Na zachód od Wisły III

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42113
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Olu ile my roślin tracimy przez niewiedzę, dzięki temu może ciągle coś dokupować :;230
Mamy dwa koty i jeden je wszystko byle dużo :;230 a drugi nie chciał puszeczek i chrupek ...niestety nie chcą też jeść ryby, a kiedyś jadły. Pewnie coś w tej rybie jest niedobrego :wink: Naszym psom M gotuje mięsko :wink:
Awatar użytkownika
Arkadius121
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4200
Od: 30 kwie 2011, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Wiosna u Ciebie na całego co między innymi widać po tym ile zasiałaś-siewki dorodne ;:138
Pozdrawiam :wit
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4550
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Marysiu a czy kotkom dajesz w tym samym czasie jeść tak że kotek który jest wybredny widzi jak drugi się opycha? Pieski mają dobrze :)

Arkadiusie pszczoły już od pewnego czasu wyleciały z ula, to niezbity dowód na to że nastała wiosna :)

Kokorycze i cieszynianka
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Większość krokusów jest już w odwrocie, ale niektóre jeszcze kwitną i cebulica
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Śnieżniki i niziutki żonkilek
Obrazek Obrazek

Przylaszczka i ciemiernik
Obrazek Obrazek
Pozdrawiam, Sandra

Ogród pod jodłą cz. 4
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42113
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Olu tak! kotki zawsze dostawały razem i to samo, ale od jakiegoś czasu jeden zjadał drugi spróbował i odchodził. Oczywiście pierwszy zjadał za dwóch :;230 :;230
Śliczna wiosna u Ciebie, moja cieszynianka znowu strajkuje! ;:145
Awatar użytkownika
karolacha
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8142
Od: 1 cze 2014, o 15:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Śliczne przylaszczki ;:138 U Ciebie też wiosenka :D :wit
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4550
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Marysiu zapytałam o to bo czasem towarzystwo dopinguje. Ostatnio się przekonałam że niekoniecznie, również mam dwa koty, a raczej dwie kotki i mają one czasem różne upodobania smakowe, np. Pysia lubi podroby, Mimi raczej nie, za to Mimi jada słonecznik a Pysia nie. Nie wiem czemu nie kwitnie Twoja cieszynianka, moja ma słońce kilka godzin, ale nie bezpośrednie, ziemię dość przepuszczalną, ale dość dobrą.

Karolinko wiosna chłodna i dobrze kwiaty będą stopniowo kwitły i będą trwalsze. Przylaszczki jak moja występują w stanie naturalnym, powyższa jest zakupów na FO.

Hiacynty
Obrazek Obrazek

W chłodne dni kwiaty są zamknięte
Obrazek Obrazek

Nazwy pierwszej rośliny nie pomnę, druga to puszkinia
Obrazek Obrazek

Kwitną większe żonkile, pierwsze kwitły drobne Tetate
Obrazek Obrazek

Chłód służy kokoryczom, szafirkom nie przeszkadza
Obrazek Obrazek

Barwinki
Obrazek Obrazek
Pozdrawiam, Sandra

Ogród pod jodłą cz. 4
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8927
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Śliczne barwinki! Ta zapomniana roślinka to zawilec gajowy. Uwielbiam je. Jestem pod wrażeniem Twojej sangwinarii. Ładna, duża kępka. U mnie rośnie ( a raczej wegetuje ) od lat i wciąż ma tylko 3-4 kwiatki :(
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4550
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Iza barwinek należy moim zdaniem do jednej z najmocniejszych krzewinek/bylin za to kwiaty ma delikatne.
Tak to zawilec gajowy, dział identyfikacji roślin na FO zadział błyskawicznie, mimo to dziękuję za identyfikację. Kwiatuszki mają wyjątkowe. Sangwinaria widać zbyt nie przyrasta, być może moja była duża w momencie zakupu. Podobnie jest chyba że świecznicami.

Oto co przywiozłam z targów ogrodniczych w Lubaniu, które chyba co roku są większe. Jednak nie było jednego wystawcy u którego chciałam kupić wierzbę.
Kupiłam kilka kwiatów które mi wypadły: żagwiny, skalnice, pysznogłówkę. Przybyły dwie lilie o ogromnych cebulach, klematis wielokwiatowy, cis do uzupełnienia w żywopłocie (co prawda sprzedawczyni nie wiedziała jaka to odmiana jednak po opisie zgadzał się z tym którego szukałam), judaszowiec, 2 jagody kamczackie które zastąpią martwe borówki amerykańskie i grusza konferencja- zapylacz dla posadzonej jesienią klapsy.
Obrazek
Pozdrawiam, Sandra

Ogród pod jodłą cz. 4
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42113
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Olu bogate zakupy i masz szczęście że możesz jechać na targi. Dużo lepiej jest kupować rośliny widząc co się kupuje. Ja głównie internetowo to robię. Ciekawa jest dlaczego borówki amerykańskie wypadły, to dość odporne krzewy, najwyżej nie owocuję jak są źle nawożone :wink:
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4550
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Marysiu szczególnie jednej mi żal która owocowała najobficiej z wszystkich. Niedaleko nich są dwa świerki które się sypią, być może przemarzły. Posadziłam tam na jesieni gruszę, a teraz wymienię padłe borówki na jagody kamczackie. Powoli zakładam sad (zaczęłm od śliwy a teraz mam jeszcze 2 grusze) do tej pory miewałam jagodniki (porzeczki, truskawki i borówki). Nie wiedziałam że wymagają dobrego nawożenia choć mam nawóz do nich który sypię wiosną 2x, jednak to sztuczny nawóz :? Internetowe zakupy też mają dobre strony głownie z uwagi na szeroki wybór :)

Dzisiaj spadła na mnie wiadomość w konsekwencji której stracę kilka moich ulubionych krzewów :cry: żywotnik wschodni Aurea Nana i jałowiec Horstmann i kilka innych. Otóż urząd wydał jedną decyzję (2 lata temu o pozostawieniu i remoncie obecnego wjazdu), a urzędnicy na żywo dzisiaj drugą i to w czasie okresu lęgowego! Zmiana lokalizacjo wjazdu ;:219 to nie byłoby takie straszne, ale nie dano nam czasu na przygotowanie się do tej decyzji. Wyjazd będzie po przeciwnej stronie obecnego. Wycięcia wymagają wspomniane rośliny - są zbyt duże by przeżyły przesadzanie, żywopłot z cyprysika (w którym gnieżdżą się już drobne ptaki -rudzik), żywotnik Szmaragd, stary jałowiec pospolity, 4 różne kolorowe berberysy (może tych akurat nie jest mi żal, O. Klimuszko pisał że sprzyjają grzybicy, roznoszą grzyby, ale nie te jadalne tylko chorobotwórcze), sosenka Mops - najpewniej, duży lilak Palibin, miskant Giganteus..
Pozdrawiam, Sandra

Ogród pod jodłą cz. 4
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8312
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Olu ;:196
Szkoda takich roślin. ;:202
Powinni wobec takiego postawienia sprawy pomóc Wam je gdzieś przesadzić.
Teraz jest jeszcze dość chłodno i powinno się wiele z tych roślin przyjąć.
Tylko trzeba obficie potem podlewać.
Kiedyś przesadzić musieliśmy dorodnego już świerka srebrnego. Było już lato i taki gorący dzień.
Cała akcja odbyła się po południu a jednak świerk operację przeżył.
Tylko na tyle krzewów potrzebujecie sporo czasu. ;:131
Może chociaż niektóre uda się uratować. ;:215
Nie wiedziałam, że berberysy to takie paskudy. Nie mam ich za wiele ale jednak.

:wit
krzysztof01
1000p
1000p
Posty: 2082
Od: 17 mar 2010, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Chojnów / dolnośląskie
Kontakt:

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Olu spróbuj jednak przesadzić te rośliny, wykop je tylko z możliwie jak największą bryłą korzeniową.
Powinno Ci się udać przynajmniej z większością.
Awatar użytkownika
maniolek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2784
Od: 21 gru 2016, o 17:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Na zachód od Wisły III

Post »

Olu widzę, że sporo pracy Cię czeka, ano niestety czasem mamy pod górkę. Może część roślinek uda się uratować ;:108 Musisz być dobrej myśli. Wesołych Świąt życzę.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”