Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 419 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25  
Autor Wiadomość
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Wrzesień :shock: Papryczki dojrzewają, nawet papryka słodka zaczęła się w końcu po troszeczku wybarwiać, chociaż część więdnie.
Te poszły na eksport

Obrazek

Te są zalane octem jabłkowym z miodem i stoją w lodówce

Obrazek

Z resztą nie wiem co zrobię, aż tak pikantnie nie jadam :D

Kolejny koszyk fasolki tycznej. Jestem fanką fasolki tycznej - łatwo się uprawia, łatwo zrywa, smaczne odmiany.

Obrazek

Obrazek

Fasolnika trzymam na nasiona
Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rafikius
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 1 wrz 2019, o 22:51 
Offline
100p
100p
Postów: 127
Skąd: Zachodni GOP

 0 szt.
Foxowa napisał(a):
Przecież skorupka się rozkłada i to szybciej niż się zdaje. Ja też sadzę czasem w skorupkach i naprawdę bardzo szybko znikają.


Skorupka się rozkłada??? Ło matko pszynajśfintszo!!! :-)
Dyć węglan wapnia to jeden z bardzo trwałych związków i ogromne nakłady energetyczne są potrzebne by go rozłożyć.
U mnie skorupki z jajek to znikają dopiero w kompoście (wysokotemperaturowym) i to tylko gdy się utrzyma pewne warunki przez dość długi okres czasu.

Czy możesz opisać jak bardzo "zniknięte" są te skorupki do wysadzeń?
Może korzenie sadzonek je na drobno "rozpękują" i woda wymywa, albo nie wiem jeszcze co....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 17:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Nie wiem, może taka mała zakopana skorupka nie bardzo przeszkadza korzeniom, nawet jeśli się nie rozpadnie.

Moje papryki wreszcie zaczęły zmieniać kolor
Obrazek

Przerobione do słoików na zimę
Obrazek

Po deszczach w cukinie wstąpiło drugie życie
Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 18:11 
Offline
200p
200p
Postów: 227
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Cukinie wyglądają rzeczywiście jak młodziutkie :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 14:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Ale mi te papryki powoli dojrzewają
Obrazek

Za to on rośnie jak na drożdżach

Obrazek

Jesienne warzywka

Obrazek

Obrazek

Nie widzę w tym roku wrześniowych motyli ani pszczół, zwykle był duży ruch na marcinkach

Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 27 wrz 2019, o 16:36 
Offline
200p
200p
Postów: 227
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
A u mnie akurat dziś nad rukolą mnóstwo owadów zapylających ... dynia wielka , psiak tez dużo urósł. Chyba Cię myślami ściągnęłam bo myślałam dziś jak tam u Ciebie rośnie gąszcz po deszczach :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 30 wrz 2019, o 13:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Nie tylko warzywka lubią sobie rosnąć po deszczu
;:oj :D
Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 1 paź 2019, o 22:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1864
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Wow ale cudny urodzaj na grzyby w twoich koszach ;:111 Piesek faktycznie uróśł sporo ;:oj; głaski dla niego :) U mnie dopiero 1 papryka zczerwieniała;reszta zielona albo żółtawa. Zastanawiam się czy nie wziąść ich i włożyć do donicy i do domu bo zapowiadają zimnice znowu.

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 3 paź 2019, o 12:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Do donicy? W sensie przesadzić? Moje dojrzały bardziej w koszu, teraz kolejne dojrzewają w domu, i chyba całą zieloną resztę będę już musiała zebrać, bo faktycznie zimno sie zapowiada.
Piesek dziękuje za głaski :D
Pobiera nauki grzecznego zachowania. Temat lekcji: siad.
Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 3 paź 2019, o 13:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4461
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Jaki on jest śmieszny :;230 nie mogę się na niego napatrzeć.

U mnie też papryki zielone, ale chyba nie ma problemu z jedzeniem takiej.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 4 paź 2019, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Problemu nie ma, tyle że kolorowe ciekawsze w sałatkach.
Zielone dobrze się sprawdzają w sałatce z buraczkami, tam kolor nie ma znaczenia, a bardzo smaczna wychodzi.
Te długie papryki bardzo plenne sie okazały, ale nie jestem zachwycona nimi za bardzo, cienkawe ścianki mają, niezbyt soczyste.

Obrazek

Selery też chyba muszę chyba sprzątnąć, dynie znieść, i dalej przerabiać paprykę.

Obrazek

Hi hi
Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 4 paź 2019, o 15:34 
Offline
200p
200p
Postów: 227
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Próbowałaś robić seler konserwowy w słoiku taki do sałatek ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 4 paź 2019, o 16:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1864
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Piesio ma bardzo inteligentny wyraz swojej minki :) U mnie selery nie mają szans bo nornice zjedzą wszystko tak jak i sarny buraki :roll:
O ile pamiętam to ten typ papryki tak chyba ma, takie cienkawe ścianki.

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 4 paź 2019, o 17:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Mnie też się wydaje, że tak inteligentnie na mnie patrzy. Ma teraz fazę szczekania dziwnie grubym jak na szczeniaczka głosem.

U mnie w tym roku też buraki bardzo ponadgryzane od dołu, dobrze że mam na dwóch grządkach w dwóch różnych miejscach, i na tej drugiej są całe.

Seler konserwowy pewnie kiedyś jadłam, ale nawet nie bardzo pamiętam, czy mi smakował. Tylko mrożę w kawałkach lub dodaję do kiszonek. A Ty konserwujesz, masz jakiś wypróbowany przepis?

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 4 paź 2019, o 18:05 
Offline
200p
200p
Postów: 227
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
W zeszłym roku robiłam pierwszy raz i w tym tez mam zamiar. Przepis na maila Ci wysle.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 6 paź 2019, o 11:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1517
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Dzięki, doszło na maila, jeszcze się nie zapoznałam.

Poszukuję też ciekawych przepisów na paprykę...
Robiłam już marynowaną, z buraczkami, pieczoną mam w planach.


Obrazek

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aliwar
 Tytuł: Re: Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
PostNapisane: 6 paź 2019, o 12:16 
Offline
200p
200p
Postów: 227
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Z tych które zaczęły się przebarwiac zrobiłam leczo a resztę zielonych pokrojone zamrozilam ale w sumie na razie nie mam sprawdzonych pomysłów. Tylko miałam ich jednak sporo mniej niż ty ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 419 ]  Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *