Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 282 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 21  
Autor Wiadomość
gajowa
 Tytuł: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 17:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Poprzednia część - tutaj: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 2

To już piąty rok :roll: Już - czy dopiero?
W każdym razie - równo 5 lat temu przyjechaliśmy tutaj po raz pierwszy i od razu podjęliśmy decyzję, że - bierzemy! I od tego czasu ( a właściwie od września 2009 roku, bo formalności jeszcze trochę potrwały) kopiemy, sadzimy, remontujemy,przerabiamy...na przemian to zbliżamy się, to oddalamy od decyzji przeniesienia się tu na stałe ... aktualnie akurat jesteśmy w oddaleniu... :lol:

Od 3 lat towarzyszycie mi w ogrodowych wyzwaniach, wzlotach i upadkach - dziękuję za to z całego serca i proszę o jeszcze! ;:167

Początek nowej części wątku to dobry moment na remanenty i porównania, a więc kilka zdjęć z serii: przedtem i teraz .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zabeczka101059
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 18:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5130
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Załapałam się pierwsza :D fajne porównanie ;:108
Różnica kolosalna ;:215

_________________
Pozdrawiam -Dzidzia
aktualny,
spis wątków,


Góra   
  Zobacz profil      
 
wielkakulka
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 19:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8633
Skąd: 30 km poniżej Wrocławia

 1 szt.
Ja będę druga. Masz całkiem, całkie sporo terenu wokół domu, stąd miejsce na tyle róż - ale zmiana, studnia mi się bardzo podoba - masz w niej wodę?

_________________
Pozdrawiam Ania
Ania Zuzia Babcia i Chłopaki, część 6


Góra   
  Zobacz profil      
 
sweety
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 19:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14303
Skąd: śląskie, Podbeskidzie

 więcej niż 1 szt.
Różyczkę widać gołym okiem :D
Ja tam bym się na Twoim miejscu przeniosła, ale to już mówiłam...

_________________
Ogród w dolinie cz. 12 - jesienne impresje
Spis moich wątków
Pozdrawiam Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ada.kj
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 19:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5139
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1 szt.
A tak nie dużo brakowało a byłabym też na pudle i wreszcie się ujawnię, gdyż dotąd byłam tylko czytaczem. :D Pięknie zagospodarowaliście, mam nadzieję, że z czasem Wasze siedlisko. Ja mam tylko 50 róż na działce 300 m i choć chciałabym mieć jeszcze parę, to albo muszę pozbyć się tych najbardziej chorowitych, albo zrezygnować z zakupów. Część róż chorowitych załatwiła mi sławetna zima 2012, ale kilka jeszcze takich zostało i z nimi rozstanę się bez żalu, jak np. z Szekspirem, który już w maju potrafi mieć czarną plamistość. Dziwię się Ewuniu, że narzekasz na Lavaglut - to raczej zdrowa róża, choć lubi łapać mączniaka rzekomego. Może zmień jej miejscówkę. Oby wszystkie róże były takie jak ona.

_________________
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 19:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Witam pierwsze trzy punktowane miejsca :D
Dzidka, no w końcu różnica musi być - tyle się narobiłam :D
Aniu - woda w studni jest, oczywiście; mamy tam zamontowana pompę i stąd jest woda do podlewania. Do pełnej urody brakuje studni jeszcze porządnej pokrywy...w ubiegłym roku zamówiłam drewnianą u stolarza i - co trudno sobie wyobrazić - sp...aprał ją zupełnie :( więc sprawa nadal pozostaje otwarta :roll:
Aniu - sweety...no wiem, wiem...powinniśmy :oops: w zasadzie... :)

Ale specjalnie witam też Ciebie, Krysiu! ;:196
Jeśli chodzi o moją Lavaglut to ma nieprawdopodobną ;:202 plamistość - pod tym względem bije na głowę wszystkie inne róże. Było z nią tak dziwnie, że przez pierwszy rok rosła w donicy i była rewelacyjna, a potem po przesadzeniu do gruntu zaczęła chorować...może rzeczywiście wypadałoby to miejsce jakoś gruntownie odkazić? Wprawdzie rosną na tej rabacie również inne róże i jakoś szczególnie nie chorują, ale...może faktycznie dam jej jeszcze jedną szansę?

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tesia39
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9237
Skąd: Łódź

 1 szt.
Ewciu, melduję się w nowej części :wit Zmiany zaiste kolosalne ;:oj No i masz jeszcze całą masą miejsca na nowe róże ;:138

_________________
Pozdrawiam Teresa moje wątki
moje doniczkowce, mój ogrodowy, sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 20:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Tesiu, witaj! ;:196
Miejsce na nowe róże to ja mam, rzeczywiście...tylko nie jestem pewna, czy mam też siłę :D

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nena08
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 22:07 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2620
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
:wit
Jestem w nowym wątku.
Myślę, że za jakiś czas będzie taka zima jak w 2012 i zrobi za nas remanent. :;230
U mnie tak zachowuje się Pashmina. W doniczce była okazem zdrowia, a w gruncie słabo rośnie i złapała mączniaka rzekomego.

_________________
Pozdrawiam Anka
Na końcu wydmy. cz.2
Róże na wydmie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
edulkot
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 10025
Skąd: Śląsk

 więcej niż 1 szt.
Ewo jestem i ja :wit choć częściej jako skrytoczytacz :oops: ale muszę być na bieżąco, prawie :wink:

_________________
Majka

Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JagiS
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 16 lip 2014, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4916
Skąd: Pruszcz Gdański

 1 szt.
Cześć, Gajowa :wit
Dokonań chwalić nie będę, bo wiem, że to dzieło krasnoludków ;:306.
A tak serio, to wykonaliście milowy krok i na Waszym miejscu ani chwili bym się nie zastanawiała, tylko zakotwiczyła w tym pięknym miejscu na stałe.

Gratulacje - Jagi

_________________
Zielone pokoje na rozgniewanej planecie,cz.9
Zielony sklepik "U Zlatanka"
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Reniak
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 17 lip 2014, o 12:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1902
Skąd: Świętokrzyskie/Śląskie

 1 szt.
Przeszłam się po Twoim ogrodzie i jestem zachwycona ,przepiękne rabaty z jeszcze piękniejszymi różami , widać jak wiele pracy włożyłaś ,fajnie że pokazujesz krzewy w całości ,wiele osób na forum pokazuje same kwiaty z bliska , są piękne , ale dopiero jak widać cały krzew i rośliny towarzyszące ma się pełen obraz .

_________________
Mój wątek : Różana wieś - ogrodowy
Robótki na Różanej wsi
Wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
gajowa
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 17 lip 2014, o 17:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: świętokrzyskie/Ponidzie

 więcej niż 1 szt.
Od południa burza, deszcze i tak na zmianę...A tak planowałam coś zrobić w ogrodzie, ale zdecydowałam, że wcześniej będą zakupy, no i na zakupach się skończyło :(
A roślinki do posadzenia czekają, a trawnik nie skoszony; nie mówiąc już o takich zwykłych drobiazgach jak wycinanie przekwitłych róż... :(

Aniu - no właśnie; tak to jest...u mnie Pashmina za to na razie jest okazem zdrowia (tfu, tfu ;:14 ), chociaż...aktualnie nie wygląda za pięknie - kwiaty przemoczone wyglądają jak brudne kłębuszki i wszystkie bez wyjątku kwalifikują się do obcięcia :(
Majka - zawsze jesteś mile widziana, nawet jako skrytoczytaczka :D
Dziękuję, Jagusiu ;:196 Żebyś wiedziała jak mnie czasem dręczą myśli, ze jednak warto by się tu przenieść na stałe...a im bliżej jestem takiej decyzji, tym więcej znowu pojawia się "przeciw"...no klasyczny konflikt "dążenie-unikanie" :;230
Reniu witaj! Dziękuję za łaskawą recenzję mojego ogrodu i zapraszam :D

Parę zdjęć wczorajszych.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I jeszcze jeden specjalny kwiatuszek :D

Obrazek

_________________
pozdrawiam - Ewa
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
a_nie
 Tytuł: Re: Różyczka i inne choroby ogrodowe - część 3
PostNapisane: 17 lip 2014, o 17:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1644
Skąd: pomorskie

 0 szt.
I ja przybywam. Będę mimo wszystko chwalić Pupurea Plena Elegans. Jak u mnie nawet daje radę to w mig zarośnie Ci pergolkę i osłoni taras. Dla małych dzieci pobyt na wsi to super sprawa, niestety im starsze tym bardziej ciągnie je do miasta.
Ale masz nowych roślinek do wsadzania ;:oj

_________________
Pozdrawiam Alicja
Wizytówka-Przemiany
Mój ogród -Florą malowane, Florą malowane 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 282 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 21  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: PEPSI i 103 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *