Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 858 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 51  
Autor Wiadomość
fiskomp
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 6 lis 2016, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1456
Skąd: podkarpackie 6a

 1 szt.
kogra napisał(a):
Byłoby cudnie, gdyby warzywnik okalały aksamitki, nagietki, nasturcja i zioła jak mięta, czosnek niedżwiedzi, waleriana, lubczyk, bazylia, rumianek i melisa.
Wszystkie one współgrają z warzywami i odstraszają lub przyciągają do siebie szkodniki, które nie mogą się w nich rozmnażać.
Jeśli krzewy owocowe to bardzo dobre plenne odmiany, wystarczy po 2 krzewy lub po jednym np. porzeczek - czarnej, czerwonej i białej.
Lepiej więcej malin, truskawek czy jeżyn, te są smaczniejsze, chociaż mniej zasobne w witaminy od agrestu i porzeczki.
Te ostatnie są coraz mniej uprawiane ze względu na swoja kwaśność, dzisiaj panuje moda na słodycz, nawet w owocach. :wink:
Arsenał masz już bardzo bogaty, więc tylko zebrać go w grupy ile się da i będzie pięknie. ;:215


Dokladnie tak, można łączyć owoce i kwiaty w ciekawe kompozycje w myśl zasady i dla oka i dla ciała np. zrobić kwaśną rabatę, na której zamieszkają borówki amarykańskie w ich cieniu mogą rosnąć minaturowe azalie japońskie jako najniższe pietro dobrze będą wyglądać wrzosy (po słonecznej stronie) lub poziomki lub żurawina, można dać golterię rozesłaną lub modrzewnicę, albo kontrastowo kostrzewę siwą lub jeszcze coś innego wszystko zależy co się pragnie mieć... :D

Jeśli agrest zajmuje za dużo powierzchni można kupić formę na pniu, suszone owoce z agrestu świetnie smakują w zimowych herbatkach...

_________________
Zieloni podopieczni u Fiskomp'a
Pozdrawiam - Baśka :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 7 lis 2016, o 07:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Jak miło od rana Was czytać :wit

Aniu, zima będzie zapewne pełna inspiracji w dużej mierze dzięki Waszym wątkom :) Twój już nadrobiłam niedawno :D i w głowie kiełkuje mi parę pomysłów na rośliny już :heja

Ewelinko, rzeczywiście cebulowych jest dużo. Zakładałam jedną rabatkę i co chwilę jakaś cebulka się pojawiała. Zakopywałam je ponownie. Nie rozpoznaję cebulek więc nawet nie wiem co z nich wyrośnie. Pamiętam, że w maju/czerwcu były szafirki, tulipany, cebulice, czosnki ozdobne. No i sama jeszcze coś podosadzałam niedawno.

Grażynko, czekam z większością miejsc. Dwa kawałki zostały przekopane. Jeden pod mały trawniczek ( choć ciągle się chwasty pojawiają i nie wiem jak z nimi walczyć, wykopuję je tylko i wyrzucam ), cebule tam zostały, a drugi kawałek pod rabatkę, na której trochę nowych roślin posadziłam, ale pewnie tam też wiosną niespodzianki się pojawią :)

Basiu, witaj u mnie :wit
Właśnie na pniu kupiłam wszystkie owocowe niby-krzaczki. Ta stara porzeczka też jest na pniu. Poziomki są stare, ale pięknie owocowały więc zostają na swoim miejscu, tylko je oczyścić z zielska innego trzeba wiosną. Zapisuję sobie Twoje podpowiedzi :) Dziękuję :)
A co ja pragnę mieć? Jeszcze nie do końca wiem. Zapisuję ciągle w zeszycie nazwy roślin, które podobają mi sie od zawsze lub które widzę w Waszych wątkach czy w ogrodowych programach tv. Posprawdzam sobie kiedyś jakie mają wymagania i potem zweryfikuję. A na końcu będę szukać w sieci w sklepach nasion albo sadzonek :heja

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amba19
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 7 lis 2016, o 10:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8010
Skąd: Gdańsk/Chrztowo

 0 szt.
Jestem bardzo ciekawa Izo jakie rośliny Ci się podobają. Możesz napisać?

_________________
Maria zaprasza: Moje wątki Aktualny wątek- 2017 rok
Moje spacery po Gdańsku


Góra   
  Zobacz profil      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 7 lis 2016, o 11:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Jasne, że mogę. Pewnie jak napiszę to potem mnóstwo innych mi sie przypomni :lol:

Koniecznie chciałabym spróbować posadzić lub posiać:
- kosmos mieszanka biało-różowa, czekoladowy
- łubin w różnych kolorach
- maki różne odmiany
- tulipany, narcyzy, szafirki, anemony też odmiany syberyjskie ( chyba tak sie nazywają )
- irysy
- róże pnące
- jarzmianki
- jeżówki
- rudbekie
- cynie
- astry
- małe chryzantemy
- dalie
- czarnuszki
- orliki
- przymiotno Karwińskiego
- miskanty, proso, kilka innych traw lub turzyc
- hortensje
- szałwia ozdobna
- hyzop
- kłosowiec
- przywrotnik
- paprocie
to tak na początek listy ;:108

Chciałabym mieć jeszcze kilka drzewek, krzewów, rosliny jadalne... :tan

Ta lista to to co tak na szybko sobie przypomniałam. Jak zajrzałabym w notatki to byłoby dużo dłużej :D
Zaszalałam, co? Pewnie nie uda sie wszystkiego mieć :roll:

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 7 lis 2016, o 13:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Jeszcze trochę letnich zdjęć, część juz mało aktualna bo rosliny przesadzone w inne miejsca. Albo zeżarte przez ślimaki - hosty :evil: A tak chciałabym mieć choc maleńki zbiór host...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 7 lis 2016, o 19:39 
Online
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36916
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Są teraz odmiany host, które zmieniono genetycznie tak, że już nie smakują tak ślimakom jak stare odmiany.
Dobrze jest obsypać je popiołem z kominka lub ogniska o ile paliło się na nim tylko drewno.
Trudno ślimakom przejść taką barierę, chociaż nie jest to na 100% skuteczne.
Pułapki z piwem też są dosyć skuteczna a w ostateczności granule, ale trzeba je umieścić w jakimś płaskim pojemniku i zabezpieczyć przed deszczem żeby się nie rozpuściły.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 01:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8845
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Listę Twoich "wymarzonych" roślin przeczytałam i z mojego punktu widzenia nie jest wcale tak ogromna. Jestem pewna, że będziesz miała nie tylko te, ale jeszcze mnóstwo innych roślin. To tylko kwestia czasu. Tym bardziej, że raczej rzadko kończy się na jednej odmianie danego gatunku ;:224 Z tych obżartych host wiosną wyrosną całkiem nowe i świeże egzemplarze. To są fantastyczne rośliny. Sama mam kilkanaście odmian. Albo nawet więcej. By zabezpieczyć roślinę przed ślimakami można obsypać ją dookoła rozdrobnionymi skorupkami jajek.
O anemonach syberyjskich nie słyszałam...Może myślisz o japońskich albo greckich. Syberyjskie są na pewno irysy - ładne i łatwe w uprawie. Maki też są syberyjskie. Chyba.
Izo a są rośliny, których byś nie chciała u siebie, albo nie lubisz? Ciekawa jestem.

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 06:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Grażynko, granulki w ostateczności zastosuję o ile w ogóle bo bardzo niehumanitarne mi się wydają. Faktycznie, sypane na glebę bezpośrednio rozpuszczą się i wnikną niepotrzebne substancje w ziemię. Chyba trzeba to rozpropagować bo dotychczas widywałam niebieskie kuleczki rozsypane wprost na ziemi. Ale nie zarzekam się, że nigdy ich nie kupię bo nie wiem na ile rozpanoszą się ślimaki i na ile zdołam je innymi sposobami odgonić. Kiedyś już mi napisałaś o pułapkach piwnych. Z popiołem to tez dobry pomysł. Pewnie będę wszystko wypróbowywać. Nie wiedziałam, że są odmiany niesmaczne dla ślimaków a to jest świetna wiadomość :)

Izuś, serio myślisz, że jeszcze więcej będzie? Gdzie ja to upchnę? :lol: Pewnie tak jak kiedyś z hojami. Okazało się, że parapety bardziej pojemne niż myślałam :lol: A że hosty wyrosną od nowa to wiem, ale nie masz pojęcia jak się wkurzyłam pewnego dnia widząc jak ślimaki je obżarły. Jak sito każdy listek był. Czegoś takiego się nie spodziewałam. Pojechaliśmy na wakacje i nikt ślimakom nie przeszkazał. Wcześniej je zbierałam i wywoziłam daleko. Masz rację, nie istnieją zawilce syberyjskie :lol: ;:180 Pomyliłam :oops: Tak jak napisałaś, miałam na myśli zawilce japońskie i maki syberyjskie ;:173
Chciałabym jeszcze pysznogłówkę, rutewkę, słoneczniki niskie i żurawki. Jak mogłam o żurawkach zapomnieć. Planuję jeszcze zakup jakichś drzewek szczepionych na pniu bo chcę fragment płotu zasłonić i mieć miejsce nisko na inne nasadzenia. Myślę o modrzewiu pendula może wierzbie hakuro. Nie wiem bo muszę w rzędzie posadzić trzy lub cztery drzewka i myślę czy jednakowe czy każde inne albo może po dwa różne. Jeśli trzy byłyby to może w środku inne a po bokach dwa te same. I na balkon też dwa niewielkie, wolno rosnące drzewka chciałabym. Może miłorząb byłby dobry. Mam całą zimę na myślenie :tan

A czego nie lubię? Nie chciałabym mieć liliowców ( a są u mnie i chyba się ich pozbędę ), lilii, malw, dziewanny, prymulek, juk ogrodowych ( oddaję tę, którą mam znajomemu ), canny, eukomisu. Tyle pamiętam a pewnie coś jeszcze jest i jak zobaczyłabym to by mi się przypomniało. Nie chcę też mieć kilku innych, ale nie dlatego, że mi się nie podobają tylko z powodu ich rozłażenia się wszędzie - tojeść rozesłana, barwinek, pióropusznik, dzwonki ( nie znam dokładnie odmiany ), jasnota plamista, bluszczyk kurdybanek, hutujnia. Miałam lub mam niektóre na balkonie i tam w doniczkach są śliczne bo nie uciekają.

Czuję się jakbym stawiała pierwsze kroki na księżycu :D

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amba19
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8010
Skąd: Gdańsk/Chrztowo

 0 szt.
Maczki syberyjskie są na pewno. Gorąco polecam tę roślinę - są urocze, niewymagające wnoszą do ogrodu radosne pełne energii kolory, same się rozsiewają a gdy usuwa się im przekwitnięte kwiatostany - to kwitną przez aż do jesieni. O i jeszcze zapomniałam napusać że są bardzo fotogeniczne. Czyli roślina idealna, chyba, że ktoś nie lubi żółtego i pomarańczowego koloru w ogrodzie :D

_________________
Maria zaprasza: Moje wątki Aktualny wątek- 2017 rok
Moje spacery po Gdańsku


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 13:00 
Online
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36916
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Pozbyć się liliowców ? ;:202
Toż to najbardziej zdrowe i bezproblemowe kwiaty, ja mam ich ponad 130 odmian i jeszcze mi mało.... ;:306
Chyba jesteś pierwszą osobą, która chce to zrobić.
Rozumiem, że to pewno stare odmiany, tych jest sporo na wszystkich chyba działkach, ale za to są niezawodne.
Też mam stare odmiany i na bank ich się nie pozbędę.
No i nie atakują ich ślimaki, chyba że lokalnie w nich zagustują nie mając nic innego do zjedzenia.
Jeśli masz ślimaki w sporej ilości to poczekaj z kupnem jeżówek i pysznogłówek, te uwielbiają szczególnie wiosną.
Nie pogardzą też łubinami, rudbekiami, cyniami, kochają chryzantemy, szałwie i dalie.
Wierzba hakuro lubi chorować, zwłaszcza w mieście i pobliżu, więc odradzam.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 14:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15046
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Oprócz tych wszystkich sposobów na ślimaki ja jeszcze proponuję obsypywać hosty po prostu szyszkami. Wygląda to ładnie i ślimory mają naprawdę trudną drogę do przebycia. Mimo to nie obywam się bez niebieskich granulek, szczególnie przy jeżówkach, bo o ile hosty wyglądają brzydko z tymi wygryzieniami, ale żyją, to jeżówki ulegają bezpowrotnemu zniszczeniu, gdy podczas wychodzenia wiosną z ziemi od razu zostają zjedzone.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aneczka1979
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 17:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7750
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Lemonko witam i ja. :wit
Będę Ci kibicować w ogródkowych poczynaniach. I zazdroszczę odległości. Wydawało mi się, że moja działeczka jest niedaleko, bo jakieś 15-20 minut piechotą. Ale tak 3-5 minut! ;:oj Ło mateczko! Ty szczęściaro. ;:215

_________________
Część 1 Cz. 4 Cz. 5 Cz. 6
-aktualna cz.9


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
fiskomp
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 17:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1456
Skąd: podkarpackie 6a

 1 szt.
Co do wierzby hakuro też odradzam, chyba że świadomie się podejmuje zakup wiedząc , że
- szybko się starzeje
- łatwo np. w półcieniu łapie ją grzyb
- Trzeba ją często ciąć

poza tym jest fajna i można ją ciekawie prowadzić.

Mój humanitaryzm nie dotyczy ślimaków, chociaż za granulami nie przepadam (bo mam jeże i boję się żeby się nie zatruły. Zbieram, ale nie ryzykuję, że do mnie powrócą. W tym roku jakoś ich populacja na naszym terenie spadła. Miałam pościólkowane skoszoną trawą rabaty z hortenasjami to bardzo wabiło ślimaki, przypełzały też pod pułapki na rabatach (pod doniczki, kamienie, w warzyniaku miałam nawet deski na ścieżkach pod którymi też się kryły. Wystarczy codziennie sprawdzać i opróżniać takie pułapki. Ślimaki uwielbiają jeżówki i ostróżki, ale delicjami są dla nich aksamitki.

Z roślin przez Ciebie wymienionych jako tych niechcianych, ja jeszcze nie lubię mieczyków (bo trzeba wykopywać, szybko robią się brzydkie i się wywracają). Czasem z listy tych nielubów można też coś pokochac i zapragnąć w ogrodzie...

Dużo ;:3 Lemonko.

_________________
Zieloni podopieczni u Fiskomp'a
Pozdrawiam - Baśka :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 8 lis 2016, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Ile miłych gości :wit

Marysiu, maczki u Ciebie widziałam i mnie zachwyciły. Te zwykłe, polne zawsze lubiłam bardzo. U mnie będzie chyba bardzo kolorowo, pewnie zbyt kolorowo zanim trochę okrzepnę jako ogrodniczka i zanim tak naprawdę się nią stanę 8-) A zdjęcia chętnie będę im robić ;:108

Grażynko, ja naprawdę nie lubię lilii i podobnych kwiatów. Może mi się zmieni, ale od zawsze tak mam. Nie wiem skąd to. Ale jeśli są takie odporne to pewnie to co mam zostawię. A orzysmakami ślimaków mnie załamałaś. Toż to są rośliny, które chcę bardzo mieć ;:145 No i dwie jeżówki już mam :cry:
Z wierzby pewnie zrezygnuję bo dzis w przerwie w pracy poczytałam o niej. Szkoda fatygi i kasy jak już wiadomo, że roślina nie da rady.

Wando, szyszki to fajny pomysł ;:196 Zaczynam się obawiać, że granulki będę musiał mieć na podorędziu :?

Aneczko :wit Dzięki ;:196 Wiem, że to szczęście mieć tak blisko swój kąt z zielonymi. Ale Ty tez nieźle masz bo większość osób, które znam ma działki daleko, trzeba dojeżdżać samochodem albo autobusem.

Basiu, tak z wierzby zrezygnuję skoro taka mało odporna. Miałabym ją w półcieniu właśnie.
Pułapki na ślimaki miałaś pomysłowe :) A co robiłaś z tymi pojmanymi?
Aksamitki też wtrąbiają? :shock: Co za żarłoki mało wybredne!
Mieczyki lubię, ale nie aż tak bardzo żeby samej hodować ;) Kiedyś na balkonie miałam bukszpan. Nie lubiłam go. Teraz bukszpany pokochałam :heja

W sumie nie podoba mi się jedna z moich róż. Podobna kolorem do Novalis. Teraz jesienią nieco ładniejsza niż latem. Kolor ma okropny ;:300 Biję się z myślami czy ją zostawić czy nie. Ma chyba ogromny korzeń.

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 9 lis 2016, o 10:51 
Online
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 36916
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Jeśli masz fotkę tej róży to pokaż.
Może znasz też jej nazwę, czasem wystarczy tylko o taką różę zadbać i wychodzi cudo.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wiewioreczka
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 9 lis 2016, o 11:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 897
Skąd: Jaworzno.... Śląsk

 0 szt.
Izuś wierzbę Hakuro ... wykopałam uschniętą w tym roku, kilka lat miała, nie wiem co jej się stało :shock: Jakieś zakupy ogrodowe jeszcze w tym roku planujesz? Ja w sobotę sadziłam róże, a teraz czekam na zamówione hortensje :heja Dziś po pracy chce na działkę podjechać, mam kulki tłuszczowe dla ptaszków i od soboty nie byłam i już mi tęskno :oops: Tylko to zimno, rano było minus 4 i nadal jest mgła i drugą kawę w pracy piję i zasypiam :D

Pozdrawiam ciepło ;:196

_________________
Pozdrawiam Aneta
Kawałek nieba wiewióreczki
Wiewióreczki podróże


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lemonka
 Tytuł: Re: Bukszpany Lemonki
PostNapisane: 9 lis 2016, o 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: południe Polski

 więcej niż 1 szt.
Grażynko, zaraz pokażę zdjęcia. Ja nie znam nazw żadnych moich róż bo sama ich nie kupowałam. To te stare, zastane juz na działce.

Anetko, rozumiem,że Ci tęskno :D Dzięki za informacje o hakuro. Chyba nawet na balkon jej nie kupię. Na działke już na sto procent nie. Jeszcze o tym balkonie pomyslę bo tam miałaby słońce. A skoro ona szybko się starzeje to akurat jak będzie miała kilka lat (n o ile da radę ) ją wyrzucę jeśli uschnie i nie będę miała problemu z wkopywaniem jej do gruntu. Pomyślę bo potrzebuję dwa drzewka szczepione na pniu najlepiej do posadzenia na balkonie. Ja już nic nie będę w tym sezonie sadzić. Byłam w Twoim wątku i widziałam różyczki :) Ale nie napisałam nic bo nie miałam stabilnego internetu. Tak na szybko przejrzałam a wieczorkiem albo zaraz jak mi sie uda obejrzę dokładniej. Bo wcześniej wygooglałam sobie zdjęcia Twoich nabytków. Ładne bardzo te róże :D

Grażynko, to jest rzeczona róża. Fuj ;:300

Obrazek

_________________
Iza

BukszpanyLemonki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 858 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 51  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Babciabenia, Ebabka, karolamba, Madziagos, plocczanka i 101 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *