Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 113 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
Milena
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sie 2007, o 13:51 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Gryszczyn k/Poznania
Admiiin napisał(a):
Dla mnie za droga w utrzymaniu , za wolna, za mało komfortowa, za głośna a zawieszenie jak jeździ się po asfalcie to osobówka podobne odcinki wytrzyma jak terenówka , a ceny części porównaj - nie sądzę żeby było to korzystne porównanie dla terenówek. Moim zdaniem terenówka jest dobra jako 3-ci lub drugi samochód w rodzinie i to dość zamożnej... chyba... ale może się mylę, nie mam, tylko tak to odczuwam...
;:113


jestem tego samego zdania, zwłaszcza, że sporo terenówek to tzw (prze fachwoców) terenowe zabawki, naprawdę w wiekszości do jazdy po drogach bitumicznych. Jeśli jednak to marzenie i można je spełnić poprzez posiadanie takiego auta i utrzymania go , to czemu nie..

_________________
Milena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
smn2000
 Tytuł:
PostNapisane: 3 wrz 2007, o 18:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 152
Skąd: Chojnice, pomorskie
Mariola54 napisał(a):
Ranking terenówek.
jest o czym pomarzyć :D :D :D
http://manager.money.pl/styl/auta_luksu ... 08196.html

Ten ranking kłamie. Najleprze są Uazy i Gazy :D 8).

_________________
Szymon


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
grigori24
 Tytuł:
PostNapisane: 12 lis 2007, o 16:10 
Offline
---
Postów: 1638

 1 szt.
3 miesiące temu kupiliśmy kosmiczne auto :

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Polecam super bryczka . Wyposażenie super . Po prostu rewelacja ,Honda to honda .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milosz-s
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lis 2007, o 01:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 256
Skąd: Poznań strefa 7a

 więcej niż 1 szt.
Witaj Aurynko

Podzielam Twoją fascynację motoryzacją i dużymi mocnymi samochodami.
Jeżeli kiedyś o kiepskim kierowcy mówiło się "baba za kierownicą" to dzisiaj szczególnie panie z temperamentem poczynają sobie nie gorzej niż Hołek. Nie jestem piratem, ale sądzę że jeżdżę zdecydowanie, tzn przeciętnie szybko w granicach rozsądku, a nie rzadko wyprzedzają mnie jadące może czasem z podwójną prędkością panienki w służbowych autach. Wiem że pracodawcy często wymagają od nich dużej operatywności i nakładają tak dużo zadań, że muszą gnać. Dają sobie z tym radę. Są niejednokrotnie lepszymi kierowcami od nas mężczyzn. Rozumiem więc Aurynko że to duże auto ma pozwolić Tobie abyś poczuła się taką właśnie wyzwoloną kobietą pełną temperamentu , która pokaże światu że potrafi zapanować nad tą potężną maszyną z 4 litrowym silnikiem.

Życzę tobie tego z całego serca

Zaczynałem od maluszka, później były większe auta, aż zapragnąłem limuzyny, takiej rodzinnej. Kupiłem Citroena XM V6 z 3 litrowym silnikiem. Moc taka jak Twojej terenówki.
Wyjechałem na autostradę do Warszawy i wycisnąłem z niego 220 km/h i trochę się wystraszyłem. Auta które jechały na prawym pasie ok 100-120 km/h wydawało mi się jadą w żółwim tempie. Niesamowite uczucie. Po chwili jednak zastanowiłem się co mógłbym zrobić gdyby któreś z nich nie spodziewając się że nadjeżdżam tak szybko zechciało wyprzedzać poprzedzające je autko i wjechało na mój pas. Przecież u nas nie ma trzeciego pasa. Czy ABS wystarczy aby wyhamować 2 tony rozpędzonego żelastwa. A wewnątrz dwójka dzieci i żona. Zwolniłem i już nigdy tak szybko nie jechałem.
Miałem jednak limuzynę wygodną [wiadomo marka Citroen] zrywną, co przydawało się i w mieście i na trasie przy wyprzedzaniu i prezentującą się. Byłem bardzo zadowolony, a najbardziej w wakacje. Duża przyczepa i nareszcie poznałem całe nasze wybrzeże.
Były też i minusy, a największy to zużycie paliwa - w mieście [większość jazdy] do 13 l/100km a zimą czasem do 18l/100km [na bieżąco podaje komputer] co przy dzisiejszych cenach paliwa daje ok 60-80 gr za kilometr. Za szpan trzeba płacić. Po 5 latach zadowolenia sprzedałem autko z żalem.
Dzisiaj jeżdżę dieselkiem za 20 gr/km i często wspominam XM-a

Trzeba kiedyś poszaleć by móc wspominać.

Życzę Ci Aurynko wielu wspaniałych chwil w Twoim terenowcu[/b]

_________________
Cieplutkie, słoneczne, już wiosenne, pozdrowionka z Jelonka - MIŁOSZ
R.O.D. Jelonek k. Poznania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
glad
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lis 2007, o 18:56 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 182
Skąd: ZCH

 0 szt.
grigori24 napisał(a):
3 miesiące temu kupiliśmy kosmiczne auto :

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Polecam super bryczka . Wyposażenie super . Po prostu rewelacja ,Honda to honda .



piękna Honda, marzy mi sie taka, 8)

_________________
Wejdź obejrzyj*ZAPRASZAM*Pozdrawiam*
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=85402


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AddMaster
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lut 2008, o 02:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44
Skąd: Warszawa
Mariola54 napisał(a):
Ranking terenówek.
jest o czym pomarzyć :D :D :D
http://manager.money.pl/styl/auta_luksu ... 08196.html


Range Rover dobra maszynka, ale to nie jest ranking terenówek...

Subkompaktowy SUV: Fiat Sedici 1.9 MultiJet - paskudny szmelc, ni pies ni wydra, niby lekki teren, a wiekszosc jezdzi tylko po ulicach., zbędny!

Średniej wielkości SUV: Lexus RX350 SE-L - jeden z najpaskudniejszych klocków, wygląda jak krowa

Najlepszy silnik: BMW 3.0sd (X3) - to nie terenówka, to pomyłka!

No, ponarzekałem sobie, to teraz dodam, ze nowa Honda Civic jest niestety brzydka! Nie chce w zaden sposób urazic posiadaczy tego auta, ale mi sie nie podoba!

A co do kobiet za kółkiem, to owszem, są czasem dobrymi kierowcami i OWSZEM, są przypadki, w których niektóre kobiety są lepsze od niektórych mężczyzn, ALE ogólnie najgłupsze wpadki, najbardziej błahe pomyłki, najprostsze błędy robią na drodze kobiety! :evil:

co robią kobiety:
Na wlasne oczy:
-utknięcie na parkingu spowodowane 'sklejeniem' sie z gumową scianką
-cofnięcie na swiatlach i stłuczka
-problemy z zaparkowaniem małego kompaktu na miejscu dla Forda Transita
-ogólnie, wiele sytuacji ZLEGO parkowania
-potrącenie mnie na pasach... mialem zielone, uderzyla mnie w udo. Potem jeszcze mnie zwyzywała!
-wymuszanie pierszenstwa (NIEBEZPIECZNE!!)
-zerowa orientacja w przestrzeni, CALKOWITA nieznajomosc wymiarów swojego auta.

No i w internecie (ciekawe filmiki z udziałem kobiet, POLECAM!!)
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... &plindex=0
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... &plindex=0
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... 9454955959

i przezabawny, 11sekundowy filmik, jakie powinny byc auta dla kobiet :)
http://video.google.pl/videoplay?docid= ... &plindex=0

POZDRAWIAM wszystkich kierowców i życzę wiecej rozwagi na ulicach! (szczególnie temu Panu w żółtym VW, który dzis chciał wycofać na czerwonym świetle i uderzył mojego Fiacika w przód) :)

_________________
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2008, o 14:14 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6589
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
AddMaster napisał(a):
(...)nowa Honda Civic jest niestety brzydka! Nie chce w zaden sposób urazic posiadaczy tego auta, ale mi się nie podoba!

No i mamy problem. Nie podoba mi się to co piszesz, a właściwie sposób, w jaki to ujmujesz. Masz pełne prawo pisać, że czegoś nie lubisz, coś Ci się nie podoba, wolałbyś widzieć, czy mieć coś innego, ale dlaczego stwierdzasz, że to coś jest brzydkie? To Tobie się nie podoba, a więc napisz, że dla Ciebie jest brzydka, a nie że w ogóle jest brzydka.

A co do kobiet za kierownicą, to mam zupełnie inne zdanie niż Ty. Przykro mi, że takie masz doświadczenia, ale może to tylko tzw. efekt "fałszywej powszechności"? Zwraca się uwagę tylko na rzeczy, które tę uwagę przykuwają, są inne, niż najczęstsza norma. Większość kierowców jeździ dobrze, albo bardzo dobrze, a na kogo zwracamy uwagę? Na kiepskich, powolnych, niezdecydowanych, gwałtownych. Jednym słowem na odbiegających od normy. Tobie rzuciły się w oczy tylko kobiety :? Może zacznij obserwować też facetów za kierownicą?

Jak Cię zobaczę na drodze, to do Ciebie pomacham ;:172 Zobaczysz, że można być i Kobietą, i Dobrym Kierowcą :roll:

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AddMaster
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2008, o 16:38 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44
Skąd: Warszawa
Zgadzam sie w pewnym stopniu.
Ale co do początku Twojej wypowiedzi:
jak pisze, ze Honda Civic jest brzydka, to chyba logiczne, ze dla mnie jest brzydka... myslalem, ze nie musze tego dodawać. Nie mam prawa mówic za innych, więc myślalem że to zbędne dodawać ze 'dla mnie'. (poza tym nie tylko dla mnie, bo 90% osób które znam i rozmawiam z nimi 'na żywo' podzielają moje zdanie, ale to już inna historia)

Wracając do kobiet za kółkiem, owszem, zwracamy uwage tylko na tych, którzy prowadzą źle, tyle że w 80% przypadków kiedy ktoś robi coś głupiego/złego na drodze to za kólkiem jest niestety nie kto inny jak płeć piękna (albo emeryt, równie groźny kierowca)

Zastanawiam się, czemu nie ma w Polsce prawa, które nakazuje po 65 roku życia coroczny, krótki test sprawnosci dla kierowców. Przeciez sporo ludzi w takim wieku ma problemy z normalną rozmową i z codziennymi zakupami, a samochodem jeżdżą!

Przykro mi, niestety, może mam zbyt surowe osądy, możecie sie ze mną nie zgadzać. Kobiety już zostawiam w spokoju, zbyt dużo jest kobiet kierowców, żebym się do wszystkich przyczepiał, dużo na prawde jest dobrymi kierowcami, ale jak widze, jak jadąc 80km/h kobieta maluje sobie usta i patrzy w lusterko zamiast na droge to krew mnie zalewa...

Trudno, cóż poradzic, pewnie jest takim swietnym kierowca, ze moze robic makijaż przy takich predkosciach...

Nalewka, ja nie twierdze, ze Ty jestes zlym kierowcą, czy jakaś kobieta jest złym kierowcą. Na prawdę, mam nadzieje ze jestes za kólkiem lepsza ode mnie, cieszyłbym się z tego.

Wracając do Hondy Civic, wolałbym nową Hondę niż samochód, którym jeżdzę teraz. Mam Punto I, z 95r. Honda jest bezawaryjna, ma lepszy silnik, gwarancje i jest nowa. Ale to nie zmienia faktu, ze nie podoba mi sie taka stulistyka, wygląda troche jak zabawka, moim zdaniem jest zrobiona bez gustu. Wolałbym Forda Focusa, Renault Clio, są dużo ładniejsze.

Pozdrawiam i zycze szerokiej drogi :)

_________________
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
glad
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2008, o 21:07 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 182
Skąd: ZCH

 0 szt.
AddMaster napisał(a):
Mam Punto I, z 95r. Honda jest bezawaryjna, ma lepszy silnik, gwarancje i jest nowa. Ale to nie zmienia faktu, ze nie podoba mi się taka stulistyka, wygląda troche jak zabawka, moim zdaniem jest zrobiona bez gustu. Wolałbym Forda Focusa, Renault Clio, są dużo ładniejsze.


Witam
Nie chcę rozwijać tematu bo sie OT zrobi, ale pisząc ze w/w auto jest b....e a samemu posiadać auto na F to kolega lekko przesadził, szczerze to wolał bym HONDĘ z 1995 roku niż Fiata z 2000 roku :twisted:

Nie chce tutaj oceniać aut, lecz nie kupuje się samochodu na literę F, chyba że to ferrari :twisted:
Focus ma super zawieszenie a renault silnik i to wszytko, Jest jeszcze pytanie z którego roku te auta.

A na odświeżenie fajne autko:

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Wejdź obejrzyj*ZAPRASZAM*Pozdrawiam*
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 36&t=85402


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AddMaster
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2008, o 22:37 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44
Skąd: Warszawa
Mit o autach na F jest żałosny. Fiat robi teraz auta bardzo ładne stylistycznie, a Punto '95 zostało samochodem roku. Ja też bym wolał nową Hondę, ale nikt mi jej za darmo nie da, a autobusem nie uśmiecha mi się jeździć. Poza tym co ma wspolnego auto, którym jezdze bo musze z moim gustem motoryzacyjnym?> Nie wolno mi mówić, ze jakis nowy samochód jest brzydki, gdy sam mam gorszy?? To troche dziwne.

Moge chyba powiedziec, ze Maybach (ten nowy, od Mercedesa) mi się nie podoba i wygląda jak jakiś Lexus, prawda? A swoją drogą Maybach jest paskudny. I co? To, że nie mam lepszego od niego to już znaczy, ze nie moge powiedzieć o nim złego słowa?? Oczywiscie ze moge! Bo nawet jak mnie przez całe życie nie będzie na niego stać, to nie zmieni wcale faktu, że w moich oczach Maybach jest brzydki.

I to nie ja przesadzam kolego :twisted: bo ocenianie aut nie ma dla mnie wiele wspolnego z autem przeze mnie posiadanym. Gdybym tak robił, to nie mógłbym na żadnego powiedzieć już złego słowa...

Co do Subaru Imprezy - generacja która kolego wkleiłeś jest OK, ale ja dodam foty nowej. (która jest moim zdaniem szkaradna i wygląda jak jakiś przeciętny hatchback po wiejskim tuningu. No i ma paskudne tylne lampy a'la Lexus...)

Obrazek Obrazek Obrazek

PS Żeby nie było potem, że nie lubie samochodów! O nie, auta mogą być piękne, nie muszą byc wcale drogie i superszybkie, muszą po prostu być ładne. A akurat te o których rozmawiamy nie są.
Pozdrawiam!

_________________
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
old_I-s
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2008, o 23:10 
Offline
200p
200p
Postów: 271

 0 szt.
Mnie się podoba Alfa Romeo 156 :D ,nie zamieniłabym jej na żaden inny .
Jest opinia,że ten samochód kupuje się sercem a nie rozumem - dlaczego?nie mam pojęcia.Ja nie mam do czego się przyczepić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
AddMaster
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2008, o 23:25 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44
Skąd: Warszawa
Alfa - bardzo ładne autko, ale powiedz szczerze - psuje Ci się ??
Cóż, jedni kupują sercem, inni rozumem, ja polecam opcje taką : kierować się sercem przy nowych autach, a rozumem przy używanych :)

_________________
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2008, o 01:58 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6589
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Subaru. jakie to dziwne, że facetom z reguły podobają się samochody najdroższe :roll:

Oglądają, cmokają, ślinią się, marzą, czasami nawet kupują, a potem? Potem okazuje się, że drogi samochód to wcale nie zawsze dobry samochód. I niekoniecznie ładny. I też wymaga przeglądów i reperacji. A te kosztują kolosalne pieniądze, proporcjonalnie nie do wartości auta, a bardziej do wyobrażenia mechanika o portfelu właściciela. I właściciel rad nierad buli kasę za każdy drobiazg.

A potem mówi, że go nie stać na kwiaty dla ukochanej kobiety :twisted:


(chcę przez to powiedzieć, że są na świecie także inne samochody, nie tylko najdroższe. Ale jakoś nie zauważyłam, żeby młodzi ludzie o nich marzyli...)

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AddMaster
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2008, o 02:59 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44
Skąd: Warszawa
Nalewka napisał(a):
Subaru. jakie to dziwne, że facetom z reguły podobają się samochody najdroższe :roll:

Potem okazuje się, że drogi samochód to wcale nie zawsze dobry samochód. I niekoniecznie ładny. I też wymaga przeglądów i reperacji.



Wybacz Nalewko, muszę Cię poprawić. ( :roll: :roll: )

Dlaczego?
Dlatego, że Subaru to nie są najdroższe samochody. Zależy jeszcze jakie Subaru, ale ogólnie Mercedes(niektóre) Porsche, Ferrari, Lamborghini, etc. to są najdroższe auta, nie Subaru.

No i po drugie - Subaru, jak większość Japońskich marek to auta o wysokim stopniu bezawaryjności.

Poza tym, jak może się okazać POTEM że samochód jest niekoniecznie ładny??
To mnie rozbawiło :)
Kupujemy samochód, potem sie może okazać, że się psuje, że kiepsko się prowadzi (chociaż też głupota kupować auto bez jazdy próbnej) albo że ma w złym miejscu schowek, ale trudno mi uwierzyć, że kupuje auto, a za jakiś czas okazuje się, ze jest nagle brzydkie :shock: :lol:

KAŻDE AUTO WYMAGA PRZEGLĄDÓW, bo takie mamy w Polsce prawo, robi się je co roku. Więc troche bez sensu piszesz, ze auta marzeń 'TEŻ' wymagają przeglądów...

I jeszcze jedna kwestia: To nie jest dziwne, że facetom się podobają najdroższe auta, to jest LOGICZNE. Podobają nam się auta najlepsze, to nie nasza już wina, że najlepsze są także bardzo drogie. My właśnie postępujemy logicznie wybierając na obiekt marzeń auta najlepsze, czy Ty wybierasz auta najgorsze na swoje marzenia?? To by było dopiero dziwne :)

Dodam, że wcale się nie śmieje z Ciebie. Poza tym, młodzi ludzie którzy nie mają samochodu wcale, marzą oprócz Ferrari, Subary czy innych o JAKIMKOLWIEK aucie. A jak młodzi ludzie mają już jakikolwiek, to marzą o troche lepszym. Marzą także o Ferrari, ale co z tego? To chyba normalne, że marzymy o rzeczach najlepszych? Taka już natura.
Pozdrawiam!

_________________
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2008, o 12:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6589
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
AddMaster napisał(a):
Nalewka napisał(a):
Subaru. jakie to dziwne, że facetom z reguły podobają się samochody najdroższe :roll:

Potem okazuje się, że drogi samochód to wcale nie zawsze dobry samochód. I niekoniecznie ładny. I też wymaga przeglądów i reperacji.


Wybacz Nalewko, muszę Cię poprawić. ( :roll: :roll: )

Dlaczego?
Dlatego, że Subaru to nie są najdroższe samochody. Zależy jeszcze jakie Subaru, ale ogólnie Mercedes(niektóre) Porsche, Ferrari, Lamborghini, etc. to są najdroższe auta, nie Subaru.

Powinnam dopisać wszystkie wymienione marki, te Meibachy, Jaguary czy Porsche, ale mi się nie chciało... Mój błąd, nie pomyślałam, że odbierzesz to tak dosłownie.

AddMaster napisał(a):
Poza tym, jak może się okazać POTEM że samochód jest niekoniecznie ładny??
To mnie rozbawiło :)
Kupujemy samochód, potem się może okazać, że się psuje, że kiepsko się prowadzi (chociaż też głupota kupować auto bez jazdy próbnej) albo że ma w złym miejscu schowek, ale trudno mi uwierzyć, że kupuje auto, a za jakiś czas okazuje się, ze jest nagle brzydkie :shock: :lol:

Znowu nie o to chodziło. Potem, czyli PO kupnie może się okazać, że owszem jest drogi i prestiżowy, ale sąsiedzi czy koledzy, czy kto tam jeszcze wcale nie podziwiają, a krytykują i mają za złe. Poza tym mówiłam o tych, którzy kupują samochody TYLKO z powodu ich prestiżu / ceny. Dla gołego szpanu.

Cytuj:
KAŻDE AUTO WYMAGA PRZEGLĄDÓW, bo takie mamy w Polsce prawo, robi się je co roku. Więc troche bez sensu piszesz, ze auta marzeń 'TEŻ' wymagają przeglądów...

Znów nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że nie ma aut bezawaryjnych i bezkosztowych w eksploatacji. Przeczytaj cały akapit, może będzie łatwiej :P

Cytuj:
I jeszcze jedna kwestia: To nie jest dziwne, że facetom się podobają najdroższe auta, to jest LOGICZNE. Podobają nam się auta najlepsze, to nie nasza już wina, że najlepsze są także bardzo drogie. My właśnie postępujemy logicznie wybierając na obiekt marzeń auta najlepsze, czy Ty wybierasz auta najgorsze na swoje marzenia?? To by było dopiero dziwne :)

No właśnie, o tym właśnie napisałam. Że najdroższe wcale NIE znaczy najlepsze. Ale temat ustanawiania cen artykułów luksusowych jest długi i jednym zdaniem chyba nie da się go streścić.

Oczywiście, że ja nie wybieram najgorszych, ale może jeszcze nie wiesz, że pomiędzy "najlepszym" i "najgorszym" jest cała masa możliwości pośrednich. Co napisałam jasno na dole postu, chociaż małymi literami, ale wydawało mi się, że można to przeczytać i zrozumieć. Myliłam się.

Cytuj:
Dodam, że wcale się nie śmieje z Ciebie. Poza tym, młodzi ludzie którzy nie mają samochodu wcale, marzą oprócz Ferrari, Subary czy innych o JAKIMKOLWIEK aucie. A jak młodzi ludzie mają już jakikolwiek, to marzą o troche lepszym. Marzą także o Ferrari, ale co z tego? To chyba normalne, że marzymy o rzeczach najlepszych? Taka już natura.
Pozdrawiam!

Oczywiście, że się nie śmiejesz, bo to co napisałam wcale nie jest śmieszne. Dla mnie to nawet smutne, bo to co opisałam rodzi okropne frustracje i tzw. kompleksy u facetów, szczególnie u tych, którzy nie umieją zachować dystansu do siebie i tego co im się udaje lub nie. I to naprawdę nie jest śmieszne.

Marzymy o najlepszych rzeczach? Natura? Pomyślałam o paru sprawach, które można by z tego stwierdzenia wywnioskować i opisać, ale to wymagałoby długiego wywodu. Chyba nie bardzo mi się chce pisać o ustanawianiu celów, realizacji marzeń, o subiektywizmie ocen, o ewolucji, o statystyce, czyli co można uznać za "normę", jaka jest "natura" człowieka,, czy naprawdę warto marzyć o "rzeczach" czyli o hedonizmie i konsumpcjonizmie, czy ja się mieszczę w normie i o wielu jeszcze sprawach. Ale dobrze jest mieć marzenia, właściwie jakiekolwiek marzenia, to znaczy lepiej je mieć, niż nie mieć... Chodziło mi jednak o niuanse...

Pewnie niepotrzebnie w ogóle się zamieszałam w temat, a więc na tym kończę (bez odbioru).
Pozdrawiam, Nalewka

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AddMaster
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2008, o 12:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 44
Skąd: Warszawa
No teraz to jest czytelniejsze, bo taka wypowiedż droga Naleweczko jaką dałas poprzednio zakrawała o brednie.

A rzeczy tj. "Chodzi o to, że nie ma aut bezawaryjnych i bezkosztowych w eksploatacji." nie trzeba przecież w ogóle nawet poruszać, bo to przecież oczywiste jak 2+2=4... każde auto spala paliwo, wykorzystuje olej etc, wiec nie ma o czym gadac. Mozna porozmawiać o tym, ze jeden jest tanszy a drugi droższy w eksploatacji. O to właśnie mi chodziło... (lubie dosłowność)

Pisze się Maybach, nie Meibach. I nie, nie trzeba wymieniać wszystkich drogich marek, szkoda że mnie nie zrozumiałaś, mi tylko chodziło o to, że Subaru nie należy do najdroższych, a nie o to, żebyś wymieniała wszystkie drogie ... :roll: dwie różne sprawy

"Potem, czyli PO kupnie może się okazać, że owszem jest drogi i prestiżowy, ale sąsiedzi czy koledzy, czy kto tam jeszcze wcale nie podziwiają, a krytykują i mają za złe. Poza tym mówiłam o tych, którzy kupują samochody TYLKO z powodu ich prestiżu / ceny. Dla gołego szpanu."

No i tu się zgodze! Ci, którzy kupują auto tylko dla szpanu powinni zmienić lekarza :twisted: Trzeba odróżnić prestiż i piękno auta od wysokiej ceny! Są drogie auta, które są brzydkie, nieprawdaż?

"o napisałam jasno na dole postu, chociaż małymi literami, ale wydawało mi się, że można to przeczytać i zrozumieć. Myliłam się."

Przeczytałem i zrozumiałem, nie wiem o co Ci chodzi w tym momencie, przecież ustosunkowałem się do tego... Szkoda, że nie zauważyłaś.

Koniec dyskusji, mamy odmienny sposób rozumowania, więc taka rozmowa nie ma sensu. Pozdrawiam Cię i również, bez odbioru...

_________________
Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
old_I-s
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2008, o 13:21 
Offline
200p
200p
Postów: 271

 0 szt.
AddMaster napisał(a):
Alfa - bardzo ładne autko, ale powiedz szczerze - psuje Ci się ??

Nie ma prawa się popsuć ,za bardzo o niego dbam :D
A tak na poważnie to każde auto częściej lub rzadziej się psuje według zasady "jak dbasz tak masz"nie ma reguły czy tanie czy drogie -fiat czy merc.
Moi sąsiedzi mają japońca ,czytałam wyżej ,że bezawaryjne.Im ten samochód nałogowo się psuje ,dlaczego ?a dlatego ,że kompletnie o niego nie dbają.Urwali zawieszenie bo-nie chciało się na progach i dołkach zwalniać.Wiedzieli ,że pasek rozrządu mają do wymiany-nie wymienili ,aż w końcu w drodze pękł-skutki takie ,że do wymiany i naprawy nie tylko pasek ale i reszta .Od miesiąca mówią ,ze trzeba wymienić klocki hamulcowe.No ręce opadają.A potem będzie opinia ,że np w japońcach paski rozrządu pękają ,bądź zawieszenia wadliwe.
Każdy samochód na swój sposób jest ładny,np taka multipla dla mnie brzydka a innym sie podoba i kupują
:D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 113 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *