtedy ten pierwszorazowy ma szansę na sukces.
Zbieram opieńki więc na pewno spróbuję w odpowiednim czasie. Myślę, że mogą stać też w lodówce jak nie ma zimnej piwnicy.
Ciekawe czy można solić też inne grzyby. Podobno soli się też rydze. A może kisi? :?

-- 16 sty 2014, o 14:08 --

Ooo, Adamie widzę, że jesteś z moich okolic. No może nie całkiem ale i tak bliżej niż z Warszawy. Mam swoje gospodarstwo w okolicach Miastka.

_________________
pozdrawiam
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annodomini
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 16 sty 2014, o 16:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1578
Skąd: okolice Słupska

 0 szt.
Masz rację, cały proces to de facto, proces kiszenia. W ten sposób można robić większość grzybów blaszkowych. Najlepiej wychodzą opieńki, rydze, niemki (kołpaki, turki w zależności od regionu kraju). Nie wiem jak to zabrzmi, niemkę miałem dwa razy ;:202 . Wg mnie opieńka o wiele lepsza. Z rydzami brak doświadczeń w soleniu.

_________________
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzenaruda
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 16 sty 2014, o 21:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 469
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Mój przepis to- nazbierać grzybów i dać Mamie :)
A dlaczego, bo uwielbiam zbierać grzyby ale nie lubię ich jeść.
Adamie, gratuluję poczucia humoru ;:215

_________________
Pozdrawiam Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szelma
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 12 cze 2014, o 10:19 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Warszawa/zachodniopomorskie

 0 szt.
Nikt nie pisze że są grzyby? Pewnie wszyscy w lesie. ;:306
No to informuję, że w okolicach Białego Boru są kurki i kozaki. :tan

_________________
pozdrawiam
Kasia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 14 cze 2014, o 11:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1964
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Ja dziś 4,5 kg kurek nazbieralam :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 14 cze 2014, o 23:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4833

 0 szt.
marzenaruda napisał(a):
Mój przepis to- nazbierać grzybów i dać Mamie :)
A dlaczego, bo uwielbiam zbierać grzyby ale nie lubię ich jeść.
Adamie, gratuluję poczucia humoru ;:215


To znaczy ja nie lubię obierać :lol:

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
clem3
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 11 lip 2014, o 23:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4642
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
marzenaruda widzę,że nie sama wymyśliłam taki sposób na przetwory z grzybów :D (mam na myśli mamę). Choć w tym roku sporo "wsadziłam" w pierożki z kapustą i grzybami.

Ło matko - w styczniu grzyby? ;:oj Ja bym leciała nawet i w styczniu,niestety u nas nawet w lipcu jeszcze nie ma, tak więc "zazdraszczam" kurek :wink:

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ED99
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 21 lip 2014, o 22:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 222
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Wysyp grzybów a tu taka cisza
Obrazek

_________________
Pozdrawiam ED.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
viola123
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 21 lip 2014, o 22:47 
Offline
200p
200p
Postów: 252

 1 szt.
Pozazdrościć grzybów, u nas od miesiąca szuuuusza.

_________________
Viola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna55
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 21 lip 2014, o 22:51 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1549

 1 szt.
Gdzie ten wysyp :shock:

_________________
Anna
Mój maleńki ogródek cz.1
Mój maleńki ogródek cz.2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: W.o...Grzybach cz.2
PostNapisane: 22 lip 2014, o 08:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4642
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
ed ale piękne grzybki ;:oj Ja też chcę! U nas co prawda kilka się pojawiło :heja ,ale nie tyle ;:145 I borowiczki już...

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 409 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 25  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *