Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 794 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 43, 44, 45, 46, 47  
Autor Wiadomość
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 2 lis 2019, o 09:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15277
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Bardzo ciekawa ta rudbekia i wysoka, jak piszesz. ;:224 ;:224
A twoje róże wciąż piękne. :)

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna11
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 2 lis 2019, o 10:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4552
Skąd: lubelszczyzna
Gdyby nie aksamitki obok róży, nie do wiary że to już jesień. Róże wyglądają rewelacyjnie, chyba nie było przymrozków Twoim
regionie? Racja Rudbekie zdobią ogród przez cały sezon, warto je mieć w ogrodzie :D
Asiu, żółta Rudbekia widać że nie zawiązała nasion...o tej porze obok rośliny matecznej powinny już rosnąć nowe sadzonki. Liście zimują pod śniegiem, Rudbekie to rośliny dwuletnie, na jesieni są liście...kwiaty są w następnym sezonie.

_________________
Ania
Ogród Cz.1 Cz.2, Cz.3 Cz.4


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 5 lis 2019, o 22:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2131
Skąd: internet

 1 szt.
Aniu Anna11 ,
fakt, ta róża jest niesamowita ! rokrocznie nie daje się jesieni, kwitnie do końca, aż wykończą ją zimne noce. Niestety nie wiem co to za odmiana ;:131
Aniu anabuko1 :wit
rudbekia godna uwagi, chyba to rudbekia lśniąca Juligold, koniecznie trzeba ją "mieć" w ogrodzie ;:173

różyczka Sympathie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

nowy zakup i zakwitł ! powojnik Jan Paweł II

Obrazek

hortensja Silver dolar

Obrazek

Obrazek

Obrazek

kolejna róża NN , chyba , że gdzieś mam zanotowane, ale muszę poczekać na zimowe wieczory ;:108
świetna różyczka, pięknie mi kwitła , zdrowa, jedyny minus, to słabo pachnie...

Obrazek

New Dawn

Obrazek

jesienna Minerva

Obrazek
.. i już ostatnie chyba kwitnienie

Obrazek

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
beacia0088
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 19 lis 2019, o 17:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2488
Skąd: Kielce

 0 szt.
Asiu wpadam z rewizytą :wit
Piękny ogród kochana tworzysz,moje klimaty ;:167 .
Jak przeglądam zdjęcia to czuję się jak bym była u siebie .Te brzózki i całokształt ,mega ;:215
Ta rudbekia mnie zachwyciła i muszę ją na przyszły rok zdobyć,jest cudna.
Piękne mieczyki miałaś ,moje w donicy były i zakwitły tylko dwie ,ale na przyszły rok muszę je do gruntu posadzić bo szkoda,żeby się tak męczyły .
Myślę też o daliach bo brakuje mi ich są piękne aż do późnej jesieni .Jedną już dostałam od koleżanki na dobry początek.A miałam ich sporo ,tylko posłuchałam męża ,nie wykopuj one nie przemarzną bo tu mają ciepło no i guzik ,ani sztuki.Tak posłuchać chłopa ;:306
Pozdrawiam ;:168

_________________
Betusia
Spis moich wątków
Kocham ogród Cz. aktualna,Moja druga pasja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 22 sty 2020, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13328
Skąd: Płock

 1 szt.
Asiu, jakie Ty masz śliczne różyczki! ;:138 ;:138
Pozdrawiam i dużo dobra życzę. ;:167 Samego dobra. ;:167 ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 24 sty 2020, o 10:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6705
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Witam :wit w oczekiwaniu na właścicielkę i kolejny sezon dopisuję się do wątku ;:108

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 26 sty 2020, o 14:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2131
Skąd: internet

 1 szt.
Blueberry napisał(a):
Witam :wit w oczekiwaniu na właścicielkę i kolejny sezon dopisuję się do wątku ;:108

Witaj Natalko :wit Bardzo mi miło, że mnie odwiedziałaś ;:168

Lucynko dziękuję i wzajemnie ! Ciekawe jak po takiej zimie róże będą rosły ?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 26 sty 2020, o 15:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2131
Skąd: internet

 1 szt.
Zeszłoroczna "przygoda" z warzywami :wink: :wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna11
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 26 sty 2020, o 15:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4552
Skąd: lubelszczyzna
Witaj Asiu :wit :wit
Też się zastanawiam jak róże będą kwitnąć po zimie. Róża pnąca Alchymist do tej pory ma zielone liście...Rumba wypuszcza czerwone zaczątki liści. Zawsze jak zaczynała się wegetacja pryskałam od grzyba, teraz nie wiem o robić?
Ciekawe odmiany róż zgromadziłaś, napisz chronisz je jakoś o tej porze od chorób grzybowych? Pisałaś w moim wątku że też nie zgubiły liści...wegetacja jest widocznie taka sama :wink:

_________________
Ania
Ogród Cz.1 Cz.2, Cz.3 Cz.4


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 26 sty 2020, o 16:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2131
Skąd: internet

 1 szt.
Aniu :wit
Róże chyba będę pryskać miedzianem w połowie lutego. Zawsze tak robię. Cały ogród, pryskam, głównie te rośliny, co są podatne na choroby grzybowe. Czy WSZYSTKO jest zdrowe ? ha, ha absolutnie NIE, ale pryskam, ja się lepiej czuję.
Moje róże wyglądają mniej więcej tak . Czy Twoje też podobnie czy bardziej zielone ?

Aniu, róże gromadzę różnie, czasem z przypadku, bo weszłam do "Biedronki" i wyszłam z różą... innym razem kupuję w szkółce a jeszcze innym w internetowej sprzedaży wysyłkowej. Też na wyprzedażach marketowych. Totalny fisiek jestem, lubię eksperymentować :wink:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Anna11
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 26 sty 2020, o 17:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4552
Skąd: lubelszczyzna
Asiu, moje bardziej ,,łyse''...dzisiaj sprawdziłam, na gałązkach widać czerwone wypustki...nienormalna sprawa o tej porze, większy przymrozek. Na sto procent róża przemarznie. Na jesieni rzuciłam gałęzie iglaków na ziemię, blisko róż...pod spodem rosną rośliny cebulowe...widać liście...to nie normalne o tej porze. Pozytywna sprawa, jak coś umarznie ;:108 będzie miejsce na nowe rośliny.
No i jeszcze się pochwalę :)...aktualność z ogrodu... ciemierniki mają po kilka pąków kwiatowych...lekko rozchylony...na razie do pełni kwitnienia mają za mało słonka. Zrobię tak jak piszesz, róże opryskam kilka tygodni później.

Warzywa super Ci urosły...moje też były niczego sobie. Tylko zawiodłam się na marchwi, urosła duża...ale co z tego, boki miała włókniste, twarde...trudne do starcia na tarce. Pierwszy raz taki dziwoląg się trafił. Buraczki też się udały...pomidory ok. pietruszka, wysiana na parapecie, po pikowana do gruntu...jedna tylko miała palowy korzeń, pozostałe krótkie z dużą ilością mini korzeni. Natka w porządku, zamrożona na zimę w zamrażalniku. Dyni nie miałam, ogórki ok. Za to cukinii było ponad miarę...sałatki nie wiem czy zostaną wykorzystane do wiosny.
Papryki cierpiały na niedobór wody, kilka razy były podlane...wielość papryk taka sobie, żadna rewelacja. Za to papryk na krzakach kilkanaście odmiany słodkie smaczne Corno Di Toro Red , Chocolate Beauty.
Znasz nazwę żółtej papryki ? jakiej grubości miała ścianki...cienkie czy grube?

_________________
Ania
Ogród Cz.1 Cz.2, Cz.3 Cz.4


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 26 sty 2020, o 17:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2131
Skąd: internet

 1 szt.
Anna11 napisał(a):
Znasz nazwę żółtej papryki ? jakiej grubości miała ścianki...cienkie czy grube?

Aniu, nie znam nazwy, miałam nasionka różne jakie tam sobie w domu uzbierałam... Urosły różne. Miały miąższ średnio gruby, te podłużne były cienkie. Ale zużyłam wszystkie :)

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 26 sty 2020, o 19:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13328
Skąd: Płock

 1 szt.
Asiu, warzywa prima sort! ;:138 ;:138 ;:138 Wszystkie piękne ;:333 , a buraczki jakie wielkie! ;:215

Dobrego tygodnia. ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 31 sty 2020, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15277
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
No te własne warzywka to jest coś wspaniałego. ;:173
Twoje dorodne aż ślinka do nich leci. A tu jeszcze sporo czasu do własnych.
Róże wciąż dobrze się trzymają.
Pozdrowki zostawiam ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 5 lut 2020, o 15:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6705
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Piękne widoki z sezonu, i te kwiatowe, i te bardziej jadalne ;:63 ;:333

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwwa
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 23 lut 2020, o 12:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2131
Skąd: internet

 1 szt.
Witajcie :wit

Kochane, u mnie wczoraj, czyli 22-go w Auchanie pokazały się róże ;:138
W balotach, w torebkach i kartonikach. W kartonie po 8zł z groszami pachnące i po 7zł z groszami wielkokwiatowe , parkowe i pnące. W woreczkach po 6zł
Oczywiście nie wytrzymałam i zakupiłam 7 szt ;:131
Pomyślałam, że to dosyć wcześnie na te różane zakupy , ale teraz jest jeszcze w czym wybierać , są świeże i dorodne.
Fajnie, zakupy się udały ;:65 ale zastanawiam się teraz, czy mogę je posadzić do gruntu ?
Może mi coś doradzicie. We wcześniejszych sezonach właśnie tak robiłam, ale to nie był luty!!!
Zakupiłam :
1. Die Welt
2. Eleonora Christine, czyli Royal Williams
3. Pariser Charme

Wszystkie pachnące ;:167

_________________
Ogródek Asi -moje początki cz 2-aktualny wątek

Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogródek-moje początki cz.2
PostNapisane: 23 lut 2020, o 13:14 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15045
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Właśnie to jest zawsze problem, co robić z zakupionymi tak wcześnie różami. Ja to bym chyba wsadziła do gruntu i obserwowała zapowiedzi. Gdy ma być w nocy przymrozek, nakryj po prostu na noc donicą albo nawet dwiema, a rano zdejmuj te donice. Taka moja rada.

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 794 ]  Idź do strony nr...        1 ... 43, 44, 45, 46, 47  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 55 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *