Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1019 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 73  
Autor Wiadomość
ann_30
 Tytuł: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 26 kwi 2014, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
:wit Witam wszystkich w moim ogrodzie,gdzie każdy gość jest mile widziany a nawet najmniejsza roślinka obdarzona miłością i troską.
Na wstępie chcę podziękować forumowym dziewczynom,które zmobilizowały mnie do założenia wątku ;:196
Siedem lat temu przeprowadziliśmy się z mężem do jego rodzinnego domu żeby zaopiekować się jego schorowaną Mamą.Jako,że Teściowa nie miała już sił by opiekować się ogrodem to aż wołał,żeby ktoś się nim zajął.Z racji różnych innych problemów tak na poważnie zaczęliśmy ogrodowe prace trzy lata temu.Żałuję,że nie mam zdjęć z początku naszych prac bo kiedyś na większej części ogrodu sadzone były ziemniaki,do tego warzywnik i kilka starych drzew owocowych.W związku z tym,że rok temu zaczęliśmy rozbudowę domu to teren wokół niego nie jest jeszcze spełnieniem moich marzeń.Nie sadziłam zbyt wiele roślin bo zwyczajnie było by mi szkoda je zniszczyć za to dalsza część działki jest już częściowo zagospodarowana.
Mój mąż nigdy nie był jakimś specjalnym pasjonatem ogrodnictwa ale wspiera mnie dzielnie w naszych poczynaniach.Do pomocy mam także dwie córeczki które ogrodnictwo mają już we krwi.Teściowa fizycznie niestety już pomóc nie może ale zawsze służy dobrą radą.Jako,że mieszkamy na wsi to znalazło się i miejsce dla kilku kurek,Murzynka-naszego kochanego kundelka i Majki-kocicy,aktualnie z przychówkiem.
Jak tylko uda mi się ogarnąć mój zbuntowany komputer to wrzucę kilka zdjęć :oops:

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 07:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
Po walce z komputerem jak na razie jest 1:0 dla mnie :tan
Zapraszam na wiosenny spacer po moim ogrodzie
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 08:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
Moim założeniem przy ogrodowych nasadzeniach było stworzyć miejsce takie jakie pamiętam z dzieciństwa czyli żeby moje córki miały miejsce do zabawy a my do odpoczynku.Powstał taki roślinny misz-masz czyli są kwiaty cieszące nasze oczy,warzywnik,trochę truskawek.Z krzewów owocujących rosną porzeczki:biała,czerwona i czarna,kilka odmian borówki amerykańskiej,agresty białe i czerwone w formach piennych i krzewiastych ,jeżyna bezkolcowa i maliny.Z drzew rosły już trzy stare śliwki węgierki,które po zabiegach odmładzających i pielęgnacyjnych (wcześniej nie widziały nawet sekatora) nadal obficie owocują,ogromny orzech włoski i dwie grusze.Niestety nie znam odmiany ale dają smaczne i słodkie owoce.Dwa lata temu dosadziliśmy : dwie wiśnie,dwie czereśnie,cztery jabłonki (z czego papierówka już owocowała),dwie renklody,brzoskwinię i gruszę.Jest też jasne winogrono więc niedawno dosadziliśmy ciemne.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 08:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4925

 ---
Cześć :wit zapowiada się ciekawie. I masz moje niespełnione od lat marzenie białego lilaka ;:167

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 09:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
Witam pierwszego gościa ;:196
Do tego lilaka mam szczególny sentyment bo został przekopany z ogródka mojej ukochanej Cioci która odeszła od nas 3 lata temu w wieku 93 lat i do końca dbała o swój ogród.Zawsze była dla mnie niedoścignionym wzorem.
Wczoraj,całkiem niespodziewanie,stałam się posiadaczką kolejnego lilaka.Do męża zadzwonił kolega z pytaniem,czy nie chcemy krzaka bo musi wykopać go z działki.Mąż pojechał i nie było go ze trzy godziny.Kiedy wrócił okazało się,że ten krzak to biały lilak wielkości prawie trzech metrów.Podobno nieźle się nawalczyli żeby go wykopać :;230 Jako,że kolega wpadł na pomysł obsadzenia działki samymi tujami ( w ilości 100 sztuk) trafił mi się jeszcze cis i biały migdałek a do tego sporo lilii :heja Wieczór spędziliśmy na sadzeniu nowych nabytków.I jak tu nie kochać mojego chłopa ;:167

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 09:18 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4925

 ---
Szkoda, że mi nikt takich prezentów nie robi :lol: . Lilaki nie są co prawda mistrzami w długości kwitnienia, ale jeżeli chodzi o widok i zapach często nie mają sobie równych. Lilie również, sam się skusiłem w tym roku na wiekszą ilość. Czekam aż będzie ( o ile będzie ) wyprzedaż w sklepie gdzie biorę, a mają jeszcze kilka kartonów a już późnawo na lilie ;:170

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 09:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
Jeszcze coś domowego
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 13:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
Ostatni nabytek:
Obrazek
I kilka pelargonii:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 13:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
Taki to już urok niektórych ogrodów,że aby postała nowa rabata trzeba się porządnie napocić przy wykopywaniu starych fundamentów po dawno nieistniejącym pomieszczeniu gospodarczym.
Przed:
Obrazek
Po:
Obrazek
Obrazek
Oczywiście rabata nadal jest w trakcie tworzenia ale już cieszy :tan

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 13:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 10590
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1
:wit Aniu
Ładan wiosna u Ciebie ;:108
Truskawka juz Ci kwtnie?? :shock:
I pelargonki ładne kolorki :D

_________________
Pozdrawiam Ania Moje Wątki :)
Moje różne zakątki......cz.2.- Aktualny
Sprzedam Hosty .. i ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 14:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
anabuko1 :wit Witam w moich skromnych progach i dziękuję za miłe słowa ;:196
Truskawki kwitną już dość obficie.Chyba to zasługa słonecznego miejsca i agrowłókniny która nagrzewając się oddaje ciepło sadzonkom.
Trochę cebulkowych:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dorcia7
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 17:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11936
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Z przyjemnością pospacerowałam :wit ale Twój biały lilak szybszy od mojego,u mnie jeszcze nie kwitnie,chyba to ta sama odmiana co mój-ma pełne kwiaty ?

_________________
Spis moich wątków.
Ogródek to moje drugie życie cz.11
Przyjmę-wymienię,kupię,sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ann_30
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 18:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1161
Skąd: Wielkopolska-okolice Konina

 1 szt.
:wit dorcia7 Miło mi Ciebie gościć.Tak to jest pełna odmiana lilaka.Dopiero zaczyna rozwijać pąki ale już widzę,że ładnie w tym roku rozkwitnie.
Kilka z moich narcyzów:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam-Ania
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl część 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aguskac
 Tytuł: Re: Ogrodowe rewolucje czyli jak powstaje nasz azyl
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8442
Skąd: Borne Sulinowo

 1 szt.
Piękna bujna zieleń, tulipany prześliczne!!
Jak się spisują truskawki na włókninie? Pewnie szybciej dojrzewają i mniej plewienia. Szkoda tylko, że przemarzły, chyba mieliście spory przymrozek :(

_________________
Moje wiejskie podwórko


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1019 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 73  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arnika, beacik78, Foxowa, garbowski, Iwonka1, Margo2 i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *