Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 935 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 51, 52, 53, 54, 55
Autor Wiadomość
Foxowa
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 19 maja 2021, o 13:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4600
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Podobno zakazy wejscia psów na trawnik nie mają pokrycia prawnego.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ajahuasek
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 3 cze 2021, o 19:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
A jeżeli to jest mój prywatny trawnik? Mam kawałek drogi (współwłasność) i wszystkich tam "piesek sam ciągnie" - jak proszę by posprzątali :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 4 cze 2021, o 11:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4600
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Kiedys były tego analizy prawnicze,stąd to co napisałam. Wygląda to mniej więcei tak że jeśli teren jest publiczny to może tam wejść każdy
Pies też i każdy z psem. Nie można zakazać wejścia, natomiast można nakazać sprzątania i egzekwować to jako zanieczyszczanie terenu. I tu zaczynają się właśnie schody. Bo to jest takie trochę trzymanie kogoś za rączkę i łapanie na gorącyn uczynku jak jest to wykroczenie. To jest pomylone,ale prawo ma swoje rózne takie, a egzekwowanie go to jeszcze inna kwestia. :roll:

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rodusik
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 10 cze 2021, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1122
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
2 lata jak odszedłeś za TM mój skarbie.
Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Mariola
Ogród Rodusika


Góra   
  Zobacz profil      
 
alunia
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 25 cze 2021, o 13:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2209

 1 szt.
A czy jest tu szczęśliwy posiadacz golden retrivera?
Ciekawi mnie czy podajecie jakieś specjalne witaminki dla tych psiaczków, ze względu na ich skłonności z chorobami ze stawami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majajka
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 11 lip 2021, o 22:16 
Offline
200p
200p
Postów: 238

 0 szt.
Alunia najlepszą ochroną są nie "dodatkowe witaminki", a pełnowartościoy pokarm od szczeniaka (osobiście zawsze w zgodzie z moją wiedzą będę polecać BARF).

Czytałam też całkiem ciekawe badania robione (o ile dobrze pamiętam) na szczeniętach owczarków niemieckich - karmiąc szczeniaki pełnowartościową karmą, ale nie pozwalając im się przeżerać (zgodnie z dolną granicą dawki) otrzymywano psy, które początkowo były drobniejsze od szczeniąt karmionych "do syta", ale w efekcie szczenięta te rosły dłużej i rozmiary się wyrównywały. W parze z wolniejszym rośnięciem szły lepiej wykształcone stawy. W badaniu używano po parę szczeniąt z tego samego miotu... więcej niestety nie pamiętam :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 12 lip 2021, o 10:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4600
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Co z psami które nie chcą barfa ?
Bo takie są, np mój. Mój preferuje taki wybrakowany barf, najlepiej bez mięsa, bez nabiału, ogólnie jakby sama marchewka była to może być.
Probowałam przejść na barfa kilka razy i zawsze gdzieś coś nie pykło. I kupowałam saszetki, i Pokusę, górę suplementów ale to bez sensu, to jakby karmić dziecko tabletkami z witaminami bo nie chce jeść warzyw. Waldek za młodu od mięsa uciekał. On tylko może ogryzć kość z chrząstek albo zjeść drobno pokrojone czyste mięso. Żadnych żył, krwi cy drugiej kategorii. A miałam świetne źródło skąd brałam baraninę, strusinę, muflona i inne cuda odpadowe za grosze. Mam nawet dostęp do Wilka - maszyny do przemiału kości i odpadów. We wlasnym zakresie byłam w stanie zrobić sobie fantastyczne porcje za półdarmo.
Ale pies nie będzie jadł.

Mój pies ogólnie nie je wielu rzeczy które są takie ekstra i nic z tym nie zrobie. Teraz już się tym nie martwię, bo teraz po kastracji wreszcie wygląda jak pies, ale dawniej był chudą szkapą i kombinowałam jak koń pod górę. Lata prób, wyrzuconego żarcia i rozlegulowanego żoładka. Teraz mamy jedną karmę i tyle, w dodatku jak mówię jaką to od razu dogociotki kręca głowami że tak być nie może, ale tak wyselekcjonował sam pies.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszkat76
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 12 lip 2021, o 10:43 
Offline
200p
200p
Postów: 406
Skąd: Podlasie okolice Białegostoku

 0 szt.
Też mam takiego psa. Ma już ponad 10 lat i od małego nie przepada
za mięsem ,chrupkami itp. Za to uwielbia chleb , bułki, pączki ... :lol:
Kiedyś kaczka w jego budzie zrobiła gniazdo i wysiadywała jajka. ;:306

_________________
Pozdrawiam Kasia☺️


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kuneg
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 12 lip 2021, o 10:56 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 174
Skąd: Wrocław-Krzyki

 1 szt.
Foxowa, po tym, co piszesz, sprawdziłabym psu trzustkę i wątrobę.

Znam osobiście 2 przypadki wśród moich znajomych:
1. Niejadek, ciągłe biegunki, suczka chuda, jak szkielet i pańcia zamartwiająca się, jak o dziecko. Po wielu miesiącach poszukiwań i leczenia, znalezione lamblie. Po przeleczeniu lekka poprawa. Po sprawdzeniu trzustki i wątroby - bingo. Odkąd psica dostaje enzymy trawienne, wreszcie wygląda jak pies, a nie jak szkielet.
2. Pies z interwencji, właściwie to był szkielet psa i ciągłe biegunki. Ten akurat żre wszystko, włącznie ze skórką od mandarynki spod śmietnika i trzeba go bardzo pilnować na spacerach. Walnięta trzustka. Po podaniu enzymów i leków/ziół wspomagających wątrobę jest O.K. Pies jednak darzy ogromną miłością warzywa i owoce. Za sałatą i marchewką szaleje. Tłuste jedzenie natychmiast powoduje biegunki. Teraz jest w dobrych rękach i jest O.K.

Sprawdź ten trop.

_________________
Mów mi Małgorzato :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 12 lip 2021, o 11:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4600
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Sprawdziłam i nie ma tam nic niepokojacego. Co roku z resztą robimy pakiet badań i jak dotąd jest ok.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 17 lip 2021, o 00:43 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1132
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Moje dwie barfne paskudy mięso kupne zjedzą każde, poza królikiem i surowymi podrobami. Jak Fibi zdarzy się złapać ptaka w ogrodzie, to już ze zjedzeniem jest gorzej. Owoce i warzywa wszelkie i w każdej ilości, no i jeszcze pędraczki z przekopywanej grządki na deserek :wink:

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 18 lip 2021, o 09:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2533
Skąd: śląskie

 1 szt.
Mam Cocker Spaniela. Jego główne posiłki to kość karkowa wieprzowa lub cielęca 2 x dziennie. Zamiennie dostaje świeży zmielony mix z kości i odpadków z tutejszej ubojni. Koty też to uwielbiają. Jarzyn ani owoców nawet nie ruszy, chyba, że trawę sobie podskubie ale to bardzo rzadko. Do tego w małych ilościach lubi śmietanę, twarożek, żółtko, ser żółty, pleśniowy, wędlinę. Biegunkę miał raz w życiu gdy uciekł za suką i wylądował w schronisku. Oj, było groźnie ale po paru dniach wszystko wróciło do normy. Zauważyłam też, że bardziej preferuje wodę z miski dla kaczki niż czysta kranówkę. Widocznie woda z błotkiem jest bardziej aromatyczna. Rozmawiałam o tym z wetem ale nie widział w tym zagrożenia. Stwierdził tylko ,że ma bogatą florę bakteryjną i dlatego nie ma biegunek. Tak jak już wyżej napisaliście , powiedział, że każdy pies ma swoje preferencje pokarmowe. Nie rozumiem tylko dlaczego musi przed jedzeniem powarczeć trochę. Ponoć to instynkt- nie rusz bo to moje :D Wręcz czeka aby ktoś podszedł do jego posiłku. Jak kot podejdzie - to wtedy smakuje jak by pierwszy raz coś dobrego dostał. Powala nas tym zachowaniem.

_________________
Zasady AWN 2021/2022
Lista nasion
Formularz AWN 2021/2022


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alunia
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 25 sie 2021, o 15:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2209

 1 szt.
Mój znowu uwielbia owoce tj. truskawki, maliny, o arbuzie nie wspomnę. Ogórki i marchewkę sam sobie z ogródka bierze.
Uwielbia też wcinać świeżo zerwane patyki np. z wierzby. Mało co z tych patyków zostaje :;230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 26 sie 2021, o 09:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4600
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Z patykami to jednak ryzyko bo się kawałki mogą wbić w przełyk i wizja operacji jest straszna.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 27 sie 2021, o 22:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1132
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
A może ja mam krowy jakieś a nie psy :?: Najlepsza sałatka- delikates to zmielone bryły trawy spod kosiarki ;:306

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagusia111
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 27 sie 2021, o 23:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2096
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Mój też uwielbia ogórki i trawę spod kosiarki, tyle że po trawie rzyga dalej jak widzi. Muszę zawsze pilnować żeby nic nie skubnął bo potem tylko latanie z szuflą pozostaje.

_________________
Aga z krainy kwitnącej jabłoni :wink:
Taki sobie ogródek Agi ;-)
DRZEWA I KRZEWY OWOCOWE - spis tematów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: W.o. Psach cz.10
PostNapisane: 28 sie 2021, o 23:41 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1132
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Moim harpaganom jak najbardziej taka "sałatka" nie szkodzi :wink:

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 935 ]  Idź do strony nr...        1 ... 51, 52, 53, 54, 55

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *