Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 111 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 8  
Autor Wiadomość
zuzulec
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2007, o 21:48 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 877
Skąd: Zachodniopomorskie
Jeżeli chodzi o potrawy wegetariańskie to mam wiele sprawdzonych przepisów. Przez 6 lat mieszkałam z rodziną wegetariańską, nauczyłam się sporo. Chciałam założyć osobny wątek z tymi przepisami, ale nie wiem, czy ktoś wykazałby tym jakieś zainteresowanie

Pozdrawiam słonecznie ;:3
Lucyna
P.s. moje największe osiągnięcie - które kosztowało mnie masę nerwów - to przyjecie na 80 osób - same potrawy wegetariańskie ( wraz z koleżanką gotowałyśmy przez 3 dni - masakra)

_________________
Pozdrawiam słonecznie ;:3
Lucyna
Moje storczyki ...


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2007, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1545

 0 szt.
Chętnie powymieniam się przepisami, już kiedyś myślałam o wątku z przepisami wege ale jakoś do tej pory wiecznie mi to uciekało... 8)
Myślę, że spokojnie można TU też poopowiadać o różnych stylach/szkołach gotowania :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
maartucha
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lis 2007, o 20:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Berlin

 0 szt.
Cos temat ucichl, wiec podam przepis na przepyszna ZUPE DYNIOWA.

Dokladnie to nazywa sie ona OSTRA ZUPA DYNIOWO-ZIEMNIACZANA:
1kg dyni
ok. 1/2 kg ziemniakow
1 cebula
1 zabek czosnku
kawalek swiezego imbiru (ok. 2cm lub lyzeczka imbiru w proszku)
2 suszone, czerwone papryczki chili (ja uzywam zamiennie pieprzu cayenne)
1l goracego bulionu z warzyw (w wersji szybkiej uzywam po prostu przegotowanej, goracej wody)
2 duze lyzki masla lub oleju do smazenia
2 duze lyzki zmielonej kolendry
1 czubata lyzeczka kurkumy
sol, pieprz
250 gram wysokoprocentowej slodkiej smietany
platki migdalowe prazone na patelni bez tluszczu (jedna paczka)

Przygotowanie:
Ziemniaki i dynie obrac i pokroic w kostke.
Pokrojona w kostke cebule zeszklic na tluszczu. Dodac czosnku, wymieszac i od razu dodac pokrojony drobno imbir oraz kartofle i dynie. Wymieszac wszystko i dodac chili ,kurkume i kolendre. Wszytko razem smazyc 1 min.
Zalac goracym bulionem lub woda.
Gotowac okolo 15 min.
Wyciagnac czesc warzyw (tj. dynie+ziemniaki), a reszte zmiksowac dodajac smietany. Wszystko znowu polaczyc, doprawic sola i pieprzem.
Nalac w michy, posypac prazonymi migdalami i jesc!
SMACZNEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Efekt powala na kolana!

Przepraszam za brak polskiej trzcionki, ale komputer mi sie buntuje i nie moge jej zainstalowac :(

_________________
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.


Góra   
  Zobacz profil      
 
maartucha
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lis 2007, o 21:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Berlin

 0 szt.
Na szczescie nie stworzyl wszystkich takich samych i chwala mu za to, ze ja jestem inna!
I nie wierzaca :)

_________________
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siedmiokropka
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2007, o 10:54 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 163
Skąd: Puszcza Białowieska
Maartucho, imienniczko moja :D , baaardzo proszę o stworzenie wątku z przepisami na potrawy wege. A najlepiej bez klusek i wszystkiego co z mąką oraz bez ziemniaków. Za to kasze, ryż, warzywa i owoce do wyboru-do koloru.Tylko taką małą prośbę mam :oops:

Dziękuję i czekam.Pa

_________________
Boże spraw by nam się chciało, tak jak nam się nie chce!


Góra   
  Zobacz profil      
 
maartucha
 Tytuł:
PostNapisane: 28 lis 2007, o 17:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Berlin

 0 szt.
Nie wiem co na to Administrator, gdyz na poczatku tego watku napisane jest: Weganie, wegetarianie , potrawy, inne tematy... Mysle, ze nie bedziemy psuc koncepcji i niech przepisy juz tu pozostana. A zeby Ci Siedmiokropko, imienniczko moja :D nie bylo przykro, to od razu podaje moja ulubiona potrawe jesienna:

1 paczka zielonej soczewicy
1 siatka brukselki
2 marchewki
peczek koperku
sol

Soczewice, brukselke (jeśli jest duza, to przekrajamy ja na pol) oraz pokrojona w plasterki marchewke wrzucamy do garnka, zalewamy woda, solimy i gotujemy do miekkosci. Wody nie lejemy za duzo, konsystencja po ugotowaniu powinna byc "brejowata". Na koniec wrzucamy posiekany koperek i jemy!

Soczewica jest bardzo pozywna i sycaca. Uwielbiam ja przygotowana w ten sposob. Poza tym wykonanie tej potrawy zabiera bardzo malo czasu.

_________________
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siedmiokropka
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lis 2007, o 09:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 163
Skąd: Puszcza Białowieska
NOOOO, wreszcie!
No nie wiem,co Administrator na to. Mógłby się odezwać i pozwolić/zabronić nam tej koresponedencji, jeśli coś nie tak. Ale byłaby to szkoda okropna :(
Cieszę się,że wreszcie się odezwałaś :D Zaglądałam tu i zaglądałam, i wreszcie wypatrzyłam Twój przepis.
Zrobię tę zupkę na pewno. Mam soczewicę,która została mi z robienia pasztetu warzywnego, teraz będę mogła ją wykorzystać. Dopiero raczkuję :D w kwestii gotowania wege, ale że luuubie dobrze zjeść, wcale nie cierpię z braku mięsiwa.
Proszę o więcej przepisów i serdecznie pozdrawiam :D

_________________
Boże spraw by nam się chciało, tak jak nam się nie chce!


Góra   
  Zobacz profil      
 
maartucha
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lis 2007, o 14:25 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Berlin

 0 szt.
Zycze smacznego! Tylko to nie ma byc zupka, a raczej taka gesta papka :lol: Przynajmniej ja to jem w takiej konsystencji. Ale mysle, ze przez dodanie wiekszej lub mniejszej ilosci wody lub bulionu mozna dowolnie eksperymentowac z gestoscia.
Troszke pozniej zamieszcze jeszcze jakis przepis na cos smacznego :) Musze tylko pogrzebac w moich ksiazkach i zeszytach z przepisami, a chwilowo nie mam czasu.

_________________
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.


Góra   
  Zobacz profil      
 
maartucha
 Tytuł:
PostNapisane: 1 gru 2007, o 16:00 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Berlin

 0 szt.
No to ciag dalszy pysznosci bez miesa. Zapraszam rowniez "miesozercow" :) Wegetarianskie potrawy sa milym urozmaiceniem w codziennej diecie :D

PILAW JARSKI
(2 porcje)

20 dag ryzu
10 dag suszonych moreli
2 marchewki
1 cebula
2 lyzki rodzynek
5 lyzek oleju
cukier
sol

Marchewke pokroic na zapalke. Morele oplukac i przekroic na pol. Cebule pokroic w plasterki. Na rozgrzanym oleju usmazyc cebule, dodac marchewke, a gdy zmieknie wlozyc morele i dusic 15 min. Nastepnie wsypac ryz, wlac tyle wody, zeby pokryla wszystkie skladniki, posolic, dodac szczypte cukru i dusic 20 min. Na 10 min przed koncem duszenia wlozyc rodzynki. Przed podaniem pilaw wymieszac.
Podawac w malych miseczkach z surowka z bialej rzodkwi.
Do pilawu mozna tez dodac obsmazona kostke sojowa - dusic do miekkosci.

W nastepnym odcinku podam kilka pomyslow na pasty na chleb :D

_________________
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siedmiokropka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 gru 2007, o 09:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 163
Skąd: Puszcza Białowieska
Muszę wypróbować Twój pilaw.
Ryż jem praktycznie codziennie, na śniadanie z jogurtem naturalnym, rodzynkami i cynamonem, więc Twój przepis będzie miłym urozmaiceniem :D
Czekam na przespisy na pasty na chleb. Może jakieś obiadowe dania też zaserwujesz? A także różności, które można zjeść w pracy?
Pozdrawiam :)

_________________
Boże spraw by nam się chciało, tak jak nam się nie chce!


Góra   
  Zobacz profil      
 
maartucha
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2007, o 01:09 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 41
Skąd: Berlin

 0 szt.
Dania obiadowe, to może następnym razem cos wymyśle, a przekąski do pracy jakoś mi nie przychodzą do głowy.
Obiecane pasty na chleb:

PASTA SOJOWA

2 szkl. ugotowanej soi
1 ugotowany seler
2 ugotowane marchewki
2 ugotowane ziemniaki
koperek
sol, kminek, majeranek
Składniki razem zmiksować, utrzeć lub przekręcić przez maszynkę. Doprawić do smaku.

PASTA Z FASOLI

2 szkl. ugotowanej fasoli
1 duża przesmażona cebula
1 posiekany ząbek czosnku
sol i przyprawy wg. gustu (tymianek, majeranek, papryka)

Wszystko razem zmiksować. Jezeli jest za geste dodać odrobinę wody.

PASTA Z SOCZEWICY

2 szkl. ugotowanej SOCZEWICY
2 ugotowane marchewki
2 ugotowane ziemniaki
1 ugotowana pietruszka
odrobina koncentratu pomidorowego
ząbek czosnku
sok z 1/4 cytryny
łyżeczka oliwy
sol i przyprawy wg. gustu

Składniki razem zmiksować, następnie doprawić do smaku.

PASTA Z TOFU

filiżanka tofu
łyżka oleju
koncentrat pomidorowy
sok z cytryny (do smaku)
ząbek czosnku
sol, pieprz, przyprawy

Składniki utrzeć i doprawić.

PASTA SOJOWA Z ORZECHAMI


3 szkl. ugotowanej soi
1/2 orzechów (włoskie, laskowe, migdały)
1 łyżka oleju
1/2 łyżki sezamu
sol, pieprz, świeża bazylia, pietruszka lub mięta

Soję i olej zmiksować. Dodać posiekane drobno orzechy oraz sezam. Przyprawić do smaku.
Pasta można nadziewać naleśniki, pierożki.

Pieczywo posmarowane którąkolwiek pasta najlepiej przystroić świeżą natką pietruszki, koperkiem, kiełkami, słonecznikiem, sezamem, itd.
Życzę smacznego!

Proszę pisać poprawną polszczyzną. Dziękuję !
Admin
Poprawiłem.... wiekszość..... :roll:
:wink:

_________________
Jesteś dzieckiem wszechświata: nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki jaki być powinien.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siedmiokropka
 Tytuł:
PostNapisane: 10 gru 2007, o 13:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 163
Skąd: Puszcza Białowieska
Hej maartucho!
Z przepisów widzę,że jesteś weganką, czy mam rację?
Kupiłam tofu i dziś wypróbuję pastę z koncentratem, zobaczymy czy będzie smakowało :?: Nigdy nie jadłam tofu, może masz więcej przepisów np na tofu panierowane i smażone? i z czym to jeść?
Jeżeli jesteś zainteresowana mogę wpisać przepis na zupę curry.Oryginalnie jest z kurczakiem, ale na rosołku warzywnym czy sosie sojowym jest równie pyszna. Korzystajmy póki Adminki śpią snem zimowym i wpisujmy przepisy :wink:

_________________
Boże spraw by nam się chciało, tak jak nam się nie chce!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Delissa
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2008, o 16:50 
Jestem od ponad 13 lat kimś kogo mozna by umieścić między wegetarianizmem a weganizmem-nie jem w ogóle mięsa a produkty pochodzenia zwierzęcego sporadycznie i w mikroskopijnych ilościach. Będę wierna temu stylowi odżywiania do końca życia. Taki mam plan. A dlaczego? bo dbam o siebie, o swoje wnętrze, o swoje nastawienie do życia (tak, jestem przekonana, że sposób odżywiania wpływa w dużej mierze na nasze reakcje, charakter, sposób odnoszenia się do każdej żywej istoty, drugiego człowieka, na to kim jesteśmy jako człowiek). Jak każdy dbam nie tylko o psychikę- dbam też o swoje zdrowie fizyczne no i oczywiście dbam o swoją urodę-cerę, włosy, paznokckie, zęby, oczy.


Góra   
       
 
old_I-s
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2008, o 17:29 
Offline
200p
200p
Postów: 271

 0 szt.
Delissa ale chyba nie każdy może ot tak sobie zrezygnować z mięsa.Są ludzie którzy aby żyć muszą jeść mięso.Tak jest w przypadku moim i męża.Ja praktycznie nie jadam mięsa .Nie dlatego ,że tak chce ,tylko dlatego ,że nie za bardzo je lubię .Mąż musi jeść ,bo inaczej jest bardzo słaby,zmęczony no i oczywiście bardzo głodny ,bo czym innym się nie naje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 111 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 8  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *