Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 845 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 50  
Autor Wiadomość
Pashmina2006
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 19:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8096
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Jolu ;:223 nie wpadłabym że to żurawka. Jolu ile papryki zbierasz z jednego krzaczka średnio?

_________________
U Madzi w ogrodzie - Leśne ranczo nad wodą I.
Spis moich wątków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Nie wiedziałam, że nowe odmiany jeżówek nie powtarzają cech rośliny matecznej, ja czerwoną i pomarańczową wysiałam jesienią, ponieważ na działce nie było miejsca , powędrowały na zewnątrz ( mam tam przysposobione miejsce na nadwyżki kwiatowe) wiosną okazało się, że kura sąsiada zrobiła sobie gniazdo i przeszczęśliwa kokosiła się na moich jeżówkach :;230
Postanowiłam w tym roku spróbować ponownie, już na terenie działki, ale czytając twój wątek dowiedziałam się, że nie warto
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jonatanka
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 21:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2892
Skąd: opolskie

 1 szt.
Jolu czy ten środek na ślimaki działa ubocznie na warzywa?Wody gruntowe mamy wysoko ale wykopaliśmy staw i drenażami woda spływa do stawu a następnie wypompowujemy do rowu.Działka w znacznym stopniu sie osuszyła i nawet podlewałam.

_________________
Pozdrawiam Joanna Spis moich wątków
Wiejski ogród początki,radości i problemy cz.2 aktualny
Sprzedam Rojniki,Yucca(Juka) Ogrodowa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwona i Piotr
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 23:07 
Offline
500p
500p
Postów: 835

 0 szt.
Podziwiam Liliowce, a teraz zachwycił mnie kolor żurawki, niestety jak na razie mi się nie udały :(...

_________________
Marzenia się spełniają, czyli kawałek "Natury 2000"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 23:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Elu, ogórki nie uprawiałam ze dwa lata, bo mi się nie udawały. W tym, nie wiem czy to zasługa odmiany (Krak), czy dobrego przygotowania gleby, czy tego że były z sadzonek, czy sposobu prowadzenia, ale (tfu, tfu ..) jak na razie ładnie idą :heja .
Dorotko, hosty kupiłam w sklepie Efektowny Ogród. Mają wiele ciekawych odmian ;:333 .
Madziu, to zależy jaka odmiana papryki. Te największe, to 5-6 sztuk na krzaku.
Rzepka, nasiona zawiązują jeżówki z pojedynczymi okółkami płatków. Ale też mogą się skrzyżować. Jeżeli ktoś ma dużą powierzchnię ogrodu i chce mieć po prostu kwiaty, to warto siać. One bardzo łatwo kiełkują, mi po zimie pojawiło się przy tej zwyczajnej kilka roślinek z samosiewu. Jeżówki odmianowe niestety trzeba kupować. Ale są sprawdzone sklepy, gdzie można nabyć solidne sadzonki w wielu odmianach.
Joasiu, nie wiem czy Snakol jakoś działa na warzywa, ale można go posypać kawałek dalej. Ślimakowe potwory znajdą sobie do niego drogę :twisted: .
Iwonko, dlaczego nie udały ci się żurawki :?: , przecież one są bezproblemowe (no chyba że prażą się na słońcu) ;:131 .

Więc żurawka i liliowiec.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwona i Piotr
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 13 lip 2014, o 23:36 
Offline
500p
500p
Postów: 835

 0 szt.
Były w różnych miejscach, ale jednak trochę na słońcu. U sąsiadki cudne, ale ona codziennie je podlewa u mnie w tym roku nie widzę ani jednej.
Moje liliowce po ostatnich upałach przestały kwitnąć :(.

_________________
Marzenia się spełniają, czyli kawałek "Natury 2000"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ruda2011
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 16 lip 2014, o 21:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3242
Skąd: Południe Warszawy

 1 szt.
Jolu dzięki wielkie za goszczenie mnie na swoich arach - bardzo było miło ;:196
Co prawda przeze mnie cały roboczy dzień masz w plecy ..... ;:224 ale mam tylko takie maleńkie wyrzuty sumienia - i tak za gorąco na rzetelną robotę. ;:3 ;:3 ;:3
Oby tego ciepełka jak najdłużej

_________________
pozdrawiam - Mariola
w "rudym" ogRODzie
ogrodowe sztuczki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jondi
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 16 lip 2014, o 22:17 
Offline
500p
500p
Postów: 725

 0 szt.
Byłam dzisiaj u znajomego podlać ogródek i ze szczęścia aż podskoczyłam! Podlałam i przy okazji całe grządki my wyplewiłam i te chwasty ukradłam! Bo to był skrzyp!!!!! Jedno na cmentarzu a inni kradną:) mój mąż stwierdził, że na pewno znajomy specjalnie sobie choduje skrzyp między warzywami....
Jolu co Ty taką skrzypową gnojówką podlewasz, jak czesto, w jakim rozcienczeniu? Standard 2 tyg fermentacji?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwona i Piotr
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 16 lip 2014, o 22:47 
Offline
500p
500p
Postów: 835

 0 szt.
jondi napisał(a):
Byłam dzisiaj u znajomego podlać ogródek i ze szczęścia aż podskoczyłam! Podlałam i przy okazji całe grządki my wyplewiłam i te chwasty ukradłam! Bo to był skrzyp!!!!! Jedno na cmentarzu a inni kradną:) mój mąż stwierdził, że na pewno znajomy specjalnie sobie choduje skrzyp między warzywami....
Jolu co Ty taką skrzypową gnojówką podlewasz, jak czesto, w jakim rozcienczeniu? Standard 2 tyg fermentacji?

Podobno fajna z pokrzywą :), moja już czeka.

_________________
Marzenia się spełniają, czyli kawałek "Natury 2000"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jondi
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 16 lip 2014, o 23:02 
Offline
500p
500p
Postów: 725

 0 szt.
Mi ostatnio skończyła sie gnojowka z czarnego bzu dla nornic, mam gotową z pokrzyw, z mleczy, robi się z czosnku, z pomidorów o teraz ze skrzypu:) czym chata bogata:).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Monika79
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 17 lip 2014, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 970
Skąd: łódzkie

 1 szt.
;:oj jaka soczysta ciemna zieleń ogórków,podlewasz je czymś?
Moje nie są takie zielone :oops:
A i pomidoraski jak pieknie wyglądaja na krzaku......ach kiedy moje takie bedą.I czy w ogóle sie ich doczekam,bo sporo zawiązanych pomidorków odpada razem z kwiatem.Z kawałkiem gałazki,zółknie tak ok centymetr gałazki i to sie odłamuje.Efektem tego jest ,że zamiast grona pomidorów na gałązce zostaje mi 1-2 lub wcale.... ;:145 A krzaki sa ok,nie widzże żazdnych zzmzian na lisciach...

A dynia u Ciebie juz taka spora u mnie kilka zobaczyłam przy kwiatach dopiero...,bo w ogóle to kret sobie wybiera taka drogę gdzie moje dynie i co rano chodze i udeptuje przy krzakach,bo biedaczzki juz więdły....

_________________
Kwiatki Moniki
POZDRAWIAM MONIKA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tencia
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 18 lip 2014, o 21:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1430
Skąd: zachodniopomorskie

 0 szt.
U mnie żurawki rosną w pełnym słońcu i na razie jestem z nich zadowolona ,co prawda mam tylko 4 rodzaje i 1 taką zwyczajną ,co na początku nie wiedziałam ,że to żurawka.Twoje liliowce są obłędne ,w tym roku dostałam od koleżanki białego,2 kupiłam,mają być z tych grubszych ,ale mają dopiero pąki więc zobaczę co z nich wyrośnie.

Pozdrawiam Teresa :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nemezja
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 16:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2243
Skąd: Okolice Krakowa

 1 szt.
Witaj Jolu:-). Mszyce wreszcie pokonane i liczę ze zmaltretowana przez nie papryka odzyje:).Piękne mąki i liliowce ;:63. Za wskazówki co do Malach Szkatułki dziękuję, przetestuje:). Pozdrawiam

_________________
Pozdrawiam - Karolina:)
Moje miejsce na ziemi cz. 1
cz. 2 --> aktualna


Góra   
  Zobacz profil      
 
jode22
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 19:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3775
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Iwonko, przechwaliłam żurawki, bo mi też jedna posadzona wiosna nowizna uschła ;:145 . Nie mam pojęcia dlaczego. Może ją jakiś stwór podgryzł, albo kupiłam z jakąś chorobą :evil: . Liliowce w czasie upałów pięknie mi kwitną, ale trzeba je obficie podlewać. Co poniektórzy hodowcy twierdzą co prawda, że nie ma takiej potrzeby, ale to wszystko zależy od posiadanej gleby ;:131 .
Mariolu, było mi bardzo miło. No i miałam wymówkę, żeby nic nie robić, bo w końcu nawet pracowitemu ogrodnikowi należy się od czasu do czasu dzień wolny ;:224, a jak jestem sama to jakoś z tego przywileju nie korzystam :;230 .
jondi, skrzypu nie posiadam, ale o ile wiem, to wszystkie gnojówki produkuje się przez 2 tygodnie.
Moniko, wszystkie moje warzywa bardzo zyskały w tym roku na nawiezieniu zgodnie z zaleceniami po analizie gleby. Tydzień temu podlałam dyniowate, pomidory i papryki gnojówką z liści pomidorów oraz podsypałam saletrą potasową. Za kilka dni jeszcze raz zasilę saletrą potasową (maleńka dawka), bo owocują a tego potasu w glebie brakowało. I tak będę robić co ok. 2 tygodnie. Co do odpadania kwiatków na pomidorach, to niestety u mnie też tak się dzieje. To żadna choroba, tylko niestety rekcja na wysoką temperaturę. Normalnie mam zawiązane po 2 grona, a na większości odmian u góry to po 1-2 zawiązane pomidorki ;:222 . Nic nie można na to poradzić - jedyna rada to uprawiać odmiany, które nawet w wysokich temperaturach dobrze wiążą. Wczoraj właśnie zrobiłam obchód plantacji i porobiłam zapiski na temat każdej z 27 odmian.
W zeszłym roku też jakiś stwór wędrował mi w ziemi wzdłuż łodyg dyniowych, chociaż podejrzewałam raczej mysz polną niż kreta ;:161 .
Teresko, mam wrażenie że zależy to też od gleby. Jeżeli nawet na pełnym słońcu dłużej trzyma wilgoć, to żurawki łatwiej zniosą taką miejscówkę. Witaj w gronie hemeromaniaków ;:7 . Jak znam życie, to na pewno na tych 3 się nie skończy ;:224 .
Karolinko, u mnie w szklarni mszyce też pojawiają się co roku na papryce, ale co dziwne opanowują tylko 1-2 krzaki. W tym roku jeszcze ich nie widziałam, ale jestem czujna ;:219 . A Malachitowa Szkatułka to pyszny pomidor i jak u mnie to był najwcześniejszy, ale nie powinno się dopuścić do przejrzenia ;:333 .

Czas na relację z ogródka. Od wiosny przygotowywałam etapami grządki hostowe. Mogę stwierdzić, że na 95% są gotowe. Te brakujące procenty to 3 hosty, których mi zabrakło, bo moi dostawcy mnie zawiedli :( , zabrakło mi też żwiru (ale to już nie problem, trzeba pojechać, kupić i przytargać). No i za skalniakiem porozkładać jeszcze parę kamieni ;:65 .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Piękna jest teraz pora. Lubię jak jest gorąco i słonecznie. Porozwijały się lilie OT.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

I liliowce dają pokaz :tan .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeżówki też nie próżnują.

Obrazek

Obrazek

Tutaj wlazły między nie pędy dyni

Obrazek

I takie ogólne widoczki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Oczywiście nie może zabraknąć pomidorów. Usunęłam sporo liści i wreszcie je widać. Zresztą przy tej pogodzie nieźle nabierają masy :heja .

Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis moich wątków
Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwona i Piotr
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 20:23 
Offline
500p
500p
Postów: 835

 0 szt.
Piękne pomidory :). Ja kupiłam jedną sadzonkę właściwie dla liści i mam jeden owoc na razie. Wszystko pięknie u Ciebie kwitnie.

_________________
Marzenia się spełniają, czyli kawałek "Natury 2000"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2660
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Jolu możesz nam zdradzić co to za odmiana tych donicowo/balkonowych? Na zdjęciu wyglądają tak ,że ma się ochotę natychmiast je schrupać
Kiedy je wysiewałaś?
Pozdrowienia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jondi
 Tytuł: Re: Jola na włościach - czyli 3 ary różności. cz.2
PostNapisane: 20 lip 2014, o 22:20 
Offline
500p
500p
Postów: 725

 0 szt.
Jolu to nie ogród to bajka! Widok całości musi być piękny!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 845 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 50  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: apus, leon, nena08 i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *