Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 476 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 34  
Autor Wiadomość
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 29 gru 2009, o 20:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witajcie :) Babopielko, mam tylko jedną kalikarpę, zdaje się 'Profusion'. Po wczytaniu się w informacje o tym krzewie, zamierzałam dokupić jeszcze jedną sztukę, ale nie było to w danej chwili możliwe. Później już nie natrafiłam na nią w sklepie ogrodniczym. Wyczytałam jednak, chyba nawet tutaj na forum, że i pojedyncze 'Profusion' owocują niezawodnie. Tak samo uważała właścicielka centrum ogrodniczego w którym kupiłam kalikarpę. W odróżnieniu od swojego pracownika, świetny fachowiec, zawsze chętnie z nią rozmawiam, bo wiele wie.
Rzeczywiście, moja kalikarpa owocuje mimo tego, że jest sama. Może jeszcze kiedyś dokupię drugą sztukę, bo chcę przesadzić hortensję, która jest obok, to się miejsce znajdzie :wink:

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
HalinaK
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 29 gru 2009, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9549
Skąd: Nowy Sącz

 1 szt.
Ketmio ;:167 serdecznie witam na naszym Forum :wit
Masz piękny ogród ;:138 ;:138 ;:138
Ślicznie przedstawiłaś swoje piękności ogrodowe ;:3

_________________
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 29 gru 2009, o 22:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
Wszystko u Ciebie wygląda bardzo pięknie, ale mnie szczególnie zainteresował klon shirasawy na jednym z pierwszych zdjęć, jest śliczny i zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie zaliczyłaś go do swoich ulubionych drzew :) Nic nie mam do Twojej katalpy, która zaliczyłaś :) , zaznaczę. Powiedz, na ile lat go oceniasz, bo mój jest malutki, a chciałabym wiedzieć, ile jeszcze muszę czekać na takie rozmiary, jak u Ciebie?

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 29 gru 2009, o 23:15 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Artam, ależ zaliczyłam go, jak najbardziej, musiałaś przeoczyć :D . Może dlatego, że nazwałam go palmowym, a nie shirasawy. Mój klonik jest nie tylko jednym z moich ulubieńców, ale i moją najdroższą rośliną. ;) Posadziłam go zdaje się w 2002 roku. W minionym sezonie niestety musiałam mu górę nieco przyciąć, bo biedak przemarzł, ale odrobił to w ciągu lata. Teraz trochę zmienił formę. Przyznam, że ostatnio solidnie go opatuliłam.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 29 gru 2009, o 23:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
No to wszystko jasne, bo ja go zauważyłam dopiero na tym zdjęciu z maja - tego roku, czyli jakiś7-8 letni? Nie jest dobrze, powolny raczej i w dodatku jako taki "wiekowy" :) jeszcze przemarza? Jego uroda na pewno rekompensuje starania przy zabezpieczaniu na zimę, cóż będę się starać... Pokaż więcej zdjęć, fajnie u Ciebie, a katalpę przycinasz, bo jakaś taka gęsta?

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 29 gru 2009, o 23:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4074
Skąd: lubelskie

 1 szt.
A ja tak chorowałam na kalikarpę...i chyba będę musiała się z niej wyleczyć, bo u mnie to na bank będzie jej zbyt mroźno :? Szkoda.
Ale z katalpy się nie wyleczę, powiedz, że jest mrozoodporna :wink:
Natomiast te liście perukowca to cud natury...arcydzieło :shock:

Witaj w wirtualnym świecie ogrodów :wit

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
JolantaG
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 30 gru 2009, o 09:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9743
Skąd: Ostrzeszów,Wielkopolska

 1 szt.
WITAM :wit .
Nieźle się napracowałaś ,ale efekty są widoczne ;:138 ;:138 ;:138 .Masz przepiękne roślinki .Niektóre z nich też już mam .Brakuje mi tylko katalpy i klonika Shirasawy.W następnym roku ,na pewno zagoszczą w moim ogrodzie .
Chętnie będę odwiedzać Twój piękny ogród . :P :tan

_________________
Mój ogród.
Część 11 -aktualna
Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 30 gru 2009, o 10:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Zapraszam serdecznie :)

Katalpy nie cięłam nigdy. Po prostu boję się zacząć, że jej się spodoba i wtedy ciągle będę musiała ją ciąć.
Katalpy JUŻ nie przykrywam, nie mam takiej wielkiej płachty. Ale pamiętam pierwszą wiosnę po posadzeniu, gdy zakładałam się z mężem o butelkę wina że przeżyła. On, urodzony pesymista twierdził, że drzewko zmarzło, ja wierzyłam że mnie nie zawiedzie. Zaczęła puszczać pierwsze listki dopiero w maju, teraz już się do tego przyzwyczaiłam :).
Co do klonu, to wyczytałam, że w żyznej glebie młode okazy potrafią przemarzać ponieważ ich gałązki nie zdążą odpowiednio zdrewnieć przed zimą. Moja gleba na pewno do żyznych nie należy, ale może przenawoziłam maleństwo.
W pewnym centrum spotykam klonika dwumetrowego i to jest moje marzenie.
Na pocieszenie dodam, że gdy przycięłam mojemu przemarznięte górne gałązki, dolne miały silne przyrosty i bardzo poszły w górę
Judyto, kalikarpa nie należy do specjalnie drogich roślin. Jeśli Ci zależy, to na Twoim miejscu jednak bym spróbowała. Po prostu zastosowałabym dla niej mega opatulenie. Widziałam walcowate konstrukcje z metalowej siatki, a wewnątrz wsypane np liście lub gałązki iglaste. U mnie przez kilka lat w gruncie zimowała aucuba, potem dostała grzyba i wypadła.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
[Iza]
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 1 sty 2010, o 12:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1854
Skąd: Poznań
Twój ogródek jest już całkiem, całkiem zaawansowany. :D Piękne masz okazy u siebie. Cudne hortensje, klonik i wszystko. Też nie mogę doczekać się wiosny. Wsadziłam 3 cebulki czosnków - pierwszy raz w życiu. Ciekawa jestem czy mi wzejdą. W której części Poznania mieszkasz? Ja na Naramowicach.

_________________
Ogródek Izy - cz.2
Ogród światła i cienia - cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vita
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 1 sty 2010, o 13:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1381
Skąd: Lublin

 1 szt.
Witaj Ketmio! Tak pięknie napisałaś o tęsknocie za wiosną... niechby, powoli zaczęła się objawiać!
Zanim dotarłam do posta Marty:
Cytuj:
Wszystko u Ciebie wygląda bardzo pięknie, ale mnie szczególnie zainteresował klon shirasawy na jednym z pierwszych zdjęć, jest śliczny i zupełnie nie rozumiem, dlaczego nie zaliczyłaś go do swoich ulubionych drzew :)

też zwróciłam uwagę na klonik shirasawy! Od jesieni mam taki jak Marta, zadołowałam go póki co i...odłożyłam na potem!
Dziewczyny! Dzięki za budzenie pragnień! No bo chociaż maleńki, to jakieś listki wiosną wypuści... :heja
Czyli, czekamy! Również używam słowa ,dziabka,! Zamiennie z graca i haczka. Moje ulubione narzędzie, zaraz po widłach amerykańskich! Wszystkiego bujnego w 2010! :lol: :lol: :lol:

_________________
Pozdrawiam, Wiktoria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 1 sty 2010, o 16:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witajcie w nowym roku :)
[Izo], mój ogródek znajduje się w okolicach Junikowa. Czosnek na pewno Ci wzejdzie, będziesz mieć niebawem piękną kępę. Ja za to planuję w tym roku wykopać mój i go podzielić. Jesienią za to posadzłam sporu tulipanów i też jestem ciekawa, jak mi się udadzą. Na trawniku za to wsadziłam na próbę 10 cebulek krokusów.
Vita, co do słowa dziabka, to zawahałam się pisząc je w swoim wątku, ale tak właśnie nazywam to narządzie, wymiennie z haczką ;). To moja dobra znajoma, bo mój ogród znajduje się pomiędzy dwoma innymi, które są w stanie dzikim, więc głównie z perzem i podagrycznikiem mam do czynienia. Ostatnio też zainwestowałam w pazurki. :wink:

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 19:18 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dawno mnie nie było, ale przez dłuższy czas było u mnie, jak u większości z Was, biało :wink:
Nawet dorobiłam się specyficznej „altanki”

Obrazek

Nareszcie doczekałam się, że wszystko zaczęło się topić, a ja z obawami oglądałam to, co wyłaniało się spod niego.
Na szczęście obyło się bez większych strat ;:3
Pierwsze pojawiły się cebulice i stokrotki. Z roku na rok jest ich coraz więcej.

Obrazek

Potem krokusy, ale nie zdążyłam ich sfotografować.
Rodzina szafirków też mi się powiększyła.

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 19:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 752
Skąd: Poznań

 1 szt.
Oto dzisiejsze zdjęcia. Część moich tulipanków zakwitła, część jeszcze czeka.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Hosty już wychodzą. Jesienią zeszłego roku posadziłam ich całkiem pokaźną ilość.

Obrazek

O tej porze bardzo efektowne są tawuły japońskie. W tym roku dla nich i dla berberysów znalazłam nowe stanowiska.

Obrazek

Ten kiścień zimą wyglądał nieciekawie, był zbrązowiały. Na szczęście było - minęło :P . Za to chojny kanadyjskiej rosnącej w półcieniu - odstukać! - nic nie rusza.

Obrazek

A to mała dzidzia - jesienią rozmnożyłam hortensje: piłkowaną, ogrodową oraz wiechowatą

Obrazek

Najnowszy nabytek tej wiosny: serduszka okazała. Mam nadzieję, że okaże się niejadalna dla ślimaków!

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
artam
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 22 kwi 2010, o 20:13 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4687
Skąd: Lublin

 1 szt.
O! Witaj w Nowym Roku :;230 Nic dziwnego,że wiosna to ulubiona Twoja pora roku, pięknie u Ciebie :) Tulipany piekne, a o serduszkę nie musisz się martwić, u mnie nigdy ślimory się jej nie czepiały, może dlatego, że miały wokół tyle smaczniutkich host :;230 Czekam, co tam jeszcze u Ciebie kwitnie i zakwitnie :) A jak klon shirasawy? Przetrwał bez uszczerbku?

_________________
Martowe wątki
Martowy prawie ogród /cz.4/-aktualny
Zapraszam:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 476 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 34  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google Feedfetcher i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *