Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 588 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 35  
Autor Wiadomość
nezka
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 1 kwi 2011, o 17:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1170
Skąd: Prudnik
Witaj Elu.
Przespacerowalam sie po twoim ogrodzie. Masz wiele pięknych różności. Uwielbiam ogrody w którym są i krzewy i kwiaty wszelkiej maści :wit .
Mam do ciebie małe pytanko w sprawie obrzeży z kamieni, czy układałaś je same w ziemi, czy może z jakąś zaprawą betonową??
A co do podagrycznika, to radziłabym przy siatce wcisnąć takie plastikowe obrzeże głęboko do ziemi, bo się zarobisz z tym chwastem. Ja tak musiałam zrobić. Oddzielić rabatę od trawnika, bo zagościł i u mnie :evil: .
Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za wysiane roślinki :D . Może i moje w końcu doczekaja się, aż je wysieję :wit

_________________
Agnieszka
zielone doniczki ... ogród ... storczyki ... na chwilę 2011


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 1 kwi 2011, o 18:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witaj, Agnieszko w moim małym ogródku! ;:138
Z tym podagrycznikiem to jest taka sprawa, że w kluczowych miejscach mam wetknięte takie plastikowe obrzeże, a w najbardziej narażonym na inwazję podagrycznika, znajduje się mata. Ostatnio jednak pojawił się w innym miejscu, pewnie się wysiał :evil: . Sąsiadka ma busz, co ma dobre i złe strony. Na szczęście pozytywy przeważają ;)

Murek z kamieni jest na wylewce betonowej. Wykorzystuję piasek z piaskownicy dziecka i mieszam go z dość dużą ilością cementu, dolewam wody i takim ciastem wypełniam rowek, po czym uzupełniam kamieniami. Zostało mi jeszcze sporo do zrobienia, maj przede mną :). Ale potem jaka przyjemność koszenia!

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 2 kwi 2011, o 00:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8871
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Twój ogród chyba nie jest taki mały Elu. Nigdzie co prawda ( przeczytałam i obejrzałam jeszcze raz wszystko od początku - z wielką przyjemnością) nie znalazłam informacji o wielkości. Sądząc jednak po ilości rosnących roślin musi być całkiem spory. Te obrzeża z kamieni są rewelacyjne! ;:138 A powiedz proszę jak róże u Ciebie zniosły zimę - masz ich przecież sporo. U mnie jeszcze obsypane kopczykami, ale niektórych to aż boję się rozgarniać :(

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019 i 2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 2 kwi 2011, o 00:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Trudno mi tak z kapelusza strzelać ile metrów ma ogród. Dom stoi na działce nieco mniejszej niż 500 m kwadratowych, z czego część zajmuje dom oraz przód, który raczej nie jest obsadzony. To ja wiem? Ze 300-350 m? Może nawet nie.
Róże mają się chyba dobrze, zbytnio im się nie przyglądałam, tylko przesadzonym The Fairy. One akurat zniosły zimę znakomicie. Reszty nie przykrywałam. To jednak Wielkopolska. Ciąć będę jak zakwitnie forsycja. Wtedy dopiero naprawdę się okaże, czy zima była łaskawa. :)

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 18 kwi 2011, o 22:17 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Popracowałam sobie troszeczkę i nie miałam czasu na pisanie. Dziś wieczorem wreszcie popstrykałam to i owo, więc mogę wstawić fotki.

Z roku na rok przybywa mi hiacyntów. Bardzo lubię, gdy zaczynają pachnieć. Wtedy wiem, że naprawdę przyszła wiosna. Żadnego nie kupiłam z myślą wkopania w ogródku. Są to raczej okazy z przedwiośnia trzymane w domu. Większość otrzymuję w spadku od mojej przyjaciółki. Zakopuję w ziemi to co zostaje po przekwitnięciu i potem mam takie śliczne kwiatki. Nazw oczywiście przez to nie znam :P

Obrazek

Obrazek

A to posadzona zeszłej jesieni puszkinia, uroczy kwiatek, zwany inaczej szafirkiem armeńskim. Mam nadzieję, że zachowa się jak typowy szafirek i zagęści się. Na razie przede wszystkim przewraca się na boki nie mogąc utrzymać w pionie. Może gdyby kwiatki rosły gęściej trzymałoby się to jakoś kupy?

Obrazek

Wychodzi z ziemi bylica Schmidta. To dobra wiadomość, bo jeszcze niedawno wcale nie było jej widać.

Obrazek

Kwitną mi oczywiście tulipany, których mam sporo, na razie tylko czerwone.

Obrazek

Inne dopiero czekają na swój dobry dzień,

Obrazek

Kwitnie mi czereśnia buttnera czerwona posadzona zeszłej wiosny, W tym roku posadziłam jeszcze wiśnię groniastą, ale nie zrobiłam jej fotki.

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 18 kwi 2011, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8871
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Z hiacyntami też tak mam. Wszystkie kupowane na przedwiośniu do domu "lądują" później na działce. Czasem jednak kupuję specjalnie cebule w innych kolorach.
Niestety chyba Cię zasmucę, ale puszkinie tak mają z tym przewracaniem. To jest u nich objaw przekwitania. Mam ich całkiem sporo na działce. Mocno się rozsiewają.
Kwitnąca czereśnia?! :shock: To mnie zaskoczyłaś.
A jak tam różyce? Mam nadzieję, że nie masz żadnych strat.
Wiesz...patrząc na zdjęcia to myślałam, że Twój ogród jest większy.

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019 i 2020


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 18 kwi 2011, o 23:05 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Widziałam Twój hiacynt w specjalnym głębokim kolorze - jakby go nazwać? Karminowy fiolet?

Ech... Puszkinie ledwie zdążyły zakwitnąć to już fiknęły kozła. Widać pozycja horyzontalna bardziej im pasuje :roll: .
Jeśli nie zmądrzeją, to je w przyszłym roku zacznę podpierać patyczkami do szaszłyków :)

Różyczki przetrwały w pełnym składzie, łącznie z The Fairy, przesadzonymi na inne, trzecie z kolei miejsce. Za to ja po bliższym kontakcie z moimi różyczkami wyszłam podrapana, do tej pory jeszcze mam ślady.

Jeśli chodzi o przestrzeń w moim ogrodzie, to wydaje się on większy dzięki temu, że jest podłużny oraz dlatego, że busz w ogrodzie mojej sąsiadki stanowi zielone tło dla moich roślin.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
mikusia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 01:26 
Offline
200p
200p
Postów: 369

 1 szt.
Ketmia witaj :wit przejrzałam cały wątek ;:170
Piękne kolory w ogrodzie :)
widzę że lubisz dalie, ja je bardzo lubię :tan też kupiłam w tym roku nowe okazy zobaczymy co z tego wyrośnie :twisted:
ps.śliczne azalie i rh :) tylko czekać aż znów zakwitną ;:65

_________________
Pozdrawiam Aneta
Daliowo mikusi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 08:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witaj, Mikusiu ;:167 !
Dalie bardzo lubię, bo jeśli nie zjedzą je ślimaki, to są niezawodne. Czy gdzieś można obejrzeć Twoje okazy? :)

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
mikusia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 10:05 
Offline
200p
200p
Postów: 369

 1 szt.
Ketmia niestety nie prowadzę swojego wątku (jeszcze) cały czas się zastanawiam :oops: u mnie przeważają dalie :) to jeszcze na nie czas chyba że z zeszłego roku fotki. Teraz naliczyłam ich 85 bo dużo dokupiłam w tym roku jak się nie sprawdzą kolory i odmiany to ;:14
oczywiście inne rośliny też mam :uszy

Jakie śliczne hiacynty ;:63
p.s. u mnie dalie i canny już w gruncie a jak u Ciebie?? O canny trochę się martwię :(

_________________
Pozdrawiam Aneta
Daliowo mikusi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 11:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
U mnie wszystkie dalie siedzą w gruncie i codziennie je podlewam. W tym roku moje canny zamieszkają w dwóch wielkich donicach. Hi, hi, sama nie wiem, jak my je wytargamy :;230 . Nasypałam im porządną czarną ziemię, nie tam jakiś lekki torf. Ciężko nam było we dwójkę wtargać te donice na górę. Teraz gdy canny się zielenią i nabrały masy, będzie jeszcze trudniej.
Wystarczy, Mikusiu, gdy będziesz śledzić http://new.meteo.pl/. Prognoza krótkoterminowa (brązowa) w moim rejonie zwykle się sprawdza. Jakby miały być przymrozki, to swoje canny przykryj na noc agrowłokniną, lub jeśli jeszcze małe, to słoikami.

85 to poważna ilość ;:63 . Pokaż je Mikusiu światu i stwórz swój wątek.
Przyznam, że swoich nie liczyłam, ale miałam 3 kosze plus kilka nowych odmian.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
mikusia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 14:36 
Offline
200p
200p
Postów: 369

 1 szt.
3 kosze to też już poważna kolekcja :)
co do przykrywania to u mnie nie da się tek z dnia na dzień na swój zakątek jeżdzę co tydzień a przez studia czasem co 2 tygodnie na weekendy :?

_________________
Pozdrawiam Aneta
Daliowo mikusi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 23 kwi 2011, o 21:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Witam wielkanocnie i życzę Wszystkim Wesołych Świąt :D

Jak Wielkanoc to tulipany. Te w tym roku nie zawiodły i ubarwiły ogród.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poza tym żółci się świątecznie psiząb :)

Obrazek

Świeżą zieleń pokazał klon shirasawy

Obrazek

oraz hortensja pnąca.

Obrazek

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
aleksanderk
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 23 kwi 2011, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7094
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Piękne roślinki .Smacznego jajeczka.

_________________
Moja mała oranżeria cz4.

Aleksander .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 23 kwi 2011, o 21:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dziękuję i wzajemnie ;:7

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ketmia
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 2 maja 2011, o 18:56 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 893
Skąd: Poznań

 1 szt.
Eeech! Maj już mamy, a niektóre moje rośliny wciąż nie dają znaku życia. I dużo tego :roll: Na pewno wypadła hortensja dębolistna. Zrobiła to dość nieoczekiwanie, do tej pory nie mogę uwierzyć. Poza tym irga praktycznie cała wymarzła. Spory okaz, lecz wyglądał tak nieciekawie, że wykopałam dwa krzaki. W innych miejscach ogrodu rośnie i się zieleni.
Dość dziwnie zachowuje się dwukolorowy ligustr zimozielony. Praktycznie nie ma liści. Czekam jeszcze na budleję, która zdaje się odbijać od korzeni, ale słabo jej idzie. Wolę się nie zastanawiać, czy katalpa ruszy czy też nie żeby się nie denerwować. No i jeszcze kalikarpa...

Dziś na pocieszenie kupiłam sobie 4 tawuły japońskie 'Antony Waterer' oraz 3 'Goldflame'.Posadzę je w miejsce irgi.

_________________
pozdrawiam, Ela
Mój zielony zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
marpa
 Tytuł: Re: Ketmia i jej zielony zakątek
PostNapisane: 2 maja 2011, o 19:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10059
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Witaj Elu! - hortensja dębolistna i u mnie też umarzła :( chyba już nie odbije ale widzę,że dołem gałązki ma zielone , jeszcze się jej nie pozbywam, czekam .. a budleja.. jeszcze też mam nadzieję, bo ona u mnie bardzo późno się budzi , musimy jeszcze troszkę poczekać ,może akurat
nie wszystko stracone! :?
:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 588 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 35  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], jarha, nyna76, Shalina, wiewioreczka i 156 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *