Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 476 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 34  
Autor Wiadomość
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 20:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witaj, Artam! ;:138
To dobra wiadomość, że serduszka nie jest w ślimaczym menu. Miałam kiedyś języczkę pomarańczową, zżarły mi doszczętnie, a nazwa ?serduszka? dziwnym trafem wydaje mi się podobna do nazwy ?języczka? :P
Klon przetrwał w stanie idealnym, bo zrobiłam z niego kokon. Jak zacznie wypuszczać, wstawią zdjęcie.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 26 kwi 2010, o 21:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
W tej chwili klonik wygląda tak:

Obrazek

A tu jeszcze tulipany:
Wczoraj kępa wyglądała tak:

Obrazek

Dzisiaj już nabrała koloru

Obrazek

a poza tym:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jeszcze psiząb na drugim planie

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 26 kwi 2010, o 21:34 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
W tym roku pierwszy raz zakwitła nam czereśnia 'Silva', kolumnowa odmiana. Ciekawa jestem, jak dalej będzie rosnąć. Podobno ma nie być duża. Druga czereśnia posadzona zeszłej jesieni, niestety, zmarzła choć była przykryta słomą w odróżnieniu od tej miniatury, która zniosła zimę bez żadnego problemu. Co ciekawe, mojej koleżance z pracy zakupiona w tym samym centrum ogrodniczym czereśnia również nie przeżyła. W ogóle, w centrum pozostałe drzewka też im padły :twisted:

Obrazek

Poza tym migdałek:

Obrazek

Niedawno posadzona mahonia, którą dostałam od sąsiada:

Obrazek

Dla porządku, w tej chwili kwitnie mi też prymula :wink:

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 6 maja 2010, o 18:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Oto moich roślinek ciąg dalszy. Sesja fotograficzna miała miejsce 29 kwietnia.

Bergenia:

Obrazek

A to jabłoń posadzona jeszcze przez moją Mamę. Gdy ją przycięłam dosyć drastycznie i ponawoziłam,
zaczęła wydawać pyszne żółte jabłka. Prawdopodobnie Delicja :)

Obrazek

Przesadzone tawuły 'Golden princess' z Kórnika chyba dobrze czują się na nowym miejscu.

Obrazek

Posadzona cztery lata temu magnolia Suzan, w tym roku przezimowała bez okrycia i ma się całkiem dobrze.
Dar od mojej przyjaciółki :)
Obrazek

Obrazek

Na koniec moje ulubione tulipanki w pełnej krasie. Nawet nie pamiętałam jakie odmiany posadziłam jesienią,
teraz wyrosły mi jako niespodzianka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 6 maja 2010, o 19:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Końcówka kwietnia: 30.04

Magnolia w pełnej krasie

Obrazek

Obrazek

Klon Shirasawy

Obrazek

Czekam kiedy mój przesadzony jesienią pigwowiec zacznie porządnie owocować i zrobię sobie pyszną naleweczkę :heja

Obrazek

Psiząb

Obrazek

Obrazek

Właśnie rozpoczyna kwitnienie kuklik szkarłatny

Obrazek

Nie wiem, czy poniższe roślinki nie rosną na moją zgubę, ale teraz wyglądają malowniczo:

fiołki

Obrazek

stokrotki

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 7 maja 2010, o 13:26 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
MAJ 2010

Najbardziej lubię oglądać mój ogród przez okno w piwnicy :D . Z tej perspektywy rośliny wyglądają inaczej.
Właśnie przestało padać, ale wszystko nadal mokre.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
babi52
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 10:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1680
Skąd: Mazury

 1 szt.
:wit Ketmia pięknie i soczyście u Ciebie.Perspektywa piwnicznego okna świetna. Czekaj cierpliwe na wzejście lilii azjatyckich. Powoli wszystkie się ukażą i zaprezentujesz nam ich kwitnienie.Kwitnie ci już rododendron- zazdroszczę u mnie dopiero pąki.
;:196 Kaśka

_________________
Ogródek wśród lasów i pól cz2
Ogródek wśród lasów, pól i jezior.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 10:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witaj, Babi52! ;:196 Miło mi Cię gościć u siebie :). Mam nadzieję, że lilie wzejdą, zwłaszcza, że WYJĄTKOWO zapisałam nazwy większości z nich. Teraz już zamierzam tak robić, żeby potem mieć porównanie.
A tę fioletową azalię wiecznie zieloną kupiłam 2 lata temu podczas pikniku majowego w poznańskiem ogrodzie botanicznym. W zeszłym roku nie zakwitła wcale i bardzo mnie tym rozczarowała, ale pewnie musiała się przyzwyczaić. Fajnie się uzupełniają z mahonią. Sąsiad wyrwał mi trochę odrostów od swojej pięknej ogromnej rośliny i zrobił to tak szczerze, że od razu się przyjęły.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
babi52
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 12:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1680
Skąd: Mazury

 1 szt.
Hurra!, niech żyją serdeczni sąsiedzi.Miło że azalia tak ładnie w tym roku się zrehabilitowała :D
;:196 Kaśka

_________________
Ogródek wśród lasów i pól cz2
Ogródek wśród lasów, pól i jezior.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 14:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Tak i przy okazji powiększyła się zachęcająco :). Przyznam, że początkowo z niedowierzaniem czytałam na dołączonym kartoniku, że może osiągnąć rozmiary 1,5-2 m. :)

Obrazek

A to moja lilia. Prawda że mała?:

Obrazek

Do kwitnienia przymierzają się już pozostałe azalie, m.in. pontyjska.
Z tyłu dzielnie dają sobie radę świeżo przesadzone berberysy

Obrazek

To już ostatnie tulipany z mojej kolekcji. Za to baaardzo wysokie :shock: .

Obrazek

Modrzew może się czuje trochę wciśnięty w przejście między domem a garażem sąsiadki.
No ale też tam chciałam mieć jakieś ciekawe rośliny :).

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 14:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dziś udałam się z aparatem do najstarszej części ogrodu. Wszystko porosło tam już bardzo konkretnie.
Tylko bzy nie zostały posadzone przeze mnie, rosły tu już wcześniej. Trzmielinę zaś posadziłam sama
(chyba ze 4 doniczki), rozmnożyłam ją łatwo i w tej chwili mam ją w paru miejscach ogrodu.

Obrazek

Katalpa musiała zostać przeze mnie opatulona, gdyż miejscowe kotki zrobiły z niej sobie ekskluzywny drapak.

Obrazek

Ten cyprysik groszkowy początkowo wcale nie chciał rosnąć. Dopiero z czasem nabrał rozpędu.
Przy okazji tu i ówdzie zbrązowiał, ale ponoć taka jego uroda ;)

Obrazek

Moja ulubiona sosna wejmutka. W tej chwili ogromne drzewo. Pamiętam jak przyniosłam ją do ogrodu w plastikowej reklamówce.
Taka była malutka :). Była krzaczkiem, takim brzydkim kaczątkiem, któremu złamał się przewodnik.
Dałam jej szansę, chociaż nawet jej hodowczyni nie wiedziała, co z niej wyrośnie. Trochę stała w miejscu.
Ruszyła, gdy pozostawiłam tylko jeden przewodnik. Mamy za sobą wygraną walkę z ochojnikiem.

Obrazek

A tu już kącik owocowy :D . Jabłonka mojej Mamy.

Obrazek

Zeszłej jesieni posadziłam czereśnię, odm. 'Kordia'. Niestety chyba zmarzła.
Dlatego wiosną kupiłam kolejne drzewko. Tym razem jest to 'Büttnera Czerwona'.
Teraz muszę nauczyć się ją odpowiednio prowadzić.

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksanderk
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 15:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7090
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Zaciekawił mnie Twój pigwowiec też miałem podobnego ale niestety strasznie odbijał z korzeni i zajmował coraz większą przestrzeń ,której nie mam za dużo .Jeżeli możesz odpisz czy twój też odbijał przed przesadzeniem .Aleksander Łódź.

_________________
Ogród Aleksandra 2015 Moja mała oranżeria cz4.
Oli-Olek poza ogrodem cz. 37


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 15:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witaj, aleksanderk :)!
Mój pigwowiec pierwotnie rósł pod jabłonką, której zdjęcie znajduje się powyżej i był małym krzaczkiem. Miał tam jednak dosyć ciemno, a te krzewy zdecydowanie wolą stanowiska bardziej nasłonecznione. Pomyślałam, że jeśli ma się pięknie prezentować i dobrze owocować, to trzeba go czym prędzej przesiedlić. Obecnie to trzeci sezon u mnie. Z uwagi na to, że dopiero teraz ma ?szerokie pole do popisu? będę mogła zaobserwować, czy też ma tendencję do odrostów. Sąsiedzi parę domów dalej mają ogromny krzak zajmujący powierzchnię co najmniej 1,5 m sześciennego, tak tak! W porze kwitnienia wygląda niesamowicie. Ma też mnóstwo owoców, ale niestety rośnie przy samej ulicy.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksanderk
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 11 maja 2010, o 17:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7090
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Podziękowania za informacje,pozdrowienia ALEKSANDER

_________________
Ogród Aleksandra 2015 Moja mała oranżeria cz4.
Oli-Olek poza ogrodem cz. 37


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 476 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 34  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: cyma2704, Google [Bot] i 49 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *