Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 845 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 50  
Autor Wiadomość
nemezja
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 16:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2243
Skąd: Okolice Krakowa

 1 szt.
Witaj Jolu:-). Mszyce wreszcie pokonane i liczę ze zmaltretowana przez nie papryka odzyje:).Piękne mąki i liliowce ;:63. Za wskazówki co do Malach Szkatułki dziękuję, przetestuje:). Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam - Karolina:)
Moje miejsce na ziemi cz. 1
cz. 2 --> aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 19:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3773
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Iwonko, przechwaliłam żurawki, bo mi też jedna posadzona wiosna nowizna uschła ;:145 . Nie mam pojęcia dlaczego. Może ją jakiś stwór podgryzł, albo kupiłam z jakąś chorobą :evil: . Liliowce w czasie upałów pięknie mi kwitną, ale trzeba je obficie podlewać. Co poniektórzy hodowcy twierdzą co prawda, że nie ma takiej potrzeby, ale to wszystko zależy od posiadanej gleby ;:131 .
Mariolu, było mi bardzo miło. No i miałam wymówkę, żeby nic nie robić, bo w końcu nawet pracowitemu ogrodnikowi należy się od czasu do czasu dzień wolny ;:224, a jak jestem sama to jakoś z tego przywileju nie korzystam :;230 .
jondi, skrzypu nie posiadam, ale o ile wiem, to wszystkie gnojówki produkuje się przez 2 tygodnie.
Moniko, wszystkie moje warzywa bardzo zyskały w tym roku na nawiezieniu zgodnie z zaleceniami po analizie gleby. Tydzień temu podlałam dyniowate, pomidory i papryki gnojówką z liści pomidorów oraz podsypałam saletrą potasową. Za kilka dni jeszcze raz zasilę saletrą potasową (maleńka dawka), bo owocują a tego potasu w glebie brakowało. I tak będę robić co ok. 2 tygodnie. Co do odpadania kwiatków na pomidorach, to niestety u mnie też tak się dzieje. To żadna choroba, tylko niestety rekcja na wysoką temperaturę. Normalnie mam zawiązane po 2 grona, a na większości odmian u góry to po 1-2 zawiązane pomidorki ;:222 . Nic nie można na to poradzić - jedyna rada to uprawiać odmiany, które nawet w wysokich temperaturach dobrze wiążą. Wczoraj właśnie zrobiłam obchód plantacji i porobiłam zapiski na temat każdej z 27 odmian.
W zeszłym roku też jakiś stwór wędrował mi w ziemi wzdłuż łodyg dyniowych, chociaż podejrzewałam raczej mysz polną niż kreta ;:161 .
Teresko, mam wrażenie że zależy to też od gleby. Jeżeli nawet na pełnym słońcu dłużej trzyma wilgoć, to żurawki łatwiej zniosą taką miejscówkę. Witaj w gronie hemeromaniaków ;:7 . Jak znam życie, to na pewno na tych 3 się nie skończy ;:224 .
Karolinko, u mnie w szklarni mszyce też pojawiają się co roku na papryce, ale co dziwne opanowują tylko 1-2 krzaki. W tym roku jeszcze ich nie widziałam, ale jestem czujna ;:219 . A Malachitowa Szkatułka to pyszny pomidor i jak u mnie to był najwcześniejszy, ale nie powinno się dopuścić do przejrzenia ;:333 .

Czas na relację z ogródka. Od wiosny przygotowywałam etapami grządki hostowe. Mogę stwierdzić, że na 95% są gotowe. Te brakujące procenty to 3 hosty, których mi zabrakło, bo moi dostawcy mnie zawiedli :( , zabrakło mi też żwiru (ale to już nie problem, trzeba pojechać, kupić i przytargać). No i za skalniakiem porozkładać jeszcze parę kamieni ;:65 .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Piękna jest teraz pora. Lubię jak jest gorąco i słonecznie. Porozwijały się lilie OT.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

I liliowce dają pokaz :tan .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeżówki też nie próżnują.

Obrazek

Obrazek

Tutaj wlazły między nie pędy dyni

Obrazek

I takie ogólne widoczki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Oczywiście nie może zabraknąć pomidorów. Usunęłam sporo liści i wreszcie je widać. Zresztą przy tej pogodzie nieźle nabierają masy :heja .

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwona i Piotr
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 20:23 
Offline
500p
500p
Postów: 834

 0 szt.
Piękne pomidory :). Ja kupiłam jedną sadzonkę właściwie dla liści i mam jeden owoc na razie. Wszystko pięknie u Ciebie kwitnie.

_________________
Marzenia się spełniają, czyli kawałek "Natury 2000"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Jolu możesz nam zdradzić co to za odmiana tych donicowo/balkonowych? Na zdjęciu wyglądają tak ,że ma się ochotę natychmiast je schrupać
Kiedy je wysiewałaś?
Pozdrowienia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jondi
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 22:20 
Offline
500p
500p
Postów: 725

 0 szt.
Jolu to nie ogród to bajka! Widok całości musi być piękny!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 21 lip 2014, o 00:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3773
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Iwonko, dziękuję :D
Rzepka, to odmiana wysoka niby koktailowa (bo owocki nie są wcale takie mini) wprowadzona do obrotu forumowego przez forumowicz. Nazywa się 'Perła Małopolski'. Siałam 1 marca, potem 3 razy przesadzana w coraz większe doniczki by ostatecznie wylądować w 10l wiadrze. Fertygowana, czyli do każdego podlewania 5ml/l nawozu Florowit do pelargonii. Smak normalny pomidorowy. Konsumuję je od tygodnia :tan . A poniewąż balkon mogę zamknąć szybami, więc być może będę się nimi cieszyć do listopada ;:173 .
jondi, całość jest niezła, a właściwie to busz ;:224 :;230 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 21 lip 2014, o 09:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Joluś piękne masz jeżówki. Fajne mają kolorki. Podobne do moich :) Jak patrzę na Twoje pomidorki to normalnie robię się głodna. Ja na swoje czekam i czekam. Ani jeden nie zrobił się czerwony. Cały czas panuje zieleń.

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 21 lip 2014, o 13:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Jolu właśnie przeszukałam Twój poprzedni wątek. Szukałam przepisu na ketchup. Już go kiedyś brałam, ale gdzieś mi się zawieruszył. Pomidory co prawda zielone, ale może za jakiś czas przepis się przyda. Spróbuję tak z 2 kg. Czy mi wyjdzie. Szukałam jeszcze Twojego przepisu na przecier..ale chyba go nie dodałaś. Mogłabym Cię o niego baaardzo ale to baaardzo prosić?

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
baseda
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 21 lip 2014, o 13:48 
Offline
200p
200p
Postów: 410
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Jolu piękne jeżówki i rabata żurawkowa :) mam nadzieję, że moja za jakiś czas też taka będzie :)
a pomidorki jakie dorodne
pozdrawiam

_________________
Basia
Mój mały świat
Misz-masz kulinarny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 22 lip 2014, o 01:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3773
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Madziu, tutaj podawałam przepis na keczup - pozycja 176: viewtopic.php?f=9&t=402&start=728. Przecier robię podobnie, tzn. pierwszy etap - przygotowanie gęstego przecieru pomidorowego. Następnie tylko go solę i dodaję odrobinę ostrej papryki (to niekoniecznie, ale dodaje smaczku). Robię takie gęste przeciery, bo nie mam miejsca na trzymanie soków pomidorowych. Poza tym, jak się go potem używa do gulaszu czy lecza cukiniowego, nie trzeba ich odparowywać. Nie lubię, jak mi te potrawy pływają w wodzie.
Moje pomidorki w większości też zielone, ale wczoraj skonsumowałam już jednego czerwonego. Właściwie to parę dni powinien jeszcze powisieć, ale nie mogłam się oprzeć ;:224 . Jeszcze dwa mi dochodzą - jeden będzie żółty :heja
baseda, witaj i zaglądaj :wit

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorcia7
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 22 lip 2014, o 14:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12313
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Rabatka żurawkowo-hostowa cudna ;:138 moje klimaty ,mi też jedna z nowości tegorocznych padła ale wiem już dlaczego-może odbije?? a robiłaś już zdjęcie(bo może przegapiłam ) tej naszej"niby Ice Age Trail"??

_________________
Spis moich wątków.
Ogródek to moje drugie życie cz.12
Przyjmę-wymienię,kupię,sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jondi
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 22 lip 2014, o 21:53 
Offline
500p
500p
Postów: 725

 0 szt.
Jolu poczutałam Twój przepis na ketchup i aż chce mi się go robić:). Szkoda, że nie mam aż tylu pomidorów ale jak już będzie tak daleko zawsze mogę przepis podzielić:). Dzięki choć to nie ja pytałam:) zostałam wyręczona:).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
DTJ_1
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 23 lip 2014, o 09:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3593
Skąd: 60 km od W-wy

 0 szt.
Jolu- wpadłam do pracy ;:306 więc szybko zajrzałam -piękne lilie,liliowce,pomidory i jeżówki, a rabata hostowa i ścieżka ;:215 świetnie wyszły

_________________
Dorota
spis wątków
Pod bocianim....ogród 2015 aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 23 lip 2014, o 10:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Joluś dziękuję. Będę korzystać z Twojego przepisu. Już nie mogę się doczekać :heja

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 24 lip 2014, o 01:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3773
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Dorotko, wstawiam zdjęcie hosty - rzekomej Ice Age Trail.

Obrazek

Inne zdjęcia i odpowiedzi jutro, a właściwie dziś, bo trzeba iść spać, a jeszcze muszę zalać solanką ogórki ;:224 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorcia7
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 24 lip 2014, o 07:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12313
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Ja takiej nie mam-więc jako"pomyłkę" dostałam jeszcze inna odmianę

_________________
Spis moich wątków.
Ogródek to moje drugie życie cz.12
Przyjmę-wymienię,kupię,sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 24 lip 2014, o 18:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3773
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Fotosik zablokował mi zdjęcia, bo przekroczyłam limit transferu. Doładowałam konto, ale trochę może potrwać ;:224 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 845 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 50  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Aina75 i 114 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *