Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 590 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35
Autor Wiadomość
tu.ja
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 21 paź 2020, o 00:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8872
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Piękne jesienne róże ;:138
Przebojami z wydmuchrzycą to mnie zasmuciłaś. Też ją mam. Posadziłam jedną sadzonkę na skalniaku, a widzę mnóstwo małych roślin. Sądziłam, że tak mocno się wysiewa. A Ty piszesz o korzeniach niczym perz?!

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019 i 2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 22 paź 2020, o 11:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 894
Skąd: Poznań

 1 szt.
Wczoraj definitywnie pozbyłam się wydmuchrzycy. Wczoraj wykopałam spod schodów. Przebijała mi podwójną warstwę folii i dawała metrowe odrosty. Nawet weszła między kostkę brukową i tam tkwi. Na wiosnę chyba będę zmuszona posmarować ją randupem jeśli się ujawni. Teraz dzielę się nią z chętnymi, którzy mają dużo miejsca. Podejrzewam, że w donicach może wyglądać zjawiskowo.


Edit 26.10
A nie tylko róże kwitną. Zaskoczyła mnie bardzo hortensja ogrodowa 'Red Wonder' z Fuchsiahybryda, odmiany kwitnącej również na pędach tegorocznych.
Od momentu gdy zakwitła (a zakwitła dosyć późno), cały czas utrzymuje kwiecie. Zdjęcie wykonałam wczoraj. Takie niespodzianki to ja lubię ;:215

Obrazek

Obrazek

'Nelly Moser' sąsiadki postanowiła zakwitnąć po mojej stronie :wink:

Obrazek

Ogród z tarasu we wszystkich kolorach jesieni.

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 7 lis 2020, o 22:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 894
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dziś pojechałam odebrać moje nowe róże. Niedługo na swoje miejsce na ziemi trafi 5 'Red Leonardo da Vinci' oraz dwie 'Scarlet Meidiland'. A co :).

Tak sobie pomyślałam, że może zrobię sobie spis inwentarza :lol: . Tak więc oprócz powyższych obecnie mieszkają u mnie jeszcze:

'Rusarium Uetersen' (najstarsza)
'New Dawn' (równie wiekowa)
'Eden Rose'
'Kir Royal'
'Sympatia'
'Veilchenblau'

'Bouquet Parfait'
'Elmshorn'
'Ghita Renaissance'
'La Feuillerie'
'Louise Odier'
'Mozart' x 2

'Ascot'
'Lady of Shalott'

'Bonica 82'
'Friesia'
'Maria Curie' x 2
'Leonardo da Vinci' x 3
'Rosemary Harkness' x 2
'Rumba' x 2
'Schackenborg Castle'
'Tom Tom'

'Gaujard'
'Gloria Dei'
'Landora'
'Lila Wunder'
'Nostalgia' x 2

'Amber Cover' x 3
'Bienenweide Weiss'
'Flirt'
'Haidetraum' x 5
'Larissa' x 2
'Lipstick' x 3
'Lovely Fairy' x 3
'Marathon' x 2
'The Fairy' x 3
'Stadt Rom'
'Sweet Dream' x 2

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 8 lis 2020, o 19:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7552
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Ela witam i czytam Twój spis panienek które nas rajcują ;:306
Kilka z nich mam ale wiele nieznanych jest....muszę o nich poczytać i pomyśleć.
Mam takie które nie do końca mnie cieszą, draźnią mnie szczególnie te bałaganiary które jak zakwitną to muszą sypnąć płatkami naokoło co nie bardzo mi odpowiada.
Podziwiam Ciebie za sprawność nasadzeń różnych. Ja pewno bym jeszcze gdzieś coś wcisnęła ale chcę mieć wiele i póżniej staję przed faktem, że miejsca brakuje.
Idę poczytać o Twoich nowych zakupach.....A może jeszcze zdążę przed zimą.
Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 8 lis 2020, o 20:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 894
Skąd: Poznań

 1 szt.
Krysiu, ostatnio żeby coś posadzić , muszę coś wykopać :wink: Ostatnio pozbyłam się moich czterech róż Arthur Bell, ponieważ nie podobał mi się ich pokrój. Rosły u mnie wysokie i wąskie i na dodatek łapały grzyba, ale chociaż kwitły, więc szkoda mi było je tak po prostu wyrzucać. Kupiłam je na wyprzedaży w Obi po 3 zł. I tak były najlepsze ze wszystkich róż, na które się wtedy skusiłam. Muszę przyznać, że cała reszta z tej wyprzedaży była licha. Wegetują u mnie na przykład dwie 'Rumby', które też wtedy kupiłam. Najlepiej sprawuje się 'Tom Tom', jakoś kwitnie, więc cały czas daję mu szansę. Miałam jeszcze pnącego 'Haendla', ale zamarł gdzieś po drodze. Morał z tego taki, że nie powinnam się porywać na takie „promocje”, bo takie przecenione róże mogą nie być za żywotne i tylko się człowiek namęczy przy wkopywaniu. W moim przypadku zawsze są to wory nowej ziemi i kompostu, bo piaski mam takie, że bez pracowicie przygotowanej gleby nawet mało wymagające róże miałyby trudny start.
Raz tylko róża NN z kartonika okazała się wielką niespodzianką, pachnącą cytrusami angielką 'Lady of Shalott'. Jestem z niej zadowolona.
Tak samo lubię 'Ascot', 'Ghitę Renaissance', połacową 'Schackenborg Castle', parkową 'Boquet Parfait'. Ciekawie zapowiada się okrywowa 'Lipstick'.
Teraz, gdy po raz kolejny kupiłam róże bezpośrednio u producenta, widzę wyraźną różnicę w jakości. Te moje świeżo posadzone różyczki są po prostu bardzo mocne.

A róże 'Arthur Bell' zamieszkały na podwórku na poznańskiej Wildzie. Mam nadzieję, że znajdą tam swoje miejsce na ziemi. Tam gdzie mają rosnąć, jest podobno dużo słońca, więc może róże przestaną łapać grzyba. Jest taka grupa na FB: Uwaga, śmieciarka jedzie – przekazałam te róże oraz wydmuchrzycę panu, który chciał zazielenić jedno z podwórek. Podoba mi się ta inicjatywa, więc jeszcze dostał ode mnie i inne rośliny.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 9 lis 2020, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3842
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Elu, lista różyczkowa - imponująca ;:138 Połowę odmian z tej listy znam, z drugą podobnie , jak Krysia-zapoznam się.
Okryjesz je na zimę ? Zastanawiam się, czy powinnam okryć przynajmniej dwie nowo posadzone .Na razie okryłam korzenie ściętymi astrami.

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 10 lis 2020, o 19:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 894
Skąd: Poznań

 1 szt.
W zeszłym roku nie okrywałam, ale cały czas byłam w pogotowiu. Ciekawe, jaka będzie tegoroczna zima.
Nowo posadzone różyczki umieściłam w podłożu dość głęboko. Ziemia przykrywa miejsce szczepienia, a gałązki wystają spod kopczyka nad powierzchnię jakieś 2 cm. Takie były zalecenia szkółkarza.
Gdzieś czytałam zresztą, że takie nowe róże zimują lepiej od starszych dzięki temu, że mają podcięte korzenie. Tak więc sądzę, że raczej powinny przetrwać. Jestem ciekawa efektu, zwłaszcza róży 'Scarlet Meidiland', ale muszę się uzbroić w cierpliwość.
Ostatnio zapadła decyzja – pozbywam się starej jabłonki. Nie owocuje już od paru lat, a ja straciłam cierpliwość. Chyba na jej miejsce posadzę agresty. Dziś już poczyniłam pewne roszady, aby mieć lepszy dostęp do korzeni. Przesadziłam hosty, marcinki oraz przetacznika.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 21 lis 2020, o 14:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 894
Skąd: Poznań

 1 szt.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 21 lis 2020, o 15:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7552
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Ela jaka piękna kolorowa jesień u Ciebie.
Pięknotka piękna....mam też w ogrodzie i bardzo sobie chwalę te kolorowe koraliki. Generalnie odzieźy w tym kolorze nie toleruję ale w ogrodzie owszem.
Zdążyłaś z różami ....ja przymierzałam się do trzech ale nie zdążyłam, wiosną może zdążę ale ponoć sadzenie jesienią jest rozsądniejsze.
Pozbywasz się jabłoni ;:306 my wczoraj też pozbyliśmy się jednego dużego konara jabłoni, przeszkadzał w warzywniaku często miałam guza na głowie .
U mnie dzisiaj przymroziło ale zdążyłam wczoraj pochować doniczkowe na spoczynek zimowy.
Po raz pierwszy pelargonie w doniczkach będę zimowała, jestem ciekawa z jakim efektem.

Pozdrawiam

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 21 lis 2020, o 20:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 894
Skąd: Poznań

 1 szt.
Krysiu, trzymam kciuki za pelargonie. Moje się strasznie sypały całą zimę. W tym roku będę próbowała też coś przechować, ale raczej niewiele.
W przyszłym roku postawię na smagliczki i lobelie. Kwitną mi do tej pory i to mnie zachęciło :).

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 2 gru 2020, o 22:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 894
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dziś zrobiłam zdjęcia, bo musisłam wypróbować aparat, który odkupiłam od mojej znajomej. Aparat wiekowy, ale daje radę :). A to moje niedobitki :).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lanceta
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 3 gru 2020, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3842
Skąd: Dolny Śląsk-Legnica

 więcej niż 1 szt.
Elu, fotografie super - myślę, że to nie tylko zasługa aparatu. Wielkie brawa dla Autorki i pięknych modelek.... ;:138

_________________
Pozdrawiam.Lodzia
Lancety rodzinna ostoja, Legnica i okolice
Lancety rodzinna ostoja ...cz.2, Lancety rodzinna ostoja ...cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 590 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 122 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *