Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 348 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 21  
Autor Wiadomość
Szamanka
 Tytuł: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 17 sty 2015, o 20:54 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1053

 0 szt.
Witam,
zakładam i ja swój wątek, głównie w celu nauczenia się i skorzystania ze skarbnicy wiedzy forumek :wink:
bardzo liczę na Waszą pomoc i doradztwo, bo sprawy ogrodnicze, zwłaszcza techniczne, to dla mnie wielka niewiadoma.
zatem: do zagospodarowania mam działkę o wymiarach ok. 29x17m, z altanką, drzewami owocowymi, krzakami porzeczek, borówek, jeżyn.
altanka wymaga generalnego remontu, a działka metamorfozy, bo póki co, wszystko tam rośnie bez większego ładu i składu. Ziemia też nie jest najlepszej jakości, mimo podlewania roślin i warzyw gnojówką z pokrzywy, a w zeszłym roku preparatem Humus Active - szału nie było.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wydaje mi się, że kilka drzew trzeba będzie wyciąć, bo chorują i mam wrażenie, że nie ma już dla nich ratunku.
A co bym chciała :
- kilka krzaków róż (względnie łatwych w uprawie),
- kilka hortensji,
- może ostróżki?
- lawendę,
- jakieś zioła,
- grządkę z warzywami do bieżącego użytku.
Oczywiście pomijam ogrom pracy, który trzeba wykonać na zrobienie miejsca i "odgruzowanie" ogródka...
ufff...na początek to chyba tyle.

bardzo liczę na Wasze rady... ;:108

_________________
Ogrodowe początki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Margita
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 17 sty 2015, o 21:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 528
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Są krzewy owocowe, warzywnik, to jestem i ja. Zapisuję się do Twojego ogrodu, z przyjemnością będę zaglądać. Do kompletu polecam również zielnik. Własne, świeże zioła są dużo smaczniejsze od kupionych w sklepie. Nie mówiąc już o suszonych.

_________________
Owocowy ogród
Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Szamanka
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 17 sty 2015, o 21:23 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1053

 0 szt.
Witam w moich skromnych, zachwaszczonych progach :wink:
zielnik będzie na pewno, a w nim melisa, mięta, może oregano. Aktualnie jest szałwia i coś jeszcze, ale w zeszłym roku nie umiałyśmy z siostrą tego zidentyfikować ;:224 Chciałabym posiać zioła, których faktycznie będę używać. Jednak świeże zioła, a suszone to kolosalna różnica. Nie sądziłam, że świeże są tak intensywne.
wczoraj w Obi miałam w ręce nasiona kolendry, ale zrezygnowałam. Na razie 8-)
póki co wzięłam szpinak i groszek pachnący :wink:

_________________
Ogrodowe początki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dorotka350
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 00:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4795
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
:wit
Będę kibicować zmianom, które planujesz i ' odchwaszczaniu ' :wink:
Nad różami możemy się wspólnie zastanowić. Pytanie tylko, jakie byś chciała? Parkowe, rabatowe, pnące? Jak mają być rozmieszczone? Jakaś rabata, czy może rozrzucone po całym ogrodzie? Masz już jakiś pomysł? Bo odmian jest bardzo dużo.... ;:224

_________________
Pozdrawiam Dorota
Róże u Doroty - angielskie piękności w moim ogrodzie
Róże u Doroty - mój mały różany raj, sezon 2017,2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rozeta
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 01:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2440
Skąd: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b

 więcej niż 1 szt.
Witaj Szamanko :wit !
Fajnie, że założyłaś wątek i pokazałaś swoje włości ;:63 .
Cieszy mnie, że zamierzasz posadzić róże :D . Trzeba zastanowić się nad odmianami. Jak widziałabyś te róże u siebie (kolory, wysokość, miejscówka)? Taka wstępna wizja jest potrzebna.

_________________
Pozdrawiam kolorowo
Monika
Róże ...ach, te róże ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nikus
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 01:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 380
Skąd: Wielkopolskie

 1 szt.
Witaj:)
I ja zapisuję się w Twój wątek. Pracy jest sporo ale każda zmiana, każda rabatka a później kwitnąca roślinka sprawia wiele radości. Będę trzymać kciuki by wszystko się udało:)

_________________
Iść ciągle iść w stronę słońca...

https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=106522


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wolusia
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 08:16 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2477
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
I ja dołączyłam do grona odwiedzających Twój ogródek. Wiedzy może wiele nie mam, ale razem możemy się wiele nauczyć :)

_________________
Nadwyżki nasion dla potrzebujących- klik
Tu odpoczywam po pracy...- zapraszam cz.2- aktualna
Bliżej Bałtyku-wirtualne i nie tylko spotkania forumowiczów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sweetdaisy
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 10:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3531
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Witam serdecznie :wit
Chętnie będę śledzić Twoje poczynania ;:108

_________________
Pozdrawiam, Zuza
----------------------------
Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi I, II, III


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alania
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 10:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10732
Skąd: małopolska

 1 szt.
:wit
Trafiłam z rewizytą - w sam raz na rozpoczęcie wątku :D ;:4
Ciekawa jestem co planujesz - jaką masz wizję rabat? Proste, kanciaste, okrągłe, owalne, luźno rozrzucone po ogródku, czy może w jednym ciągu?
Co jest bliskie Twemu ;:167 ?
Działeczka całkiem spora ;:333

_________________
Ogród Różany cz.12-aktualna
Improwizacje kuchenne
nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szamanka
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 11:08 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1053

 0 szt.
Oooo.... jak się cieszę, że tyle wsparcia przybyło do mojego ogródka :heja

na razie mam ogólny zamysł, miejsca trochę jest, kwestia dopracowania gdzie co ma być, zwłaszcza, że muszę brać pod uwagę, że:
- jest część działki, która przy intensywniejszych deszczach zawsze podmaka i rośliny nie chcą tam rosnąć (jakoś im się nie dziwię),
- jest część z drzewami, gdzie kwiaty się nie udawały, bo były osłabione i rachityczne - drzewa wyciągały z ziemi wszystko co najlepsze.

co bym chciała:
z racji, że od oglądania Waszych ogrodów mam kolorowy zawrót głowy, do tego zostałam zarażona chorobą różaną i na pewno hortensjową ;)
z róż chciałabym (zaznaczam, że głównie dlatego, że mi się spodobały, nie znam dokładnie ich wymagań, muszę doczytać, wtedy ewentualnie z niektórych zrezygnuję - nie zamierzam się porywać z motyką na słońce 8-) ):
- róża New Dawn,
- Pastella,
- Pomponella,
- Nostalgie,
- Aspirin.

z hortensji:
- Anabelle,
- Vanille Fraise,
- Pinky Winky.

nad kształtem rabat mocno się zastanawiam. Jest jedna półkolista, jest też jedna wzdłuż ścieżki prowadzącej do altanki.
jest tam mnóstwo paproci, których chcę się całkowicie pozbyć, bo są bardzo ekspansywne, a ich główna funkcja to bycie siedliskiem dla niezliczonych ilości pająków... brrrr.... :?

chcę się też pozbyć części starej winorośli, bo ma paskudne owoce, a konary rozrośnięte bardzo.

już mi się dziś w nocy śniło to wszystko 8-) w sensie - cała ta robota ;:134

_________________
Ogrodowe początki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sweetdaisy
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 11:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3531
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Jak masz długą rabatę wzdłuż ścieżki i zapewne cienistą jeśli tak dobrze czują się tam paprocie, wymień je na hosty - są w tylu pięknych odmianach że dech zapiera, a miejsce będą miały super ;:215

_________________
Pozdrawiam, Zuza
----------------------------
Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi I, II, III


Góra   
  Zobacz profil      
 
April
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 11:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7926
Skąd: mazowsze

 1 szt.
Kogo ja tu widzę ;:oj Fajnie że otworzyłaś wątek. Porady forumek są bezcenne, nie popełnisz tego błędu co ja, że teraz więcej czasu zajmują mi zmiany i poprawianie błędów z czasów wcześniejszych.
Powinnaś sobie zrobić najpierw ogólny zarys, co gdzie byś chciała a potem skupiać się na ramach, drzewach, ewentualnym żywopłocie i płynnie przechodzić do poszczególnych rabat. Ja robiłam odwrotnie ;:306 i teraz niczego nie mam skończonego tak na 100 %.
Z róż na trudne gleby polecam też The Fairy, Lovely Fairy bo one są niezwykle odporne a zupełnie niekłopotliwe i fajny zadarniacz. To samo Knirps, która ma u mnie niemal dwa metry szerokości.
Niezawodne też są Leosie czyli Leonardo da Vinci.

Z hortensji pomyśl też o Limelight. Ja jestem nią zachwycona

Powodzenia

_________________
April- Zapraszam
Moje wątki

Aprilkowy las cz.7

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alania
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 11:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10732
Skąd: małopolska

 1 szt.
Wybrałaś same mocne, zdrowe i ładne odmiany róż na początek ;:215 Z nieco niższych na przód rabaty polecam Ci wszelkie z gat. Fairy, Pink Swany, Granny. Z wyższych rabatowych róż polecam jeszcze Artemis, Baronesse, Parky, MariaTheresia, Stephanie Baronin Zu Guttenberg, Herzogin Christiana, angielskie róże: William&Catherine, Crocus Rose, Geoff Hamilton, James Galway, Spirit of Freedom. W zasadzie wszystkie dostępne w krajowych szkółkach.
Z hortensji polecam Ci jeszcze Limelight - piękna, wysoka hortensja o wielkich, biało-limonkowych kwiatach.
Paproci również pozbyłam się jakiś czas temu - są ładne tylko w początkowej fazie, gdy się zielenią, bo później schną i szpecą ogród. Już mi nigdzie nie wyłażą. Lepiej w to miejsce posadzić inne - teraz jest taki wybór roślin, że można dostać oczopląsu ;:173

Jeśli chcesz osiągnąć ład i harmonię - ograniczaj się co do kolorystyki (np. różowy-biały-fiolet lub żóty-fiolet-biały, albo czerwony-fiolet) i co do ilości gatunków bylin, żeby nie było nadmiernego miksu, bo to wprowadza nieporządek. Sadź rośliny po kilka z tego samego gatunku, nieparzyście po 3,5,7 itd.
Jeśli ma to być ogród naturalistyczny, możesz sobie pozwolić na większą swobodę ;:108

_________________
Ogród Różany cz.12-aktualna
Improwizacje kuchenne
nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 12:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6828
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Witaj. Ja nie czuję się oczywiście alfą i omegą w dziedzinie ogrodniczej, ale pomogę oczywiście z miłą chęcią. W różach to jak dla mnie Dorotka jest specem :D , ale nie bój się róż. Musisz je mieć. I hortensje bukietowe, one przynajmniej nie przemarzają. Tniesz wiosną i tyle. Polecam żurawki i hosty w miejsca cieniste, są niezawodne. I oczywiście zrób sobie plan rabat, będzie łatwiej dobrać roślinki. A dlaczego chcesz się pozbyć winorośli? Może wystarczy ją odmłodzić??

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa1964
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 12:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 1 szt.
Szamanko! :wit Zazdroszczę starych drzew owocowych. Może da się coś uratować. Polecam wiosenne cebulowe i marcinki na jesień, abyś cieszyła oczy kolorami przez cały sezon.

_________________
Pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szamanka
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 20:02 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1053

 0 szt.
Obawiam się, że niestety kilku drzew nie uda się uratować:
- śliwy renklody, która ma jakieś... 30 lat; objawy: widoczne grzyby na pniu i gałęziach, nawet gdy zakwitnie - owoce po jakimś czasie spadają, zielone, niedojrzałe, wycieka z nich jakby przezroczysta żywica
Obrazek

Obrazek

Obrazek

- czereśni - jej pień został uszkodzony żyłką kosy spalinowej podczas koszenia trawy. Efekt aktualny widoczny na zdjęciach.
Obrazek

Obrazek

Być może coś da się z tym zrobić, obciąć zainfekowane gałęzie, przesmarować jakimś środkiem grzybobójczym.
Nie mam pojęcia.
Śliwy szkoda mi bardzo, były lata, gdy gałęzie łamały się od ilości owoców. Śliwki były duże, żółte, słodkie, rozpływające się w ustach. Coś cudownego :)

Od dłuższego czasu chcę sobie rozrysować schemat działki, by łatwiej było mi rozplanować grządki i rabatki.
Na pewno 2 strony działki (od frontu i z prawej strony chciałabym obsadzić bukszpanem, by zasłonić się od sąsiadów. Wiem, że zajmie lata zanim urośnie, ale nie pali mi się :wink: Tuje czy inne tego typu krzaczki wyszłyby dość drogo przy takiej ilości, a sadzonki bukszpana mogę sobie zrobić za darmo od sąsiada :wink:

Próbuję (bardzo) ograniczyć listę chciejstw, choć gdy oglądam kolejne przepiękne, dopieszczone ogrody, poznaję piękne, nowe rośliny - mam z tym duży problem 8-)
Jednak priorytetem jest otynkowanie altanki, a to pochłonie trochę kasy, więc z resztą muszę się ograniczyć.
Mam możliwość zorganizowania obornika, nie wiem jednak jaką ilość, żeby nie popalić roślin, nie wiem też czy pod każdą roślinę (typu róże, hortensje, piwonie) można. No i kiedy się to robi.

szczerze mówiąc naprawdę nie wiem od czego zacząć ;:218

_________________
Ogrodowe początki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kasia100780
 Tytuł: Re: Ogrodowe początki.
PostNapisane: 18 sty 2015, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3002
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Moje drzewa też są stare, ale miały piękne owoce tego lata/jesieni (jak byliśmy jeszcze oglądać chatkę przed zakupem) i zdecydowałam się zostawić wszystkie (oprócz dziczek).
Jak już kupiliśmy, to załapaliśmy się tylko na jabłka, aronię, orzechy.
Zobaczę w tym roku, jak na jakimś nie będzie owoców, albo będą niedobre to zetniemy, a tak to mi szkoda.
Z ziół polecam jeszcze tymianek, rozmaryn (uwielbiam), lubczyk.

_________________
Nowe życie w starej chatce, Nowe życie w starej chatce cz.II, Nowe życie w starej chatce cz.III,
Moje rękodzieło i inne odstresowujące prace


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 348 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 21  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 64 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *