Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 935 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  
Autor Wiadomość
Jolek
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 12 lut 2020, o 09:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2533
Skąd: śląskie

 1 szt.
Takiego roczniaka już musisz szkolić i nie ustępować mu.Teraz to jest bardzo ważny czas na naukę.Pomału kończy mu się dzieciństwo.
Ja przy takim szczekaniu czy warczeniu łapałam za pysk i przytrzymując mówiłam ,,imię psa-spokój" lub ,,imię psa-nie!, nie wolno".
Pies zwraca uwagę na swoje imię i jeśli dalej się ,,nakręcał" to łapałam za pysk, śmiesznie to wyglądało bo wtedy wydawał dźwięk jak ,,murmurando" i wydawałam spokojną komendę j/w lub zdecydowanym głosem. Potem nieraz widziałam że, miał ochotę na coś zareagować ale jak popatrzył na mnie i usłyszał ,,spokój" to i tak musiał wydać choć ciche burkniecie :D . Teraz na spacerze jak go coś zaintryguje to sobie stanie , popatrzy na mnie a potem spokojnie obserwuje obiekt.
Tak więc, musisz mu teraz poświęcić więcej czasu i małymi kroczkami szkolić. Ważne też jest aby go od razu przy komendzie nauczyć reagować na gesty dłonią. Nie zawsze trzeba wydawać głośne komendy. Wystarczy zawołać imię i gest dłoni.
Nieraz znajomi się śmiali że pies mnie słuch bez słów a on po prostu odczytuje gest dłoni.

_________________
Zasady AWN 2021/2022
Lista nasion
Formularz AWN 2021/2022


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
myszka
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 12 lut 2020, o 11:08 
Offline
200p
200p
Postów: 420
Skąd: południe kraju

 0 szt.
To jest mój drugi pies.Miałam suczkę i po 16 latach musiałam ją uśpić.
Mój nowy nabytek był wzięty ze schroniska i od początku postępowałam z nim podobnie jak z poprzednim.SynTaX dziękuję za rady,ale chyba nie jest to reakcja na mój strach,bo zazwyczaj szczekanie występuje przy wyjściu z windy lub przypadkowym spotkaniu np.wyjściu zza rogu budynku.Inne przypadki staram się uprzedzić i wcześniej zainteresować czymś pieska.Być może jest to reakcja po sterylizacji .Pies jest teraz jakby bardziej lękliwy i kłótliwy.
Jolek dzięki za rady .Staram się właśnie postępować jak Ty i zaciskam mu pyszczek.Miałam zamiar zakładać mu kaganiec jako karę za awantury,ale nie jest to łatwe.Podbudowałaś mnie ,że moje starania dadzą w końcu jakieś wyniki.
Piesek bardzo szybko nauczył się podążać w kierunku wskazanym palcem ,chętnie siada i tak dalej.Podstawy ma w miarę opanowane.Szczeka głównie jak jest na smyczy.Odpięty jest grzeczniejszy.
Nie mogę dać zdjęcia bo zepsuł mi się aparat.

_________________
Pozdrawiam!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarotka66
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 25 lut 2020, o 22:55 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Postów: 6121
Skąd: Gmina Nowe nad Wisłą

 więcej niż 1 szt.
Uśmiałam się przy jednym z marketów w Niemczech:

Obrazek

_________________
Spis moich wątków Parapetowe i lilie
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
5ynTaX
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 25 lut 2020, o 23:32 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 42
Skąd: Szwecja

 0 szt.
Nie widzę nic śmiesznego. W Szwecji też pod sklepami są podobne znaki i miejsca. Latem obsługa sklepu codziennie zmienia tam wodę...
Może za kilka lat doczekamy tego i w naszym kraju.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 26 lut 2020, o 09:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4489
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit Nigdy nie zostawiła bym swego pupila w takim miejscu .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarotka66
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 26 lut 2020, o 09:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Postów: 6121
Skąd: Gmina Nowe nad Wisłą

 więcej niż 1 szt.
SynTax u nas pod marketami też stoją miski z wodą, a nawet z karmą. A zabawne jest słowo "parkplatz".

_________________
Spis moich wątków Parapetowe i lilie
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 26 lut 2020, o 10:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1808
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
A ja bym bardzo chętnie widziała na swoim ogromnym osiedlu takie znaki -miejsca do przypięcia psa. Jedyna możliwość przywiązania na chwilę psa to rurki odgradzające miejsca parkingowe, ale tam psa nie przywiążę. Przy sklepach nie ma najmniejszej szansy, żeby zostawić psa.

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
klon
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 26 lut 2020, o 19:36 
Offline
500p
500p
Postów: 548
Skąd: województwo śląskie

 0 szt.
U mnie na osiedlu też by się przydały.Jedyny sklep,który miał takie miejsca do przywiązania psów został zlikwidowany.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 29 lut 2020, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2843
Skąd: Warszawa

 1 szt.
U mnie też by się przydały. Do takiego osiedlowego sklepiku wstępuje się na moment, a pieska nie ma gdzie bezpiecznie zostawić.
(Mój psiu się tak stresuje, że z nim i tak nie można zrobić żadnych zakupów, nawet takich na przydrożnym stoisku.
Ale na pewno inni chętnie by skorzystali.).

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 19 kwi 2020, o 15:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4602
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Te miejsca to odpowiedź na potrzeby ludzi, ale to wcale nie mądre. Świat jest dla zwierząt tak okrutny i niebezpieczny że już nic mnie nie zdziwi. Przywiążesz sto razy a za 101 się trafi wariat i po psie. Lepiej obejsc , odlozyc psa i wrócić. Ja bym swojego psa w życiu nie pozostawiła pod sklepem. Ani na 10 ani na 5 minut ( z resztą tego nie przewidzisz). Już pomijam fakt że kradną, ale jak obserwuje z jaką łatwością ludzie wyciągają ręce do obcych dużych psów to jest aż proszenie się o problem.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majajka
 Tytuł: Coś przeciwko psom :)
PostNapisane: 7 lut 2021, o 22:10 
Offline
200p
200p
Postów: 238

 0 szt.
Nie ma specjalnej różnicy czy pies ma 8 a czy 8 ha do "biegania". Pies przebywający sam na dworze nie będzie biegać, tylko się nudzić... a co za tym idzie zacznie się regularna demolka z nudy = z winy właściciela. Brutalna i wybitnie nielubiana przez nas prawda to fakt, że demolka praktycznie zawsze jest z winy właściciela i to swoje podejście musimy zmienić, żeby psy były grzeczne.

Praktycznie każdy pies potrzebuje tych 2-3 h łażenia z właścicielem po okolicy, zwiedzania, wąchania z innymi psami w okolicy, sprawdzenia ulubionych krzaczków itp. Niektóre mogą potrzebować więcej, wynika to zarówno z pochodzenia (rasy pracujące potrafią wykończyć) jak i indywidualnego charakteru (np. mój znajomy charcik domaga się 6 h dziennie, mimo, że 2 h to norma dla tej rasy).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Coś przeciwko psom :)
PostNapisane: 14 lut 2021, o 00:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1149
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Rozumiem, że Masz szczeniaczki? Czyli jak podrosną to "pójdą do ludzi" i problemu nie będzie. Puki są, zabezpiecz newralgiczne miejsca. Nie typu "owinę pień" bo to tylko sprowokuje psiaki do gryzienia, tylko jakiś płotek albo inna bariera uniemożliwiająca dostęp wokół rośliny.
Jeśli pieski mają u Ciebie zostać, po pierwsze, jak pisali poprzednicy- spacer
po drugie: inne atrakcje, które zajmą psy bardziej niż gryzienie roślin (szarpaki, piłeczki, gryzaki)
po trzecie: trzeba chodzić za psami i w momencie jak broją, korygować zachowanie.
Jedna z moich psic to lagotto romagnolo. Pies wybitnie kopiący. Jak była mała i zaczynała rozgrzebywać rabatki, przeganiałam ją od razu. Obecnie mam psa nie kopiącego dziur. Pies ma inne zajęcia i ogród nie przypomina powierzchni Księżyca.

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszkat76
 Tytuł: Re: Coś przeciwko psom :)
PostNapisane: 14 lut 2021, o 17:45 
Offline
200p
200p
Postów: 427
Skąd: Podlasie okolice Białegostoku

 0 szt.
Tak, psiaki mają 4 miesiące.Staram się ,dostają kości worami do gryzienia ,
interweniuję jak widzę ,że broją .Nie zawsze jestem w domu, pracuję zawodowo
i prowadzę gospodarstwo a nowi właściciele psiaków czkają do wiosny żeby je
zabrać bo komu się chce po mrozie biegać z psem...
Ale za to moja suczka Labradorka jest bardzo mądra i cierpliwa ,wyprowadza
je na spacery jak tylko zaczną szaleć ,wracają wybiegane i spokojne .
Mieszkam trochę na odludziu, łąki ,pola ,przestrzeni nie brakuje...
Dodam jeszcze, że suczka będąc szczeniakiem dużo mocniej broiła
niż jej potomstwo razem wzięte :lol: udało mi się ją wychować na psa
wręcz idealnego. :wink:

_________________
Pozdrawiam Kasia☺️


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Coś przeciwko psom :)
PostNapisane: 20 lut 2021, o 01:30 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1149
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Każdy mały pies ma swoje "za uszami". Moja stafficzka (obecnie 8,5 roku) jak miała rok, stwierdziła, że po co rosną sobie takie graby po metr w górę i przycięła je na 10 cm. Lagotka, jak już wspomniałam kopała dziury.
W innym wątku pisałam, że dobrą tymczasową zaporą przeciw psom jest żółty sznurek budowlany rozpięty np. na bambusach wokół roślin. Psy widzą tylko niektóre kolory. Żółty, zielony i niebieski z tego co pamiętam.

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszkat76
 Tytuł: Re: Coś przeciwko psom :)
PostNapisane: 20 lut 2021, o 17:37 
Offline
200p
200p
Postów: 427
Skąd: Podlasie okolice Białegostoku

 0 szt.
No moja Labradorka to roślin nie tykała ale butów to nie można było
zostawić na schodach np. ,bo potem już można nie znaleźć.I folie darła
na sianokiszonkach.
Raz mąż poszedł do sąsiada to wrócił boso bo buty wróciły przed nim... :lol:

_________________
Pozdrawiam Kasia☺️


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Coś przeciwko psom :)
PostNapisane: 20 lut 2021, o 23:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1149
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Dobre :D
Moje obie psice za szczeniaka uwielbiały "czytelnictwo". Stafficzka gustowała w komiksach i Fantastyce męża, Lagotka w moich Działkowcach.
Jeszcze co do zniszczeń ogrodowych. Obydwie nie przejdą obojętnie obok wszelkich owoców i większości warzyw. Tylko siatki i solidne płotki są w stanie je powstrzymać. Jak dojrzewają gruszki to potrafią siedzieć pod drzewem, patrzeć w górę i piszczeć :;230

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszkat76
 Tytuł: Re: Coś przeciwko psom :)
PostNapisane: 21 lut 2021, o 11:37 
Offline
200p
200p
Postów: 427
Skąd: Podlasie okolice Białegostoku

 0 szt.
Mądre i wykształcone psiny hihi,
wiedzą co dobre :lol:
Póki nie miałam suni to miałam ogromny problem z łosiami w ogrodzie,
lisami w kurniku,kunami,zającami itd.
Zauważyliśmy ,że przyucza do zawodu swoje potomstwo ;:oj

_________________
Pozdrawiam Kasia☺️


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 935 ]  Idź do strony nr...        1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *